Zeppole – włoskie pączusie z ricottą

Przepis na ekspresowe mini pączki znalezione u Anity z bloga AZ gotuj. Przygotowałam je na wspólne gotowanie zaprzyjaźnionymi blogerkami: Anią, Anią i Malwiną. Tematem są dania kuchni włoskiej.

Składniki:

opakowanie sera ricotta (250 g)

2 jajka

2 łyżeczki proszku do pieczenia

otarta skórka a połówki cytryny

220 g mąki (w tym 50 gram semoliny)

2 łyżki cukru trzcinowego (lub kokosowego)

3/4 litra oleju do smażenia

Mąkę przesiać przez sito. Dodać pozostałe składniki i wymieszać ze sobą na jednolite ciasto. Rozgrzać olej. Za pomocą dłoni wyciskać małe kulki wielkości piłeczki pingpongowej i od razu delikatnie wkładać na gorący olej. Smażyć na złoto. Każdy pączek powinien być smażony na średniej temperaturze piekarnika ok. 2-3 minuty. Wtedy mamy gwarancję, że pączki będą w środku dopieczone. Po smażeniu odsączyć na papierowym ręczniku. 
Można posypać cukrem pudrem trzcinowym, ale najlepsze są obtaczane w cukrze kokosowym. 

Pączki z ziemniakami

Zostało mi trochę ziemniaków z obiadu (mąż zawsze obiera więcej niż potrzebujemy). Dlatego pomyślałam, że przygotuję pączki widziane u Doroty Świątkowskiej z bloga Moje wypieki. Pączki bardzo nam smakowały, a co ważne, świetnie smakują także na drugi dzień. Przepis podaję za autorką.

Składniki na około 22 sztuki:

  • 500 g mąki pszennej
  • 200 g ugotowanych, utłuczonych lub przeciśniętych przez praskę ziemniaków (najlepsze odmiany sypkie)
  • 50 ml mleka
  • 3 duże jajka
  • 1 żółtko
  • 80 g masła, roztopionego
  • 60 g cukru
  • 25 g świeżych drożdży lub 12 g drożdży suchych
  • skórka otarta z 1 cytryny lub niedużej pomarańczy
  • 1 łyżka wódki lub ekstraktu z wanilii lub soku z cytryny

Ponadto:

  • cukier puder, do oprószenia
  • nadzienie: dowolne, można nadziewać pączki przed smażeniem (np. dżemem) lub po smażeniu (budyniem, dżemem)
  • tłuszcz do smażenia np. olej rzepakowy, kokosowy, smalec

Mąkę pszenną przesiać, wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn).

Dodać pozostałe składniki i wyrobić, pod koniec dodając rozpuszczony tłuszcz. Wyrabiać kilka minut, aż ciasto będzie gładkie i miękkie (starając się nie dosypywać mąki, mimo iż ciasto będzie się lekko kleiło; polecam wyrabiać mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego lub w maszynie do pieczenia chleba). Wyrobione ciasto uformować w kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 1,5 godziny).

Po tym czasie ciasto wyjąć na oprószony mąką blat, krótko wyrobić. Formować ręcznie – odrywać kawałki ciasta, odważyć około 50 g na każdy pączek {w tym momencie można je nadziać konfiturą lub dżemem: kawałek ciasta lekko spłaszczyć, na sam środek nałożyć 1 pełną łyżeczkę dżemu, dokładnie skleić by nadzienie podczas smażenia nie wydostało się na zewnątrz}, uformować kulki, następnie odłożyć je na ręczniczek lub stolnicę oprószoną mąką pszenną. Pączki przykryć i pozostawić w cieple do podwojenia objętości (około 20 – 25 minut w zależności od temperatury; pączki powinny być dobrze napuszone, ale nie przerośnięte).

Po wyrośnięciu smażyć pączki w oleju rozgrzanym do temperatury 175ºC, po kilka minut z każdej strony. Temperatura oleju nie powinna być zbyt wysoka, ponieważ pączki szybko zbrązowieją od zewnątrz, a w środku będą surowe. Po usmażeniu odkładać na bibułkę do odsączenia.

Przed podaniem oprószyć cukrem pudrem.

Pączki migdałowe z wiśniami

Przepis znalazłam na stronie mojewypieki.com. Od siebie dodałam wiśnie jako nadzienie i cukier migdałowy dla aromatu.

Składniki na około 15 sztuk:

  • 550 g mąki pszennej
  • 14 g drożdży suchych lub 30 g drożdży świeżych
  • 1 szklanka (250 ml) mleka, letniego
  • 2 jajka (dałam 2 żółtka)
  • 2 żółtka
  • 70 g drobnego cukru do wypieków
  • duża szczypta soli
  • 100 g masła, roztopionego i przestudzonego
  • 2 łyżki likieru Amaretto (pominęłam)
  • opakowanie cukru migdałowego
  • słoik wiśni w syropie dobrze odsączonych

Do smażenia:

  • olej rzepakowy, smalec lub olej kokosowy, około 1,5 litra

Mąkę pszenną przesiać, wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn).

