Orzeźwiający koktajl owocowy z chia i ostropestem na maślance

Kochani! Po szalonym tygodniu nadchodzi szalony weekend. Mam w planie wypad na Roztocze, by przejść szlakiem Szumów nad Tanwią. Latają tam ciekawe motyle i już nie mogę się doczekać spotkania z nimi. Zdjęciami podzielę się tutaj i na moim blogu fotograficznym Listy malowane… chwilą.

Maj to także wspaniały czas na lekkie sałatki i koktajle. Żeby ładnie je podać kupiłam nowe kolorowe salaterki, szklanki i kubki. Od zaprzyjaźnionej Agnieszki, która prowadzi na Facebooku stronę Nasze ulubione słodkości, dostałam w nagrodę za I miejsce w konkursie na najlepsze wielkanocne wypieki, w której znalazła się książka z przepisami na fantastyczne koktajle. Ale ten przepis wymyśliłam sama, bo w promocji kupiłam mrożone mango. Poza tym w lodówce miałam otworzoną maślankę i truskawki. Dodałam do niego mielony ostropest, który działa zbawiennie na naszą wątrobę. Tylko kupujcie zmielony na pył, bo grubo mielony jest po prostu niesmaczny.

Poniżej kilka wiosennych kadrów, a później przepis na orzeźwiający koktajl.

Orzeźwiający koktajl owocowy z chia i ostropestem na maślance

Składniki:

3 szklanki schłodzonej maślanki

2 średnie banany

250 g truskawek

450 g mrożonego mango

2 łyżki nasion chia

2 łyżki zmielonego ostropestu

2 łyżki płynnego miodu

Mango rozmrozić, włożyć do wąskiego wysokiego litrowego naczynia. Truskawki umyć, oderwać szypułki, banana obrać, podzielić na kawałki, umieścić w naczyniu. Zmiksować na mus. Wlać maślankę, wsypać nasiona chia, ostropest oraz wlać miód. Całość dokładnie wymieszać łyżką lub rózgą kuchenną. Przelać do szklanek i od razu podawać.

Kurczak z cukinią w jogurtowym sosie curry

Ten smakowity pomysł na kurczaka znalazłam, przeglądając blog kulinarny Moniki. Kilka przepisów zapisałam w szkicach i część wypróbowałam. Dlatego zachęcam do odwiedzenia bloga Kardamonowy.

Kurczaka w jogurtowym sosem curry przygotowałam z potrójnej porcji na 2 dni dla czteroosobowej rodziny. Obawiałam się czy moja rodzina, a zwłaszcza mąż zaakceptują curry w sosie, ale niepotrzebnie się martwiłam. Zjedli i pochwalili. W pierwszy dzień mięso podałam z makaronem, a w drugi z wyrazistą w smaku surówką z czerwonej kapusty z kalarepą, także z przepisu Moniki. Polecam, zaglądnijcie na Jej blog.

Miary objętości na blogu:
szklanka 250 mlłyżeczka 5 mlłyżka 15 ml.

Składniki (na 2-3 porcje):

1 duża pierś kurczaka
1 średnia cukinia
3/4 szklanki jogurtu naturalnego (użyłam greckiego i taki poleca, bo podczas podgrzewania się nie zwarzył)
1 cebula
2 ząbki czosnku
1 łyżeczka curry
ćwierć łyżeczki mielonej kurkumy
ćwierć łyżeczki mielonego imbiru (posiekałam kawałek korzenia)
2 gałązki natki pietruszki
sól
pieprz
olej rzepakowy

Pierś kroimy w średnią kostkę, doprawiamy ją curry, kurkumą i imbirem, solą i świeżo zmielonym pieprzem, skrapiamy olejem i odstawiamy na 15 minut.
Cukinię myjemy i kroimy w półplasterki, cebulę w małą kostkę, czosnek w plasterki.
Na patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy na nią cebulę, cukinię i czosnek. Smażymy na wolnym ogniu około 4 minut. Po tym czasie ściągamy wszystko z patelni.
Na tej samej patelni obsmażamy na dość mocnym ogniu kurczaka. Jeżeli macie potrzebę możecie dodać do niego ciut więcej oleju.
Do kurczaka dodajemy usmażoną cukinię, mieszamy i wyłączamy gaz. Wlewamy jogurt, dodajemy sól i świeżo mielony pieprz, poszatkowaną natkę pietruszki, mieszamy. Włączamy gaz i jedynie lekko podgrzewamy całość. Wtedy mamy pewność, że jogurt nam się nie zwarzy.

