Sernik Tropikalna Wyspa

Już tęsknię za latem… przeglądając zdjęcia motyli do kalendarza. Myśląc o ciepłej porze wymyśliłam sernik, który kojarzy się z ciepłymi krajami. Co powinno się w nich znaleźć? Na pewno owoce dojrzewające w gorącym klimacie. Wybrałam świeżego ananasa, brzoskwinie i banany. Nie mogło zabraknąć moich ukochanych migdałów. Nie są co prawda niebieskie, ale aromat amaretto w połączeniu z owocami przenosi mnie w zupełnie inny wymiar…

Sernik Tropikalna Wyspa

Sernik Tropikalna Wyspa

Ciasto:

150 g mielonych migdałów

350 g mąki krupczatki

3 żółtka

3 łyżki cukru pudru

200 g zimnego masła

2-3 łyżki kwaśnej śmietany

½ łyżeczki cukru migdałowego

oraz

2 łyżki mleka do posmarowania wierzchu

3 łyżki brązowego cukru do posypania wierzchu

Masa serowa:

500 g twarogu śmietankowego

250 g jogurtu greckiego

200 g słodzonego mleka skondensowanego

80 ml likieru amaretto

3 białka, rozkłócone, ale nie ubite

1 łyżeczka cukru migdałowego

oraz owoce: 3 brzoskwinie, ½ świeżego ananasa, 2 duże dojrzałe banany, skórka starta ze sparzonej pomarańczy, cukier do smaku

Sernik Tropikalna Wyspa



Przygotować ciasto. Mąkę wymieszać z mielonymi migdałami, cukrem, cukrem migdałowym i proszkiem. Połączyć z posiekanym masłem i żółtkami. Zagnieść ciasto, dodając w razie potrzeby kwaśną śmietanę. Ciasto podzielić na 2 równe części. Zawinąć w folię i włożyć do lodówki na 1 godzinę. Owoce obrać, pokroić w kostkę. Rozwałkować ciasto na kształt koła o śr. 26-27 cm i wyłożyć na spód tortownicy wyścielonej papierem do pieczenia.

Składniki masy serowej wymieszać trzepaczką. Wylać na spód. Wyłożyć owoce i skórkę z pomarańczy. Jeśli owoce nie są dość słodkie należy posypać cukrem. Drugą część ciasta rozwałkować na wymiar średnicy blaszki i wyłożyć na owoce. Wierzch posmarować mlekiem i posypać brązowym cukrem. Piec około 1 godziny w temperaturze 180oC. Ostudzić i schłodzić przed rozkrojeniem.

Sernik Tropikalna Wyspa 

Babeczki migdałowe ze śliwkami i cynamonową bezą

Zostały mi od spodu do tarty dwa białka i stąd pomysł na babeczki z bezą. Do ciasta użyłam migdałów oraz likieru amaretto. By złamać słodycz, dodałam orzeźwiającą skórkę z cytryny, a we wnętrzu skryłam połówki śliwek. Zapraszam…

Babeczki migdałowe ze śliwkami i cynamonową bezą

Składniki:

ok. 5-6 śliwek

200 g mąki pszennej tortowej

50 g zmielonych migdałów (razem ze skórką)

100 g jasnego brązowego cukru

50 g stopionego i ostudzonego masła

50 g likieru amaretto 

2 jajka

2 łyżki gęstej kwaśnej śmietany

skórka starta z wyszorowanej i sparzonej cytryny

2 łyżeczki proszku do pieczenia

1/2 łyżeczki imbiru

Na bezę:

2 białka

½ szklanki drobnego białego cukru do wypieków

1 łyżka soku z cytryny

1 łyżka skrobi ziemniaczanej

2 łyżeczki cynamonu

Babeczki migdałowe e śliwkami i cynamonową bezą

Babeczki migdałowe e śliwkami i cynamonową bezą

Śliwki umyć, przekroić wzdłuż, wypestkować. W jednym naczyniu mąkę wymieszać z cukrem, mielonymi migdałami, skórką z cytryny, imbirem i proszkiem do pieczenia. Jajka rozbełtać, wymieszać z amaretto, stopionym masłem i śmietaną. Wymieszać z suchymi składnikami. Wyłożyć do formy muffinkowej wyłożonej papilotkami do 2/3 wysokości (ważne!) W każdą porcję ciasta wcisnąć po połówce śliwki skórką do dołu. Białka ubić na sztywno, powoli wsypując cukier, dodać sok z cytryny i skrobię. Wyłożyć na wierzch muffin, zostawiając 1 cm wolnego brzegu ciasta i posypać wierzch cynamonem. Piec około 30-35 minut w temperaturze 170oC.



