Pierniczki z biało-niebieskim lukrem

Bez pierniczków nie ma świąt… Te, które dzisiaj prezentuję są w barwach zimy, której jeszcze nie ma, przynajmniej w przyrodzie 🙂

A wszystkim, którzy zaglądają na Czerwień i błękit życzę radosnych i pełnych ciepła świąt Bożego Narodzenia!

Pierniczki z biało-niebieskim lukrem

Pierniczki z biało-niebieskim lukrem

Źródło

Składniki:

550 g mąki pszennej (+ odrobina więcej do podsypywania)
300 g miodu
100 g cukru pudru
2 łyżki kakao (dla koloru)
120 g masła
1 jajko
2 łyżeczki sody oczyszczonej
40-60 g przyprawy do piernika 
kakao (niekoniecznie, tylko dla koloru, tym razem dałam 2 łyżeczki)

Miód i masło podgrzać w garnuszku, do rozpuszczenia się masła i miodu, przestudzić. Dodać pozostałe składniki i wyrobić lub zmiksować. Jeśli ciasto będzie zbyt miękkie, schłodzić (będzie się lepiej wałkowało).

Wałkować na stolnicy na grubość 2-3 mm lekko podsypując mąką (grubsze pierniczki są bardziej miękkie po upieczeniu). Wykrawać pierniczki o dowolnych kształtach i przekładać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.

Piec około 8-10 minut w temperaturze 180ºC.

Lukrować lub dekorować czekoladą po upieczeniu.

Pierniczki po upieczeniu są twarde, później zmiękną (należy je przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku). Bardzo długo i dobrze się przechowują (nawet kilka miesięcy).

Co zrobić, by pierniczki zmiękły?

Pierniczki po upieczeniu są zazwyczaj mocno twarde (powoduje to dodatek miodu). By zmiękły potrzebują pochłonąć odpowiednią dawkę wilgoci np. z powietrza lub owoców. Wtedy będą rozpływały się w ustach! Ułóż pierniczki (jeszcze przed lukrowaniem) na kratce i przenieś do pomieszczenia o wysokiej wilgotności, uchyl okno podczas deszczu), schowaj pierniczki do szczelnej puszki z kawałkami obranych jabłek. Jabłka wymieniaj co parę dni, by nie zaczęły pleśnieć. Pierniczki będą chłonęły wilgoć z owoców.

 

<a href="http:/majanaboxing.blox.pl/2015/11/9-Festiwal-Pierniczkow.html„>  Świąteczne słodkości! 2015  banner przepis miesiaca

Pierniczki z biało-niebieskim lukrem

Pierniczki z biało-niebieskim lukrem

 



Pierniczki z lukrem w kolorach bloga i życzenia

Kochani! Dziękuję serdecznie za życzenia. Dzisiaj ja z okazji świąt Bożego Narodzenia chciałabym życzyć Wam wszystkiego co najlepsze, dużo zdrowia, radości, spokoju, wyjątkowej atmosfery przy wigilijnym i świątecznym stole i samych smakołyków!

Dziś zamiast opłatkiem, dzielę się z Wami wirtualnie pierniczkami w kolorach bloga. Upiekłam je ze sprawdzonego przepisu Doroty.

Pozdrawiam serdecznie. Patrycja R.





Kolorowe pierniczki na choinkę

Ciasto na choinki piernikowe bardzo przypadło mi do gustu, dlatego właśnie z niego wykonałam pierniczki na choinkę. Oryginalny przepis z najdziecie na Moich wypiekach.

Kolorowe pierniczki na choinkę

Kolorowe pierniczki na choinkę

Składniki:

230 g masła
3/4 szklanki cukru pudru
1 szklanka miodu
1 duże jajko
5 szklanek mąki pszennej (odjąć 2-4 łyżki dodając w to miejsce kakao*)
1 łyżeczka sody oczyszczonej
2 łyżki domowej przyprawy korzennej (dałam 3)
szczypta soli

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Do naczynia przesiać mąkę, kakao*, sodę, przyprawę korzenną, sól, wymieszać i odłożyć.

W misie miksera utrzeć masło z cukrem pudrem, na jasną i puszystą masę. Dodać miód i zmiksować (jeśli miód jest w postaci stałej, najpierw podgrzać, przestudzić). Dodać jajko i zmiksować, do połączenia. Dodać przesiane suche składniki, zmiksować lub wyrobić do otrzymania gładkiej, elastycznej masy.

