Tarta z bobem i kiełbasą chorizo

Hej, hej! Choć życie płynie mi ostatnio w ciągłym biegu, to zdarza mi się na chwilę zatrzymać, by z dziką przyjemnością zaplanować, co będziemy jedli na obiad następnego dnia.

Najpierw przyszła mi ochota na tartę, tym bardziej, że miałam w planie zrobienie bezy. Po wykorzystaniu białek zostają żółtka, które mogą wylądować w kruchym cieście.

Chodził też za mną bób, ale domownicy nie są jakimiś wielkimi smakoszami tego warzywa. Musiałam zaryzykować ewentualne marudzenie. I postawiłam na bób jako dodatek. W ramach rekompensaty za wyrządzone krzywdy 🙂 wymyśliłam, że dodam do dania coś co bardzo lubią. Od razu pomyślałam, że moi faceci najbardziej na świecie lubią mięso, a w szczególności kiełbasę. Po obejrzeniu gazetki promocyjnej Lidla i hiszpańskich smakołyków, wybór padł na chorizo.

Muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolona z moich kulinarnych wyborów, bo tarta domownikom smakowała, a bób tego smaku nie popsuł. Dlatego mogę Wam polecić tartę z czystym sumieniem…

Spód:

300 g mąki (użyłam krupczatki i taką polecam)

200 g masła + do formy

1 jajko lub 2 żółtka

szczypta soli (dałam pół płaskiej łyżeczki)

Nadzienie:

250 g świeżego bobu

pół pęta kiełbasy chorizo

1 średnia czerwona cebula

2 łyżki oleju lub oliwy

1 łyżeczka gałki muszkatołowej

pół łyżeczki ziaren kminku (można ewentualnie dodać mielony)

sól i pieprz

400 g kwaśnej śmietany 18%

2 jajka

150 g startego na grubej tarce sera żółtego (starłam Edam)

Z podanych składników na spód szybko zagniatamy ciasto. Formujemy kulę, wstawiamy do lodówki na 30 minut. Formę do tarty o średnicy 24-26 cm smarujemy masłem. Schłodzone ciasto rozwałkowujemy na placek ciut większy niż forma. Wypełniamy spód i brzegi. Pieczemy z obciążeniem 15 minut w temperaturze 180oC.

Umyty bób zalewamy wodą (drugie tyle wody co bobu), dosypujemy łyżeczkę cukru i zagotowujemy.. Po zagotowaniu solimy (pół łyżeczki). Gotujemy pod przykryciem na małym ogniu 15-20 minut. Skórka powinna się lekko pomarszczyć. Należy uważać, by nie przegotować bobu, bo wtedy będzie się rozpadał podczas obierania. Następnie przelewamy bób zimną wodą, przestudzony delikatnie obieramy. Kiełbasę obieramy i kroimy w plastry.

Cebulę obieramy, kroimy w kostkę. Podsmażamy na rozgrzanej na patelni na oleju lub oliwie, Śmietankę mieszamy trzepaczką z jajkami, gałką muszkatołową i kminkiem, doprawiamy solą i pieprzem. Dodajemy bób (kilka sztuk zostawiamy na wierzch), starty ser oraz usmażoną cebulę (ja zapomniałam dodać, wyłożyłam ją na wierzch masy między pozostały bób i chorizo) i delikatnie mieszamy łyżką.

Na podpieczony spód wykładamy masę śmietanową z bobem. Na wierzch wykładamy plastry kiełbasy oraz pozostawiony bób. Pieczemy 35-40 minut w 180oC (boki powinny się ładnie zrumienić). Tartę kroimy na kawałki i jemy ciepłą.

Sałata lodowa ze szparagami, boczkiem i oscypkiem

Ufff! Ale dzisiaj upał w Rzeszowie! W domu też gorąco, bo piekarnik był włączony. Robiłam strudel z ricottą i warzywami. Niedługo pojawi się na blogu. Dodałam do niego szparagi, bo sezon na zielone łodyżki trwa. Jeszcze nigdy tak często nie kupowałam szparagów, jak w tym roku. Przeważnie lądował w sałatkach. Oto kolejna z nich.

