Ciasto z kiwi, cytrynową pianką i galaretką

Zielono i słodko dzisiaj na blogu. Głównie na cześć mojego imiennika – Patryka 🙂

Ciasto z kiwi, cytrynową pianką i galaretką

Składniki na kruche ciasto:

250 g mąki pszennej
150 g masła, schłodzonego
szczypta soli
3 łyżki cukru pudru
5 żółtek
Masło pokroić w kostkę, szybko zagnieść z pozostałymi składnikami ciasta Jeśli ciasto będzie zbyt sypkie, dodać 1-2 łyżki wody. Prostokątną blachę wysmarować masłem, wyłożyć papierem do pieczenia. Wylepić ciastem spód. Piec w temperaturze 190ºC przez około 20 minut. Odstawić do całkowitego wystudzenia.

Pianka:

5 białek
1 szklanka drobnego cukru do wypieków
2 łyżeczki cukru z prawdziwą wanilią
2 opakowania kisielu cytrynowego bez cukru (2 x 40 g)
1/2 szklanki oleju

Ponadto:

owoce kiwi – 8-10 sztuk
2 galaretki o smaku kiwi

Kiedy podpieczony spód jest wystudzony, zacząć ubijać białka. Po ubiciu na sztywno, powoli, łyżka po łyżce wsypywać drobny cukier i cukier wanilinowy, cały czas ubijając na najwyższych obrotach. Następnie powoli wsypywać proszek budyniowy, cały czas miksując, by dobrze się rozpuścił. Strużką wlewać olej, miksując do połączenia.

Na podpieczony, zimny spód ciasta wyłożyć obrane i przekrojone na pół kiwi, a na nich ubitą pianę. Wyrównać powierzchnię.

Piec w temperaturze 175ºC przez około 30 minut. Po ostudzeniu wylać rozpuszczoną, tężejącą galaretkę na wierzch ciasta i schłodzić.

  

Ciasto z kiwi, cytrynową pianką i galaretką



Tort makowo-cytrynowwy z masą czekoladową i malinową

Z okazji Walentynek przygotowałam ten właśnie tort. Lekki, nie za słodki… bo jeśli coś już ostatnio piekę, nie może być zbyt słodkie…

Tort makowo-cytrynowwy z masą czekoladową i malinową

Tort makowo-cytrynowwy z masaą czekoladową i malinową

 

Biszkopt:

5 jajek
2/3 szklanki drobnego cukru
skórka starta  połowy cytryny
1 kisiel cytrynowy bez cukru
3/4 szklanki mąki
3 łyżki maku
2 łyżki oleju
szczypta soli

Masa malinowa:

400 g mrożonych malin
2/3 szklanki cukru
2 łyki soku z cytryny
3 łyżeczki mąki ziemniaczanej
100 g miękkiego masła
125 g serka mascarpone

Masa czekoladowa:

100 g gorzkiej czekolady
2/3 szklanki słodkiej śmietanki
100 g miękkiego masła
125 g serka mascarpone

Do dekoracji:

250 g śmietany kremówki
2 łyżki cukru pudru
kropelki czekoladowe lub starta gorzka czekolada

Nasączenie:

2/3 szklanki herbaty z cytryną

Maliny rozmrozić. Zagotować z cukrem i sokiem z cytryny. Następnie przetrzeć przez sitko i ponownie zagotować. W 1/2 szklanki zimnej wody rozmieszać mąkę ziemniaczaną i wlać małym strumieniem do soku z malin, energicznie mieszając. Po zagotowaniu zdjąć z ognia, przykryć folią (ma szczelnie przykrywać kisiel) i ostudzić.

Czekoladę stopić razem ze śmietanką i ostudzić.

Mąkę przesiać z budyniem. Żółtka oddzielić od białek. Białka ubić z solą na sztywną pianę. Powoli dodawać cukier aż mas zrobi się szklista. Dodawać po jednym żółtku, a na końcu olej. Mieszając łyżką, wsypywać porcjami mąkę z budyniem. Na końcu dodać skórkę z cytryny i mak. Delikatnie, ale dokładnie wymieszać. Wylać do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia (24-25 cm) i piec ok. 30-40 minut w 170oC. Ciasto ostudzić, a następnie przekroić na pół. Obie części ciasta nasączyć herbatą z cytryną.

