Beza z karmelizowanym rabarbarem i czereśniami

Witajcie! Ten przepyszny deser znalazłam w majowym wydaniu Mojego Gotowania. Od maja nie mogłam się jakoś do niego zabrać, aż w końcu nadeszła ta wiekopomna chwila i oto jest! W przepisie były maliny, ja dodałam czereśnie, bo akurat w ten dzień, kiedy kupowałam składniki do tego deseru nie było w sklepach malin albo były z początkiem pleśni…

Do przygotowania bezy użyłam białek pozostałych po pieczeniu tarty z bobem i chorizo. Deser zawieźliśmy do babci i była to porcja w sam raz dla pięciu osób. Dla mnie smak tej słodkości jest niepowtarzalny. Bardzo polecam. Poniżej podaję przepis z moimi małymi zmianami. W zestawie z karmelizowanym rabarbarem możecie użyć malin, czereśni, truskawek, borówek, porzeczek. Myślę, że wszystkie te owoce będą pasowały i pięknie udekorują ciasto.

Składniki: na bezę:

5 białek

szczypta soli

300 g cukru pudru

1 łyżeczka skrobi ziemniaczanej

1 łyżeczka octu winnego (użyłam ryżowego)

Karmelizowany rabarbar:

500 g rabarbaru

4 łyżki cukru

Krem:

250 ml mocno schłodzonej śmietanki 36% (użyłam 30%)

250 g schłodzonego mascarpone

1 łyżka cukru pudru

Ponadto:

kilka czereśni

listki melisy lub mięty

Beza: białka ze szczyptą soli ubić na sztywno, dodać po łyżce cukru pudru, cały czas ubijając, aż masa będzie bardzo gęsta, sztywna i błyszcząca. Na koniec wlać ocet oraz skrobię. Miksować minutę, by beza się ustabilizowała.

Piekarnik rozgrzać do 120oC. Płaską blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Na środek wyłożyć pianę z białek, formując łyżką prostokąt o falistych brzegach.. Pośrodku zdobić delikatne wgłębienie. Bezę wstawić do piekarnika na 30 minut. Następnie obniżyć temperaturę do 100oC i suszyć bezę ok. 3 godzin.

Rabarbar umyć, pokroić w ok. 3 cm kawałki (moje miały ok 6 cm). Cukier wsypać do rondla, podgrzewać na średnim ogniu aż się rozpuści i zacznie karmelizować. Wsypać rabarbar, mieszać, zmniejszyć ogień i przykryć. Dusić ok. 7 minut, co jakiś czas mieszając, tak by kawałki rabarbaru pozostały w całości. Odstawić do wystygnięcia,

Krem: śmietankę ubić z mascarpone i cukrem na sztywno.

Na środek bezy nałożyć krem, na nim karmelizowany rabarbar, w puste miejsca ułożyć czereśnie. Można wierzch skropić syropem z rabarbaru. Udekorować listkami melisy lub mięty.

Łaciaty sernik czekoladowy z czereśniami

Witajcie! Dzisiaj przybywam do Was z sernikiem, który początkowo miał być sernikiem na zimno, ale kiedy spadły temperatury do 20 stopni, postanowiłam, że zrobię podobny sernik, ale pieczony. Serniki na zimno mam jeszcze w planie w tym roku co najmniej dwa. Jeszcze nie zdradzę jakie. Ten wypiek jest bardzo udany, zajadaliśmy się nim razem ze starszym synem Mikołajem dzisiaj przed obiadem. Jutro będzie go kosztować reszta rodziny, jak wróci z podróży…

Składniki na spód:

opakowanie Oreo brownie 176 g

100 g ciastek kakaowych, np. Krakuski

100 g masła

Masa serowa:

500 g czereśni

1 kg sera śmietankowego w wiaderku

4 duże jajka

3/4 szklanki cukru pudru

2 łyżki mąki ziemniaczanej z lekką górką

180-200 g gorzkiej czekolady (zależy od firmy)

2 łyżeczki cukru waniliowego

Do dekoracji:

80 g białej czekolady

Twaróg, mascarpone oraz jajka wyjąć z lodówki, by uzyskały temperaturę pokojową.

