Pizza po polsku ze śliwkami na drożdżowym cieście z ziemniakiem

W poprzedniej notce było o cieście. Niezwykłym, bo z dodatkiem surowego tartego ziemniaka. Dziś przedstawię propozycję całej pizzy, z sosem i dodatkami.

Szczerze powiem, że jej smak mnie zachwycił. Uwielbiam mozzarellę, pomidory, oliwki i zapach oregano. Ale kocham także polskie smaki…. Wędzony boczek, musztardę, śliwki i majeranek. I stąd moja propozycja na pizzę z dodatkiem ziemniaka i dodatkami z rodzimej kuchni… Zapraszam wszystkich, którym bliskie są polskie smaki.

A tym, którzy kochają wycieczki, polskie zakątki i sielskie klimaty dedykuję kilka fotek z dzisiejszej wyprawy w BIESZCZADY!


Sos musztardowy:

1 łyżka masła

1 łyżka mąki

1/3 szklanki zimnego mleka

pół szklanki słodkiej śmietanki 18%

łyżeczka musztardy francuskiej

2 łyżeczki dowolnej musztardy

łyżeczka majeranku

sól i pieprz do smaku

Masło stopić w rondelku, dodać mąkę i wymieszać. Wlać mleko i rozprowadzić mąkę w mleku. Następnie wlać śmietankę i mieszając zagotować. Dodać obie musztardy, majeranek, sól i pieprz do smaku. Wyłączyć i przestudzić.

Dodatki:

kilka plastrów chudego wędzonego boczku

ok. 120 g wędzonego żółtego sera (najlepsza Gouda)

pół pora, pokrojonego na talarki i sparzonego osolonym wrzątkiem by zmiękł

kilka śliwek, wypestkowanych i pokrojonych na ćwiartki

majeranek

szczypta cynamonu  



Przygotować ciasto według tego przepisu. Posmarować sosem wierzch, zostawiając 1-centymetrowy brzeg. Następnie ułożyć plastry sera, boczku i ćwiartki śliwek. Posypać talarkami pora, majerankiem, pieprzem i cynamonem. Podawać z zimnym sosem musztardowym na bazie jogurtu, majonezu i musztardy.

Bieszczady

Bieszczady

Bieszczady

 

Bieszczady

Ciasto na pizzę z surowym tartym ziemniakiem

Co powiecie na ciasto drożdżowe z dodatkiem startego surowego ziemniaka? I skąd taki pomysł? Wielokrotnie piekłam chleby i bułki z dodatkiem gotowanych ziemniaków czy proszku ziemniaczanego potrzebnego do przygotowania puree. Zaryzykowałam, dodając surowego startego ziemniaka do ciasta na pizzę, bo nie znałam efektu. Ponadto, popularne w kuchni polskiej dodatki, których użyłam do pizzy, takie jak: boczek, wędzony ser, por, majeranek i śliwki pasują idealnie do ziemniaków, najbardziej popularnego warzywa w naszym kraju.

A smak ciasta? Po upieczeniu nie czuliśmy smaku ziemniaków, ciasto w środku było wilgotne i puszyste, a z wierzchu delikatnie chrupiące. Trudno być obiektywnym, kiedy sos musztardowy i wspomniane dodatki zdominowały smak ciasta. Jeśli upieczecie pizzę, korzystając z mojego przepisu, z chęcią poznam Wasze opinie. Dziś przepis na ciasto, a w następnym wpisie zapraszam na Pizzę po polsku…

Ciasto na pizzę z surowym tartym ziemniakiem

Składniki:

¾ szklanki dość ciepłej wody

2 szklanki mąki pszennej chlebowej

20 g drożdży

1 średni surowy ziemniak, obrany i starty na drobnej tarce

pół łyżeczki cukru

pół łyżeczki soli

2 łyżki stopionego masła

oraz mąka do podsypywania



W ciepłej wodzie rozpuścić drożdże, dodać cukier i 2 łyżki mąki. Dobrze wymieszać. Odstawić do momentu aż drożdże zaczną pracować. Wówczas dodać resztę mąki, sól i wyrobić elastyczne i gładkie ciasto (około 5 minut). Dodać startego ziemniaka, wmieszać go do ciasta. Na końcu dodać roztopione masło i jeszcze wyrabiać. Ciasto powinno ładnie odchodzić od ręki. Dłońmi oprószonymi mąką uformować cienki placek, rozkładając na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i podsypanej mąką. Poczekać kilkanaście minut, by ciasto na blasze nieco podrosło, można je wstawić na chwilę do piekarnika (40oC). Posmarować sosem, nałożyć dodatki, posypać ziołami i piec 25 minut w temperaturze 220oC.

