Jajecznica z chorizo i pomidorami malinowymi

Cześć! Lato już odeszło na dobre. Choć niektórzy liczą jeszcze na to, że słońce mocniej przyświeci, to aura nam pokazuje, że jesień na dobre zadomawia się w naszym klimacie…

Ale mówiąc o lecie, to z tą porą roku kojarzy mi się jajecznica na pomidorach malinowych, którą często przygotowuję w najcieplejszych miesiącach roku. Tutaj znajdziecie prosty przepis na pyszne śniadanie lub kolację. Dzisiaj pokażę Wam wersję na bogato jajecznicy, a mianowicie jajka z dodatkiem pomidorów i kiełbasy chorizo. Zapraszam 🙂

Składniki na dwie porcje:

4 duże jajka (najlepiej od kur z wolnego wybiegu)
kawałek chorizo (ok. 8 cm)
2 średnie pomidory malinowe
2 łyżki posiekanego w cienkie paseczki grubego szczypioru (tym razem pominęłam, ale polecam)
1 łyżeczka masła
sól, pieprz, ew. pół łyżeczki przyprawy chili con carne

Pomidora i obrane chorizo pokroić w plastry. Na patelni rozgrzać masło, dodać chorizo i smażyć 3-4 minuty, dodać szczypior i plastry pomidorów i chwilkę dusić by nieco zmiękły. Wbić kolejno jajka. Delikatnie mieszać białka, by całkowicie się ścięło. Następnie wymieszać żółtka i mieszać aż zaczną się ścinać. Dodać sól i pieprz, wymieszać. Można również podkreślić smak przyprawą chili con carne. Jajecznicę wyłożyć na talerze,. Podawać z pieczywem.

Pulpety w sosie kurkowym

Dobry wieczór Kochani! Dzieje się, dużo się dzieje, ale to dobrze, tak ma być. Pracuję i próbuję pogodzić wszystko z tym co dzieje się w domu i nie zapominać o moich pasjach. A jedną z nich jest gotowanie i dzielenie się przepisami na potrawy z Wami. Chyba udaje mi się na razie wszystko pogodzić, choć trudno przetłumaczyć synom, że jak wracają ze szkoły to ja nadal jestem w pracy, bo zadania wykonuję zdalnie. Tyle mi mają wtedy do powiedzenia! Staram się bardziej angażować ich w obowiązki domowe, wieczorem nadrabiamy zaległości w relacji mama-synowie. Mąż też późno wraca, więc w weekendy staramy się część czasu spędzać wspólnie, na przykład gdzieś jedziemy.

W ramach relaksu i nadrabiania zaległości w aktywności fizycznej, pojechaliśmy dzisiaj do lasu. Grzybów nie ma w naszej okolicy, ale za to kwitną wrzosy. Mała sesyjka na wrzosowisku to już nasza coroczna tradycja. A i kilka owadów spotkaliśmy, Trzmiele na nawłociach, ciekawe świerszcze, żuki, śmieszna włochata gąsienica. Niestety, motyle nie latały, bo za zimno. Liczę na to, że jeszcze sezon motylowy się dla mnie nie skończył. Czasami końcówka września może pozytywnie zaskoczyć piękną pogodą…

Pomysłów na obiady, ciasta czy sałatki wciąż mi nie brakuje, ale mam jeszcze wiele przepisów przygotowanych wcześniej. Jeden z nich dzisiaj na blogu, a mianowicie pulpety w sosie kurkowym. Podała je z brązowym ryżem i surówką z czerwonej kapusty. Zapraszam!

Składniki:

800 g mielonego mięsa (użyłam szynki wieprzowej)

kminek mielony i w ziarnach

zioła prowansalskie

2 zmiażdżone ząbki czosnku

sól i pieprz

2 jajka

1 mała sucha kajzerka

Sos:

200 g kurek

1 kopiata łyżka mąki

1/2 szklanki słodkiej śmietanki 12%

sól, pieprz, zioła prowansalskie suszony czosnek, curry, kurkuma

2 łyżki łagodnej musztardy, np. miodowej

olej do smażenia

pęczek natki pietruszki

Grzyby zalać gorącą wodą, wymyć z zanieczyszczeń. Wyjąć i osuszyć. Duże sztuki pokroić na mniejsze kawałki.