Masło stopić. Ciastka zmielić w malakserze, wymieszać z roztopionym masłem. Wylepić masą spód okrągłej formy wyłożonej papierem (średnica 24 cm). Wstawić do lodówki na czas przygotowania masy serowej. Umyte czereśnie przekroić na pół i wyjąc pestki.

Czekoladę połamać, umieścić w dużym ceramicznym kubku. Kubek wstawić do niewielkiego garnka, wlać do garnka wodę na wysokość ok. 5 cm, dobrze podgrzać. Rozpuszczoną czekoladę wymieszać i przestudzić.

Jajka krótko zmiksować, dodać twaróg, serek mascarpone, oba cukry i mąkę. Zmiksować do połączenia się składników na małych obrotach miksera. Nieco więcej niż połowę masy przełożyć do innej miski. Do miski, w której miksowaliśmy masę wyłożyć rozpuszczoną czekoladę i jeszcze raz zmiksować na małych obrotach do połączenia składników.

Na ciasteczkowy spód wykładać po 2 łyżki kupkami na przemian masę waniliową i czekoladową. Po nałożeniu połowy obu mas wyłożyć połowę czereśni. Na miejsca ciemnej masy wyłożyć jasną, a na miejsca jasnej – ciemne. Poukładać pozostałe czereśnie i lekko wcisnąć w masę.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 180oC. Piec około 45 minut aż masa serowa zetnie się na wierzchu. Temperaturę zmniejszyć na 150oC (120oC jeśli pieczemy na termoobiegu). Piec  jeszcze około 45 minut.

Sernik wyjąć i schłodzić do temperatury pokojowej. Następnie włożyć do lodówki na 2 godziny.

W ten sam sposób stopić białą czekoladę. Polać cienkim strumieniem wierzch sernika. Przechowywać w lodówce.

Tort Truskawkowe pole

Witajcie w niedzielę! Wczoraj był dzień pełen wzruszeń, radości i wspaniałych wrażeń. Mama mojego męża, Marysia obchodziła 70. urodziny. Z tej okazji wpadłam na pomysł, by zrobić jej niespodziankę. Powiedzieliśmy mamie tylko tyle, że przyjedziemy na grilla i żeby kupiła i zamarynowała karkówkę.

Nie spodziewała się, że przyjedziemy z tortem! Prezent kupiliśmy już dawno temu – zasłony do dużego pokoju w kolorze ciemnej zieleni, obrus oraz perfumy. Jak nas zobaczyła z tym tortem, to się popłakała i na zdjęciach mamy Marysię smutną, ze łzami w oczach…

A tort? Musiał być wiosenny. Szukałam coś lekkiego z truskawkami i znalazłam przepis na ciasto Truskawkowe pole na stronie Moje wypieki. Ciasto przerobiłam na tort, zwiększyłam proporcje i muszę przyznać, że to był hit imprezy 🙂 Poniżej podaję recepturę na średniej wielkości tort,a po oryginał zapraszam na Moje wypieki.

Biszkopty szpinakowe:

  • 6 dużych jajek
  • 4/5 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 180 ml oleju rzepakowego lub słonecznikowego
  • 150 g świeżego szpinaku „baby
  • 310 g mąki pszennej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

Dodatkowo:

  • świeżo wyciśnięty sok z 1 limonki, do nasączenia

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Szpinak i olej zmiksować blenderem lub w blenderze kielichowym na jednolity mus/papkę szpinakową.