Przygotować masę czekoladową. Mascarpone utrzeć z masłem, porcjami dodawać stopioną czekoladą oraz cukier puder. Dokładnie połączyć składniki. Wyłożyć na spodni krążek ciasta, przykrywając drugim krążkiem.

Przygotować masę malinową. Masło utrzeć z mascarpone, dodając po łyżce kisielu malinowego. Wyłożyć na wierzch i boki drugiego biszkoptu i od razu schłodzić. Przed podaniem dowolnie udekorować ubitą z cukrem pudrem kremówką i posypać kropelkami czekoladowy lu startą czekoladą.

Tort makowo-cytrynowwy z masaą czekoladową i malinową

Walentynki. Czym TO się je? 11-17.02.2015  Karnawałowe Słodkości!

 

Ciasto z pianką i malinami z dodatkiem mąki gryczanej

Większość malin, które użyłam w kuchni, przeznaczyłam na domowy sok. Część zamroziłam, a z resztę wykorzystałam do ciasta. Wypiek Doroty Świątkowskiej jest dość popularny i sprawdzony. Czasem, na różne rodzinne uroczystości piekę go z pewnymi modyfikacjami. Tym razem pianka jest o smaku malinowym, z domowym sokiem, a do ciasta użyłam mąki pszennej z gryczaną. Powstała bardzo udana wersja ciasta, które tak często gości na innych blogach…

Ciasto z pianką i malinami z dodatkiem mąki gryczanej

Składniki na kruche ciasto:
2,5 szklanki mąki pszennej (użyłam gryczaną i pszenną krupczatką w proporcji pół na pół)
250 g masła lub margaryny, zimnego
2 łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyżki cukru pudru
6 żółtek

Pianka malinowa:
6 białek
2/3 szklanki drobnego cukru do wypieków
2 opakowania kisielu malinowego, bez cukru (2 x 40 g)
1/3 szklanki oleju słonecznikowego
1/3 szklanki soku lub syropu z malin
Ponadto:
500 g malin, mogą być mrożone, nie rozmrażamy ich

Masło pokroić w kostkę, szybko zagnieść z pozostałymi składnikami ciasta (można również składniki zmiksować w malakserze). Jeśli ciasto będzie zbyt sypkie, dodać 1-2 łyżki wody. Podzielić na 2 części – około 60% i 40%, każdą zawinąć w folię spożywczą, zamrozić. Tą czynność można zrobić dzień wcześniej.
Blachę o wymiarach 33 x 20 cm wysmarować masłem, wyłożyć papierem do pieczenia. Na spód zetrzeć na tarce większą część ciasta (60%), lekko przyklepać dłonią i wyrównać. Podpiec na złoty kolor w temperaturze 190ºC przez około 20 minut. Odstawić do całkowitego wystudzenia.
Pianka malinowa:
Kiedy podpieczony spód jest wystudzony, zacząć ubijać białka. Po ubiciu na sztywno, powoli wsypywać drobny cukier, ubijając na najwyższych obrotach. Następnie wsypać kisiel (proszek), cały czas miksując, by dobrze się rozpuścił. Strużką wlewać olej, a następnie sok malinowy, miksując do połączenia.

Na podpieczony, zimny spód ciasta wyłożyć ubitą pianę. Wyrównać i układać gęsto maliny. Łopatką lekko wepchnąć owoce w pianę. Na wierzch zetrzeć resztę zamrożonego ciasta (40%).

Piec w temperaturze 190ºC przez około 30-40 minut.



Ciasto z pianką i malinami z dodatkiem mąki gryczanej

Różowy mazurek biszkoptowy

Choć nie jestem mamą dziewczynki, to nic nie stoi na przeszkodzie by przygotować różowy mazurek. Chłopcy nie mogli się doczekać, kiedy ciasto zostanie pokrojone i będzie można zjeść wszystkie drażetki i żelki. O dziwo, reszta mazurka też zniknęła. Zostały różowe, ale wesołe buźki, ręce i stół…

Rózowy mazurek biszkoptowy

Składniki:

Biszkopt – 4 jajka, niepełna szklanka mąki, 2/3 szklanki cukru, łyżeczka cukru z wanilią, łyżka oleju

Nadzienie: kilka łyżek dżemu (z owoców leśnych), 2 ekspresowe kisiele (różowe), niepełna szklanka mleka, 100 g masła, 100 g słodkiej śmietany kremówki, 1/2 opakowania galaretki (owoce leśne, malina lub wiśnia) oraz żelki, drażetki, cukrowe motyle