Ciasto na pizzę z surowym tartym ziemniakiem

Tarta jabłkowa z karmelem i migdałami

Dziś zapraszam na kolejną tartę, tym razem z owocami jak najbardziej jesiennymi, królami sadu… czyli z jabłkami. Na zdjęciu ostatni kawałeczek ciasta….

Tarta jabłkowa z karmelem i migdałami

Wymiary blaszki – tortownica o śr. 23 cm lub kwadratowa blaszka 20 x20 cm

Ciasto:

1 szklanka mąki krupczatki

100 g zimnego masła, posiekanego

1/2 szklanki cukru pudru

1 łyżeczka proszku do pieczenia

2 łyżki oleju

1 łyżka mleka

2 żółtka

szczypta soli

Sos karmelowy:

1 łyżka masła

1 łyżka miodu

1 łyżka jasnego brązowego cukru

150 g słodkiej śmietany 30%

Wykończenie:

4 jabłka

50 g płatków migdałowych

pół łyżeczki cynamonu



Składniki ciasta zagnieść, uformować gruby wałek, zawinąć w folię i zamrozić.

Przygotować sos karmelowy. Wszystkie składniki umieścić w nieprzywieralnym rondelku i, mieszając co jakiś czas, gotować do momentu aż sos zgęstnieje do konsystencji gęstej śmietany.

Kiedy gotuje się sos, obrać jabłka, wydrążyć gniazda i skroić w dużą kostkę. Ciasto zetrzeć na wierzch blachy lub tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia. Ułożyć kawałki jabłek, Polać wierzch ciepłym jeszcze sosem, posypać płatkami migdałów i posypać cynamonem. Piec 30-40 minut w temperaturze 180oC.

 

Tarta kokosowa z malinami

Poczułam dziś powiew jesieni. Choć słońce świeciło mocno, wiatr przypomniał kto tu teraz rządzi. Dobrze, że są późne odmiany malin, które jednak kojarzą mi się z latem. Tak jak kokosy z egzotyczną wyspą… Oto tarta. Jedno z wielu ciast na mojej długiej liście przepisów, które rodzą się w mojej głowie. Nie ma dnia bym czegoś do niej nie dopisywała, bo inspirację znajduję ostatnio niezwykle łatwo… Tylko nie nadążam z ich realizacją i sporządzaniem notek. Często gotuję na 2-3 dni, by jako pracująca mama i żona zaoszczędzić czas. Przez trzy dni gołąbki, ale za to w dwóch wersjach. Potem leczo wege, które po dwóch dniach zmienia się w gulasz z mięsem i kaszą. Za to ciasta piekę teraz w małych porcjach, by zaspokoić swój głód na pieczenie. Zapraszam na letnią tartę kokosową z malinami….

Tarta kokosowa z malinami

Ciasto:

250 g mąki pszennej – krupczatki

150 g zimnego masła

80 g cukru pudru

2 łyżeczki proszku do pieczenia

2 żółtka

2-3 łyżki bardzo zimnej wody

szczypta soli

Nadzienie:

400 g jogurtu typu greckiego

100 g białej czekolady rozpuszczonej w 1/3 szklanki mleka, ostudzonej

50 g wiórków kokosowych

1 Princessa maxi o smaku kokosowym

2 białka (schłodzone)

200 g świeżych malin

Tarta kokosowa z malinami

Wafelek zamrozić, by można go było zetrzeć.

Składniki ciasta szybko zagnieść, w razie potrzeby dodać bardzo zimną wodę. Zawinąć w folię. Odstawić na 1 godzinę do lodówki.

Ciasto rozwałkować, wylepić dno i boki formy na tartę małej tortownicy (24 cm) na wysokość 3-4 cm. 

W osobnym naczyniu ubić na sztywno białka. Jogurt połączyć z ostudzoną czekoladą i wiórkami. Zetrzeć na grubej tarce zamrożony wafelek Wymieszać. Na końcu delikatnie wmieszać ubite białka. Wyłożyć na ciasto i wyrównać powierzchnię. Wcisnąć waliny otworami do góry. Piec 0k. 40 minut w temperaturze 180oC.