Muszę przyznać, że ta smakowała mi chyba najbardziej. Jest taka bardziej polska, bo jest w niej boczuś i oscypek. Jednak wyjątkowego smaku dodają jej pieczone pomidorki, które często dodaję do różnych dań, zwłaszcza tych o mniej wyrazistym smaku, jak: makarony z sosem śmietanowym, sałatki z gotowanych warzyw. Serdecznie polecam, również na grilla. Już planuję kolejną sałatkę, bo jak pogoda pozwoli, to znów pojedziemy na wieś, by cieszyć się cieplejszą połową roku i aromatem pieczonych na ruszcie smakołyków.

Składniki:

1 główka sałaty lodowej

1 pęczek zielonych szparagów

120 g surowego boczku wędzonego

pół małego oscypka

250 g pomidorków koktajlowych lub śliwkowych

pół czerwonej cebuli

ok. 2/3 szklanki grzanek (użyłam kupnych)

Sos:

1 kubek rzadkiego jogurtu naturalnego (150 g)

1 łyżka sosu tatarskiego

1 łyżeczka ostrej musztardy

2 łyżeczki soku z cytryny

sól, pieprz i ew. cukier puder do smaku

1 łyżeczka suszonych ziół do sałatek lub ziół do pizzy

Przygotować sos: w dużym kubku umieścić jogurt z sosem tatarskim i musztardą, dodać sok z cytryny, sól i pieprz oraz zioła.

Ze szparagów odciąć zdrewniałe końcówki, każdą łodygę przekroić na 2-3 kawałki. Ugotować w osolonym i ocukrzonym wrzątku, przelać zimną wodą i odcedzić.

Boczek zrumienić na suchej patelni. Odsypać do miseczki, odsączając z tłuszczu ręcznikiem papierowym.

Na blasze wyłożonej papierem do pieczenia ułożyć pomidorki. Piec aż będą miękkie i lekko pomarszczone. Ostudzić.

Cebulę obrać, pokroić w cienkie półplasterki. Rozdzielić warstwy.

Na talerzach lub w dużej salaterce rozłożyć posiekaną w paski sałatę, szparagi, pomidorki, dowolnie pokrojony oscypek, piórka cebuli i boczek. Sosem polać sałatkę na półmisku. Wierzch posypać grzankami. Schłodzić ok. 30 minut.

Zapiekanka makaronowa z szynką i warzywami

Witajcie po świętach. Dużo jedzenia zostało u Was po świętowaniu? Ja musiałam zamrozić chleb i wędlinę. Szynkę w kawałku zużyłam we wtorek do przygotowania zapiekanki. Może mój przepis przypadnie Wam do gustu?

Składniki:

300 g makaronu (świderki, muszelki, kokardki, uszka)

300 g wędzonej szynki

pół opakowania mrożonej marchewki z groszkiem

pół opakowania mrożonej zielonej fasolki szparagowej

pół puszki kukurydzy

1 średnia cukinia

2 łyżki mąki

Sos ziołowy:

2 łyżki masła

2 łyżki mąki

500 ml śmietanki 12%

sól lub przyprawa warzywna, najlepiej bez glutaminianu sodu i świeżo mielony pieprz

2 łyżki suszonej natki pietruszki

2 łyżki suszonego lubczyku

1 łyżka ziół kuchni włoskiej

oraz 250 g sera żółtego

Makaron ugotować al dente. Odcedzić. Do drugiego garnka z wodą wsypać marchew z groszkiem oraz mrożoną fasolkę. Zagotować, posolić. Cukinię pokroić w kostkę i dodać po 5 minutach gotowania groszku, marchwi i fasolki. Gotować do miękkości, odcedzić. Szynkę pokroić w grubą kostkę. Kukurydzę odcedzić i wymieszać z makaronem, szynką i warzywami.