Kajzerkę namoczyć w zimnej wodzie, a gdy napęcznieje, dobrze odcisnąć, rozdrobnić w palcach. Dodać do mięsa razem z rozkłóconymi jajkami. Przyprawić solą, pieprzem, kminkiem, czosnkiem i ziołami prowansalskimi, masę porządnie wyrobić rękoma.

Formować kulki wielkości moreli, smażyć na niewielkiej ilości rozgrzanego oleju z każdej strony. Zalać 2 szklankami wrzątku, dodać kurki, dusić na małym ogniu pod przykryciem około 15 minut.

Śmietanę wymieszać z mąką. Wlać do mięsa, energicznie mieszając. Zagotować, sos doprawić solą i pieprzem. Dodać posiekaną natkę pietruszki i jeszcze chwilę pogotować.

Racuchy z twarogiem i borówkami

Witajcie! Dzisiaj na obiad przygotowałam pyszne racuchy z twarogiem i borówkami. Możecie je polać miodem lub oprószyć cukrem pudrem. Ja nasze polałam z miodem wielokwiatowym wiosennym z Miodowego Wzgórza.

Przepis na racuchy jest bardzo prosty i szybki do zrobienia. Zainspirowałam się przepisem Ani z tego bloga.

Dziś w Rzeszowie zimno i siąpi, dlatego na pierwsze danie ugotowałam aromatyczną i rozgrzewającą zupę gulaszową, którą uwielbiamy. Gotuję ją na wzór zupy, którą jadałam na stołówce studenckiej przy ul. Cichej w Rzeszowie (niedaleko mojego mieszkania).

Składniki:

  • 250 g twarogu w kostce (tłusty lub półtłusty w temperaturze pokojowej)
  • 80 g mąki pszennej
  • 3 średnie jajka (w temperaturze pokojowej)
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 1 łyżka cukru z prawdziwą wanilią
  • szczypta soli
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1,5 szklanki borówek amerykańskich
  • oraz olej do smażenia i miód do podania

W misce dokładnie rozkruszyć twaróg, dodać rozkłócone jajka oraz pozostałe składniki i dokładnie wymieszać łyżką. Na końcu dodać umyte i osuszone borówki i jeszcze raz wymieszać. Kłaść po dwie łyżki masy na rozgrzany olej i smażyć na średnim ogniu na rumiano z obu stron.

Usmażone racuchy odsączyć na ręczniku papierowym z nadmiaru tłuszczu. Wyłożyć na talerze, polać miodem. Od razu podawać. Można dodatkowo posypać borówkami.

Ciasto na śmietanie z morelami

Witam serdecznie wszystkich! Czy Wy też tak macie, że chcecie jak najwięcej tego lata zatrzymać i nie oddać jesieni? Pogoda nas rozpieszcza, więc nadal moim ulubionym strojem są letnie sukienki, a mam ich milion! W sobotę byliśmy u teściowej, a tam na łące fruwają jeszcze motyle, w niedzielę wybraliśmy się drifty w Izdebkach, a potem na ulubione wrzosowisko w Głogowie Młp., a wczoraj pospacerowałam nad Wisłok. Zostawiam Wam kilka kadrów oraz przepis na proste ciasto z morelami.

Ciasto:

3 szklanki mąki

1/2 szklanki oleju

1 szklanka kwaśnej śmietany 18%

5 jajek

1 niepełna szklanka cukru

2 łyżeczki cukru migdałowego, np. z Delekty

3 łyżeczki proszku do pieczenia

60 g moreli

50 g płatków migdałowych

Składniki ciasta muszą mieć temperaturę pokojową. Morele umyć, przekroić na pół, wypestkować. Jajka zmiksować z cukrem i cukrem migdałowym, dolać olej i śmietanę, na końcu porcjami dodawać mąkę przesianą z proszkiem. Dokładnie utrzeć. Wyłożyć na dużą prostokątną blachę, wyrównać powierzchnię. Na wierzch powciskać rzędami połówki moreli skórką do dołu. Posypać płatkami migdałów. Piec około 1 godziny w temperaturze 180oC do suchego patyczka.