Tarta kokosowa z malinami

Spagetti carbonara z boczkiem i kurkami

Korzystając z sezonu na świeże kurki bawię się wymyślaniem rozmaitych dań z ich zastosowaniem. Tu wylądowały w sosie razem z boczkiem. Takie carbonara wzbogacone aromatem grzybów, stąd mój odnośnik do akcji Na grzyby!. Danie dodaję również do akcji Męska uczta, bo makaron, boczek i grzyby w serowym sosie to idealne składniki na obiad dla moich trzech facetów 🙂

Spagetti carbonara z boczkiem i kurkami 

Składniki:

300 g makaronu spagetti

250 g wędzonego boczku

150 g kurek

1 łyżka masła

1 łyżka mąki

1 szklanka słodkiej śmietanki 18%

40 g startego parmezanu

2 żółtka

sól i pieprz

łyżka majeranku

Spagetti carbonara z boczkiem i kurkami

 

 

Makaron ugotować al dente w osolonym wrzątku.

Przygotować sos. Masło stopić w rondelku, dodać pokrojony boczek i kurki, obsmażyć, dodać mąkę i jeszcze chwilkę smażyć. Wlać zimną śmietankę, rozprowadzić mąkę i mieszając, zagotować. Na końcu dodać majeranek, parmezan, wymieszać. Doprawić solą i pieprzem. Wyłączyć, rozmieszać z żółtkami.

Gorący sos wlać do odcedzonego makaronu.

Makaron wyłożyć na talerze, a można wierzch posypać mielonymi fistaszkami i udekorować zieleniną.

Spagetti carbonara z boczkiem i kurkami 

Orkiszowe naleśniki z wołowiną, kurkami i patisonem

Zostałam hojnie obdarowana patisonami i cukinią. Teraz kombinuję, co ugotować z tymi późno letnimi warzywami. I wymyśliłam m.in. nadzienie do naleśników. Starte patisony połączone z mieloną wołowiną i kurkami. Naleśniki zrobiłam z mąki zwykłej oraz pełnoziarnistej orkiszowej – pół na pół. Dałam też po połowie mleka i piwa miodowego. Naleśniki panierowałm znów pół na pół – w mące i grubo zmielonych fistaszkach. Zapiekłam je w piekarniku i podałam z czerwonym barszczem w kubkach.

 

Ciasto:

1 1/2 szklanki mleka

1 1/2  szklanki piwa

1 ¼ szklanki mąki pszennej

1 ¼ szklanki mąki pełnoziarnistej orkiszowej

3 jajka

szczypta sody

płaska łyżeczka cukru

½ łyżeczki soli

łyżka oleju

oraz olej do smarowania patelni

Farsz

500 g mielonego mięsa wołowego

1 duża cebula

3 ząbki czosnku

200 g świeżych kurek

2 duże patisony

¾-1 szklanka bułki tartej do zagęszczenia farszu

sól, pieprz

słodka papryka

łyżeczka kminku

majeranek

oregano

pęczek natki pietruszki

Panierka:

2 jajka

1 szklanka bułki tartej

1 szklanka gubo mielonych solonych orzeszków ziemnych

Orkiszowe naleśniki z wołowiną, kurkami i patisonem 

 

 

Wszystkie składniki na ciasto zmiksować ze sobą, odstawić do lodówki na około pół godziny. Po tym czasie usmażyć naleśniki na dobrze nagrzanej patelni smarowanej na bieżąco olejem za pomocą pędzelka.

Przygotować farsz. Cebulę pokroić w kostkę, chwilę smażyć na niewielkiej ilości oleju, dodać mięso oraz posiekane kurki, usmażyć. Patisony obrać zetrzeć wierzchnią warstwę warzyw na grubej tarce, zostawiając środek z pestkami, dodać do mięsa i posolić. Dusić razem z mięsem, odparowując większość płynu. Pod koniec dodać zioła i przyprawy oraz posiekaną natkę. Zagęścić bułką tartą. Smarować cienką warstwą farszu naleśniki, zostawiając wolne brzegi. Zwijać w rulony. Panierować w jajku i bułce wymieszanej z orzechami. Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i zapiec – 200oC, do zrumienienia panierki. Podawać z barsczem czerwonym do picia lub kremową zupą grzybową lub żurkiem.