Rózowy mazurek biszkoptowy 

  

Rózowy mazurek biszkoptowy

Białka oddzielić od żółtek. mąkę przesiać. Białka ubić na sztywno, miksując dodawać po jednym żółtku, a następnie wlać olej i porcjami dodawać cukier i cukier z wanilią. Mąkę wsypywać porcjami, mieszając masę łyżką. Dobrze połączyć składniki. Wyłożyć do dużej prostokątnej blachy wyłożonej papierem do pieczenia. Piec 25 minut w 170oC. Wyjąć, ostudzić, zdjąć papier.

Mleko podgrzać, by było gorące. Wsypywać proszek kisielowy, energicznie mieszając, ostudzić. Galaretkę (pół proszku) namoczyć w zimnej wodzie i odczekać kilka minut. Następnie podgrzewać do rozpuszczenia. Ostudzić. Miękkie masło utrzeć na puch, dodając porcjami zimny budyń. Dobrze połączyć składniki. Biszkopt posmarować cienko dżemem, na dżem wyłożyć masę maślaną i wyrównać powierzchnię. Ozdobić drażami, żelkami i motylkami. Zimną kremówkę ubić. Połączyć z tężejącą galaretką. Za pomocą szprycy wycisnąć krem na brzegach mazurka. Schłodzić.

Rózowy mazurek biszkoptowy

Rózowy mazurek biszkoptowy

Babeczki kakaowe z cukinią, zielonym budyniem i kremem kiwi

Piękna zima za oknem, choć myślę bardzo o wiośnie… zielonej trawie, roślinach, ogrodzie pełnym tulipanów i oczywiście o moich motylach. Tymczasem brodziłam dziś w zaspach po kolana i fotografowałam moje dzieciaki zjeżdżające po śniegu na czym się tylko da…

Babeczki kakaowe z cukinią, zielonym budyniem i kremem kiwi

Składniki:

150 g miękkiego masła

3 jajka

1/2 szklanki kakao

1 i 1/2 szklanki mąki pszennej

1/2 szklanki cukru

3 łyżeczki cukru z wanilią (tutaj przepis)

2 łyżeczki proszku do pieczenia

szklanka startej cukinii

2/3 szklanki mleka

2 ekspresowe kisiele o smaku kiwi

Krem:

1 galaretka o smaku kiwi

250 g słodkiej śmietany kremówki

2 łyżeczki cukru z wanilią

owoce kiwi do dekoracji

    



Babeczki kakaowe z cukinią, zielonym budyniem i kremem kiwi

Babeczki kakaowe z cukinią, zielonym budyniem i kremem kiwi

Mleko zagotować, rozpuścić kisiele, energicznie mieszając. Zostawić do wystygnięcia. Masło, jajka i cukinię wyjąć z lodówki na kilka godzin przed wykonaniem. Miękkie masło utrzeć na puch, wbijać po kolei jajka, przesypując cukrem i cukrem z wanilią. Mąkę przesiać z kakao i proszkiem, wsypywać porcjami do masy, ciągle miksując. Na końcu dodać startą cukinię. Formę do babeczek wyłożyć papilotkami. Połowę ciasta wyłożyć do formy. Następnie równo rozdzielić zielony budyń. Przykryć resztą ciasta. Piec ok. 30 minut w 180oC (do suchego patyczka). Wyjąć i ostudzić.

Galaretkę namoczyć w szklance zimnej wody. Podgrzewając rozpuścić (nie gotować), ostudzić. Zimną kremówkę ubić z cukrem waniliowym, dodać tężejącą galaretkę i dokładnie wymieszać. Krem włożyć do rękawa cukierniczego i wycisnąć na wierzch babeczek. Udekorować plasterkami kiwi.


Szarlotka z różową bezą

Upieczona z najlepszych jabłek z podkarpackich sadów. Różowa pianka powstała na potrzeby Różowej akcji prowadzonej przez Szarlotek oraz Osię. Szarlotka z różową bezą.