Babeczki migdałowe e śliwkami i cynamonową bezą

Sałatka koktajlowa z kurczakiem i amaretto

Wróciłam! Obładowana kilkoma gigabajtami zdjęć motyli, zmęczona chodzeniem po łąkach, ale szczęśliwa… Przeczytałam dwie urocze książki. Jedną polecam wyjątkowo. To „Dom z moich marzeń” autorstwa Laury Dave. Szerszą recenzję możecie przeczytać u Anny.

Zostawiam Wam kilka moich łąkowych zdobyczy i przepis na sałatkę, którą robiłam jeszcze przed wyjazdem. 


Ta Sałatka smakuje jak deser. Jest słodka i w dodatku doprawiona alkoholem. Zrobiłam ją tylko dla siebie, bo oczywiście moi mężczyźni w takich kompozycjach nie gustują. Może niektórych z Was zainteresuje i skusicie się…

Składniki:

1 duży grillowany lub pieczony filet z kurczaka

100 g ryżu parabolicznego lub basmati

100 g twardego żółtego sera

3 łyżki suszonej wiśni

1/2 puszki kukurydzy

4 plastry ananasa w syropie

mały słoik marynowanej dyni

Sałatka koktajlowa z kurczakiem i amaretto

Sos:

łyżka octu balsamicznego z Modeny

2 łyżki majonezu

2 łyżki gęstego jogurtu

3 łyżki likieru amaretto

sól i pieprz do smaku

szczypta kardamonu

Ryż ugotować na sypko w lekko osolonym wrzątku. Wystudzić. Kurczaka, ser i ananasy pokroić w kostkę. Kukurydzę i dynię odcedzić, wiśnie przelać wrzątkiem. Składniki sosu wymieszać, połączyć ze składnikami sałatki i schłodzić.

 

Sałatka koktajlowa z kurczakiem i amaretto

Babeczki czekoladowe z amaretto i niespodzianką

Prawie wszyscy lubią czekoladę. Każdy ma swoją ulubioną. Ja najbardziej to chyba jednak preferuję gorzką,a le wszystkie jej odmiany stosuję do różnego rodzaju wypieków. Babeczki, które prezentuję zawierają jej tylko 100 g, ale jest w nich również kakao, które jest jej głównym składnikiem. W babeczkach ukryłam pewien sekret. Jeśli chcecie wiedzieć jaki, odsyłam do przepisu. Babeczki czekoladowe wędrują do dwóch akcji prowadzonych przez Bożenę, a mianowicie Dzień Czekolady, który obchodzony był wczoraj oraz Babki i babeczki.

 

Babeczki czekoladowe z amaretto i niespodzianką

 

Składniki na 12-14 babeczek:

100 g masła

100 g gorzkiej czekolady

25 g kakao

250 g mąki orkiszowej, pełnoziarnistej

80 ml amaretto

1 starte jabłko

2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

100 g cukru brązowego

100 g kwaśnej śmietany

śliwki kalifornijskie i migdały bez skórki


Babeczki czekoladowe z amaretto i niespodzianką

Czekoladę stopić w kąpieli wodnej, lekko przestudzić. Dolać amaretto i wymieszać Masło zmiksować na jasną puszystą masę. Dodawać stopniowo cukier i jajka oraz śmietanę.  Zmiksować. W osobnej misce wymieszać mąkę, kakao i proszek. Dalej ucierając dodawać po łyżce suchą mieszankę. Wlać czekoladę z amaretto. Jabłko obrać i zetrzeć na grubej tarce do masy, którą należy dokładnie wymieszać.

Nałożyć po łyżce ciasta w każdą foremkę lub otwór formy muffinkowej wyłożonej papilotkami. Każdą śliwkę delikatnie naciąć i włożyć do niej migdał. Śliwkę umieścić na każdej porcji ciasta, wcisnąć i przykryć drugą łyżką ciasta.