Przygotować sos. Masło stopić w rondelku, dodać mąkę, i mieszając, wlewać śmietankę. Mieszać aż sos będzie gładki, bez grudek, gęsty. Dodać zioła włoskie, lubczyk i natkę. Dodać do smaku sól i pieprz lub przyprawę warzywną. Gdyby sos był za gęsty należy dolać nieco wody.

Makaron z szynką warzywami zalać równomiernie sosem, delikatnie wymieszać. Wierzch posypać żółtym serem.

Zapiekać ok. 30 minut w 180oC aż ser się zrumieni.

Sernik z makiem

Ten ciekawy i smakowity sernik niedawno znalazłam u niezawodnej Ani. Jej dania i wypieki codziennie jadam oczami przez ekran laptopa. W nawiasach umieściłam moje drobne uwagi.

Składniki na kruchy spód z makiem:

  • kostka masła – 200 g
  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • pół szklanki suchego maku
  • 1 średnie jajko
  • 3 łyżki cukru (pudru)
  • łyżeczka proszku do pieczenia

Składniki na masę serową:

  • 1 kg twarogu mielonego z wiaderka
  • 2 opakowania budyniu w proszku 2 x 35 g (dałam 2 x 40 g)
  • 2 średnie jajka
  • pół szklanki cukru (dałam 2/3 szklanki cukru i dwie łyżeczki ekstraktu z cytryny)

Składniki na masę budyniową z makiem:

  • 2 opakowania budyniu w proszku 2 x 35 g (dałam 2 x 40 g)
  • 700 ml mleka
  • 2 łyżki maku
  • 4 łyżki cukru

Dodatki i lukier

  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 6 czubatych łyżek cukru pudru
  • garść kandyzowanych owoców

Szklanka ma u mnie pojemność 250 ml.
Dno formy należy wyłożyć papierem do pieczenia. Ja boków niczym nie smaruję.
Ser wyjmij wcześniej z lodówki.

Kruchy spód z makiem. W misce umieść mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, cukrem i makiem. Dodaj jako oraz masło pokrojone w kostkę. Wygnieć jednolite ciasto. Kawałkami ciasta oblep dno formy wyłożonej papierem do pieczenia. Wyrównaj powierzchnię np. łyżką. Spód piecz 25 minut w piekarniku ustawionym na 170 stopni. Pieczenie na środkowej półce, góra dół. 

Masa serowa. W trakcie pieczenia spodu przygotuj masę serową. W misce umieść ser z wiaderka (Mlekovita lub Piątnica), dwa opakowania proszku budyniowego, dwa jajka oraz pół szklanki cukru. Całość wymieszaj dobrze przy pomocy miksera. Podpieczony spód wyjmij z piekarnika (nie wyłączaj pieca). Na gorący spód wyłóż i masę serową. Wyrównaj powierzchnię. Formę ponownie umieść w piekarniku i piecz tak samo jak spód. Czas pieczenia to tym razem 45 minut.

Masa budyniowa z makiem. Podczas pieczenia sernika przygotuj budyń. Do rondelka wlej 500 ml mleka (2 szklanki) i zacznij podgrzewać. W drugim naczyniu umieść dwa proszki budyniowe oraz 200 ml mleka, mak i cukier. Gdy mleko zacznie się gotować zmniejsz moc palnika. Zamieszaj mleko z proszkiem budyniowym, cukrem i makiem i wlej do gotującego się w rondelku mleka. Od razu energicznie mieszaj mleko w rondelku (łyżką lub trzepaczką). Masa szybko zgęstnieje i powstanie budyń. Ewentualne grudki rozbij łyżką. Nie mieszaj gotującego się budyniu za długo. Budyń przykryj folią i odstaw do przestudzenia.

