Ciasto ucierane z rabarbarem i bezą

Cześć Wszystkim! Na Instagramie obiecałam przepis na ciasto z rabarbarem i bezą, więc spieszę z publikacją.

To ciasto piekłam dwukrotnie. Niestety, za pierwszym razem wyszedł zakalec, choć beza nie opadła. Przyczynę upatrywałam w niedostatecznym czasie pieczenia ciasta ucieranego. Nie poddałam się i przygotowałam ciasto jeszcze raz. Tym razem wydłużyłam czas pieczenia i było ok. Zmniejszyłam też ilość cukru w cieście ucieranym i w bezie, bo dla mnie oryginał był za słodki.

Oryginał przepisu znajdziecie na blogu Smaki na talerzu.

Składniki na ciasto:

  • 250 g miękkiego masła
  • 1/2 szkl. drobnego cukru
  • 4 żółtka + 2 jajka
  • 1 i 1/3 szkl. mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia (dałam 2 płaskie)
  • 500-600 g rabarbaru + 2 łyżki cukru

Dodatkowo:

  • 4 białka
  • 2/4 szkl. drobnego cukru
  • płatki migdałowe – 2 spore garści

Oczyszczony rabarbar kroimy na mniejsze kawałki (około 1-2 cm plasterki). Oprószamy cukrem i odstawiamy na czas przygotowania ciasta.

Miękkie masło ucieramy wraz z cukrem na jasną i puszystą masę. Następnie dodajemy po 1 żółtku, a dalej po 1 całym jajku. Miksujemy krótko po każdym dodaniu. Na sam koniec, w 2-3 partiach, dodajemy mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia (miksujemy krótko, aby niepotrzebnie nie napowietrzać masy. Pod koniec można nawet wymieszać składniki szpatułką, koniecznie mieszając w jednym kierunku).

Mniej więcej 2/3 powstałego ciasta wykładamy na blaszkę (35 x 25 cm) wyłożoną papierem do pieczenia. Na wierzchu rozprowadzamy rabarbar. Następnie wykładamy pozostałą część ciasta.

Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około 50 minut (do suchego patyczka).

Pod koniec pieczenia ciasta ubijamy na sztywno białka. Stopniowo dodajemy do nich cukier. Miksujemy aż do otrzymania białej, gęstej piany. Powstałą pianę wykładamy na podpieczone ciasto. Wierzch posypujemy płatkami migdałowymi.

Ciasto ponownie wstawiamy do piekarnika, obniżając temperaturę do 150 stopni. Pieczemy dalej przez 30 minut Beza ma być lekko rumiana).

Babka kolorowa

Na blogu Małej Cukierenki znalazłam przepis na uroczą babkę w trzech kolorach. Pomyślałam, że zrobię ją w Wielkim Tygodniu, by pokazać Wam przed świętami.

Babka jest pyszna, w sam raz słodka i dość zbita, średnio wilgotna. Zrezygnowałam z oleju w przepisie, który zamieniłam na mleko i to była dobra decyzja, bez wpływu na jakość wypieku. Ciasta żółte i różowe wzmocniłam barwnikami spożywczymi, bo same kisiele nie dałyby tego efektu. Zdecydowanie polecam, choć jest dość kaloryczna. Oczywiście można ją spalić podczas wielkanocnych spacerów z parasolem, bo pogoda na święta ma być chłodna i deszczowa…

Składniki:

250 g masła w temperaturze pokojowej
125 ml oleju (zmieniłam na mleko 0,5% i babka się udała)
240 g cukru
1 duże opakowanie cukru wanilinowego (32 g)
5 dużych jajek – osobno żółtka i białka
260 g mąki pszennej (użyłam tortowej)
3 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
1 kisiel wiśniowy (40 g) bez cukru
1 kisiel cytrynowy (40 g) bez cukru
4 łyżki ciemnego kakao bez cukru
1 łyżka octu

Dodatkowo:
cukier puder do posypania
barwniki spożywcze – żółty i czerwony dla wzmocnienia koloru ciasta
tabliczka białej czekolady rozpuszczona w 50 ml słodkiej śmietany kremówki, czekoladowe jajka z Lidla lub cukier puder

Składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę przesiać i wymieszać z proszkiem do pieczenia.