Piec w temperaturze 180ºC przez około 35-40 minut (lub dłużej, do tzw. suchego patyczka). Następnie wyjąć i ostudzić. 

Udekorować ubitą z cukrem śmietaną kremówką i np. kolorową posypką.


Babeczki czekoladowe z amaretto i niespodzianką

Babka amaretto z wiśniami i różową czekoladą (na białkach)

Pierwszy wiosenny weekend zaczynam od przepisu na babkę. Będę się długo nią zachwycać, bo jest warta wszystkich ochów i achów… Jest aromatyczna, wilgotna, pachnąca migdałami. Słodycz ciasta przełamuje kwaskowatość wiśni. I do tego ta polewa… Smak białej czekolady w kolorze różowym, trudno odgadnąć czym była zabarwiona….

Babka wędruje tu i tu.

 

Babka amaretto z wiśniami i różową czekoladą (na białkach)

 

Składniki:

100 drobno zmielonych płatków migdałowych lub zmielonych migdałów bez skórek

200 g mąki

2 budynie śmietankowe

2/3 szklanki cukru

2 łyżeczki cukru migdałowego

2 łyżeczki proszku do pieczenia

szczypta soli

5 białek

250 ml jogurtu naturalnego

150 g miękkiego masła

125 ml likieru amaretto

mrożone wiśnie lub suszona żurawina

Polewa:

100 g białej czekolady

4 łyżki mleka lub śmietanki

2 łyżeczki koncentratu buraczanego

50 g płatków migdałowych


Babka amaretto z wiśniami i różową czekoladą (na białkach)

Masło i jogurt wyjąć z lodówki na 3 godziny przed pieczeniem. Białka powinny być zimne do ubicia. Mąkę przesiać z budyniami i proszkiem do pieczenia, wymieszać z migdałami. Miękkie masło utrzeć z cukrami, dodać jogurt oraz porcjami dodawać suchą mieszankę. Ciągle mieszając, małym strumykiem wlać amaretto. Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli. Dodać do masy maślanej i dokładnie wymieszać łyżką. Formę do babki wysmarować olejem i wysypać bułką tartą lub mielonymi migdałami. Wyłożyć 1/3 ciasta i powkładać do niego 1/2 wiśni (nierozmrożonych). Wyłożyć drugą porcję ciasta, resztę wiśni, a na nie pozostałe ciasto. Piec 50-60 minut w temperaturze 180oC. Babka jest upieczona, kiedy wykałaczka wbita w środek ciasta jest sucha. Wyjąć z piekarnika, ostudzić i wyciągnąć z formy. Udekorować zimną babkę polewą wykonaną z białej czekolady rozpuszczonej w kąpieli wodnej z mlekiem lub śmietanką i wymieszanej z koncentratem buraczanym. Wierzch posypać płatkami migdałów.

 

Babka amaretto z wiśniami i różową czekoladą (na białkach)

Babka amaretto z wiśniami i różową czekoladą (na białkach)

Babka marchewkowa z marcepanem

Gdybym dzisiaj miała założyć bloga, miałby inną nazwę. Truskawki i migdały. Obie rzeczy uwielbiam i obie kojarzą mi się z latem, moją ulubioną porą roku. Porą dojrzałych owoców, czerwonych maków i niebieskich motyli…

Jak migdały to marcepan. No właśnie. Jakiś czas temu zrobiłam domowy marcepan. Podzieliłam na stugramowe porcje i zmroziłam. Teraz przyszedł czas na jego wykorzystanie.

Przepis pochodzi z publikacji: Ciasta i desery nr 1/2011. Przepis podaję z moimi zmianami.