Po 45 minutach pieczenia się sernika ostrożnie wyjmij formę z pieca. Nie wyłączaj piekarnika. Na gorącą masę serową wyłóż budyń (może być jeszcze ciepły). Łyżka po łyżce tak, by przykryć całą powierzchnię sernika. Formę od razu ponownie umieść w piecu. Nadal 170 stopni i środkowa półka z grzaniem góra dół. Tym razem już na ostatnie 20 minut.

Sernik na kruchym spodzie z budyniem po upieczeniu można od razu wyjąc z piekarnika. Po przestudzeniu można go udekorować np. domowym lukrem i kandyzowanymi owocami. Lukier można kłaść na sernik przed samym podaniem. Jeśli odłożysz sernik z lukrem na dłużej do lodówki, to lukier się rozpuści. 

Domowy lukier
W małym rondelku umieść sok z cytryny oraz cały cukier puder. Podgrzewaj lukier na małej mocy palnika. Cały czas mieszaj i rozcieraj go łyżką. Po 4 minutach jest już gotowy. Zimny lukier robi się coraz twardszy i mniej plastyczny.

Sałata wiosenna ze szparagami, jajkiem, oliwkami i mozzarellą

Ostatnio przygotowuję sałatkę za sałatką. A to przez to, że mam ciągle wiele pomysłów na nowe kompozycje. I jakoś muszę wykorzystać tę energię, której ogromny zastrzyk dostałam wraz z nadejściem wiosny.

Dzisiejsza sałatka tak mi się spodobała, że po przygotowaniu i sfotografowaniu będzie idealna na wiosnę, a nawet na wielkanocny stół. Nie zabrakło w niej jajek i wiosennych warzyw, takich jak szparagi, sałata, ogórki…

Ja już zjadłam swoją porcję na obiad i poklepałam się po brzuszku. Jest lekka i orzeźwiająca. Bardzo smakowała mnie i młodszemu synowi Julianowi. To co zostało czeka na starszego Mikołaja oraz na mojego męża.

Sałatkę podałam na półmisku, który dzisiaj zakupiłam, bo jedyny, podobny do tego, który mam jest…. w czerwone bożonarodzeniowe gwiazdki. I to widać na zdjęciach. Zapraszam serdecznie po przepis!

Składniki:

opakowanie sałat (dałam resztkę mixu sałat i pół opakowania rukoli)

mały pęczek zielonych szparagów

opakowanie oliwek z ziołami (dostępne w sieci Biedronka)

4-5 jajek

kilkanaście pomidorków koktajlowych

pół czerwonej cebuli

pół zielonego ogórka

100 g pokrojonej w drobną kostkę mozzarelli (kupiłam opakowanie już pokrojonej)

garść pestek dyni

Sos:

1 szklanka jogurtu naturalnego
1 łyżka majonezu
łyżeczka soku z cytryny
zmiażdżony ząbek czosnku (można zamienić na łyżeczkę suszonego)
sól, pieprz i ew. cukier puder do smaku
1 łyżeczka suszonych ziół do sałatek lub ziół do pizzy

Ze szparagów odciąć zdrewniałe końcówki, każdą łodygę przekroić na 2-3 kawałki. Ugotować w osolonym i ocukrzonym wrzątku, odcedzić. Jajka ugotować na twardo, obrać i ostudzić. Zimne jajka pokroić w ćwiartki.

Składniki sosu wymieszać, schłodzić. Na dużej płytkiej salaterce lub dużych talerzach ułożyć sałatę i rukolę, wymieszać. Na wierzch wyłożyć oliwki, pokrojone w plastry pomidorki, ćwiartki jajek, ogórka pokrojonego w półplasterki, pokrojoną w piórka czerwoną cebulę. Sałatkę polać kleksami sosu. Posypać po wierzchu pokrojoną mozzarellą oraz pestkami dyni.