Masło utrzeć z cukrem i cukrem wanilinowym mikserem ustawionym na najwyższe obroty, ucierać przez około 4-5 minut. Następnie dodać w dwóch partiach żółtka, po każdym dodaniu ucierać mikserem na niskich obrotach przez około minutę, aż składniki połączą się w jednolitą masę.

Następnie dodać olej (zamiennie mleko), ocet i wymieszać krótko mikserem. Wsypać mąkę z proszkiem i wymieszać do połączenia składników.

Białka ubić na sztywną pianę i delikatnie łyżką wymieszać je z ciastem.

Ciasto podzielić na trzy równe części. Do jednej dodać kisiel wiśniowy, do drugiej cytrynowy, a do trzeciej kakao.

Formę do baby o średnicy 24-25 cm posmarować masłem i posypać mąką. Do blaszki przełożyć poszczególne ciasta i wyrównać. Następnie wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec w temperaturze 180oC na funkcji góra-dół przez około 60 minut. Piekłam na najniższym poziomie piekarnika. Po wyjęciu z piekarnika odstawić do całkowitego ostygnięcia.

Babkę ostrożnie wyjąć z blaszki i przed podaniem udekorować rozpuszczoną w śmietance białą czekoladą i czekoladowymi jajkami lub posypać cukrem puder.

Sernik z makiem

Ten ciekawy i smakowity sernik niedawno znalazłam u niezawodnej Ani. Jej dania i wypieki codziennie jadam oczami przez ekran laptopa. W nawiasach umieściłam moje drobne uwagi.

Składniki na kruchy spód z makiem:

  • kostka masła – 200 g
  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • pół szklanki suchego maku
  • 1 średnie jajko
  • 3 łyżki cukru (pudru)
  • łyżeczka proszku do pieczenia

Składniki na masę serową:

  • 1 kg twarogu mielonego z wiaderka
  • 2 opakowania budyniu w proszku 2 x 35 g (dałam 2 x 40 g)
  • 2 średnie jajka
  • pół szklanki cukru (dałam 2/3 szklanki cukru i dwie łyżeczki ekstraktu z cytryny)

Składniki na masę budyniową z makiem:

  • 2 opakowania budyniu w proszku 2 x 35 g (dałam 2 x 40 g)
  • 700 ml mleka
  • 2 łyżki maku
  • 4 łyżki cukru

Dodatki i lukier

  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 6 czubatych łyżek cukru pudru
  • garść kandyzowanych owoców

Szklanka ma u mnie pojemność 250 ml.
Dno formy należy wyłożyć papierem do pieczenia. Ja boków niczym nie smaruję.
Ser wyjmij wcześniej z lodówki.

Kruchy spód z makiem. W misce umieść mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, cukrem i makiem. Dodaj jako oraz masło pokrojone w kostkę. Wygnieć jednolite ciasto. Kawałkami ciasta oblep dno formy wyłożonej papierem do pieczenia. Wyrównaj powierzchnię np. łyżką. Spód piecz 25 minut w piekarniku ustawionym na 170 stopni. Pieczenie na środkowej półce, góra dół. 

Masa serowa. W trakcie pieczenia spodu przygotuj masę serową. W misce umieść ser z wiaderka (Mlekovita lub Piątnica), dwa opakowania proszku budyniowego, dwa jajka oraz pół szklanki cukru. Całość wymieszaj dobrze przy pomocy miksera. Podpieczony spód wyjmij z piekarnika (nie wyłączaj pieca). Na gorący spód wyłóż i masę serową. Wyrównaj powierzchnię. Formę ponownie umieść w piekarniku i piecz tak samo jak spód. Czas pieczenia to tym razem 45 minut.