Białka oddzielić od żółtek. Białka umieścić w misie miksera i ubić do otrzymania gęstej piany. Dodawać stopniowo cukier, łyżka po łyżce, cały czas ubijając. Dodawać żółtka, po kolei, ubijając. Dodać papkę szpinakową i ubić, do połączenia. Mąkę pszenną z proszkiem – przesiać i delikatnie wmieszać do ciasta przy pomocy szpatułki. Powinno powstać gęste, napowietrzone ciasto, przypominające w konsystencji biszkopt.

Ciasto przełożyć do dwóch tortownic tortownicy 24 cm wyłożonych papierem do pieczenia i wyrównać. Piec w temperaturze 160ºC , bez termoobiegu, przez około 35 minut lub dłużej, do tzw. suchego patyczka. Wyjąć, wystudzić. Z obu placków delikatnie zdjąć papier. Jedn blat włożyć z powrotem do formy,nasączyć sokiem z limonki.

Składniki na mus truskawkowy:

  • 800 g truskawek, świeżych lub mrożonych
  • 2 łyżki cukru
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 2 opakowania galaretki truskawkowej (na 500 ml wody)
  • 500 ml śmietany kremówki 36%, schłodzonej
  • 250 g serka mascarpone

Truskawki pokroić na kawałki lub plasterki. Umieścić je w garnuszku razem z cukrem i sokiem z cytryny. Podgrzać i zagotować do rozpuszczenia się cukru, zdjąć z palnika. Zmiksować blenderem na puree. Do gorącego puree dodać galaretki w proszku i wymieszać do rozpuszczenia się. Odstawić do wystudzenia w temperaturze pokojowej, a następnie umieścić w lodówce do schłodzenia – puree powinno postać płynne, może delikatnie zgęstnieć.

W misie miksera umieścić schłodzoną śmietanę kremówkę i ubić. Następnie dodać mascarpone i utrzeć razem z kremówką. Dodać puree z truskawek. Delikatne lecz dokładnie wymieszać.

Połowę musu truskawkowego przełożyć na wystudzony biszkopt szpinakowy, wyrównać. Przykryć drugim blatem nasączonym sokiem z limonki. Rozsmarować resztę kremu. Odstawić do lodówki na kilka godzin do stężenia. Następnie delikatnie nożem stołowym obkroić tort i wyjąć z formy. Przed podaniem ozdobić dodatkowymi świeżymi truskawkami i ewentualnie cukrową posypką (Wiosenna łąka). Schłodzić. Po rozkrojeniu tort przechowywać w lodówce.

Brownie z kremem

Witajcie! Dzisiaj chcę Wam polecić wspaniałe brownie, które u mnie nie wyszło zbite i ciężkie jak na brownie. W smaku jest obłędne, zwłaszcza z czekoladowym kremem na bazie mascarpone. Ciasto zniknęło błyskawicznie! Przepis znalazłam tutaj.

Składniki:

  • 250 g gorzkiej czekolady
  • 150 g masła
  • 150 g brązowego cukru lub ewentualnie białego
  • 4 jajka
  • 30 g kakao
  • 80 g mąki pszennej
  • 80 g mlecznej czekolady (pominęłam)

Dodatkowo:

  • 250 g mascarpone
  • 50 g czekolady mlecznej
  • 1 łyżeczka masła (zastąpiłam 1/3 szklanki słodkiej śmietanki 12%
  • garść orzechów laskowych (dodałam jeszcze garść borówek amerykańskich)

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Masło, cukier brązowy i czekoladę gorzką roztapiamy na bardzo małym ogniu. Całość mieszamy i gotujemy do momentu połączenia się składników (nie doprowadzamy do wrzenia!). Odstawiamy do przestygnięcia.

Jajka mieszamy przez chwilkę trzepaczką. Po tym czasie dodajemy przesianą mąkę, kakao, a także przestygniętą masę czekoladową.  

Całość mieszamy za pomocą rózgi kuchennej. Gdy powstanie jednolita masa, wtedy dodajemy posiekaną w kosteczkę czekoladę mleczną i delikatnie mieszamy (pominęłam, uznawszy, że ilość czekolady w cieście jest już spora).