Dodać pozostałe składniki na ciasto i wyrobić, pod koniec dodając roztopiony tłuszcz. Wyrabiać kilka minut, aż ciasto będzie gładkie i miękkie (starając się nie dosypywać mąki, mimo iż ciasto będzie się lekko kleiło; polecam wyrabiać mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego lub w maszynie do pieczenia chleba). Wyrobione ciasto uformować w kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 1,5 godziny).

Po tym czasie ciasto wyjąć na oprószony mąką blat, krótko wyrobić. Formować ręcznie – odrywać kawałki ciasta, odważyć około 70 g na każdy pączek, w palcach uformować placuszek, nałożyć po 4-5 wiśni, formować kulki, następnie odłożyć je na ręczniczek lub stolnicę oprószoną mąką pszenną. Pączki przykryć i pozostawić w cieple do podwojenia objętości (około 25-40 minut w zależności od temperatury otoczenia; pączki powinny być dobrze napuszone, ale nie przerośnięte).

Po wyrośnięciu smażyć pączki w oleju rozgrzanym do temperatury 175ºC, po mniej więcej 1,5 minuty z każdej strony. Temperatura oleju nie powinna być zbyt wysoka, ponieważ pączki szybko zbrązowieją od zewnątrz, a w środku będą surowe. Bezpośrednio po usmażeniu odkładać na bibułkę do odsączenia.

Pączki z mascarpone nadziewane dżemem truskawkowym

Miałam nie smażyć, ale kiedy u Mirabelki zobaczyłam pączki z dodatkiem serka mascarpone, czym prędzej pobiegłam do sklepu i kupiłam serek. W końcu domowe pączki to domowe. Próbowałam, są obłędne! Nadziewałam je dżemem truskawkowym już po usmażeniu.

Pączki z mascarpone nadziewane dżemem truskawkowym

Składniki:

500 g mąki pszennej
50 g drożdży
125 g serka mascarpone
5 żółtek
2/3 szklanki mleka
½ szklanki cukru
20 g masła (stopionego)
szczypta soli
3 łyżki ekstraktu z wanilii*
tłuszcz do smażenia (u mnie olej rzepakowy) 

Do nadziania: 
gładki dżem truskawkowy
Do posypania: 
cukier puder

Drożdże wkruszyć do kubeczka i wymieszać z łyżką cukru. Gdy zrobią się płynne, dodać połowę mleka i czubatą łyżkę mąki. Wymieszać i odstawić na 15 minut, aż zaczyn zacznie rosnąć. 
Pozostałą mąkę przesiać do miski. Dodać żółtka, mascarpone, pozostałe mleko, resztę cukru, ekstrakt z wanilii, sól oraz rosnący zaczyn. Natłuszczając dłonie stopionym masłem, wyrobić gładkie, jednolite i odstające od miski i rąk ciasto. Miskę przykryć ściereczka i pozostawić na 45-50 minut do wyrośnięcia (ciasto powinno podwoić swoją objętość). 

Nadziewanie pączków konfiturą wiśniową przed smażeniem: Ciasto rozwałkować na oprószonym mąką blacie na grubość 1-1,5 cm. Szklanką wykrawać krążki. Na środek kłaść łyżeczkę konfitury wiśniowej, przykryć drugim krążkiem i dokładnie ścisnąć brzegi. Następnie ponownie przyciąć szklanką, by uzyskać ładny kształt. Pozostawić do wyrośnięcia na ok. 30 minut, po czym usmażyć na tłuszczu. 

Nadziewanie pączków po usmażeniu: Ciasto rozwałkować na grubość ok. 2,5 cm. Szklanką wykrawać krążki i pozostawić do wyrośnięcia na ok. 20-30 minut, następnie usmażyć na tłuszczu. Usmażone pączki nadziać dżemem za pomocą szprycy.. 

Smażenie: Pączki należy smażyć na rozgrzanym tłuszczu, lecz na niezbyt dużym ogniu. Ja zawsze na początek wrzucam kontrolnie skrawek z ciasta – powinien od razu wypłynąć na powierzchnię i usmażyć się na złocisty kolor mniej więcej po 2 minuty z każdej strony. 
Pączki smażyć partiami po 3-4 sztuki, tak by mogły swobodnie pływać. Usmażone pączki kłaść na ręcznikach papierowych, by wchłonęły nadmiar tłuszczu. 

Usmażone pączki oprószyć cukrem pudrem.

* Użyłam domowego ekstraktu z wanilii na bazie wódki. W przypadku jego braku, można dodać kilka kropli aromatu waniliowego i 3 łyżki wódki lub 1 łyżki spirytusu. 