 

Babka marchewkowa z  marcepanem

 

Składniki:

250 g marchwi

250 g masła

100 g masy marcepanowej

100 g cukru

4 jajka

75 g mąki ziemniaczanej

175 g mąki pszennej

50 g zmielonych migdałów

2 łyżeczki proszku do pieczenia

3 łyżki amaretto

Oprócz tego:

tłuszcz do formy

cukier puder do posypania

Marchewki obrać, opłukać i zetrzeć na tarce o drobnych oczkach. Masło i marcepan pokroić w kostkę. Dodać cukier i utrzeć na gładką masę. Kontynuując ucieranie, dodawać kolejno jajka. Przesiać oba rodzaje mąki, połączyć z proszkiem i mielonymi migdałami, przesypać do asy i dokładnie wymieszać. Dodać do ciasta startą marchew i amaretto. Ciasto przełożyć do wysmarowanej tłuszczem formy (pojemność ok. 1,5 l) i wygładzić powierzchnię. Wstawić do nagrzanego piekarnika (175oC). Piec do suchego patyczka czyli około 50-60 minut.

Babkę wyjąć z piekarnika, a po 10 minutach z formy. Posypać wierzch cukrem pudrem. Ja dodatkowo przed posypaniem cukrem nasączyłam ciasto herbatą wymieszaną z amaretto.

 

Babka marchewkowa z  marcepanem

Sernik czekoladowy z kawą i likierem amaretto (gotowany)

Sernik czekoladowy z kawą i likierem amaretto

 

Czekoladowe ciasto miodowe:

3 pełne szklanki mąki

1/2 szklanki ciemnego kakao

2/3 szklanki cukru pudru

200 g masła

100 g gorzkiej czekolady

2 jajka

2 łyżki miodu

2 płaskie łyżeczki sody

szczypta soli

Masa serowa:

1 kg sera półtłustego, dwukrotnie zmielonego lub z wiaderka

200 g gorzkiej czekolady

niepełna szklanka zwykłego cukru lub więcej, jeśli wolicie słodsze

200 g masła

2 łyżki cukru z prawdziwą wanilią (lub ziarenka z 1 laski wanilii + 2 łyżki cukru)

2 zółtka

3 jajka

2 duże budynie waniliowe bez cukru (na 3/4 l mleka)

1/2 szklanki kakao

2 łyżki suchej kawy rozpuszczalnej

150 ml likieru amaretto

2 gorzkie czekolady

Czekoladę rozpuścić w miseczce nad parą wodną. Przesianą mąkę z kakao, sodą i cukrem pudrem wysypać na stolnicę, dodać masło pokrojone na kawałki. Zrobić zagłębienie, dodać jajka, miód i przestudzoną nieco czekoladę (może być ciepła, ale nie gorąca). Zagnieść szybko ciasto, podzielić na trzy równe części (najlepiej posłużyć się wagą) i schłodzić na pół godziny w lodówce.

Rozwałkować jedną część i wylepić dno dużej prostokątnej blaszki wyłożonej papierem do pieczenia.

Piec około 15 minut w temperaturze 175oC. Dwa pozostałe placki upiec w tej samej blasze, wystudzić.

Masa serowa:

Zmielony twaróg wyłożyć do garnka. Dodać, masło, połamane czekolady, kakao, kawę, cukier oraz cukier z wanilią, Rozpuścić, a następnie wrzucić roztrzepane jajka i energicznie wymieszać. Gotować na wolnym ogniu, stale mieszając, aż masa zacznie lekko bulgotać. Budyń rozmieszać dobrze w likierze amaretto, wlać do gotującej się masy serowej, energicznie ją mieszająć, by nie zrobiły się grudki. Zgotować i zdjąć z ognia.

W blaszce ułożyć jeden blat ciasta. Połowę masy serowej (najlepiej by była jeszcze mocno ciepła) wyłożyć na jeden placek i przykryć drugim, lekko dociskając. Następnie wyłożyć drugą część masy i przykryć trzecim plackiem. Ciasto najlepiej przykryć szczelnie workiem foliowym i zostawić do ostudzenia, aby blaty miodowe mogły wchłonąć wilgoć z sera i zmięknąć. Następnie polać polewą i dowolnie udekorować, na przykład płatkami migdałów. Sernik najsmaczniejszy jest na trzeci, czwarty dzień, długo się przechowuje.

Polewa:

4 łyżki cukru

2 łyżki kwaśnej śmietany

3 łyżki kakao

60 g masła

1 łyżeczka żelatyny

Żelatynę zalać niewielką ilością gorącej wody. Wymieszać, do rozpuszczenia. Resztę składników zagotować. Dodać żelatynę do reszty masy. Wymieszać dobrze i przestudzić. Jak już lekko zgęstnieje, polać ciasto.