Ciasto przekładamy do mniejszej foremki (u mnie tortownica 25 cm). Piec przez ok 35 minut w temp. 180oC (bez termoobiegu).

Po całkowitym przestygnięciu przygotowujemy krem. W malutkim garnku rozpuszczamy pokruszoną czekoladę z łyżeczką masła (lub śmietanką) i odstawiamy do przestygnięcia.

Schłodzone mascarpone miksujemy z przestudzoną roztopioną czekoladą. Wierzch brownie smarujemy kremem mascarpone i posypujemy posiekanymi orzechami laskowymi (i wciskamy w krem borówki amerykańskie).

Ciasto karmelowo-orzechowe

Dzisiaj pokażę Wam przepis na ciasto, do którego wykonania zabierałam się aż miesiąc, choć warto było czekać. Przepis znalazłam tutaj, ale zmieniłam proporcje biszkoptu, by upiec go w większej formie, a do masy zamiast masła użyłam ponad dwa razy więcej serka mascarpone i więcej kajmaku. Ponadto jedynie na wierzch ciasta wyłożyłam karmelizowane orzechy, więc zmniejszyłam je o połowę. Po oryginał odsyłam do źródła.

Ciasto jest mega słodkie, ale smakuje wspaniale. Podałam je na Walentynki dla mojego męża i synów, na trzeci dzień nie było po nim śladu.

Składniki na tortownicę 25 cm:

Biszkopt:

6 jajek

1 i 1/4 szklanki mąki pszennej tortowej

1/4 szklanki skrobi ziemniaczanej

szklanka drobnego cukru

1 łyżeczka proszku do pieczenia

2 łyżki oleju

szczypta soli

Krem:

500 g mascarpone

3/4 puszki masy krówkowej

Warstwa orzechowa:

150 dag orzechów

1 łyżka masła

2 łyżki mleka

3 łyżki cukru pudru

2 słoiki konfitury wiśniowej

Do nasączenia:

1/2 szklanki wody

sok z 1/2 cytryny

Mąkę przesiać ze skrobią ziemniaczaną. Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić ze szczyptą soli, powoli wsypywać cukier. Miksując, dodać po jednym żółtku. Wlać małym strumieniem olej. Powoli dodawać suchą mieszankę, mieszać delikatnie łyżką. Wylać na spód tortownicy (średnica – 25 cm) wyłożonej papierem do pieczenia lub wysmarowanej tłuszczem i posypanej bułką tartą. Piec 40-45 minut w temperaturze 170oC. Gdy nieco ostygnie, zdjąć papier.

Na drugi dzień przeciąć biszkopt na 3 blaty.

Na pierwszy krążek wyłożyć konfiturę wiśniową i przykryć drugim krążkiem. Nasączyć.

Masło, mleko i cukier podgrzać na patelni do rozpuszczenia i dodać orzechy. Smażyć około 10 minut cały czas mieszając. Mascarpone utrzeć z kajmakiem. 1/3 kremu odłożyć, a resztę kremu rozsmarować na biszkopcie, przykryć ostatnim krążkiem, nasączyć. Rozsmarować resztę masy i posypać warstwą orzechów. Schłodzić.

Tort czekoladowo-orzechowo-kajmakowy

13 lat temu zostałam po raz drugi szczęśliwą mamą Juliana. Czas szybko zleciał, a dzisiaj delektujemy się pysznym tortem stworzonym specjalnie dla naszego nastolatka.