Masa budyniowa z makiem. Podczas pieczenia sernika przygotuj budyń. Do rondelka wlej 500 ml mleka (2 szklanki) i zacznij podgrzewać. W drugim naczyniu umieść dwa proszki budyniowe oraz 200 ml mleka, mak i cukier. Gdy mleko zacznie się gotować zmniejsz moc palnika. Zamieszaj mleko z proszkiem budyniowym, cukrem i makiem i wlej do gotującego się w rondelku mleka. Od razu energicznie mieszaj mleko w rondelku (łyżką lub trzepaczką). Masa szybko zgęstnieje i powstanie budyń. Ewentualne grudki rozbij łyżką. Nie mieszaj gotującego się budyniu za długo. Budyń przykryj folią i odstaw do przestudzenia.

Po 45 minutach pieczenia się sernika ostrożnie wyjmij formę z pieca. Nie wyłączaj piekarnika. Na gorącą masę serową wyłóż budyń (może być jeszcze ciepły). Łyżka po łyżce tak, by przykryć całą powierzchnię sernika. Formę od razu ponownie umieść w piecu. Nadal 170 stopni i środkowa półka z grzaniem góra dół. Tym razem już na ostatnie 20 minut.

Sernik na kruchym spodzie z budyniem po upieczeniu można od razu wyjąc z piekarnika. Po przestudzeniu można go udekorować np. domowym lukrem i kandyzowanymi owocami. Lukier można kłaść na sernik przed samym podaniem. Jeśli odłożysz sernik z lukrem na dłużej do lodówki, to lukier się rozpuści. 

Domowy lukier
W małym rondelku umieść sok z cytryny oraz cały cukier puder. Podgrzewaj lukier na małej mocy palnika. Cały czas mieszaj i rozcieraj go łyżką. Po 4 minutach jest już gotowy. Zimny lukier robi się coraz twardszy i mniej plastyczny.

Jabłecznik

Wszystkim babciom i dziadkom życzę dużo zdrowia i uśmiechu. Dzisiaj częstuję Was jabłecznikiem.

Składniki na ciasto:

5 jajek

250 g kwaśnej śmietany

200 g stopionego masła, ostudzonego

1 szklanka cukru

1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

1 budyń waniliowy lub śmietankowy bez cukru

2 i 2/3 szklanki przesianej mąki

2,5 łyżeczki proszku do pieczenia

oraz

1,5 kg jabłek

1/2 szklanki cukru

2 łyżki mąki ziemniaczanej

2 łyżki cynamonu

Jabłka obrać podzielić na ćwiartki, wydrążyć gniazda nasienne. Zetrzeć do garnka z nieprzywieralnym dnem. Wlać 2/3 szklanki wody. Dodać cukier i cynamon. Można zwiększyć ilość cukru, jeśli jabłka są kwaśne. Zagotować, gotować 5 minut. W pół szklanki zimnej wody rozprowadzić skrobię ziemniaczaną, wlać do jabłek. Jeszcze raz zagotować i zdjąć z palnika. Ostudzić.

W misce rozmieszać rózgą jajka ze śmietaną i masłem. Dodać cukier. Jeszcze raz rozmieszać. Dodą przesianą mąkę z proszkiem i budyniem. Wymiesza ć do połączenia się składników.

Dużą prostokątną lub nieco mniejszą prostokątną blachę natłuścić olejem i wyłożyć papierem do pieczenia. Wyłożyć połowę ciasta, wyrównać powierzchnię. Na ciasto wyłożyć równomiernie masę jabłkową i na nią rozsmarować pozostałą część ciasta. Wyrównać powierzchnię. Piec około 1 godziny w 180oC. Po upieczeniu posypać cukrem pudrem przez sitko.