Pączki z mascarpone nadziewane dżemem truskawkowym

Pączki z mascarpone nadziewane dżemem truskawkowym

Pączki bananowe

Fantastyczne w smaku i bardzo szybkie w wykonaniu pączki. Na pewno nie raz powtórzę smażenie. A przepis na nie znalazłam u Aguzji.

Pączki bananowe

Pączki bananowe

Składniki:

3 duże banany
1 jajko
11/2 -13/4 szklanki mąki
1/4 szklanki mleka
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
1/2 łyżeczki soli
1 łyżka cukru pudru (jeśli lubicie słodkie desery można dać trochę więcej)

Banany zmiksować na puree (ja rozgniotłam widelcem). Dodać jajko i mleko, dokładnie wymieszać lub krótko zmiksować. Dodać sypkie składniki i ponownie wymieszać. Powinniśmy otrzymać dosyć gęste jednolite ciasto, konsystencją przypominające gęste ciasto na racuszki.

Olej dobrze rozgrzać. Łyżeczką nabierać ciasto i wrzucać na rozgrzany tłuszcz (ciasto jest dosyć klejące, dlatego aby ładnie „zjeżdżało” z łyżeczki spycham je drugą łyżeczką. Można też dodatkowo zanurzać łyżeczki co jakiś czas w oleju). Smażyć z obu stron na złoto. Nie przejmujcie się, gdy Wasze pączki nie wyjdą okrągłe. Potrzeba do tego sporej wprawy, a i tak zazwyczaj otrzymujemy różne dziwne kształty.

Usmażone pączki umieścić na ręcznikach papierowych i dobrze odsączyć z tłuszczu. Posypać cukrem pudrem zmieszanym z cukrem wanilinowym.

Pączki bananowe

Pączki z dżemem dyniowym

Na Tłusty Czwartek upiekłam pączki z przepisu Doroty. Po upieczeniu nadziałam je domowym dżemem z dyni z morelami i posypałam cukrem pudrem.

Pączki z dżemem dyniowym

Składniki na około 34 sztuki:

800 g mąki pszennej + około 50-70 g do podsypywania
14 g drożdży suchych lub 28 g drożdży świeżych
pół łyżeczki soli
100 g drobnego cukru do wypieków
1,5 szklanki mleka
4 duże jajka
2 żółtka 
100 g masła, roztopionego
3 łyżki ekstraktu z cytryny lub pomarańczy*

Dodatkowo:

dżem lub konfitura różana do nadziania
cukier puder do oprószenia

Mąkę pszenną przesiać, wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać pozostałe składniki i wyrobić, pod koniec dodając rozpuszczony tłuszcz. Wyrabiać kilka minut, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne (starając się nie dosypywać mąki, mimo iż ciasto będzie się kleić, polecam wyrabiać mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego). Wyrobione ciasto uformować w kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 1,5 h).

Po tym czasie ciasto wyjąć na oprószony mąką blat. Rozwałkować na grubość 1-1,3 cm i szklanką o średnicy 7 cm wykrawać pączki (można je w tym momencie nadziać konfiturą różaną). Odkładać je na stolnicę oprószoną mąką, ponownie przykryć i odstawić do podwojenia objętości (około 20-25 minut; pączki powinny być dobrze napuszone, ale nie przerośnięte). 

Po wyrośnięciu smażyć pączki w głębokim tłuszczu rozgrzanym do temperatury 175ºC, z obu stron. Po usmażeniu odkładać na bibułkę do odsączenia. Nadziewać konfiturą różaną lub dżemem przy pomocy rękawa cukierniczego i tylki do nadziewania pączków, jeśli nie nadzialiście ich podczas formowania.

* zamiast można dodać 50 ml wódki, rumu lub spirytusu

Pączki z dżemem dyniowym

Pączki z dżemem dyniowym

Tłusty czwartek 2014  Bardzo Tłusty Czwartek 2014  Karnawałowe smażenie

Moje pierwsze pączki

Każdy  przeżywa swoje pierwsze razy z duszą na ramieniu. Nigdy nie zapomnę swojego pierwszego ciasta. I pierwszych pierogów…

Dziś przyszedł czas na pierwsze pączki. I… jak zawsze… nie taki diabeł straszny…

Wybrałam sprawdzony przepis Doroty. Jeszcze ciepłe smakowały wyśmienicie, dzieciaki wsuwały aż im się uszy trzęsły, a mąż przyznał, że są lepsze niż pączki jego babci! Czegóż chcieć więcej? Zapakowane czekają na Tłusty Czwartek i koleżanki w pracy 🙂

Żródło: Moje wypieki z moimi małymi zmianami

Pączki z marmoladą różaną

Pączki z marmoladą różaną

Składniki na około 20-25 sztuk:

600 g mąki pszennej + kilka łyżek do podsypywania

3 małe jajka

100 g masła, roztopionego

70 g cukru z wanilią

1/2 łyżeczki soli

2 łyżki wódki

250 ml letniego mleka

20 g świeżych drożdży lub 10 g suchych

olej, do smażenia

konfitura, dżem lub krem, do nadziewania



Mąkę pszenną przesiać, wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać pozostałe składniki i wyrobić, pod koniec dodając rozpuszczony tłuszcz. Wyrabiać kilka minut, aż ciasto będzie gładkie i miękkie (starając się nie dosypywać mąki, mimo iż ciasto będzie się lekko kleić; polecam wyrabiać mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego lub w maszynie do pieczenia chleba). Wyrobione ciasto uformować w kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 1,5 h).

Odrywać kawałki ciasta, formować kulki, rozpłaszczać na placuszki, kłaść po łyżeczce dżemu i dobrze zlepiać, jeszcze raz formując kulki, lekko je spłaszczając. Kłaść na oprószonym mąką  blacie i pozostawić do wyrośnięcia przykryte ściereczką na kolejne pół godziny.

Po wyrośnięciu smażyć pączki w oleju rozgrzanym do temperatury 175ºC, po kilka minut z każdej strony. Temperatura oleju nie powinna być zbyt wysoka, ponieważ pączki szybko zbrązowieją od zewnątrz, a w środku będą surowe Po usmażeniu odkładać na bibułkę do odsączenia. Ostudzić i posypać cukrem pudrem.

Pączki z marmoladą różaną

Pączki z marmoladą różaną

Pieczone pączki

Czy lubicie pączki? Przyznam się, że ja raczej średnio. W ciągu całego roku zjadam góra 2-3 sztuki na Tłusty Czwartek. Pamiętam smak pączków ze sklepu w akademiku. Były z budyniem waniliowym i oblane czekoladą. Zawartość czekolady w czekoladzie była zapewne niewielka, ale może jej brak rekompensował mi budyń.

Kiedy zobaczyłam na wielu blogach przepis na pieczone pączki, musiałam wypróbować! Skusiłam się na nie z uwagi, że nie są skąpane w tłuszczu. Przyznam, że są bardzo smaczne, choć bardziej przypominają bułeczki drożdżowe niż tradycyjne pączki. Mnie to nie przeszkadza, bo jak już wspomniałam, bez pączków żyć potafię. Bez domowych wypieków już nie…

Pieczone pączki

Przepis pochodzi z blogu Moje wypieki. Do posmarowania pączków zużyłam znacznie mniej masła niż podaje autorka. Smarowałam masłem za pomocą pędzla i obtaczałam tylko wierzchy pączków.

Składniki na 24 średniej wielkości pączki:
1 i 1/3 szklanki ciepłego mleka
1 paczka drożdży suchych (7 g) lub 14 g świeżych
2 łyżki miękkiego lub roztopionego masła
2/3 szklanki cukru
2 jajka
5 szklanek mąki pszennej (można część zastąpić np. mąką razową)
1 łyżeczka soli

Do posmarowania i obtoczenia:
100 g masła, roztopionego
1,5 szklanki drobnego cukru (caster sugar)
1 łyżka cynamonu (jeśli nie lubicie, można pominąć)

Suche drożdże rozpuścić w letnim mleku, odstawić na 10 minut (w przypadku świeżych wcześniej trzeba zrobić rozczyn). Po tym czasie do mleka dodać masło (jeśli roztopione, to ochłodzone) i cukier. Wmieszać roztrzepane jajka, dodać mąkę i sól, wyrobić. Można sobie pomóc mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego. Ciasto powinno być gładkie, elastyczne, nie klejące. Odstawić przykryte w ciepłe miejsce do podwojenia objętości.

Po tym czasie ciasto wyjać, krótko wyrobić, rozwałkować na grubość około 13 mm. Większą szklanką wycinać koła, mniejszą foremką wycinać dziurki, by powstał kształt oponek. Układać na blaszce (wysmarowanej masłem, wysypanej kaszą manną lub na papierze do pieczenia). Przykryć, pozostawić do napuszenia na 45 minut w ciepłym miejscu.

Piec w temperaturze 180ºC około 8-10 minut (lepiej sprawdzić już po 8 minutach, nie chcemy bowiem, by pączki były zbyt suche).

Jeszcze w czasie pieczenia pączków roztopić masło, cukier wymieszać z cynamonem.

Pączki po upieczeniu przestudzić około 2 minut, potem zanurzać w maśle, z każdej strony, obtoczyć w cukrze, odłożyć na kratkę.

Dla maszynistów:

Wszystkie składniki umieścić w maszynie w kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta ‚dough’. Po skończeniu programu ciasto wyjać, formować pączki, według powyższego przepisu.

Pieczone pączki