Z otrzymanej masy uformować kulę, lekko spłaszczyć, owinąć folią spożywczą i schłodzić w lodówce przez 2-4 godziny lub całą noc.

Po schłodzeniu odrywać część masy piernikowej i wałkować na grubość około 3-4 mm, podsypując delikatnie mąką. Wykrawać za pomocą foremek pierniczki. Układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Za pomocą słomki do napojów zrobić w ciastkach dziurki.

Piec w temperaturze 200ºC przez około 8 minut. Wyjąć, wystudzić na kratce.

Lukier:

2 białka
2 szklanki cukru pudru
sok z cytryny
barwniki spożywcze

Białka roztrzepać mikserem z cukrem pudrem, by tworzyło gęstą masę. Lukier można zabarwić przy pomocy barwników spożywczych. Konsystencję można regulować , dodając cukier puder lub sok z cytryny. Masę podzielić na tyle porcji, ile kolorów chcemy uzyskać. Udekorować pierniczki lukrem za pomocą patyczków do szaszłyków. Kiedy wyschną można przepleść przez otwory wstążki, związać i powiesić na choince. Dzięki pierniczkom zapach w domu będzie bardzo świąteczny…

* niekoniecznie – tylko dla ciemniejszego koloru pierniczków

Kolorowe pierniczki na choinkę

Kolorowe pierniczki na choinkę

    Festiwal

     

Choinki z piernika z lukrem mlecznym

Kusiły, kusiły i postawiły na swoim! Piernikowe choinki z przepisu Doroty Świątkowskiej. Nie są identyczne wizualnie, ale proporcje składników ciasta zachowałam, bo jest świetne. Na pewno jeszcze skorzystam. Zamiast lukru królewskiego, zrobiłam swój lukier mleczny, jak do ciasteczek gryczanych.

Choinki sfotografowane. Teraz nie pozostaje mi nic innego jak dać je komuś w prezencie. Myślę, że to dobry pomysł, by w kilku zaprzyjaźnionych pokojach biura zostawić swój świąteczny znak rozpoznawczy 🙂

Choinki z piernika

Choinki z piernika

Składniki na około 14 choinek:

230 g masła
3/4 szklanki cukru pudru
1 szklanka miodu
1 duże jajko
5 szklanek mąki pszennej (odjąć 2-4 łyżki dodając w to miejsce kakao*)
1 łyżeczka sody oczyszczonej
2 łyżki przyprawy korzennej, np. domowej z tego przepisu
szczypta soli

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Do naczynia przesiać mąkę, kakao*, sodę, przyprawę korzenną, sól, wymieszać i odłożyć.

W misie miksera utrzeć masło z cukrem pudrem, na jasną i puszystą masę. Dodać miód i zmiksować (jeśli miód jest w postaci stałej, najpierw podgrzać, przestudzić). Dodać jajko i zmiksować, do połączenia. Dodać przesiane suche składniki, zmiksować lub wyrobić do otrzymania gładkiej, elastycznej masy.

Z otrzymanej masy uformować kulę, lekko spłaszczyć, owinąć folią spożywczą i schłodzić w lodówce przez 2-4 godziny lub całą noc.

Po schłodzeniu odrywać część masy piernikowej i wałkować na grubość około 3-4 mm, podsypując delikatnie mąką. Wykrawać różnej wielkości gwiazdki, kwiatki lub okrągłe kształty.

Piec w temperaturze 200oC przez około 8 minut, najmniejsze kształty około 4-5 minut (w zależności od wielkości foremek). Wyjąć, wystudzić na kratce.

Choinki z piernika

Choinki z piernika

Lukier mleczny:

1/2 szklanki słodkiej śmietanki
3 łyżki mleka w proszku
cukier puder

oraz cukrowe kuleczki, gwiazdki, cukier puder jako imitacja śniegu

Do śmietanki dodać mleko w proszku i utrzeć. Dodać tyle cukru pudru, by powstała lekko gęsta masa. W razie konieczności dodać śmietanki lub cukru pudru, regulując konsystencję lukru.