Smacznego!

Szpinak ze szparagami i fetą z miodowo-musztardowym dressingiem

Witajcie w ten piękny majowy wieczór, w imieniny Zofii, w Dzień Niezapominajki. I w przełożone imieniny mojego taty Stanisława. Sałatkę i sernik (przepis też niedługo podam) przygotowałam właśnie na tę okazję.

Dzisiaj jest pełnia, a w drodze powrotnej z rodzinnej uroczystości usłyszałam, że jutro rano ma być lekkie zaćmienie księżyca. Częstujcie się i oglądajcie zaćmienie. Na koniec dokładam zdjęcia kwiatów, które mają dziś swoje święto.

Składniki:

1 opakowanie szpinaku baby

1 pęczek szparagów

1 małe opakowanie pomidorków śliwkowych

1 mały słoik czarnych oliwek

1/2 kostki fety

2/3 puszki ciecierzycy

spora garść pestek dyni

1 mała cukinia

olej do smażenia

sól, suszony czosnek, suszona bazylia lub zioła do pizzy

Dressing:

2-5 łyżek soku z cytryny (to zależy jak kwaśne lubicie sosy)

1 łyżeczka miodu

5 łyżek oleju (polecam z czosnkiem i bazylią lub z pomidorami i czosnkiem)

1 łyżeczka sosu sojowego

świeżo mielony pieprz

1 łyżka łagodnej musztardy

1 łyżka musztardy francuskiej

4-6 łyżek wody

1 łyżeczka ziół do sałatek (nie sosu sałatkowego)

Składniki sosu wymieszać, schłodzić. Ze szparagów odciąć zdrewniałe końcówki, każdą łodygę przekroić na 2-3 kawałki. Ugotować w osolonym i ocukrzonym wrzątku, odcedzić. Pestki dyni uprażyć na suchej patelni, odłożyć. Cukinię pokroić w półplasterki (na szer. ok 7 mm). Posolić i posypać ziołami i czosnkiem z obu stron, delikatnie podsmażyć na patelni wysmarowanej olejem za pomocą pędzelka. Ostudzić.

Na dużej płytkiej salaterce lub dużych talerzach ułożyć szpinak. Na wierzch wyłożyć szparagi, przekrojone na pół oliwki i pomidorki, cukinię, odcedzoną ciecierzycę oraz pokrojoną w kostkę fetę.. Sałatkę polać kleksami sosu. Posypać po wierzchu pestkami dyni.

Polędwiczki wieprzowe w sosie musztardowym curry i szparagami

Witajcie w to piękne słoneczne popołudnie! Na pewno lubicie szparagi Na pewno wolicie te zielone. Zgadłam? Jak tylko widzę w sklepie to kupuję, a potem w domu zastanawiam się co z nimi zrobić Myślałam, myślałam i wymyśliłam. Dodałam je do sosu musztardowego z curry, w którym dusiły się bitki z polędwiczek wieprzowych Nie żałowałam, i polędwiczek, i szparagów. Sos wyszedł przepyszny! Koniecznie przygotujcie w sezonie na szparagi!

Składniki:

2 polędwiczki wieprzowe

2 pęczki młodych (cienkich) szparagów

1 łyżka mąki

1/2 szklanki słodkiej śmietanki 12%

sól, pieprz, zioła prowansalskie suszony czosnek, curry, kurkuma

2 łyżki łagodnej musztardy, np. miodowej

olej do smażenia

pęczek natki pietruszki

Polędwiczki umyć, osuszyć, pokroić w trzycentymetrowe plastry, rozbić najlepiej przegubem dłoni lub delikatnie tłuczkiem. Posypać solą, pieprzem, ziołami i suszonym czosnkiem. Obsmażyć z obu stron na oleju. Przełożyć do dużego garnka. Zalać szklanką wrzątku i gotować pod przykryciem do miękkości.