Sernik czekoladowy z kawą i likierem amaretto



Tort czekoladowy z amaretti i malinami

Cóż, powiew jesieni czuję wyraźnie. Zdecydowanie wolę soczyste, zielone lato… Może dlatego, że mam letni typ urody, błękitne oczy, a moja skóra kocha słońce…

I uwielbiam czekoladę, migdały, amaretti, bitą śmietanę i maliny. Dlatego upiekłam na urodziny syna ten oto tort. A on też lubi takie smakołyki…

Tort czekoladowy z amaretti i malinami

 

Składniki na dużą tortownicę (27 cm):

100 g gorzkiej czekolady (70-90% kakao) rozpuszczonej w 1/2 szklanki mleka lub słodkiej śmietany 12%

200 g miękkiego masła

200 g brązowego cukru

1/4 łyżeczki sody

1 łyżeczka proszku do pieczenia

150 g zmielonych na proszek płatków migdałowych

150 g zmielonych na proszek ciasteczek amaretti

3 łyżki kakao

6 jajek

skórka starta ze sparzonej pomarańczy

Na poncz: 1/3 szklanki mocnej kawy zmieszanej z 1/3 szklanki likieru amaretto

Ponadto:

500 ml śmietany kremówki

3 łyżki cukru pudru

ok. 200 g malin

Jajka i masło wyciągamy kilka godzin wcześniej z lodówki. Miękkie masło ucieramy na puch, dodajemy na przemian porcjami cukier, a na końcu czekoladę i skórkę z pomarańczy. Wciąż miksując dodajemy powoli mieszankę suchych składników: zmielonych migdałów, ciastek, kakao, sody i proszku. Przelewamy do tortownicy wyłożonej papierem i pieczemy do suchego patyczka w temperaturze 180oC (ok. 40 minut). Studzimy. Obkroiwszy boki, wyjmujemy ciasto i nasączamy ponczem. Zimną kremówkę ubijamy z cukrem pudrem, wykładamy na wierzch ciasta. Na śmietanie układamy opłukane i osuszone maliny. Chłodzimy około 2 godziny przed podaniem.


Ciasto marchewkowe z kremem serowym

Mmmm… fantastyczne ciasto. Moje pierwsze marchewkowe. I od razu zachwyciło mnie niesamowitym smakiem. Przepis jest wynikiem lektury wielu przepisów karotkowych, które jednak nie do końca mi odpowiadały. Miłym akcentem są jeżyny, które zobaczyłam dziś na osiedlowym targu i musiałam kupić, bo to towar niezwykle deficytowy…


Ciasto marchewkowe z kremem serowym

 

Ciasto:

350 g marchewki startej na drobnych oczkach tarki

200 g mielonych migdałów

130 g jasnego brązowego cukru (mnie tyle wystarczyło, możecie dać więcej)

60 g mąki pszennej

40 g mąki ziemniaczanej

6 jajek (osobno białka i żółtka)

200 g miękkiego masła

sok z połówki cytryny

skórka z całej cytryny

szczypta soli

2 łyżeczki proszku do pieczenia

1/2 łyżeczki sody

Do nasączenia: 3 łyżki amaretto wymieszane z kilkoma łyżkami mocnej herbaty z łyżeczką soku z cytryny

Krem: 100 g miękkiego masła

łyżeczka soku z cytryny

300 g serka waniliowego (dałam Danio)

oraz opcjonalnie 300 g jeżyn lub innych owoców lub 3-4 łyżki płatków migdałowych

 

Ciasto marchewkowe z kremem serowym

 

Marchew umyć, obrać, jeszcze raz przepłukać i zetrzeć na tarce z małymi oczkami. Zetrzeć skórkę ze sparzonej cytryny. Przeciąć owoc na pół i skropić marchew sokiem z połowy cytryny. Wymieszać. Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić ze szczyptą soli i połową cukru. Miękkie masło utrzeć z żółtkami i resztą cukru. Mąki wymieszać z migdałami, proszkiem i sodą. Sucha mieszankę dodawać porcjami do masy maślanej, cały czas miksując. Następnie porcjami dodać ubite białka i delikatnie, na małych obrotach miksera połączyć ze sobą. Na końcu wyłożyć marchew i łyżką dokładnie połączyć z masą. Wyłożyć do dużej tortownicy (26-27 cm) wyłożonej papierem. Piec do suchego patyczka w temperaturze 180oC. Wyjąć i ostudzić.