Tarta z cukinią, szynką parmeńską i parmezanem

Witam serdecznie! W poniedziałek mój starszy syn stał się pełnoletni i w sobotę organizowaliśmy przyjecie dla rodziny. Sama nie piekłam tortu, zostawiłam to trudne zadanie profesjonalistom. Zaufałam Cukierni Pokusa z Mielca, która przygotowała na tę okazję tort, ciasta i ciasteczka. Z przyjemnością chcę Wam pokazać tort urodzinowy Mikołaja. Smak dorównał wyglądowi. Bardzo polecam, jeśli ktoś jest z Rzeszowa (mają tu jedną z cukierni) lub Mielca.

Trzymajcie również kciuki, bo jutro zaczynam nowa pracę. Co najważniejsze, jest to zajęcie zgodne z moimi zainteresowaniami!

Przez ostatni tydzień miałam urwanie głowy i brak czasu na bloga. ale na szczęście mam dużo przepisów przygotowanych wcześniej, którymi chcę się z Wami podzielić.

Tarta, którą Wam dzisiaj zaprezentuję jest wspaniała, ale nie ja ją tym razem wymyśliłam. Przepis pochodzi z lipcowego wydania „Mojego gotowania”. Myślę, że to dobry czas na takie dania, bo cukinia o tej porze roku smakuje najlepiej, bo mamy ją w swoich ogródkach przydomowych…

Spód:

300 g mąki (użyłam krupczatki i taką polecam)

200 g masła + do formy

1 jajko

szczypta soli (dałam pół płaskiej łyżeczki)

Nadzienie:

1/2 cebuli

1 cukinia

1 łyżka oliwy extra vergine

2 łyżki pestek dyni

sól i pieprz

200 ml śmietanki 36% (użyłam 30%)

3 żółtka

150 g startego parmezanu (moim zdaniem może być mniej, 2/3 starłam na grubej tarce, pozostały ser na tarce do sera)

1 opakowanie szynki parmeńskiej

listki bazylii do dekoracji

opcjonalnie: łyżeczka ziół do pizzy

Z podanych składników na spód szybko zagniatamy ciasto. Formujemy kulę, wstawiamy do lodówki na 30 minut. Formę do tarty o średnicy 22-24 cm smarujemy masłem. Schłodzone ciasto rozwałkowujemy na placek ciut większy niż forma. Wypełniamy spód i brzegi. Pieczemy z obciążeniem 15 minut.

Cebulę obieramy, razem z cukinią kroimy w kostkę. Podsmażamy na rozgrzanej na patelni oliwie, dodajemy pestki dyni. Oprószmy solą i pieprzem. Śmietankę mieszamy z żółtkami, doprawiamy solą i pieprzem.

Na podpieczony spód wykładamy cukinię z cebulą, posypujemy 1/3 parmezanu. Zalewamy śmietanką z żółtkami, ponownie posypujemy 1/3 parmezanu i wstawimy do piekarnika. Pieczemy 15 minut w 180oC (boki powinny się ładnie zrumienić). Studzimy (ja wolałam podać na ciepło). Wykładamy szynkę parmeńską, posypujemy pozostałym serem i dekorujemy bazylią.

Naleśniki z twarożkiem borówkowym

Witam Wszystkich i zapraszam po przepis na naleśniki z nadzieniem twarożkowo-borówkowym. Teraz jest idealny moment, aby je przygotować, bo sezon borówkowy w pełni!

Składniki:

1,5 szklanki mleka

1,5 szklanki wody gazowanej

3 jajka

2,5 szklanki mąki

szczypta soli

1 łyżka oleju

2 płaskie łyżki cukru pudru

Nadzienie:

około 300 g borówek amerykańskich lub borówek czarnych

3 łyżki cukru pudru

2 łyżeczki domowego cukru waniliowego

ok. 500 g gęstego twarogu sernikowego, np. z Piątnicy

cukier puder do posypania naleśników

borówki do dekoracji

Jajka wbić do miski, zmiksować z solą i cukrem pudrem, następnie wlać mleko, olej i wodę, zmiksować. Wsypać mąkę i zmiksować na gładką masę. Odstawić do lodówki na pół godziny. Po tym czasie smażyć krótko z obu stron naleśniki, smarując patelnię olejem za pomocą pędzelka (polecam silikonowy).