A dziś wpis z przesłaniem, jakie niesie akcja promująca zdrowy styl życia dla zdrowia. Jako córka, matka, żona, …., koleżanka wiem co mi szkodzi, jak łatwo świadomie można skracać sobie życie każdego dnia… I postanawiam dziś walczyć z moimi słabościami, złymi nawykami, aby lepiej wykorzystać mój czas… Rozkocham się w swoim życiu na dobre, jeśli zmienię w nim kilka drobnych rzeczy…

Na dowód mojego umiłowania dla życia, chcę Wam przytoczyć jeden z moich wierszy. Tak, piszę znów od jakiegoś czasu i to dale mi wielką satysfakcję. Po więcej metafor zapraszam na mój blog: MOTYLE W SERCU.

Szarlotka z różową bezą

Broń Boże

Z fragmentów ciszy
poskładam serce
otulę je spokojem
zachodu słońca

Na łagodnej fali
rozłożę życie
niech niesie mnie
spokój dni przyszłych

Z błękitu nieba
pochwycę obłoki
pod głową kładąc
ciężar z niej zdejmę

Spod nóg pousuwam
śliskie kamienie
niech wiatr mnie prowadzi
niech błogo mi będzie

I w myśli powtarzać będę
że jestem
dzieckiem natury
Broń Boże – cywilizacji…


A teraz zapowiadana szarlotka z różową bezą. 

Ciasto:

200 g zimnego masła

4 żółtka

3-4 łyżki śmietany

2,5 szklanki mąki, najlepiej krupczatki

½ szklanki cukru pudru

2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

oraz

1,5 kg jabłek

2-3 łyżeczki cynamonu

szczypta imbiru

4 białka

½ szklanki cukru kryształu

1 kisiel truskawkowy, wiśniowy lub żurawinowy

ew. 1 łyżka koncentratu buraczanego dla wzmocnienia koloru



Masło pokroić w kostkę, szybko zagnieść z pozostałymi składnikami ciasta. Podzielić na 2 części – 2/3 i 1/3 porcji. Mniejszą zawinąć w folię spożywczą, zamrozić (na min. godzinę), większą owinąć w folię i schłodzić w lodówce na pół godziny, by odpoczęło.

W tym czasie obrać jabłka, wydrążyć gniazda nasienne i pokroić w kostkę

Blachę (górne wymiary to: 30 x 25 cm) wyłożyć papierem do pieczenia.

Ciasto schłodzone w lodówce rozwałkować, podsypując mąką, wylepić dno i boki blachy. Poukładać jabłka, posypać cynamonem i imbirem.

Zimne białka ubić na sztywno, wsypywać porcjami cukier, proszek kisielowi i ewentualnie sok buraczany. Różową pianę wyłożyć na jabłka, zetrzeć na wierzch zamrożone ciasto i piec około 1 godziny w temperaturze 180oC.

Kruche ciasto z truskawkami i cytrynową pianką

Dziś wyjeżdżamy na kilka dni na wieś. Do moich ukochanych łąk pełnych motyli i na szeroko pojęty relaks. Na huśtawce z książką pod jabłonką. Zostawiam Wam talerz z ciastem pełnym ostatnich tegorocznych truskawek. Zostawiam go na ścieżce, która prowadzi na tę właśnie łąkę pełną motyli…

Ciasto truskawkowe z cytrynową pianką

Składniki na kruche ciasto:

2,5 szklanki mąki pszennej (może być również mąka krupczatka)

250 g zimnego masła

2 łyżki kwaśnej śmietany

2 łyżeczki proszku do pieczenia

2/2  szklanki cukru pudru

5 żółtek

Masło pokroić w kostkę, szybko zagnieść z pozostałymi składnikami ciasta Podzielić na 2 równe części. Każdą zawinąć w folię spożywczą, zamrozić.

Blachę (górne wymiary to: 30 x 25 cm) wyłożyć papierem do pieczenia. Na spód zetrzeć na jedną część ciasta, lekko przyklepać dłonią i wyrównać. Podpiec na złoty kolor w temperaturze 190ºC przez około 20 minut. Odstawić do całkowitego wystudzenia.

Cytrynowa pianka:

5 białek

1 niepełna szklanka drobnego cukru do wypieków

2 opakowania kisielu cytrynowego, bez cukru (2 x 40 g)

1/2 szklanki oleju

Ponadto:

500 g truskawek lub innych owoców sezonowych

Ciasto truskawkowe z cytrynową pianką

Białka ubić na sztywno, powoli wsypywać drobny cukier oraz proszek kisielowy, cały czas miksując, by dobrze się rozpuścił. Strużką wlewać olej, miksując do połączenia.