Ciasto cytrynowe ze świeżą żurawiną i czekoladą

Kiedy zobaczyłam w markecie moje ulubione żurawiny i to w zaskakująco niskiej cenie, nie mogłam przejść koło nich obojętnie. Kupiłam trzy opakowania po 200 g i dopiero w domu na spokojnie zastanowiłam się jakie ciasto upiec. Żurawinę w formie frużeliny wykorzystałam w tym sezonie w dwóch przepisach: w Kostce serowej żurawinowo-pomarańczowej i w Cieście z kaszą manną. Dlatego pomyślałam sobie, że pora na coś mniej skomplikowanego, a mianowicie ciasto ucierane z owocami. Do ciasta, oprócz żurawiny, dodałam również kropelki czekoladowe, a smak dodatkowo podkręciłam skórką z cytryny i lukrem cytrynowym. Ciasto zniknęło błyskawicznie…

Składniki:

2 i 1/2 szklanki mąki pszennej

1/2 szklanki mąki ziemniaczanej

1 szklanka cukru (w tym cukier waniliowy – ok. 2 łyżeczki)

2 łyżeczki proszku do pieczenia

500-600 g świeżych owoców żurawiny

100 g posiekanej czekolady lub tyle samo kropelek czekoladowych

skórka starta z 1 wyszorowanej i sparzonej cytryny

5 jajek

250 g kwaśnej śmietany 18%

200 g masła

ew. łyżeczka ekstraktu cytrynowego

Lukier:

1,5 szklanki cukru pudru

sok z cytryny

opcjonalnie: pół łyżeczki ekstraktu z cytryny

Wszystkie składniki muszą mieć temperaturę pokojową. Masło stopić, ostudzić, ale nie musi być zupełnie zimne. Śmietanę zmiksować z jajkami, cukrem i cukrem waniliowym. Wlać masło. W misce wymieszać przesiane mąki, skórkę z cytryny i proszek do pieczenia. Suchą mieszankę wsypywać porcjami do masy, ucierając na małych obrotach miksera. Do ciasta wrzucić umyte i osuszone owoce żurawiny oraz czekoladę. Jeszcze raz wymieszać. Ciasto wyłożyć do średniej prostokątnej blachy (25 x 30 cm). Piec około 60 minut w temperaturze 180oC do suchego patyczka. Ostudzić, polać lukrem.

Wykonanie lukru. Z cytryny wycisnąć sok. Cukier puder przesypać do miseczki i dolać do niego ekstrakt (można go pominąć) oraz stopniowo sok, po łyżeczce i za każdym razem mieszając. Tym sposobem, kiedy uzyskamy odpowiadającą nam konsystencję lukru, przestajemy dolewać sok. I tak można zrobić lukier bardziej gęsty lub rzadszy. Ważne żeby dało się go rozsmarować na cieście.

Ciasto z kaszy manny z mlekiem skondensowanym i frużeliną żurawinową

W jednej z sieci handlowych zobaczyłam świeżą żurawinę. Chciałam przygotować jakieś ciasto, ale nie sernik, bo taki z frużeliną już piekłam. Przepis znajdziecie tutaj. Pomyślałam sobie, że szybkie ciasto mogę przygotować bez pieczenia, czyli na kruchym ciasteczkowym spodzie i z kaszką manną w masie. A że lubię mleczne smaki i mleko słodzone skondensowane, dodałam je do zwykłego mleka i na nim ugotowałam kaszę. Zaletą jest to, że ciasto szybko się przygotowuje i nie jest za słodkie, dlatego ciężko poprzestać na jednym kawałku. Zamiast żurawiny możecie użyć malin, borówek leśnych, wiśni czy truskawek. Serdecznie zapraszam po przepis.