Orkiszowe naleśniki z wołowiną, kurkami i patisonem

Czekoladowe ciasto drożdżowe z malinami i kruszonką

Już od dawna myślałam by opracować przepis na czekoladowe ciasto drożdżowe. I wtedy pojawił się smakowity przepis Dorotus. Oczywiście skorzystałam z niego, ale dopiero, kiedy po świeżych truskawkach nie było już śladu.

Cóż, maliny to równie wspaniałe, aromatyczne owoce. Ciasto z ich udziałem wyszło przepyszne. Polecam jeść ciepłe ze szklanką chłodnego mleka!

Wszystkie składniki umieścić w naczyniu. Wyrobić między palcami na kruszonkę. W razie konieczności dodać 1-2 łyżki mąki pszennej.     

Czekoladowe ciasto drożdżowe z malinami i kruszonką 

Źródło: Moje wypieki

Składniki na ciasto:

500 g mąki pszennej
szczypta soli
2 łyżki kakao
130 g drobnego cukru do wypieków
20 g suchych drożdży lub 40 g drożdży świeżych
2 duże jajka
100 g masła, roztopionego
310 ml mleka
100 g czekolady gorzkiej, drobniutko posiekanej
100 g czekolady mlecznej, drobniutko posiekanej
pudełko malin (w oryginale ok. 800 g truskawek, odszypułkowanych i przepołowionych)

Do większego naczynia przesiać mąkę, kakao i sól. Dodać cukier i suche drożdże (ze świeżymi wcześniej zrobić rozczyn). Dodać roztrzepane jajka, masło i mleko. Wymieszać do połączenia, następnie wyrobić, do uzyskania gładkiego i miękkiego ciasta (ciasto na tym etapie będzie dość luźne, nie należy się tym przejmować; najlepiej wyrabiać ciasto mikserem z hakiem). Pod sam koniec wyrabiania ciasta dodać do niego posiekane drobno obie czekolady. Uformować z ciasta kulę (jeśli się da, ciasto jest dość rzadkie), oprószyć mąką, przykryć lnianym ręczniczkiem i pozostawić w ciepłym miejscu do podwojenia objętości (przez około 60-90 minut).

Formę prostokątną o wymiarach 25 x 35 cm wyłożyć papierem do pieczenia (samo dno). Wyrośnięte ciasto ponownie wyrobić, rozwałkować, lekko podsypując mąką i wyłożyć na dno formy. Na ciasto wyłożyć maliny. Odstawić do wyrośnięcia, pod przykryciem, w ciepłe miejsce, do podwojenia objętości. Przed samym pieczeniem posypać kruszonką.

Piec w temperaturze 180ºC przez minimum 40 minut, do godziny (do tzw. suchego patyczka).

Wyjąć, lekko przestudzić, podawać pokrojone.

Czekoladowa kruszonka:

150 g masła, w temperaturze pokojowej lub bardziej miękkiego
150 g zwykłego białego cukru
3 łyżki cukru demerara
110 g mąki pszennej
2 łyżki kakao

Wszystkie składniki umieścić w naczyniu. Wyrobić między palcami na kruszonkę. W razie konieczności dodać 1-2 łyżki mąki pszennej. 

Czekoladowe ciasto drożdżowe z malinami i kruszonką

Czekoladowe ciasto drożdżowe z malinami i kruszonką 

Pasta paprykowa z salami

Do świeżych domowych bułek idealnie pasuje również pasta przyrządzona w domu. Ta wyjątkowo nam smakowała. Przepis oczywiście zrodził się w mojej głowie. Zapraszam na kolację…

Pasta paprykowa z salami

Składniki:

mała kostka fety

pół szklanki kwaśnej śmietany

100 g salami w plastrach

1 łyżeczka słodkiej papryki w proszku

2 łyżki Ajvaru  (pasty z papryki)

2 łyżki koncentratu pomidorowego

mały słoiczek zielonych oliwek

6 suszonych pomidorów z oliwy (odsączonych)

łyżeczka suszonego oregano



Salami, oliwki i suszone pomidory drobno posiekać. Fetę rozgnieść widelcem, połączyć ze śmietaną, Ajvarem, koncentratem pomidorowym, sproszkowaną papryką (w ostrej wersji również ostrą), oregano i wymieszać dokładnie z salami, oliwkami i pomidorami. Schłodzić. Podawać do pieczywa, smarując kromki. Można udekorować oliwkami, pomidorami koktajlowymi lub suszonymi, a także listkami ziół.