Twaróg wymieszać z dwoma rodzajami cukru. Borówki zblendować, dokładnie wymieszać z twarogiem. Na każdym naleśniku rozsmarować 2-3 łyżki twarożku. Naleśniki składać w kopertę, wierzch posypać cukrem pudrem przez sitko. Na wierzch można również rozłożyć owoce.

Sałatka z arbuzem, mango, truskawkami, oliwkami i fetą

Cześć! U nas tydzień bez sałatki jest tygodniem straconym. Latem wybieramy lekkie kompozycje warzywno-owocowe z winegretem. Rodzina przyzwyczaiła się już do tych niebanalnych połączeń. Może i Wy się skusicie?

Składniki:

50 g rukoli

50 g sałaty lodowej

8-10 truskawek

1 mango

ok. 1/8 arbuza

pół czerwonej cebuli

kilkanaście czarnych oliwek

garść płatków migdałowych

Sos:

2 łyżki oliwy z oliwek

1 łyżka octu balsamicznego

1 łyżeczka syropu klonowego

1 łyżeczka sosu sojowego

pieprz

Sałatę lodową posiekać w paski, truskawki odszypułkować, przekroić na pół. Mango obrać, odkrawać po kawałku, następnie pokroić w kostkę. Z arbuza wyciąć miąższ, pokroić w kostkę, wyjąć pestki. Oliwki odcedzić z zalewy, a fetę pokroić w kostkę. Obraną cebulę pokroić w plastry, a te pociąć na mniejsze kawałki. Wszystko poukładać w salaterce. Składniki sosu wymieszać, polać sałatkę, wierzch posypać migdałami.

Sernik otulony galaretką z owocami

Dobry wieczór wszystkim w niedzielę! Dzisiaj podam przepis na wspaniały (potwierdzają to domownicy i osoby, które dostały kawałek) sernik. Najpierw sernik się piecze, a po ostudzeniu dekoruje owocami i zalewa galaretką. To kwintesencja lata! Prawdziwy hicior. Dawno nie robiłam tak pysznego deseru. Koniecznie go przygotujcie, póki są jeszcze świeże letnie owoce…

Masa serowa:

800 g gęstego twarogu sernikowego

300 g zagęszczonego mleka słodzonego

1 budyń waniliowy lub śmietankowy bez cukru

4 duże jajka

Galaretka z owocami:

2 opakowania galaretki owocowej, najlepiej zielonej

ok. 1/2 kg różnych owoców (użyłam czereśni, truskawek, borówek amerykańskich, małych zielonych winogron, czerwonych porzeczek)

Do miski wyłożyć twaróg, mleko skondensowane, jajka i budyń. Krótko zmiksować na małych obrotach miksera do połączenia składników. Masę przełożyć do tortownicy o średnicy 23-24 cm wyłożonej folią aluminiową. Piec 30 minut w temperaturze 170oC, następnie zmniejszyć temperaturę do 150oC i piec kolejne 45 minut. Wyjąć i ostudzić. Nic się nie stanie, gdy sernik nieco opadnie.

Galaretki rozpuścić w 3 szklankach wrzątku (750 ml). Owoce umyć i osuszyć. Truskawki odszypułkować pokroić na mniejsze części. Czereśnie bez ogonków przekroić na pół, wyjąć pestki, porzeczki oderwać z gałązek.

Sernik obkroić wokół obręczy, zdjąć obręcz, na wierzchu położyć duży lekki talerz i szybko odwrócić sernik, Zdjąć folię aluminiową i przełożyć na środek spodu tortownicy o średnicy 28 cm. Zapiąć obręcz.