Szparagi umyć, odciąć zdrewniałe końcówki, a następnie pokroić na pięciocentymetrowe kawałki. Przełożyć do mięsa, gotować aż delikatnie zmiękną, ale pozostaną al dente Dodać musztardę, curry, kurkumę do smaku i dokładnie wymieszać sos. Następnie do miseczki wsypać mąkę, wlać śmietankę i dokładnie rozprowadzić. Szybko wlać do sosu, energicznie mieszając wywar, Zagotować. Dodać posiekaną natkę Doprawić do smaku solą, pieprzem i ewentualnie curry. W razie potrzeby zredukować sos lub dolać nieco wody, jeśli sos okaże się za gęsty.

Brownie z kremem

Witajcie! Dzisiaj chcę Wam polecić wspaniałe brownie, które u mnie nie wyszło zbite i ciężkie jak na brownie. W smaku jest obłędne, zwłaszcza z czekoladowym kremem na bazie mascarpone. Ciasto zniknęło błyskawicznie! Przepis znalazłam tutaj.

Składniki:

  • 250 g gorzkiej czekolady
  • 150 g masła
  • 150 g brązowego cukru lub ewentualnie białego
  • 4 jajka
  • 30 g kakao
  • 80 g mąki pszennej
  • 80 g mlecznej czekolady (pominęłam)

Dodatkowo:

  • 250 g mascarpone
  • 50 g czekolady mlecznej
  • 1 łyżeczka masła (zastąpiłam 1/3 szklanki słodkiej śmietanki 12%
  • garść orzechów laskowych (dodałam jeszcze garść borówek amerykańskich)

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Masło, cukier brązowy i czekoladę gorzką roztapiamy na bardzo małym ogniu. Całość mieszamy i gotujemy do momentu połączenia się składników (nie doprowadzamy do wrzenia!). Odstawiamy do przestygnięcia.

Jajka mieszamy przez chwilkę trzepaczką. Po tym czasie dodajemy przesianą mąkę, kakao, a także przestygniętą masę czekoladową.  

Całość mieszamy za pomocą rózgi kuchennej. Gdy powstanie jednolita masa, wtedy dodajemy posiekaną w kosteczkę czekoladę mleczną i delikatnie mieszamy (pominęłam, uznawszy, że ilość czekolady w cieście jest już spora).

Ciasto przekładamy do mniejszej foremki (u mnie tortownica 25 cm). Piec przez ok 35 minut w temp. 180oC (bez termoobiegu).

Po całkowitym przestygnięciu przygotowujemy krem. W malutkim garnku rozpuszczamy pokruszoną czekoladę z łyżeczką masła (lub śmietanką) i odstawiamy do przestygnięcia.

Schłodzone mascarpone miksujemy z przestudzoną roztopioną czekoladą. Wierzch brownie smarujemy kremem mascarpone i posypujemy posiekanymi orzechami laskowymi (i wciskamy w krem borówki amerykańskie).

Ryż basmati z kimchi i jajkiem sadzonym

Witajcie Kochani! Nieraz słyszałam o kimchi. To, według Wikipedii, tradycyjne danie kuchni koreańskiej składające się z fermentowanych lub kiszonych warzyw. Zazwyczaj jest to kapusta pekińska, rzepa albo ogórek, ale można też przygotować kimchi z innych warzyw. Większość kimchi ma ostry smak z powodu użycia proszku z papryczek chili. Kiedy znalazłam kimchi w Lidlu, zaczęłam szukać ciekawych przepisów z tym składnikiem i trafiłam tutaj.