Składniki na 1 biszkopt (należy upiec dwa):

3 duże jajka (L)

1/2 szklanki mąki tortowej

1/3 szklanki kakao

1/2 szklanki drobnego

cukru

2 łyżki oleju

szczypta soli

Masa michałkowa:

500g serka mascarpone

opakowanie 280 g białych Michałków

Nasączenie:

1/2 szklanki mocnej  słodzonej kawy (czarnej)

Wykończenie:

1/2 puszki kajmaku

1 szklanka niesolonych orzechów ziemnych

Mąkę przesiać z kakao. Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić ze szczyptą soli, powoli wsypywać cukier. Miksując, dodać po jednym żółtku. Wlać małym strumieniem olej. Powoli dodawać suchą mieszankę, mieszać delikatnie łyżką. Wylać na spód tortownicy (średnica – 24-25 cm) wyłożonej papierem do pieczenia lub wysmarowanej tłuszczem i posypanej bułką tartą. Piec 40 minut w temperaturze 170oC. Gdy nieco ostygnie, zdjąć papier.

W ten sam sposób upiec drugi placek.

Oba placki nasączyć równomiernie kawą.

Michałki odwinąć z papierków i drobno pokruszyć, dodać serek mascarpone i utrzeć na krem. 2/3 kremu rozsmarować na pierwszym blacie biszkoptowym i przyłożyć drugim. Resztę kremu rozsmarować na boku tortu. Masę kajmakową zmiksować posmarować wierzch tortu i posypać orzechami ziemnymi.

Ciasto Kinder Country

Ciasto przygotowałam na dziewiąte urodziny syna Juliana. Jest bardzo słodkie, ale nie można się od niego oderwać. Jedyny minus jest taki, że źle się je kroi, ale smak wynagradza wszystko…

Źródło z moimi poprawkami

Składniki:

350 ml słodkiej śmietanki 30%
250 g serka mascarpone
ok. 200 g herbatników
2 białe czekolady
2 mleczne czekolady
4 szklanki płatków Nestle Kangus lub ich zamiennik
2 śmietanfixy
Białe czekolady połamać na kosteczki i roztopić w kąpieli wodnej, ostudzić.
200 ml śmietany ubić na sztywno ze śmiwtanfixami, dodać serek mascarpone, zmiksować na wolnych obrotach, dolewając pomału ostudzoną białą czekoladę. Wsypać 3 szklanki płatków Kangus i wymieszać łyżką. W kąpieli wodnej roztopić połamane na kostki czekolady mleczne, ostudzić. Resztę śmietany (150ml) ubić  na sztywno, dodać do ostudzonej mlecznej czekolady i wymieszać aż składniki się połączą. Formę do pieczenia lub tortownicę (polecam kwadratowe naczynie lub blaszkę, bo łatwiej można podzielić herbatniki)wyłożyć papierem do pieczenia ,ułożyć herbatniki jeden koło drugiego, wlać jasną masę, wyrównać, ponownie wyłożyć herbatnikami i wylać masę ciemną. Wierzch posypać garścią Kangusów, wstawić do lodówki na ok 2 godziny, a najlepiej na całą noc.


Szybka tarta z masą karmelową, czereśniami na spodzie Oreo

Szybka tarta z masą karmelową, czereśniami na spodzie Oreo

Spód:

ok. 270 g Oreo (z masą)

4-5 łyżek stopionego masła

500 g serka mascarpone

pół puszki masy kajmakowej

2 garście czereśni

Ciastka zmielić w malakserze, wymieszać z masłem. Wylepić masą spód tortownicy wyłożonej papierem. Mascarpone zmiksować z masą kajmakową, wyłożyć na ciasteczkowy spód. Czereśnie umyć, osuszyć i wyłożyć na masę. Tartę schłodzić, by krem nieco stężał. 

Szybka tarta z masą karmelową, czereśniami na spodzie Oreo



Ciasto truskawkowo-kokosowe z galaretką

Moja słodka propozycja na Walentynki. Mocno kokosowy spód, mocno truskawkowo krem i biszkopty zatopione w truskawkowym soku, a na wierzchu truskawkowa galaretka. Zapraszam serdecznie!