Fetę i śmietanę można zastąpić gęstym serkiem śmietankowym.

Pasta paprykowa z salami

Bułki hamburgerowe

Nie piekłam ich z myślą o hamburgerach, ale chciałam upiec delikatne pszenne bułki dla dzieciaków. I mój starszy syn powiedział, że to najlepsze bułki na świecie… To bardzo miłe, bo rzeczywiście bułki są pyszne… Przepis znaleziony u Liski pochodzi od Marthy Stewart.

 Bułki hamburgerowe

Składniki:

3/4 szkl. cieplej wody
1/3 szkl. mleka w proszku
2 łyżki masła, roztopionego i ostudzonego
1,5 łyżki cukru
3/4 łyżeczki soli
1 łyżeczka drożdży instant
1 jajko
2,5 szkl. mąki

Do posmarowania bułek:
1 żółtko
1 łyżka mleka
sezam

Bułki hamburgerowe

Wodę, mleko, masło i cukier umieścić w misce i wymieszać. Dodać drożdże, zamieszać i odstawić na 10 minut.
Dodać jajko, połowę mąki i sól, zagnieść (można mikserem).
Powoli dodawać resztę mąki.
Zagnieść gładkie ciasto – powinno być elastyczne i się nie lepić, ale nie należy dodawać zbyt dużo dodatkowej mąki.
Ciasto przełożyć do miski, przykryć ściereczką i odstawic do wyrośnięcia na 45 minut.

Po tym czasie uformować 8 bułeczek, które należy po uformowaniu w kulkę, spłaszczyć dłonią.
Bułeczki ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, przykryć ściereczką i zostawić do wyrośnięcia na 45 minut.

Piekarnik nagrzać do 200 st C.

Wyrośniete bułeczki posmarować żółtkiem wymieszanym z mlekiem, posypać sezamem. wstawić do piekarnika i piec 13-15 minut. Po upieczeniu ostudzić. 

Bułki hamburgerowe 

Serniczki orzechowe ze śliwkami i karmelowym sosem

Rozpływają się w ustach, są aromatyczne i nie sposób poprzestać na jednym. Oto serniki w wersji mini ze śliwkowym oczkiem, na spodzie z ciastek owsianych, korzennych i orzechów, polane sosem karmelowym i posypane kruszonką z ciastek i orzechów laskowych.

Serniczki orzechowe ze śliwkami i karmelowym sosem

Składniki na 12 serniczków:

Spody:

10 zmielonych ciastek owsianych

łyżeczka przyprawy korzennej

60 g masła, stopionego

70 g grubo mielonych orzechów laskowych, podprażonych

Masa:

400 g sera śmietankowego na serniki

150 g słodkiej śmietany 30%, dobrze schłodzonej

2 białka

1/2 szklanki cukru pudru

8 g cukru waniliowego

szczypta soli

6 śliwek, przekrojonych na pół i wypestkowanych

Sos karmelowy:

łyżka masła

łyżka miodu

łyżka jasnego brązowego cukru

150 g śmietany 30%





Wszystkie składniki spodu wymieszać, odłożyć 3 łyżki, resztę wsypać na spód otworów w formie lub foremkach muffinkowych i dobrze docisnąć. Zimne białka ubić ze szczyptą soli. W drugim naczyniu ubić kremówkę. Ser wymieszać z cukrami, dodać kremówkę i delikatnie połączyć. na końcu dodać ubite białka i jeszcze raz delikatnie wymieszać. Masę rozłożyć po równo w otwory formy muffinkowej na spodzie ciastek. Na wierzchu każdej masy serowej, nie dociskając, położyć brzuszkiem w dół połówki śliwek. Piec w 160oC około 1/2 godziny. W tym czasie przygotować sos karmelowy.

W niewielkim garnku z grubym dnem stopić masło, dodać miód oraz cukier. Rozpuścić i zagotować. Wlać zimną kremówkę, wymieszać i gotować do lekkiego zgęstnienia (do konsystencji ciasta naleśnikowego). Wyłączyć. Po upieczeniu serniczki ostudzić. Można je schłodzić i polać ciepłym jeszcze sosem zaraz przed podaniem lub tylko przestudzone polać sosem i posypać odłożoną mieszanką ciastek i orzechów i schłodzić, by karmel zastygł na serniczkach.