Danie jest dla miłośników ostrych potraw, bo chili dominuje w tym daniu. Jajko fajnie równoważy ten ostry smak. Domownikom smakowała, ale starszy syn Mikołaj jak zawsze zapytał: A nie ma tu mięsa? A ja odpowiedziałam: Czy zawsze musi być mięso? Spróbujcie przygotować to danie, bo myślę, że warto poznawać nowe smaki…

Składniki:

200 g ryżu basmati (dałam 300 g)

200 g boczników (wybrałam małe sztuki)

100 g pieczarek (dałam 200 g)

1 cebula

1 marchewka pokrojona w słupki (dałam 150 g mrożonej włoszczyzny w słupkach, tak poleca też autorka przepisu)

pół słoiczka kimchi Olini (dałam cały słoik z Lidla oraz 2/3 szklanki passaty pomidorowej, żeby danie nie było za suche)

1-2 ząbki czosnku (dałam 3 średnie)

2-3 łyżki oleju sezamowego

2 łyżki sosu sojowego

3-4 jajka

szczypior i czarny sezam do posypania

Ryż ugotować na sypko w osolonej wodzie, przelać zimną wodą, odstawić.

Umyć i pokroić grzyby oraz warzywa – cebule w kostkę, grzyby w plasterki, boczniaki i marchewkę w słupki (małe boczniaki nie kroiłam, odkroiłam tylko gumowate dolne części).

W głębokiej patelni lub woku rozgrzać mocno olej sezamowy, a następnie podsmażyć na nim cebulę z marchewką i grzybami (na dużym ogniu na złoty kolor). Zmniejszyć ogień do warzyw dodać kimchi, sos sojowy wcisnąć czosnek, a następnie wsypać ugotowany ryż, dokładnie wymieszać i podgrzewać przez kilka minut. W tym momencie można wlać passatę pomidorową, gdyby danie wydawało się Wam za suche i dla poprawienia koloru.

W tym czasie na drugiej patelni usmażyć jajka sadzone (jeśli lubicie ścięte żółtka, przykryjcie patelnię pokrywką. Gdy będą gotowe, ułożyć je na ryżu, posypać sezamem i szczypiorkiem. Można dodać także świeżego lub suszonego chili. (ja nie dodałam, by nie zaostrzać ostrego już dania).

Gotowana młoda kapusta z koperkiem

Witam wszystkich po długim majowym weekendzie. Nie był to dla mnie weekend spędzony w kuchni. Wzięłam do ręki aparat i ruszyłam w moje ulubione miejsca, które co roku odwiedzam wiosną, by sfotografować zapierającą dech w piersiach wiosenną przyrodę. Zdziwiłam się, że rzepaki jeszcze nie kwitną na Podkarpaciu, w poprzednich latach początkiem maja było już żółto.

Odwiedziliśmy Arboretum w Bolestraszycach k. Przemyśla, park zamkowy w Łańcucie, a w ostatni dzień majówki spędziliśmy w lesie niedaleko Rzeszowa, bo celem było sfotografowanie dwóch gatunków motyli, które latają tylko wiosną i czerpią pokarm z roślin, które w tym lesie rosną.

Przed Wielkanocą i w trakcie świąt przygotowałam dużo nowych potraw, którymi chcę się z Wami podzielić. Między innymi młodą kapustę, na której przepis podaję poniżej.

Na koniec mam dla Was kilka wiosennych kadrów z kolorowej majówki na Podkarpaciu. W wolnej chwili zapraszam na mój blog fotograficzny Listy malowane… chwilą, na którym znajdziecie dużo moich zdjęć – owoców mojej kolejnej pasji – fotografii przyrodniczej.

Składniki:

1 główka młodej kapusty, niezbyt zwartej

1 cebula

pęczek koperku

2 łyżki oleju

1 łyżka kminku

2 łyżki mąki

3-4 łyżki kwaśnej śmietany (np. jogurtową 10%)

przyprawa warzywna bez glutaminianu sodu

sok z cytryny do zakwaszenia

świeżo mielony czarny pieprz

Cebulę obrać, pokroić w kostkę. W dużym płaskim garnku z nieprzywieralnym dnem, najlepiej teflonowym rozgrzać olej, wrzucić cebulę i smażyć na małym ogniu do zezłocenia. Kapustę umyć, poszatkować. Wrzucić do garnka, wlać 2/3 szklanki wody i dodać nieco przyprawy warzywnej oraz kminek. Dusić pod przykryciem do miękkości. Dodać posiekany koperek i jeszcze chwilę gotować. Następnie kapustę oprószać mąką, mieszając. Dodać kwaśną śmietanę i dobrze połączyć z kapustą. Przyprawić świeżo mielonym pieprzem i ewentualnie dosolić i dokwasić sokiem z cytryny. Podawać na ciepło.