Wokół brzegu sernika i na wierzchu poukładać owoce (gęsto). Zalać tężejącą galaretką i włożyć do lodówki do całkowitego stężenia.

Koktajl z truskawek, arbuza i mango

Witajcie Moi Mili Czytelnicy! Za oknem pochmurno, tak jest od wielu dni, a ja staram się wykorzystać dary lata w swojej kuchni. Najszybszą propozycją z owoców są koktajle i dlatego często je przygotowujemy. Każdy ma swój wkład w zrobienie pysznego owocowego napoju. Jeden odszypułkowuje truskawki, drugi wycina miąższ z arbuza, trzeci blenduje, czwarty przelewa do szklanek. I tym sposobem ja się w kuchni nie zmęczę. Coraz częściej angażuję chłopaków w drobne prace kuchenne. Problem jest tylko z myciem naczyń. Jak dotąd nie kupiliśmy zmywarki, więc najczęściej zmywarką jestem ja 🙂

A dzisiaj kolejna propozycja owocowego napoju na dobry nastrój i wspaniałe samopoczucie…

Składniki:

300 g truskawek

1/8 arbuza

2 bardzo dojrzałe banany

2 mango lub pół opakowania mrożonego

1,5 szklanki mleka owsianego

2/3 szklanki płatków owsianych błyskawicznych

Dodatkowo:

kostki lodu

listki melisy do dekoracji

Płatki zalać wrzątkiem (tyle wody, by je przykryło). Ostudzić, od czasu do czasu wymieszać. Jeżeli używamy mrożonego mango, należy je rozmrozić. Truskawki umyć, odszypułkować. Banany obrać. Z arbuza wyciąć miąższ, rozdrobnić widelcem, wyjąć pestki.

Owoce, płatki owsiane oraz mleko owsiane umieścić w dużym wysokim naczyniu i zmiksować na gładki mus. Przelać do szklanek, wrzucić lód i udekorować listkami melisy.

Kurczak w potrawce curry z młodych warzyw

Witam wszystkich. Oto kolejna moja propozycja na letnie dni, w kolorach lata oczywiście 🙂

Składniki:

ok. 800 g piersi z kurczaka (użyłam samych polędwiczek)
1 średnia cukinia
2 młode marchewki
1 żółta papryka
1 kalarepa
1 młoda cebula
2 ząbki czosnku
1 łyżeczka curry
łyżeczka mielonej kurkumy
pęczek natki pietruszki
łyżka ziół do pizzy
1 łyżka mąki
ok. 150 ml słodkiej śmietanki 12%
sól
pieprz
olej rzepakowy

Filety umyć, osuszyć, pokroić w średnią kostkę, doprawić curry, kurkumą, solą i świeżo zmielonym pieprzem, odstawić na 15 minut.
Cebulę obrać, pokroić w kostkę, a czosnek drobno posiekać. Pozostałe warzywa umyć, kalarepę i marchew obrać. Z papryki wykroić gniazdo nasienne. Cukinię, kalarepę i paprykę pokroić w kostkę, a marchew w plastry.
Na patelni rozgrzać olej, wrzucić na nią cebulę, a po kilku minutach czosnek. Smażyć na wolnym ogniu do lekkiego zrumienienia. Przełożyć do garnka.
Na tej samej patelni obsmażyć na dość mocnym ogniu kurczaka. Można dolać nieco oleju.
Kurczaka przełożyć do garnka z cebulą. Zalać szklanką wrzątku i zagotować, chwilę dusić. Do kurczaka dodawać po kolei marchew, kalarepę, cukinię i papryk. Dusić warzywa do miękkości, na końcu dosypać ziół do pizzy.

Mąkę rozmieszać w 1/2 szklanki zimnej wody. Wlać do sosu, energicznie mieszając. Następnie wlać słodką śmietankę i dokładnie wymieszać. Dodać posiekaną natkę pietruszki. Po zagotowaniu zdjąć gulasz z gazu. Doprawić do smaku solą i pieprzem, jeśli to konieczne.