Formować choinki: na każdy upieczony pierniczek, od największego zaczynając kłaść łyżkę lukru mlecznego, rozprowadzając po powierzchni piernika i przykrywając kolejnym. Z ostatniego, najmniejszego pierniczka można zrobić gwiazdę umieszczając ją na szczycie każdej choinki (ja zrezygnowałam z tej dekoracji). Na choinkach można podoklejać cukrowe kuleczki jako bąbki. Odstawić do całkowitego wyschnięcia lukru. Zapakować na prezenty :-).

* niekoniecznie – tylko dla ciemniejszego koloru pierniczków

Choinki z piernika

Choinki z piernika

    Festiwal  

Ciasteczka korzenne PEPPARKAKOR

Pierwsze w tym roku pierniczki. Jeszcze ni udekorowane. Przepis zaczerpnęłam z bloga Na miotle, który zapisałam sobie jeszcze rok temu, ale do realizacji nie doszło. Mówią, że co się odwlecze….

Ciasteczka korzenne PEPPARKAKOR

W nawiasie podaję lekkie modyfikacje.

Składniki:

50 ml wody

60 ml miodu

50 g cukru do wypieków

60 g margaryny (dałam masło)

260 g mąki pszennej (dałam 240 i 20 g kakao dla koloru)

1/3 łyżeczki sody

1/2 łyżeczki mielonego imbiru

1/4 łyżeczki mielonego pieprzu

1 1/2 łyżeczki cynamonu

1/2 łyżeczki sproszkowanych goździków

(zamiast przypraw można użyć 2 łyżek gotowej przyprawy do piernika)

Wodę zagotowujemy z cukrem i miodem. Do gorącej masy dodajemy przyprawy korzenne i margarynę, mieszamy aż margaryna się rozpuści. Gdy masa trochę przestygnie (nie całkiem, ma być wyraźnie ciepła) wsypujemy mąkę wymieszaną z sodą (i kakao). Dobrze mieszamy. Ciasto jest luźne. Przekładamy ciasto do miski, przykrywamy folią i schładzamy przez noc. Następnego dnia wałkujemy ciasto (musi być bardzo cienkie), wycinamy ciasteczka i pieczemy przez 6-8 minut w piekarniku nagrzanym do 190 stopni. Czas pieczenia zależy od grubości ciastek. Podczas pieczenia trzeba pilnować ciasteczek, bo szybko się rumienią.

Pepparkakory dekorujemy lukrem.

Ciasteczka korzenne PEPPARKAKOR

  

  Festiwal  

Pierniczki z nadzieniem o smaku różanym w polewie czekoladowej

To moje pierwsze przedświąteczne pierniczki. Należą do ekspresowych wypieków, bo od razu są miękkie, zwłaszcza od czekoladowej polewy. Wydaje mi się, że do Wigilii nie dotrwają, bo są tak pyszne, że sama nie mogę się im oprzeć… Przepis stworzyłam, wzorując się na kilku przepisach internetowych.

Pierniczki z nadzieniem o smaku różanym w polewie czekoladowej

Składniki:

300 g mąki orkiszowej pełnoziarnistej

200 g mąki pszennej tortowej lub luksusowej

3 jajka

100 g cukru pudru

125 g masła, roztopionego

80 g ciemnego miodu

1 łyżka kawy rozpuszczalnej

2 łyżki przyprawy do piernika

1 łyżka kakao

1 łyżeczka sody oczyszczonej

oraz ok. 2/3 szklanki twardej marmolady o smaku różanym




Składniki wsypać do miski, wymieszać i wyrobić. Odstawić na 1 godzinę do lodówki.

Ciasto podzielić na dwie części. Obie rozwałkować na grubość 3 mm, lekko podsypując mąką. Na jeden płat rozwałkowanego ciasta nałożyć małą łyżeczką marmoladę (ok. 1/2 łyżeczki), zachowując odstępy między nadzieniem, tak żeby dało się wycinać z ciasta kształty. Płat ciasta z marmoladą przykryć drugim płatem. Docisnąć między uwypukleniami z nadzieniem, żeby dobrze się zlepiły. Ciasto od wewnątrz nie powinno mocno podsypane mąką, bo wtedy trudno się skleja. Wycinać foremką ulubione kształty. Ja wybrałam gwiazdki i serduszka – niektóre były złamane ;-D

Ułożyć pierniczki na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Piec przez 15-20 minut w temperaturze 180oC. Studzić na kratce, zimne udekorować polewą.