Na podpieczony, zimny spód ciasta wyłożyć ubitą pianę. Wyrównać i układać gęsto pokrojone na kawałki truskawki. Delikatnie wepchnąć w pianę. Na wierzch zetrzeć drugą część zamrożonego ciasta i piec w tej samej temperaturze około 40 minut aż wierzch się zezłoci.


Sernik mleczny z musem truskawkowym (na zimno)

Serniki, uwielbiam i piekę bardzo często. No właśnie, prawie wszystkie są u mnie pieczone. Postanowiłam to zmienić i w sobotnie popołudnie przygotowałam serowiec bez pieczenia, w dodatku bez jajek, ale za to z mlekiem w proszku i truskawkowym musem. Spód stanowią zmielone herbatniki maślane i migdały. Sernik jest nie za słodki, prawie jak ptasie mleczko…. I do tego niesamowicie szybki w wykonaniu, wymieszany łyżką…

Przepis dodaję do akcji SeroManiacy. 

 

Sernik mleczny z musem truskawkowym (na zimno)

 

Przepis na tortownicę o średnicy 26-27 cm

Spód:

250-300 g herbatników maślanych

100 g płatków migdałowych

50 g masła

ok. 1/2 szklanki mleka

Masa serowa:

1 kg chudego sera zmielonego  dwukrotnie lub z wiaderka

250 ml śmietany kremówki

1 szklanka mleka w proszku (niegranulowane)

5 łyżeczek żelatyny

2/3 szklanki mleka

2/3 szklanki cukru pudru (lub więcej)

Mus truskawkowy:

1 szklanka wody

250-300 g mrożonych lub nieco mniej świeżych truskawek

1 kisiel truskawkowy (na 1/2 l wody)

2 łyżeczki cukru waniliowego 


 

Sernik mleczny z musem truskawkowym (na zimno)

 

Masło stopić, dodać mleko. Ciastka zmielić razem z płatkami migdałów, wymieszać z masłem i mlekiem. Mokrą masą wylepić dno tortownicy wyłożonej papierem i docisnąć. Odłożyć do lodówki, by spód nieco stwardniał.Żelatynę wsypać do zimnego mleka, podgrzewając rozpuścić. Przestudzić. Część sera włożyć do rozpuszczonej żelatyny i wymieszać. Całość przełożyć do reszty sera. Wymieszać z cukrem i mlekiem w proszku. Śmietanę ubić na sztywno, dodać do masy serowej. Wyłożyć na masę ciasteczkowy spód i wyrównać powierzchnię. Włożyć na minimum godzinę do lodówki. W tym czasie przygotować mus. Truskawki rozmrozić, wraz sokiem przełożyć do małego garnka. Zalać 1/2 szklanki wody i zagotować. Zmiksować blenderem i jeszcze raz zagotować. W reszcie wody rozpuścić proszek kisielowy i wlać małym strumieniem do masy truskawkowej, ciągle mieszając do zgęstnienia. Dodać cukier waniliowy i ewentualnie zwykły, wymieszać. Zdjąć z ognia. Wierzch przykryć folią aluminiową tak, by stykała się z wierzchnią warstwą musu, co zapobiegnie utworzeniu się „skorupy”. Mus ostudzić. Zimny wylać na masę serową i włożyć do lodówki do stężenia (minimum 2 godziny).


1 kisiel truskawkowy (na 1/2 l wody)

Sernik mleczno-cytrusowy z % i Wesołych Świąt

Kochani!

Serdecznie dziękuję wszystkim za życzenia składane na moim blogu. W podziękowaniu zapraszam Was na wielkanocny sernik. A tak na poważnie, to niech czas Wielkiej Nocy wyzwoli w Was pokłady, miłości i dobroci. Niech nie zabraknie zdrowia, spokoju i radości serca.

I mam nadzieję, że wszystkie wypieki i potrawy będą wyjątkowo udane i apetyczne!

 

Sernik mleczno-cytrusowy z %

 

Sernik mleczno-cytrusowy (przepis na tortownicę o średnicy 26 cm)

Składniki na spód i ciasteczkowe ozdoby:

120 g zimnego masła

3 łyżki cukru pudru

200 g mąki mąki krupczatki

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1 jajko

1 łyżka kwaśnej śmietany

Składniki ciasta zagnieść, rozwałkować na cienki placek, wykroić brzegiem tortownicy koło. Wyłożyć na spód tej samej tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia. Resztę ciasta  (ok. 1/5) zawinąć w kulkę i schować do lodówki. Ciasto w tortownicy podpiec 20 minut w temperaturze 180oC na lekko złoty kolor. Podczas pieczenia przygotować masę serową.