Sałatka z bobu, pieczonych papryk i fety

Cześć! Kiedy pojawia się w sklepach świeży bób, już wymyślam nową potrawę. Niestety, rodzina nie przepada za tym strączkowym warzywem, więc często robię małą porcję dla siebie. Tym razem wymyśliłam sałatkę, którą można zjeść nie tylko na śniadanie, kolację, ale i na obiad, bo jest bardzo pożywna. Serdecznie zapraszam po przepis!

Składniki:

500 g świeżego bobu

3 nieduże papryki w różnych kolorach

pół słoika pomidorów w oliwie, najlepiej krojonych

pół opakowania sera bałkańskiego, twardego, prostokątnego

1-2 łyżki oleju z pomidorów

1 łyżeczka ziół do pizzy

sok z cytryny do smaku

świeżo mielony pieprz

sól i cukier do gotowania bobu

Papryki przekroić w poprzek na pół, wyjąć gniazda nasienne i wyciąć białe błonki. Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i piec w 180oC aż będą miękkie, a brzegi nieco zbrązowieją. Wyjąć i ostudzić.

Umyty bób zalać wodą (drugie tyle wody co bobu), dosypać łyżeczkę cukru i zagotować. Po zagotowaniu posolić (pół łyżeczki). Gotować pod przykryciem na małym ogniu 15-20 minut. Skórka powinna się lekko pomarszczyć. Należy uważać, by nie przegotować bobu, bo wtedy będzie się rozpadał podczas obierania. Następnie przelać bób zimną wodą, przestudzony delikatnie obrać.

Pomidory (jeśli są w całości, pokroić w paski) odcedzić z zalewy. Ser pokroić w kostkę. Wszystkie warzywa i ser wymieszać, dodać zioła do pizzy, pieprz, sok z cytryny do smaku i ewentualnie oliwę z pomidorów i sól. Sałatkę schłodzić.

Ciasto piaskowe z czereśniami

Dzień dobry! Ale to lato szybko ucieka. Nagle zrobił się sierpień, mój szczególny miesiąc. Ważny ze względu na rocznice. 11 sierpnia obchodzimy z mężem 21 rocznicę ślubu, 28 mam imieniny i 18 lat temu mój pierworodny Mikołaj zrobił mi na imieniny niespodziankę, bo postanowił tego dnia zasygnalizować, że urodzi się miesiąc wcześniej. No i dzień później, 29 sierpnia przyszedł na świat. Teraz już przygotowuje się do egzaminu na prawo jazdy, a trafiło na wielkiego samochodziarza. Od maleńkiego wykazywał wielkie zamiłowanie do motoryzacji, uczęszcza do technikum samochodowego.

Czas leci nieubłaganie, ale ja czuję się młoda i pełna energii. Nie brak mi pomysłów na nowe dania i słodkości. Jednak czasem korzystam z gotowych przepisów i dzisiaj prezentuję przepis na ciasto z czereśniami, który znalazłam w jakiejś publikacji w czerwcu. Ciasto jest cudownie delikatne, puszyste i szybkie. Czasochłonne jest tylko wypestkowanie czereśni, ale możecie użyć innych owoców, np. borówek, malin lub porzeczek. Zachęcam do upieczenia i smacznego!

Składniki:

1/2 szklanki mąki pszennej

2 kopiate łyżki mąki ziemniaczanej

szczypta soli

1/2 szklanki drobnego cukru

1 łyżeczka cukru migdałowego lub koksowego z Delekty

2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

4 duże jajka

6 łyżek oleju

2 szklanki wydrylowanych czereśni

40 g płatków migdałowych

cukier puder do oprószenia ciasta

Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli, dalej ubijając dodawać stopniowo cukier i cukier migdałowy/kokosowy. Następnie dodawać po jednym żółtku. Cieniutkim strumieniem wlać olej. Obie mąki wymieszać, przesiać do ciasta razem z proszkiem, Delikatnie wymieszać łyżką do połączenia się składników.

Ciasto wlać do wyłożonej papierem tortownicy (śr. 24 cm). Równomiernie wyłożyć owoce. Wierzch posypać migdałami. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170oC i piec 40-50 minut do suchego patyczka. Wyjąć, wystudzić, posypać cukrem pudem.