Spód:

250 g ciastek kakaowych
ok. 120 g masła

Masa z kaszy:

1 szklanka błyskawicznej kaszy manny
2 szklanki mleka

1 puszka mleka skondensowanego słodzonego
100 g masła

Frużelina żurawinowa:

500 g świeżej żurawiny

3/4 szklanki cukru

2 kopiate łyżeczki mąki ziemniaczanej

Ciasteczka zmielić w malakserze, masło stopić. Do ciastek dodać roztopione masło, wymieszać. Tortownicę (24-25 cm) wyłożyć papierem do pieczenia. Masę ciasteczkową wcisnąć w dno, wyrównać. Włożyć do lodówki na pół godziny.

Do garnka wlać mleko, mleko skondensowane, dodać masło.. Podgrzewać na niezbyt dużym ogniu, aby tłuszcz i cukier się rozpuściły. Gdy mleko będzie bardzo gorące (tuż przed zagotowaniem) wsypywać kaszę, cały czas mieszając. Kiedy mleko z kaszą zagotuje się, a kasza zgęstnieje, zdjąć z ognia i odstawić. Bardzo ciepłą masę wyłożyć na ciasteczkowy spód i wyrównać powierzchnię.

W garnku wymieszać żurawinę z cukrem i wlać szklankę wody. Postawić na palniku o średniej mocy i podgrzewać do rozpuszczenia się cukru i popękania większości owoców. Zagotować i gotować przez 3-5 minut. W 1/2 szklanki zimnej wody rozrobić mąkę ziemniaczaną. Wlać do żurawiny, energicznie mieszając do połączenia składników.

Przestudzoną frużelinę rozprowadzić na masie z kaszy manny. Schłodzić.

Migdałowy puch

Jeśli macie chęć na słodkości, ale nie za słodkie, to polecam mój Migdałowy puch.. Chrupki spód, puszyste migdałowe wnętrze i słodka migdałowa granola na wierzchu ciasta. Ciacho proste w wykonaniu, pyszne, koniecznie do powtórki.

Składniki na spód:

350 g ciastek maślanych lub owsianych

50 g migdałów (użyłam bez skórki)

120 g masła

Składniki na masę serową:

2 galaretki przezroczyste

1/2 litra wody

1 kg twarogu sernikowego z wiaderka

1 cukier migdałowy z Delekty lub ekstrakt

250 ml mocno schłodzonej śmietanki 30% lub 36%

Wierzch

3 łyżki masła, 3 łyżki cukru, 100 g płatków migdałowych

Masło stopić w mikrofali lub w garnuszku. Ciastka z migdałami zmielić, zalać masłem i zmiksować. Wylepić dno blaszki, dociskając masę ciasteczkową. Schłodzić.

Galaretki rozpuścić w 2 szklankach gorącej wody.

Schłodzoną śmietankę ubić na sztywno. Mielony ser umieścić w dużej misce i zmiksować na małych obrotach z całkowicie przestudzoną galaretką.

Śmietankę delikatnie wmieszać w ser. Masę serową ostrożnie przelać do tortownicy, tak by nie naruszyć spodu.

Na patelni roztopić masło, dodać cukier i płatki migdałowe. Podgrzewać przez chwilę, mieszając aż płatki lekko się zrumienią. Wyłożyć na wierzch deseru i wstawić do lodówki na całą noc.

Ciasto bananowe z galaretką

Ciasto przygotowałam na Wielkanoc. Szybkie w przygotowaniu, bez pieczenia. Znika w ekspresowym tempie.

Przepis na blaszkę o wymiarach górnych brzegów 30 x 25 cm

Składniki na spód:

350 g ciastek maślanych lub owsianych

120 g masła

Masa i wykończenie:

3 budynie bananowe (z cukrem)

2/3 szklanki cukru

1 l mleka

400 g miękkiego masła

3 duże banany

3 zielone galaretki

Budynie ugotować na mleku, dodając pod koniec cukier do jego rozpuszczenia. Przykryć folią aluminiową i całkowicie ostudzić. Galaretki rozpuścić w 5 szklankach wrzątku. Masło stopić w mikrofali lub w garnuszku. Ciastka zmielić, zalać masłem i zmiksować. Wylepić dno blaszki, dociskając masę ciasteczkową. Schłodzić.