Polewa:

150 g gorzkiej czekolady  

2 łyżki masła

2 łyżki cukru

1/2 szklanki słodkiej śmietanki

1 kopiata łyżeczka żelatyny

Żelatynę namoczyć w niewielkiej ilości zimnej wody. Czekolady rozpuścić z masłem, cukrem i śmietaną. Dodać żelatynę do masy. Wymieszać dobrze, by się rozpuściła i połączyła z czekoladą. Kiedy przestygnie polać wierzch pierników, zostawić do stężenia.

Pierniczki z nadzieniem o smaku różanym w polewie czekoladowej

Pierniczki na choinkę z kolorowym lusterkiem

Moi mili czytelnicy!

Życzę Wam cudownych, niezapomnianych Świąt Bożego Narodzenia. W natłoku przygotowań świątecznych dzielę się z Wami kolorowymi pierniczkami, które jutro powiesimy na naszej choince. Jak długo będą ją zdobić, zadecydują moje dwie pociechy.

Niech magia świąt zamieszka w Waszych sercach… Wszystkiego co najlepsze dla Was i Waszych bliskich…


Pierniczki na choinkę

ierniczki na choinkę

ierniczki na choinkę

 

Składniki:

450 g mąki, 50 g kakao, 1/3 szklanki cukru pudru, 1/2 szklanki miodu gryczanego, 1 łyżeczka sody, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, 2 łyżki dobrej przyprawy do piernika, 1 duże jajko, 125 g masła

Wykonanie:

Wszystkie składniki wymieszać i zagnieść ciasto. Rozwałkować, delikatnie podsypując mąką,  na grubość około 3 mm, wycinać pierniczki za pomocą foremek.

Witrażyki: w pierniczku wyciąć otworek małą foremką do ciastek (ostatecznie można nożem, końcówką butelki), posiekać landrynki lub lizaki nożem, napakować do otworków (z górką). Przy pomocy słomki do napojów wyciąć otworek na wstążkę lub nitkę. Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia (sprawdziłam, witrażyki gdy są już prawie zimne dobrze się od niego odklejają).

Piec około 10 minut w temperaturze 180ºC.

Po wyjęciu z piekarnika pierniczki są miękkie, później twardnieją, by znów zrobić się miękkie, chłonąc wilgoć z powietrza. Przechowywać w szczelnym pojemniku lub powiesić na choince.

Pierniczki można jeszcze ozdobić lukrem białkowym:

Jedno białko roztrzepać dobrze widelcem z taką ilością cukru pudru, by tworzyło gęstą, nierozlewającą się masę. Lukier najlepiej nakładać i ozdabiać pierniczki drewnianą wykałaczką.



Piernikowanie z dekorowaniem – odsłona druga

Po pysznych pierniczkach czekoladowych przyszedł czas na pierniki, które upiększą naszą choinkę. Nie wiadomo jak długo na niej powiszą, bo już podczas pieczenia okazało się, że mają tendencję do znikania… magia świąt czy krasnoludki? Nie, to moje dwa średniej wielkości krasnale: Mikołaj (bynajmniej nie święty) i Julian (zwany świętym tylko do momentu pojawienia się buntu dwulatka).

Przepis na pierniczki pochodzi stąd. Piekłam z połowy porcji. Moje modyfikacje i uwagi podałam w nawiasach.

Pierniczki dodaję do akcji: Flowerka, Anahitki, a także Pieczarki Mysi, ponieważ pierniczki znajdujące się  na zdjęciach podarowałam dziś koleżankom z pracy, które serdecznie pozdrawiam…

 

Aromatyczne pierniczki

 

Składniki:
800 g mąki
1 szklanka cukru pudru
1 szklanka płynnego miodu (użyłam gryczanego)
100 ml aromatycznej kawy
łyżeczka proszku do pieczenia (dałam tyle na pół porcji)
1 opakowanie przyprawy korzennej (polecam Kotanyi)
250 g masła
otarta skórka z pomarańczy (dodałam jeszcze łyżkę kakao)



Miód, masło, cukier i kawę łączymy i podgrzewamy. Po ostygnięciu jednolitej masy dodajemy stopniowo mąkę, proszek do pieczenia, przyprawę korzenną i skórkę z pomarańczy (i ewentualnie 1-2 łyżki kakao). Ciasto wyrabiamy mikserem (wyrabiałam ręcznie). Wycinamy pierniczki, smarujmy białkiem (tę czynność pominęłam) i pieczemy przez 6-8 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