 

Sernik mleczno-cytrusowy z %

 

Masa serowa:

1 kg sera śmietankowego na serniki (użyłam półtłusty President)

5 jajek

200 ml schłodzonej kremówki

1 puszka (400 g) mleka skondensowanego słodzonego

starta skórka i sok z 2 cytryn oraz skórka starta z 1 pomarańczy (wyszorowanych i sparzonych)

150 ml wódki cytrynowej (np. Barmańska 21%)

1 standardowy kisiel pomarańczowy (proszek)

Schłodzoną śmietanę ubić. Jajka zmiksować z mlekiem skondensowanym, wódką, skórkami cytrynową i pomarańczową oraz sokiem z cytryny. Ser wymieszać na bardzo małych obrotach miksera z masą jajeczno-mleczną oraz kisielem. Wylać na podpieczone ciasto. Przez pierwsze pół godziny piec w temperaturze 180oC z włączoną grzałką górną i dolną, potem do godziny na termoobiegu w temperaturze 130oC. Sernik nie musi być bardzo ścięty w środku.

W czasie pieczenia sernika rozwałkować pozostałe ciasto i wyciąć foremkami dowolne kształty, upiec w pierwszej fazie pieczenia sernika (w wyższej temperaturze do lekkiego zezłocenia. Ostudzić i dowolnie udekorować (użyłam pisaków znanej firmy).

Sernik po upieczeniu studzić w uchylonym piekarniku (około 1/2 godziny, potem ostudzić całkowicie i schłodzić.

 

Sernik mleczno-cytrusowy z %

Warstwa pomarańczowa:

mały słoik dżemu lub konfitury pomarańczowej

niepełna szklanka zimnego soku pomarańczowego

1 mały ekspresowy kisiel (typu słodki kubek)

miąższ pomarańczy, z której starta została skórka (bez białej części)

Dżem zagotować z pomarańczą podzieloną na kawałki i 1/2 szklanki soku. Zmiksować. W reszcie soku rozpuścić kisiel. Do gotującego się musu wlać szybko kisiel, ciągle mieszając. Zagotować i zdjąć z ognia. Wylać na zimny wierzch sernika, wyrównując do brzegów. Wystudzić masę pomarańczową. Na wierzchu ułożyć udekorowane ciasteczka. Schłodzić.

Sernik wysyłam oczywiście do Mirabelki. Ona wie co z nim zrobić…


Sernik mleczno-cytrusowy z %

Sernik mleczno-cytrusowy z %

Mazurek wiosenny

Na powitanie wiosny oraz z okazji pasowania mojego synka Julka na przedszkolaka przygotowałam radosnego mazurka! Żelki zniknęły z niego po 5 minutach od prezentacji. Mamie i tacie została reszta…

Ciasto dodaję do akcji: Wielkanocne Smaki 2 prowadzonej przez Mirabelkę.

Pomysł własny.

 

Mazurek wiosenny

 

Ciasto:

200 g zimnego masła

1 ¼ szklanki mąki (krupczatki)

1 jajko

½ szklanki cukru pudru

2 łyżeczki cukru waniliowego

1,5 płaskiej łyżeczki proszku do pieczenia

Składniki ciasta szybko zagnieć. Następnie rozwałkować na kształt koła, podsypując mąką. Najlepiej przyłożyć do ciasta spód tortownicy, na której będziemy je piec i wykroić. Piec 15-20 minut w piekarniku nagrzanym do 190oC na złoty kolor. Wyjąć i wystudzić

 

Mazurek wiosenny

Dekoracja:

280 ml słodkiej śmietanki kremówki

1 opakowanie zielonego kisielu ekspresowego, np. o smaku zielonego jabłuszka (na 175 ml wody)

kolorowe żelki

Śmietankę zagotować w wysokim i wąskim garnku lub podgrzać w mikrofali w wysokiej misce (użyłam słoika). Wsypując proszek kisielowi, energicznie mieszać do rozpuszczenia proszku. Wylać gorący na ciasto. Dowolnie udekorować żelkami.



Mazurek wiosenny

Mazurek wiosenny