Sałatka taco z kurczakiem

Zwykle sałatki wymyślam sama. Tym razem zachwycił mnie pomysł na sałatkę, którą znalazłam tutaj. Jednak zmieniłam nieco proporcje. Moje modyfikacje znajdziecie w nawiasach. Sałatka jest przepyszna, bardzo smakowała moim trzem mężczyznom i na pewno będzie powtórka.

Składniki na 2-3 porcje (podzieliłam na 4)

  • 1 pierś z kurczaka
  • 1/2 czerwonej papryki (dałam całą)
  • 10 korniszonów konserwowych (dałam 6)
  • 1/2 puszki kukurydzy
  • 2 garście rukoli
  • 1 placek tortilli
  • 50 g startego sera żółtego
  • 1 ogórek gruntowy
  • 1/2 pęczka szczypiorku (dałam cały)
  • 1 łyżka oliwy
  • 1 łyżeczka papryki słodkiej w proszku
  • sól, pieprz, przyprawa gyros


Sos:

  • 1-2 łyżki keczupu (dałam 3)
  • 1-2 łyżki majonezu (dałam 3 i 2 łyżki śmietany, bo lubię bardziej mokre sałatki)
  • 1 ząbek czosnku
  • sól, pieprz

Pierś z kurczaka pokroić w kostkę. Doprawić odrobiną soli i pieprzu i przyprawą do gyrosa. Podsmażyć na odrobinie oleju lub oliwy.

Placek z tortilli posmarować pędzelkiem oliwą z oliwy. Posypać słodką papryką. Usmażyć na chrupko na rozgrzanej patelni z dwóch stron. (Uważać by zbytnio nie przyrumienić tortilli). Rozdrobnić w malakserze lub posiekać nożem na mniejsze kawałki.

Kukurydzę odsączyć, korniszony, ogórka i paprykę pokroić w kostkę. Szczypiorek posiekać.

Składniki na sos wymieszać ze sobą.

W misce umieścić pokrojone składniki. Dodać kurczaka. Posypać startym serem i rozdrobnioną tortillą. Polać sosem. Sałatkę przed podaniem wymieszać.

Makaron z ciecierzycy z sosem z gorgonzoli, tuńczyka i suszonych pomidorów

Zawsze w piątki mam problem z obiadem, bo przestrzegamy postu i łatwiej jest przygotować mięso. Jednak nie samym mięsem człowiek żyje i zamiast soczystego steku lub gulaszu wybieramy rybę. A bardzo lubimy tuńczyka w kawałkach. W głowie dość szybko zrodził się pomysł na danie z tą rybą.

Efekt przerósł nasze oczekiwania. Chwalili i chwalili piątkowy obiad moi mężczyźni. Mnie także bardzo smakował ten makaron z sosem tuńczykowo-serowym.

Tym razem eksperyment kulinarny udał się na tyle, by go jeszcze powtórzyć kilkakrotnie. Makaron z ciecierzycy możecie zamienić na ten z mąki pszennej, zwykłej lub razowej/ I ułatwcie sobie pracę, kupując już posiekane pomidory.

Składniki:

2-3 opakowania makaronu z ciecierzycy (dostępny w sieci Biedronka) lub 1 opakowanie makaronu spaghetti z pszenicy na tę ilość sosu

150 g gorgonzoli

2 puszki tuńczyka w sosie własnym w kawałkach (nie rozdrobniony)

250 g słodkiej śmietanki 12%

2/3 słoika suszonych pomidorów w oliwie, odcedzonych, posiekanych w paseczki (do kupienia w Biedronce lub L. Eclerc)

1 cebula

3 ząbki czosnku

3 łyżki oliwy z suszonych pomidorów

2 łyżki ziół do pizzy

świeżo mielony pieprz

czarne oliwki do dekoracji

Nastawić duży garnek wody na makaron i ugotować go al dente po 1 opakowaniu na garnek. Na oliwie z pomidorów usmażyć posiekaną w kostkę cebulę i drobno posiekany czosnek. Wlać śmietankę i kawałki gorgonzoli. Mieszać do uzyskania gładkiego kremu. Dodać suszone pomidory, zioła do pizzy i chwilę gotować mieszając. Na końcu dodać odsączonego z wody tuńczyka i rozdrobnić drewnianą łyżką. Gotować jeszcze 2-3 minuty. Doprawić świeżo mielonym pieprzem i ewentualnie posolić. Ugotowany makaron wyłożyć na talerze, ana środek wyłożyć sos i udekorować czarnymi oliwkami.