Dekoracja: lukier białkowy, kolorowa posypka, cukrowe gwiazdki)

 

Aromatyczne pierniczki

Piernikowanie i dekorowanie

Święta tuż, tuż… W końcu i ja poczułam ich zapach. A to za sprawą pierniczków, które upiekłam w sobotni wieczór. Wybrałam nowy przepis Doroty Świątkowskiej. To najsmaczniejsze pierniki jakie kiedykolwiek upiekłam. Czekoladowe, z aromatem pomarańczy i korzennych przypraw… Cudowne… A dziś… przez prawie trzy godziny zdobiłam je lukrem białkowym. To „chwila” relaksu po pracowitym tygodniu. Zdobienie pierników bardzo uspokaja, bo wymaga precyzji. Przepis na pierniczki i lukier białkowy znajdziecie pod tym adresem

Tak się złożyło, że pierniczki dodaję do akcji MajankiFlowerka oraz Anahitki.

 

Pierniczki czekoladowe

 

Składniki na kilka blaszek pierniczków:

3 i 1/3 szklanki mąki pszennej

1/2 szklanki kakao

3/4 szklanki cukru pudru

3/4 łyżeczki sody oczyszczonej

2,5 łyżki przyprawy korzennej do piernika (najlepiej domowej)

szczypta soli

skórka otarta z 1 pomarańczy

180 g masła 

1 jajko

3/4 szklanki melasy (ewentualnie golden syrupu lub płynnego miodu)

55 g gorzkiej czekolady, połamanej.

Mąkę pszenną, kakao, cukier puder, sodę, przyprawę korzenną i sól – wymieszać i przesiać.W garnuszku umieścić masło, melasę, czekoladę. Podgrzewać, mieszając, do rozpuszczenia i połączenia składników. Odłożyć do przestudzenia, choć mieszanka może pozostać lekko ciepła. Do suchych, przesianych składników wbić jajko, dodać rozpuszczoną, lekko ciepłą mieszankę, skórkę z pomarańczy i zmiksować. Powstałą masę (może być na tym etapie klejąca) przełożyć do naczynia, zawinąć szczelnie folią spożywczą i odłożyć do lodówki na 1 – 2 godziny (lub dłużej). Pobyt w lodówce powinien sprawić że masa stężeje i nie będzie się kleiła. Po schłodzeniu ciasto partiami wyjmować z lodówki i wałkować na grubość około 3 mm lub grubsze. Wykrawać dowolne kształty (u mnie były to serca). Piec w temperaturze 180ºC przez 10-12 minut (grubsze odrobinę dłużej). Wystudzić na kratce. Wystudzone pierniczki udekorować.


Pierniczki czekoladowe

 

Lukier do ozdoby:

1 białko

1 szklanka cukru pudru

Białko utrzeć z cukrem pudrem np. drewnianą pałką lub łyżką. Nie powinno być najmniejszych grudek w lukrze. Prawdopodobnie trzeba będzie dodać więcej cukru pudru (kilka łyżek – do pół szklanki) co zależy od rozmiarów jajka. Lukier powinien być bardzo gęsty. Gęsty na tyle, że będzie się dało z niego zrobić wzorek. Można zrobić próbę: wziąć na patyczek do szaszłyków małą ilość lukru i zrobić wzorek – nie powinien się rozlewać. Z papieru do pieczenia wykonać rożek, odciąć końcówkę (powinna być bardzo mała). Niektórzy używają do tego strzykawek, rękawów cukierniczych, woreczków z odciętym rogiem. Ja użyłam wykałaczki. Dekorować pierniczki. Lukier zastyga niemal od razu.

Lukier można zabarwiać barwnikami spożywczymi – wtedy trzeba dodać więcej cukru pudru, bo lukier się rozwodni. Niewykorzystany, dobrze się przechowuje przez noc w temperaturze pokojowej, ale koniecznie w woreczku. Jeśli zastygnie zbyt mocno, wystarczy dodać odrobinę wody.

Można zrobić również lukier z cukru pudru i wody, jednak ten z białka jest trwalszy i lepiej się przechowuje.