Ciasto truskawkowo-kokosowe z galaretką

Kokosowa beza:

5 białek
1 szklanka cukru
200 g kokosu
1 długi wafelek kokosowy w jasnej polewie

Krem:
2 szklanki mleka
2 łyżki cukru z prawdziwą wanilią
3/4 szklanki cukru kryształu
3 budynie truskawkowe lub waniliowe z cukrem
1 pełna łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżka mąki pszennej
5 żółtek
150 dag masła
250 g serka mascarpone
1 opakowanie podłużnych biszkoptów
600 g mrożonych truskawek
2 galaretki truskawkowe

Białka umieścić w misie miksera. Ubijać, zwiększając obroty miksera, do otrzymania sztywnej piany. Dodawać cukier, stopniowo, łyżka po łyżce, aż do wyczerpania cukru i otrzymania gęstej, błyszczącej piany. Pod sam koniec ubijania dodać kokos i pokruszony wafelek. Delikatnie wymieszać. Wyłożyć na dużą prostokątną blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Piec do lekkiego zrumienienia w temp. 160oC.

Truskawki całkowicie rozmrozić. Owoce zmiksować, a sok odstawić. Do 1 szklanki mleka dodać mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną, budynie i żółtka. Dokładnie roztrzepać. Resztę mleka zagotować z cukrem kryształem i cukrem waniliowym. Do gotującego mleka cienkim strumieniem wlać roztrzepane żółtka z cukrem, budyniami i mąką. Stale mieszając, ugotować budyń i wystudzić. Zimny utrzeć z miękkim masłem i mascarpone, dodając do utartego masła i serka po łyżce budyniu oraz zmiksowane truskawki.

Z ciasta zdjąć papier. Ciasto umieścić z powrotem na blasze. Wyłożyć połowę kremu. Biszkopty krótko maczać w soku z truskawek, układać wzdłuż na kremie, przykryć pozostałym kremem i schłodzić. Galaretki rozpuścić w 1 litrze wrzątku i kiedy zaczną tężeć, wylać na krem. Schłodzić minimum 2 godziny przed rozkrojeniem.

Walentynki 2016 - Czym TO się je?

Ciasto truskawkowo-kokosowe z galaretką





Pączki z mascarpone nadziewane dżemem truskawkowym

Miałam nie smażyć, ale kiedy u Mirabelki zobaczyłam pączki z dodatkiem serka mascarpone, czym prędzej pobiegłam do sklepu i kupiłam serek. W końcu domowe pączki to domowe. Próbowałam, są obłędne! Nadziewałam je dżemem truskawkowym już po usmażeniu.

Pączki z mascarpone nadziewane dżemem truskawkowym

Składniki:

500 g mąki pszennej
50 g drożdży
125 g serka mascarpone
5 żółtek
2/3 szklanki mleka
½ szklanki cukru
20 g masła (stopionego)
szczypta soli
3 łyżki ekstraktu z wanilii*
tłuszcz do smażenia (u mnie olej rzepakowy) 

Do nadziania: 
gładki dżem truskawkowy
Do posypania: 
cukier puder

Drożdże wkruszyć do kubeczka i wymieszać z łyżką cukru. Gdy zrobią się płynne, dodać połowę mleka i czubatą łyżkę mąki. Wymieszać i odstawić na 15 minut, aż zaczyn zacznie rosnąć. 
Pozostałą mąkę przesiać do miski. Dodać żółtka, mascarpone, pozostałe mleko, resztę cukru, ekstrakt z wanilii, sól oraz rosnący zaczyn. Natłuszczając dłonie stopionym masłem, wyrobić gładkie, jednolite i odstające od miski i rąk ciasto. Miskę przykryć ściereczka i pozostawić na 45-50 minut do wyrośnięcia (ciasto powinno podwoić swoją objętość). 

Nadziewanie pączków konfiturą wiśniową przed smażeniem: Ciasto rozwałkować na oprószonym mąką blacie na grubość 1-1,5 cm. Szklanką wykrawać krążki. Na środek kłaść łyżeczkę konfitury wiśniowej, przykryć drugim krążkiem i dokładnie ścisnąć brzegi. Następnie ponownie przyciąć szklanką, by uzyskać ładny kształt. Pozostawić do wyrośnięcia na ok. 30 minut, po czym usmażyć na tłuszczu. 