Walentynkowa sałatka z grillowanym halloumi

Na walentynkową kolację polecam kolorową sałatkę owocowo-warzywną z grillowanym serem halloumi. Skusicie się?

Składniki:

pół opakowania mixu sałat

opakowanie sera halloumi

1 mango

ok. 8 truskawek

2/3 zielonego ogórka krótkiego

ok. 20 czarnych oliwek

pół czerwonej cebuli

Dressing:

5 łyżek octu ryżowego

1 łyżka miodu

5 łyżek dowolnego oleju, np. lnianego

1 łyżeczka sosu sojowego

Składniki sosu wymieszać, schłodzić. Mango obrać, odkrawając plastry, a z umytych truskawek odciąć szypułki i pokroić w poprzek na trzy plastry. Oliwki odcedzić z zalewy. Obraną cebulę przekroić na pół i pokroić w piórka. Ogórka umyć i pokroić w plastry. Ser pokroić w grube plastry i zgrillować na patelni grillowej bez tłuszczu.

Sałatę rozłożyć na talerzach. Na niej położyć ser, owoce i warzywa. Polać wierzch kilkoma łyżkami sosu.

Sałatka hawajska z ananasem

Witajcie jeszcze w styczniu. Karnawał trwa, dlatego dzisiaj chcę Wam zaprezentować pyszną sałatkę na imprezy. Dawno nie robiłam sałatki z ananasem, bo moi mężczyźni średnio za nim przepadają. Ja za to uwielbiam i do swojej porcji dodałam słuszną porcję. Sałatka idealnie pasuje do wędliny, nie jest przesłodzona.

Składniki:

100 g ryżu

1 puszka czerwonej fasoli

1 puszka kukurydzy

4 plastry ananasa/pół puszki

120 g sera żółtego, np. Złotego Mazura

1 słoik pieczarek marynowanych

1 por

3 łyżki majonezu

1-2 łyżki kwaśnej śmietany

sól i pieprz

Ryż ugotować w osolonym wrzątku, odcedzić i ostudzić, Odsączonego z soku ananasa pokroić na małe kawałki. Fasolę, kukurydzę i pieczarki odcedzić na sitku. Pieczarki pokroić w plastry, a ser żółty w kostkę. Pora umyć dokładnie, pokroić w paseczki i zalać wrzątkiem ze szczyptą soli. Po 10 minutach odcedzić, przelać zimną wodą i dodać całości. Wszystkie składniki dokładnie wymieszać z majonezem i śmietaną. Doprawić solą i pieprzem do smaku, schłodzić.

Zapiekanka z gnocchi z kurczakiem i warzywami

Dzisiaj mam dla was przepis na pyszne, sycące danie. Gnocchi zapiekłam z sosem pomidorowym, mięsem z kurczaka i warzywami. Serdecznie polecam moje danie…

Składniki:

500 g gnocchi

2 filety z kurczaka

2 puszki krojonych pomidorów

1 duża papryka

1 średnia cukinia

olej do smażenia

300 g sera żółtego

sól pieprz, papryka w proszku, papryka wędzona w proszku, czosnek granulowany, zioła do pizzy

Gnocchi ugotować zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Odłożyć. Cukinię pokroić w kostkę, posolić i posypać ziołami do pizzy, obsmażyć. Odłożyć. Na tej samej patelni obsmażyć wypestkowaną i pokrojoną w kostkę paprykę, pod koniec dolać nieco wody i trochę poddusić. Wymieszać z cukinią. Kurczaka przyprawić solą, pieprzem, paprykami, czosnkiem i ziołami. Usmażyć. Dodać pomidory w puszce i chwilę dusić kurczaka w pomidorach.