Miękkie masło utrzeć na puch, dodawać po łyżce budyniu, miksując na małych obrotach. Masę wyłożyć na ciasteczkowy spód. Wyrównać powierzchnię. Włożyć na pół godziny do lodówki by masa nieco stężała.

Banany obrać, pokroić w plastry, ułożyć na masie. Owoce zalać tężejącą galaretką. Ciasto schłodzić do całkowitego ścięcia galaretki.

Spaghetti ze szpinakiem, wędliną i pieczonymi pomidorkami

Na Wielkanoc kupiliśmy nieco więcej wędliny niż mogliśmy zjeść. Dlatego wymyśliłam szybko poświąteczny obiad. Dokupiliśmy szpinak i pomidorki śliwkowe i powstało bardzo smaczne danie.

Składniki:

350 g makaronu spaghetti

1/2 l słodkiej śmietanki, najlepiej 18%

300 g wędliny (szynka, boczek, salami)

2 płaskie łyżki skrobi ziemniaczanej

opakowanie pomidorków (na gałązce lub w pojemniku)

kilka ząbków czosnku

1 łyżka masła

sól i pieprz

Pomidorki oberwać z gałązek i upiec w piekarniku w 200oC aż się pomarszczą i lekko zrumienią.

Makaron ugotować al dente w osolonym wrzątku.

Wędliny pokroić w kostkę, podsmażyć razem z posiekanym drobno czosnkiem na maśle. Dodać skrobię i chwilę smażyć, mieszając. Wlać 1/2 szklanki wody, śmietankę i mieszać do zgęstnienia. Dodać szpinak i dusić aż listki całkowicie zwiędną.

Makaron odcedzić, wyłożyć na talerze i polać sosem. Na wierzchu rozłożyć upieczone pomidorki. Na wierzch można zetrzeć parmezan lub dowolny ser żółty.

Ciasto czekoladowe z borówkami

Oto przedstawiam Wam bardzo czekoladowe ciasto z dodatkiem borówek. Do tego szybkie w wykonaniu. Borówki amerykańskie możemy również zamienić na maliny.

Składniki:

200 g masła

200 g gorzkiej czekolady

4 jajka

1/2 szklanki mleka

1 i 3/4 szklanki mąki

1 i 1/2 cukru ( w tym 2 łyżeczki cukru z prawdziwą wanilią)

2 łyżeczki proszku do pieczenia

szczypta soli

300 g borówek amerykańskich

Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową. Masło umieścić w garnuszku lub misce i stopić w mikrofalówce lub na kuchence. Dodać połamaną na kosteczki czekoladę. Po kilku minutach wymieszać do stopienia czekolady i uzyskania gładkiego kremu czekoladowego. Przestudzić.

Mąkę z proszkiem przesiać. Jajka wbić do miski, wsypać sól. Dodając porcjami cukier, zmiksować jajka na jasną puszystą masę. Wlać krem czekoladowy. Miksując dodawać partiami mąkę z proszkiem, na końcu dodać mleko i całość zmiksować. Ciasto wyłożyć do średniej prostokątnej blaszki. Na wierzch wyłożyć opłukane i osuszone owoce. Ciasto piec ok. 50-60oC do suchego patyczka.

Tort czekoladowy z kremem waniliowym i borówkami

Jutro mam imieniny, a pojutrze mój starszy syn kończy 15 lat. Jak to zleciało… W nastroju imieninowo-urodzinowym chcę Was uraczyć tortem, który przygotowałam na poprzednie urodziny syna. Sprawdzony przepis na biszkopt, który piekę od wielu lat, waniliowy krem maślany i borówki. Nie zdążyłam zrobić zdjęcia tortu w całości, ale polecam dekorację z pokruszonych wafelków czekoladowych.