Teraz wspomniane zdjęcia kwiatów i portret jednej gadziny – jaszczurki zwinki, która wygrzewała się w mało romantycznym miejscu, a mianowicie na brzegu kosza na śmieci w lesie w Bratkowicach niedaleko Rzeszowa 🙂

Na koniec dwa wspomniane motyle: zorzynek rzeżuchowiec i zieleńczyk ostrężyniec.

Makaron szpinakowy z brokułami i pieczonymi pomidorkami w sosie serowym z rukolą

Witajcie moi drodzy Czytelnicy w ten ciepły wiosenny sobotni wieczór. W jednej z sieci upolowałam makaron szpinakowy, ale do przygotowania tego dania możecie użyć właściwie większości rodzajów większych makaronów. I w żadnym wypadku nie rezygnujcie z zapieczenia pomidorków, które zaostrzają smak serowy sosu, podobnie jak rukola do niego dodana. Danie jest syte i polecam też w wersji z kurczakiem.

Składniki:

opakowanie grubego makaronu (użyłam szpinakowego ale mogą być też penne lub wstążki)
1 brokuł
spora garść świeżej rukoli
100 g sera Lazur (lub innego z niebieską pleśnią)
1 szklanka słodkiej śmietanki (może być 12%)
2 łyżki masła
1 łyżka mąki pszennej
opakowanie pomidorków śliwkowych lub koktajlowych (najlepsze są te na gałązce)
2 ząbki czosnku
kawałek parmezanu
garść pestek dyni
łyżka ziół prowansalskich
pieprz i sól

Nastawić wodę w dużym garnku. Pomidorki umyć, poukładać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i upiec aż lekko zbrązowieją. Zostawić w wyłączonym piekarniku, by nie ostygły.

Makaron gotować w osolonym wrzątku. Brokuła podzielić na różyczki, ugotować al dente w osolonym wrzątku, odcedzić, trzymać w cieple.

W tym czasie na patelni lub w teflonowym garnku stopić masło dodać obrany i posiekany czosnek, smażyć około 2 minut. Następnie do masła wsypać mąkę i mieszając chwilę smażyć. Wlać wodę i śmietankę i rózgą rozprowadzić mąkę. Płyn zagotować, dodać pokruszony ser i gotować do rozpuszczenia sera. Dodać zioła prowansalski oraz rukolę i gotować chwilę aż zwiędnie. Sos doprawić solą i pieprzem.

Ugotowany al dente makaron odcedzić. Wyłożyć na talerze. Sosem polać makaron, wyłożyć różyczki brokuła oraz pomidorki. Posypać startym parmezanem i pestkami dyni. Podawać gorące.

Sałatka z tortellini, rukolą i perłowymi cebulkami

Cześć wszystkim! Czy Wy też jesteście rozczarowani wiosną? W Rzeszowie temperatura rzadko przekracza 15oC i słońce na nas się obraziło. Jak nie pada, to i tak jest pochmurno. Liczyłam w tym tygodniu na spacer z aparatem, bo w słońcu zdjęcia są nieporównywalnie ładniejsze. W weekend też było zimno, wietrznie i deszczowo. Liczyłam na krótki wyjazd do parku w Łańcucie, kwitnie tam i magnolia, i kalina wonna, a na rabatkach na pewno rośnie mnóstwo kolorowych wiosennych kwiatów. Niestety, pogoda znów rozczarowała i niedzielę spędziliśmy bez spaceru, ale za to na basenie.