Serniczki orzechowe ze śliwkami i karmelowym sosem

Zapiekanka z cukinii i kaszy jaglanej

Tak mocno przypiekało dziś słońce. To powód do radości. Ale ja chyba mam ostatnio spadek formy. Tak się objawia u mnie babie lato. W nocy budzę się, przewracam z boku na bok, patrzę na księżyc i liczę motyle, a potem ostry dźwięk budzika o 5.10…I do pracy… na osiem godzin 5 razy w tygodniu…

W weekendy zachłannie łapię lato. Na zapas. Wyjeżdżam z Rzeszowa na podkarpacką wieś, do lasu albo tylko buszuję w zaroślach nad Wisłokiem, fotografując ważki, w ogródkach działkowych, które niedługo prawdopodobnie zmienią się w galerie bez obrazów i na ostatnich osiedlowych łąkach, szukając baterflajów….

Zapiekanka z cukinii i kaszy jaglanej

Składniki:

200 g kaszy jaglanej

4 cukinie długości ok. 30 cm

3 jajka

80 g startego parmezanu

1 niewielka cebula

2-3 ząbki czosnku

sól

pieprz

łyżka majeranku

łyżka oregano

łyżka słodkiej papryki

szklanka zielonego mrożonego groszku

łyżeczka cukru

ewentualnie średni słoiczek zielonych oliwek

Zapiekanka z cukinii i kaszy jaglanej

Kaszę ugotować w dużej ilości osolonej wody na półtwardo. Odcedzić i ostudzić. Cukinie zetrzeć na grubej tarce, posolić i odstawić, by puściła sok. Odcisnąć z nadmiaru soku. Groszek ugotować w wodzie z cukrem, odcedzić i ostudzić. Oliwki odsączyć. Wszystkie składniki wymieszać z rozkłóconymi jajkami i ziołami, doprawić do smaku solą i pieprzem. Masę wyłożyć na dużą prostokątną blachę wysmarowaną tłuszczem i posypaną bułką tartą. Zapiekać około 40 minut w temperaturze 200oC. Podawać na ciepło z zimnymi sosami: czosnkowym i keczupem lub na ciepło – pomidorowym albo grzybowym. Smacznego!

Kremowa zupa paprykowo-dyniowa

Niezwykle aromatyczna, pachnąca wędzonką, udekorowana fetą i pestkami dyni. Ostatnio mam fazę na wymyślanie przeróżnych zup. Czyżby jesień stała za progiem mojej kuchni?

Kremowa zupa paprykowo-dyniowa 

Składniki:

200 g chudego wędzonego boczku

100 g salami w plastrach

300 g dyni

1 duża czerwona papryka

1 marchew

kawałek selera

½ cebuli

2 ząbki czosnku

mały pęczek natki pietruszki

1 puszka pomidorów pelati

łyżka koncentratu pomidorowego

2 łyżki słodkiej papryki

łyżeczka kminku

2 łyżki Ajvaru

sól i pieprz

łyżeczka bazylii lub ziół do pizzy

3-4 suszone pomidory w oliwie

2 łyżki oleju (może być od pomidorów)

pół kostki fety

kilka łyżek pestek dyni

 

 

Boczek pokroić w kostkę, zalać szklanką wody, gotować 15 minut. Warzywa umyć i obrać. Wypatroszoną i pokrojoną na grube kawałki dynię (może być ze skórą), selera, marchew, natkę (wraz z ogonkami), suszone pomidory, cebulę i czosnek umieścić w większym garnku, zalać 4 szklankami wody w osobnym dużym garnku i gotować do miękkości. W tym czasie paprykę wypatroszyć, pokroić w grubą kostkę, obsmażyć na oleju. Pod koniec dodać słodką paprykę w proszku i smażyć jeszcze 1 minutę. Przełożyć do gotujących się warzyw i gotować do miękkości. Dodać pomidory, koncentrat, Ajvar i wszystkie zioła. Po kolejnych 10 minutach zmiksować wywar z warzywami, wlać wywar z boczkiem, posiekane plastry salami i zagotować. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Rozlać do miseczek, na wierzch pokruszyć fetę i posypać pestkami dyni (można je wcześniej uprażyć na suchej patelni).

Kremowa zupa paprykowo-dyniowa