Gnocchi wymieszać z warzywami i kurczakiem, przełożyć do naczynia do zapiekania. Na wierzch zetrzeć ser. Zapiec w temperaturze 180oC około 30 minut.

Kurczak w sosie serowo-porowym

Kurczaka podałam z ulubionym kleistym ryżem arborio i sałatką z pomidorów.

Składniki na 8 porcji:

4 średniej wielkości piersi z kurczaka

1 duży por

100 g sera z niebieską pleśnią

1 szklanka słodkiej śmietanki 18%

sól, pieprz, suszony czosnek, zioła prowansalskie, czerwona suszona papryka

3 ząbki czosnku

przyprawa warzywna bez glutaminianu sodu

olej do smażenia

duża łyżka mąki

spora łyżka masła

Filety umyć, każdy przekroić w poprzek na pół, oczyścić z błon. Przyprawić z obu stron solą, pieprzem, czosnkiem, papryką i ziołami prowansalskimi.

Obsmażyć z obu stron na rumiano na oleju. Odstawić. W garnku z nieprzywieralnym dnem Rozgrzać masło. Pora przekroić wzdłuż na pół. a następnie pokroić w paseczki. Wrzucić na rozgrzane masło. Czosnek obrać i drobno posiekać, dodać do pora. Smażyć aż por zmięknie. Dodać mąkę i smażyć chwilę, mieszając. Wlać dwie szklanki wody, przyprawę warzywną, łyżkę ziół prowansalskich oraz podzielony na kawałki ser. Mieszać do rozpuszczenia sera, zabielić śmietanką. Zagotować i wyłączyć. Doprawić do smaku pieprzem i ewentualnie solą. Kawałki kurczaka umieścić w naczyniu żaroodpornym. Zalać sosem porowo-serowym i zapiekać około 40 minut w temperaturze 190oC.

Naleśniki z soczewicą zapiekane z serem

W ostatnim czasie ograniczam nieco mięso w rodzinnym jadłospisie. Dlatego wymyślam różne wegetariańskie potrawy. Bardzo lubimy naleśniki, zwłaszcza z wytrawnym nadzieniem. Dzisiaj przygotowałam naleśniki z soczewicą. Smak tej potrawy podkreśla wędzona papryka, cebula, czosnek i pasta pomidorowa. Naleśniki zapiekłam z serem cheddar.

Składniki:

12 naleśników

2 szklanki czerwonej soczewicy

2 cebule

2-4 ząbki czosnku (według uznania)

2 łyżki wędzonej papryki

2 łyżki koncentratu pomidorowego

sól i pieprz do smaku

ok. 40 dag sera żółtego (użyłam cheddara)

olej do smażenia

Cebule obrać, pokroić w kostkę, zrumienić na złoto na niewielkiej ilości oleju. W trakcie smażenia dodać drobno posiekany czosnek. Na końcu dodać wędzoną paprykę i chwilę smażyć. Dodać soczewicę i dalej smażyć (ok 2 minuty). Wlać 4 szklanki wody i gotować do miękkości. Na końcu dodać koncentrat pomidorowy. W razie potrzeby dolać wody. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Farsz nieco przestudzić.

Na środek każdego naleśnika nałożyć ok. 3 łyżki farszu, zostawiając wolne brzegi. Naleśniki zwinąć w rulony. Ułożyć na blasze, na każdym naleśniku położyć plastry sera i zapiekać w 180oC ok. 10 minut (aż ser się rozpuści i lekko zrumieni). Można również przygotować naleśniki bez sera, tylko obsmażyć na małym ogniu na klarowanym maśle.