Po świątecznych szaleństwach w mojej kuchni wróciliśmy do lżejszego jedzenia. Mniej mięsa, więcej warzyw i owoców. Na śniadanie moja ulubiona owsianka z chia, mielonym ostropestem, borówkami i bananem. Na obiad dużo warzyw, a na kolację pasta kanapkowa lub sałatka. Już dwie w tym tygodniu zrobiłam. Jedną z nich prezentuję dzisiaj, bo jeszcze przed świętami kupiłam tortellini z ricottą i szpinakiem oraz marynowane cebulki. Zapraszam po przepis.

Składniki:

opakowanie tortellini ze szpinakiem

1 ogórek krótki

puszka kukurydzy

1 słoiczek marynowanych szalotek

1 czerwona papryka

spora garść rukoli

3 łyżki majonezu

2 łyżki jogurtu naturalnego

sól i pieprz do smaku

Tortellini ugotować w osolonym wrzątku. Ostudzić. Pozbawioną gniazda nasiennego paprykę pokroić w kostkę. Ogórka umyć, pokroić w półplasterki. Kukurydzę i cebulę odcedzić z zalewy. Rukolę umyć, osuszyć, grubo posiekać, ale nie jest to konieczne. Składniki sałatki wymieszać z majonezem i jogurtem, doprawić solą i pieprzem. Schłodzić.

Szybki paprykarz z tuńczyka

Witajcie Kochani! Przed świętami robiłam danie jednogarnkowe z ryżem, ale okazało się, że ugotowałam go nieco za dużo. Dlatego szybko znalazłam sposób na wykorzystanie nadmiaru ryżu – szybki paprykarz z tuńczykiem. Polecam!

Składniki:

1 szklanka ugotowanego ryżu, ostudzonego

2 puszki tuńczyka w sosie własnym w kawałkach

2/3 szklanki passaty pomidorowej

1 łyżka koncentratu pomidorowego

1 łyżka słodkiej papryki w proszku

sól i pieprz do smaku

Tuńczyka rozdrobnić widelcem, dodać pozostałe składniki, dokładnie wymieszać. Doprawić solą i pieprzem. Paprykarz podawać rozsmarowany na pieczywie.

Zapiekanka makaronowa z szynką i warzywami

Witajcie po świętach. Dużo jedzenia zostało u Was po świętowaniu? Ja musiałam zamrozić chleb i wędlinę. Szynkę w kawałku zużyłam we wtorek do przygotowania zapiekanki. Może mój przepis przypadnie Wam do gustu?

Składniki:

300 g makaronu (świderki, muszelki, kokardki, uszka)

300 g wędzonej szynki

pół opakowania mrożonej marchewki z groszkiem

pół opakowania mrożonej zielonej fasolki szparagowej

pół puszki kukurydzy

1 średnia cukinia

2 łyżki mąki

Sos ziołowy:

2 łyżki masła

2 łyżki mąki

500 ml śmietanki 12%

sól lub przyprawa warzywna, najlepiej bez glutaminianu sodu i świeżo mielony pieprz

2 łyżki suszonej natki pietruszki

2 łyżki suszonego lubczyku

1 łyżka ziół kuchni włoskiej

oraz 250 g sera żółtego

Makaron ugotować al dente. Odcedzić. Do drugiego garnka z wodą wsypać marchew z groszkiem oraz mrożoną fasolkę. Zagotować, posolić. Cukinię pokroić w kostkę i dodać po 5 minutach gotowania groszku, marchwi i fasolki. Gotować do miękkości, odcedzić. Szynkę pokroić w grubą kostkę. Kukurydzę odcedzić i wymieszać z makaronem, szynką i warzywami.

Przygotować sos. Masło stopić w rondelku, dodać mąkę, i mieszając, wlewać śmietankę. Mieszać aż sos będzie gładki, bez grudek, gęsty. Dodać zioła włoskie, lubczyk i natkę. Dodać do smaku sól i pieprz lub przyprawę warzywną. Gdyby sos był za gęsty należy dolać nieco wody.

Makaron z szynką warzywami zalać równomiernie sosem, delikatnie wymieszać. Wierzch posypać żółtym serem.

Zapiekać ok. 30 minut w 180oC aż ser się zrumieni.