Pierniczki czekoladowe



Co się odwlecze to… Lebkuchen poświątecznie

No i nie wytrzymałam, musiałam je upiec. Powód był oczywisty. Mikołaj, mój starszy syn, był rozczarowany, że kilka pierniczków, których dzieciaki nie zdążyły zjeść zostawiliśmy na babcinym świątecznym stole i nie zabraliśmy z powrotem do domu. Ostatni kawałek tortu bezowego z nutellą, który tak mu smakował również… Z choinki korzennych ciastek na razie nie wolno zdejmować, jest zakaz. Mają jeszcze przez jakiś czas zdobić i cudownie pachnieć… I dlatego są Lebkuchen…

W celu ich upieczenia skorzystałam z przepisu Doroty. Lukier zrobiłam inny niż w oryginale, dodając do cukru pudru sok z cytryny. I świetnie ta orzeźwiająca nutka tutaj pasuje…

Lebkuchen

Składniki na 30 sztuk:

250 g mąki pszennej
85 g zmielonych migdałów (na mąkę)
3 łyżeczki przyprawy korzennej do piernika (najlepiej domowej)
1 łyżeczka zmielonego cynamonu
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
200 ml płynnego miodu
85 g masła
pół szklanki drobno posiekanej kandyzowanej skórki pomarańczowej i cytrynowej*

Wykonanie:

Suche składniki: mąkę, migdały, proszek, sodę, przyprawy wymieszać w misce.

W garnuszku z grubym dnem umieścić masło i miód, podgrzewać, mieszając, do roztopienia masła. Zdjąć z palnika i lekko przestudzić (mieszanka ma jednak być ciepła).

Do suchych składników wlać ciepłą masę maślano-miodową, dodać kandyzowane owoce i wymieszać (można mikserem), by nie było grudek. Ciasto powinno wyjść lepiące (nie dosypywać mąki). Przykryć ściereczką i odstawić do ostudzenia (zgęstnieje).

Po tym czasie z ciasta robić kulki wielkości niedużego orzecha włoskiego (powinno Wam wyjść około 30 sztuk). Układać na blaszkach wyłożonych papierem do pieczenia w dużych odległościach od siebie (bardzo rosną). Każdą kulkę spłaszczyć trochę łyżką (ponieważ ciasto bardzo się klei najlepiej maczać ręce w wodzie i wtedy formować kulki, również łyżka, którą je spłaszczamy powinna być wilgotna).

Piec w temperaturze 180ºC przez 15 minut (nie dłużej, bo będą zbyt kruche). Lebkuchen wyciagnięte prosto z piekarnika będą bardzo miękkie, należy poczekać 2 minuty, potem przenieść je na kratkę do wystudzenia. Później ich wierzch kruszeje, by zmięknąć znów na drugi dzień, po pokryciu lukrem.

Składniki na lukier:

1/2 szklanki cukru pudru
sok z połówki cytryny
Cukier puder wsypać do miseczki. Wycisnąć sok z cytryny, mieszając i rozcierając grzbietem łyżki. Gdy lukier będzie lejący, polać niedbale pierniki.
Kolejnego dnia lebkuchen można układać do świątecznych pudełek, są mięciutkie i gotowe do degustacji.

* jeśli nie posiadacie kandyzowanej skórki cytrynowej warto dodać skórkę otartą z dwóch cytryn

Lebkuchen

Pierniczki kardamonowe

W tygodniu przedświątecznym chcę obdarować kilka osób ozdobami z piernikowego ciasta. Dlatego upiekłam kolejną porcję tych aromatycznych ciastek. Dwie przechowuję przed łasuchami dla ozdoby, dwie zaś do schrupania w Wigilijny Wieczór. Kilka pierniczków z wczorajszej porcji  zawiśnie także na naszej choince, większość jednak będzie pachnieć na choinkach naszych znajomych. Pierniczki dodaję oczywiście do akcji Cudawianki.

Pierniczki kardamonowe

Przepis na kardamonowe pierniczki znalazłam u Komarki. Ciasto jest świetne, plastyczne, nie klei się do rąk, jest jak plastelina. Pierniczki wyszły kruche, i co ważne, na drugi dzień tak samo świeże i miękkie. To najlepsze korzenne ciasteczka, jakie do tej pory upiekłam. Zrobiłam z połowy porcji i zrezygnowałam z niektórych przypraw na rzecz gotowej przyprawy do piernika. Ponadto, uprościłam nieco sposób przygotowania ciasta. Przepis podaję z moimi modyfikacjami, oryginalny znajdziecie na blogu Every Cake You Bake.