Składniki na 1 biszkopt (należy upiec dwa):

4 jajka

2/3 szklanki mąki tortowej

1/3 szklanki kakao

2/3 szklanki cukru

2 łyżki oleju

szczypta soli

Nasączenie:

2/3 szklanki słodkiej herbaty owocowej (malinowej, leśnej)

Krem:
3 szklanki mleka
2 łyżki cukru z prawdziwą wanilią
3/4 szklanki cukru kryształu
3 budynie waniliowe bez cukru
1 pełna łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżka mąki pszennej
3 żółtka
300 g masła
2 szklanki borówek amerykańskich
1 wafelek czekoladowy do dekoracji

Do 1 szklanki mleka dodać mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną, budynie i żółtka. Dokładnie roztrzepać. Resztę mleka zagotować z cukrem kryształem i cukrem waniliowym. Do gotującego mleka cienkim strumieniem wlać roztrzepane jajka z cukrem, budyniami i mąką. Stale mieszając, ugotować budyń i wystudzić. 

Mąkę przesiać z kakao. Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić ze szczyptą soli, powoli wsypywać cukier. Miksując, dodać po jednym żółtku. Wlać małym strumieniem olej. Powoli dodawać suchą mieszankę, mieszać delikatnie łyżką. Wylać na spód tortownicy (średnica – 26 cm) wyłożonej papierem do pieczenia lub wysmarowanej tłuszczem i posypanej bułką tartą. Piec 20-25 minut w temperaturze 170oC. Gdy nieco ostygnie, zdjąć papier.
W ten sam sposób upiec drugi placek. Oba placki nasączyć herbatą.

Zimny budyń utrzeć z miękkim masłem, dodając do utartego na puch masła po łyżce budyniu. Masę podzielić na pół. Do jednej dodać umyte i osuszone borówki. Masę wyłożyć na pierwszy biszkopt i wyłożyć drugi biszkopt, lekko dociskając. Wierzch i boki udekorować resztą kremu Schłodzić. Przed podaniem udekorować pokruszonym wafelkiem na wierzchu oraz borówkami na brzegu tortu.

Dwukolorowa babka z ricottą i lukrem

Do Świąt Wielkanocnych już całkiem niedaleko, dlatego chciałam się z Wami podzielić kilkoma propozycjami na tę okazję. Pierwsza z nich to dwukolorowa babka z dodatkiem ricotty otulona lukrem.

Składniki:

200 g miękkiego masła

250 g ricotty

5 jajek

¾ szklanki cukru

2 łyżeczki cukru z wanilią

2 łyżeczki proszku do pieczenia

1,5 szklanki mąki pszennej

2 łyżki kakao

szczypta soli

Wszystkie składniki muszą mieć temperaturę pokojową. Cukier zmieszać z cukrem waniliowym. Masło zmiksować na puch, utrzeć z ricottą, a następnie wbijać po jednym jajku, dodając na przemian porcje cukru. Zmiksować na puszystą masę. Przesianą mąkę połączyć z proszkiem do pieczenia oraz solą i wsypywać porcjami, miksując na małych obrotach.

Formę do babki natłuścić (olejem), posypać bułką tartą (pominęłam tę czynność, bo używam formy silikonowej). Wyłożyć połowę ciasta ciasto. Do pozostałego dodać kakao i jeszcze raz zmiksować do połączenia składników. Wyłożyć ciasto kakaowe. Piec ok. 60 minut. do tzw. suchego patyczka w temperaturze 180oC. Po upieczeniu babkę polukrować – pół białka utrzeć z 2 łyżkami soku z cytryny i ok. szklanki cukru pudru (lukier ma mieć konsystencję gęstego ciasta) i wylać na przestudzoną babkę. Można udekorować cukrowymi jajkami.