Po wystudzeniu ciasto naponczować. Bardzo miękkie masło utrzeć z serkiem i sokiem z cytryny. Wyłożyć na wierzch ciasta. Udekorować jeżynami (lub innymi owocami czy płatkami migdałów).  Schłodzić minimum 2 godziny, by krem zastygł.


Ciasto marchewkowe z kremem serowym

Słodkie bułeczki z migdałami i suszoną wiśnią

Urlop to fajna sprawa. W końcu mam więcej czasu na drożdżowe wypieki. Od dawna miałam ochotę na te bułeczki z przepisu Doroty. Brakowało mi jedynie suszonych wiśni. Kiedy je kupiłam od razu zabrałam się do pracy. Można je zabrać w podróż lub zjeść z kubkiem zimnego mleka.

Część mleka zastąpiłam likierem amaretto, a część mąki pszennej mąką pełnoziarnistą.


Słodkie bułeczki z migdałami i suszoną wiśnią

 

Składniki na 10 bułeczek (zrobiłam 8):

1 duże jajko, roztrzepane

180 ml mleka (u mnie 120 ml mleka i 60 ml likieru amaretto)

60 g masła, roztopionego

1/4 łyżeczki soli

325 g mąki pszennej chlebowej (u mnie 200 g pszennej, ok. 140 g pszennej pełnoziarnistej)

75 g zmielonych migdałów

50 g drobnego cukru do wypieków

7 g suchych drożdży lub 14 g świeżych drożdży

150 g suszonych wiśni

Ponadto:

1 jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka do posmarowania

płatki migdałowe, do posypania

cukier puder, do oprószenia

 

Wszystkie składniki na ciasto (poza wiśniami) wyrobić, dodając pod koniec rozpuszczony tłuszcz. Zagnieść gładkie ciasto, dodać wiśnie i wyrobić, uformować w kulę, odstawić przykryte w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (2 h).

Po tym czasie ciasto podzielić na 10 równych części, z których uformować bułeczki. Ułożyć je w odległościach na blaszce, przykryć, odłożyć w ciepłe miejsce do napuszenia (około 40 minut).

Przed pieczeniem posmarować roztrzepanym jajkiem, posypać płatkami migdałów.

Piec w temperaturze 200ºC przez około 18-20 minut, do złotego koloru. Wystudzić na kratce, oprószyć pudrem.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie w kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta ‚dough’ (około 1,5 h), po czym wyjąć ciasto, krótko zagnieść, dodać wiśnie i dalej postępować wg powyższego przepisu.



Słodkie bułeczki z migdałami i suszoną wiśnią



Sernik amaretto z morelami

Kiedy zobaczyłam pierwsze tego roku morele już wiedziałam co upiekę. Ze świeżymi morelami sernika jeszcze nie było. Owoce te idealnie pasują do migdałów, dlatego smak masy serowej wzbogaciłam likierem amaretto, dorzucając jeszcze ciasteczka amaretti. Z wielką przyjemnością przepis dodaję do akcji Zaytoon.


Sernik amaretto z morelami

Spód:

200 g płatków śniadaniowych z nadzieniem waniliowym Figuraki z Lubelli lub tyle samo herbatników

100 g ciasteczek Amaretti

100 g masła

kilka łyżek mleka

Płatki i ciasteczka zmielić w malakserze. Masło rozpuścić. Lekko ciepłe połączyć ze zmielonymi płatkami i ciastkami Amaretti, dodać tyle mleka by uzyskać mokre okruszki. Wylepić dno średniej prostokątnej blachy, wyłożonej papierem. Wstawić do lodówki na czas przygotowania masy serowej.