Pierniczki kardamonowe:

2,5 szkl. mąki
100 g miękkiego masła
1 jajko w temperaturze pokojowej
1/4 szkl. cukru brązowego
1/4 szkl. cukru kryształu (dałam puder)
1/4 szkl. miodu
12 łyżki tłustej śmietany
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1/2 łyżeczki soli
1 łyżka zmielonego kardamonu
3 łyżeczki przyprawy do piernika
1 łyżeczka cynamonu

1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
1 łyżka kakao

Lukier:

1 białko
1 szklanka cukru pudru

W dużej misce wymieszać mąkę, cukry, sodę oczyszczoną, sól, kardamon, cynamon, przyprawę do piernika i kakao. Wlać płynny miód, ekstrakt, śmietanę, roztrzepane jajko i posiekane miękkie masło. Zagnieść ciasto, dokładnie łącząc wszystkie składniki.
Ciasto podzielić na dwie
części i uformować kule. Owinąć folią plastikową i zostawić na minimum 1/2 godziny w lodówce.

Następnie rozwałkować każdą kulę na placek grubości około 3 mm (najlepiej robić to wkładając ciasto pomiędzy dwa arkusze pergaminu lub folii plastikowej). Foremkami lub ręcznie wyciąć ulubione kształty pierniczków i przełożyć je na blachę wyłożoną pergaminem. Rozgrzać piekarnik do 180 stopni i piec każdą porcję ciasteczek około 10 minut.
Wystudzone pierniczki polukrować, a kiedy wyschną, przełożyć do puszek lub zamykanych szczelnie pudełek.

Lukier robię ubijając lekko białko i ucierając z cukrem pudrem do uzyskania pożądanej konsystencji. Lukier powinien być bardzo gęsty (najlepiej zrobić próbę na przykład na brzegu deski).  Do zdobienia używam rękawa cukierniczego z najcieńszym otworem.

Pierniczki kardamonowe

Pierniczki kardamonowe

Pierniczki kardamonowe

Pierniczki kardamonowe


Migdałowe pierniczki

Migdały bardzo często możecie znaleźć w moich wypiekach. I kiedy zobaczyłam u Doroty przepis na pierniczki migdałowe, wiedziałam że im nie odpuszczę. Na razie są jeszcze twarde, ale mają trochę czasu do Świąt, by zmięknąć…

Migdałowe pierniczki

Składniki:

300 g mąki żytniej (może być razowa)
200 g zmielonych migdałów
1 jajko
100 g brązowego cukru
3/4 szklanki miodu
1,5 łyżki przyprawy korzennej do piernika
1 łyżeczka sody oczyszczonej
2 łyżki melasy (zastąpiłam kakao)
50 g masła
2 łyżki likieru migdałowego
pół szklanki posiekanych drobno migdałów (obranych wcześniej ze skórki)
120 g całych, obranych migdałów (do dekoracji)

Ponadto:
1 jajko roztrzepane z 2 łyżkami mleka do posmarowania pierniczków przed pieczeniem

Migdałowe pierniczki

W niedużym garnuszku umieścić: cukier, miód, melasę, masło. Podgrzewać, aż do całkowitego rozpuszczenia się cukru, przestudzić.

Do dużej miski wsypać mąkę żytnią, zmielone i posiekane drobno migdały, jajko, przyprawę korzenną do piernika, sodę oczyszczoną. Wymieszać, wlać przestudzoną masę miodową, dodać likier. Wyrobić ciasto (może się lekko kleić).

Podsypując ciasto mąką (tylko tyle, by się nie kleiło), rozwałkować na grubość około 5 mm. Wykrawać dowolne kształty pierniczków (np. koła o średnicy 5 cm). Układać na blaszce, pozostawiając nieduże odstępy między pierniczkami. Na wierzch każdego pierniczka wcisnąć migdałka. Przed pieczeniem po wierzchu posmarować jajkiem rozmąconym z mlekiem. Piec w temp. 190ºC przez około 8-10 minut. Studzić na kratce.

Migdałowe pierniczki