Masa serowa:

1 kg sera śmietankowego (dałam Piątnicę)

5 jajek

150 ml likieu amaretto

125 ml słodkiej śmietany kremówki

160-180 g cukru

1 łyżka skrobi ziemniaczanej

700 g moreli

100 g ciastek amaretti

ok. 50 g płatków migdałowych



 

Morele umyć, wypestkować, pokroić na ćwiartki. Ser krótko miksować z cukrem i jajkami. Wlać amaretto i śmietankę, na końcu skrobię i jeszcze raz krótko zmiksować do połączenia się składników. Dodać amaretti i wymieszać. Poczekać aż wchłoną masę. Wylać na ciasteczkowy spód, powrzucać ćwiartki owoców, posypać płatkami migdałów. Pierwsze 1/2 godziny piec w temperaturze 180oC, potem sernik przykryć z wierzchu folią (ja nie przykryłam i ciasteczka za bardzo się przyrumieniły) i piec jeszcze godzinę w temperaturze 150oC. Ostudzić i schłodzić w lodówce minimum 6 godzin.


Sernik amaretto z morelami

Tort migdałowo-orzechowy z kremem czekoladowym i śliwkami

Kiedy u Arabeski zobaczyłam przepis na ciasto z migdałowo-orzechowe z kremem z ciemnej czekolady czekałam tylko na odpowiednią okazję, by wykonać tę smakowitą porcję kalorii. Postanowiłam jednak coś w nim zmienić. Zwiększyłam proporcje i dodałam do masy serek mascarpone oraz śliwki nasączone likierem amaretto, a oprócz gorzkiej czekolady dałam mleczna oraz kakao. Wyszedł wykwintny tort. Nie jest bardziej pracochłonny niż inne, orzechy i migdały można szybko zmielić w malakserze, a przepis na biszkopty wykorzystać do innej masy, np. z bitej śmietany i z malinami, nasączając je kawą. Tak, już w głowie mnożą się kolejne przepisy, bo wreszcie sezon owocowy rozkręca się. Wkrótce przepis na serni z rabarbarem…


Tort migdałowo-orzechowy z kremem czekoladowym i śliwkami

Biszkopty:

2/3 szklanki mielonych migdałów

2/3 szklanki mielonych orzechów laskowych

2/3 szklanki mąki pszennej

2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

6 jajek

2 szczypta soli

1 szklanka drobnego cukru

1 łyżeczka cukru migdałowego lub 2 łyżeczki ekstraktu

50 g płatków migdałowych

Krem:

400 ml śmietany kremówki

250 g serka mascarpone

100 g czekolady mlecznej

100 g czekolady gorzkiej

opcjonalnie 2 łyżki kakao dla koloru i aromatu

150 g śliwek kalifornijskich

½ szklanki likieru amaretto

cukier puder do smaku


Tort migdałowo-orzechowy z kremem czekoladowym i śliwkami

 

Śliwki pokroić w paseczki, zalać amaretto i zamknąć w szczelnym pudełku na 24 godziny. Czekolady połamać, rozpuścić w miseczce na parze. Mąkę, orzechy, migdały i proszek do pieczenia wymieszać. Mieszankę podzielić na pół. Z trzech jajek oddzielić żółtka od białek, białka ubić na sztywno ze szczyptą soli, wsypać ½ szklanki cukru i ½ łyżeczki cukru migdałowego lub łyżeczkę ekstraktu. Powoli wsypywać jedną część mieszanki, delikatnie mieszając łyżką. Wylać do tortownicy (średnica 26 cm) wyłożonej papierem. Wierzch posypać równomiernie płatkami migdałów (wszystkimi). Piec 25 minut w temperaturze 170oC. Kiedy trochę ostygnie zdjąć papier.

W ten sam sposób upiec drugi biszkopt z 3 jajek i połowy suchej mieszanki, jednak wierzchu nie posypywać płatkami migdałów.

Kremówkę ubić, wymieszać z serkiem mascarpone i powoli wlewać rozpuszczoną zimną czekoladę. Dodać odsączone śliwki i wymieszać. Biszkopty można nasączyć amaretto od śliwek rozmieszanym z wodą. Następnie przełożyć kremem ze śliwkami. Na wierzchu położyć biszkopt z płatkami migdałów. Chłodzić minimum 3 godziny.


Tort migdałowo-orzechowy z kremem czekoladowym i śliwkami