Nadziewanie pączków po usmażeniu: Ciasto rozwałkować na grubość ok. 2,5 cm. Szklanką wykrawać krążki i pozostawić do wyrośnięcia na ok. 20-30 minut, następnie usmażyć na tłuszczu. Usmażone pączki nadziać dżemem za pomocą szprycy.. 

Smażenie: Pączki należy smażyć na rozgrzanym tłuszczu, lecz na niezbyt dużym ogniu. Ja zawsze na początek wrzucam kontrolnie skrawek z ciasta – powinien od razu wypłynąć na powierzchnię i usmażyć się na złocisty kolor mniej więcej po 2 minuty z każdej strony. 
Pączki smażyć partiami po 3-4 sztuki, tak by mogły swobodnie pływać. Usmażone pączki kłaść na ręcznikach papierowych, by wchłonęły nadmiar tłuszczu. 

Usmażone pączki oprószyć cukrem pudrem.

* Użyłam domowego ekstraktu z wanilii na bazie wódki. W przypadku jego braku, można dodać kilka kropli aromatu waniliowego i 3 łyżki wódki lub 1 łyżki spirytusu. 


Pączki z mascarpone nadziewane dżemem truskawkowym

Pączki z mascarpone nadziewane dżemem truskawkowym

Kruche ciasto ze śliwkami, kremem śmietankowym i czekoladową bezą

Budyniowa chmurka to ciasto Doroty Świątkowskiej, które zainspirowało mnie do powstania mojego ciasta ze śliwkami. Zapewniam, że jest bardzo smaczne. Bardzo polecam!

Kruche ciasto ze śliwkami, kremem śmietankowym i czekoladową bezą

Inspiracja

Składniki na ciasto kruche:

4 żółtka
50 g cukru pudru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
180 g mąki pszennej
120 g masła
10-12 dużych śliwek

Wszystkie składniki powinny być schłodzone.

Składniki na kruchy spód szybko zagnieść ręcznie lub zmiksować w malakserze. Uformować kulę, lekko spłaszczyć, owinąć w folię spożywczą, schłodzić w lodówce przez 60 minut.

Śliwki wypestkować, pokroić na ćwiartki. Przygotować prostokątną blachę o wymiarach 23 x 33 cm. Wysmarować masłem, wyłożyć papierem do pieczenia.

Schłodzone ciasto wyjąć z lodówki, wyłożyć nim dno formy: można wcześniej lekko rozwałkować, można odrywać po kawałku i układać w formie, następnie wyrównać np. wałkując szklanką (ułożoną na boku) wewnątrz formy.

Na wierzchu ułożyć ćwiartki śliwek

Piec w temperaturze 190-200oC przez około 30-40 minut lub krócej, do zezłocenia i wypieczenia ciasta. Wyjąć, wystudzić.

Krem:

500 ml śmietany kremówki 36%, schłodzonej
250 g serka mascarpone, schłodzonego
3 łyżki cukru pudru
1 łyżeczka pasty z wanilii lub nasionka z 1 laski wanilii

Wszystkie składniki (koniecznie schłodzone!) umieścić w misie miksera. Ubić (końcówka miksera do ubijania białek) do otrzymania gęstego kremu. Wyłożyć na ostudzone ciasto ze śliwkami.

Czekoladowa beza:

4 białka, w temperaturze pokojowej
200 g drobnego cukru do wypieków
2 łyżeczki mąki (skrobi) ziemniaczanej
80 g gorzkiej czekolady, roztopionej i lekko przestudzonej

Białka umieścić w misie miksera. Ubijać, zwiększając obroty miksera, do otrzymania sztywnej pianki. Dodawać cukier, stopniowo, łyżka po łyżce, aż do wyczerpania cukru i otrzymania gęstej, błyszczącej piany. Pod sam koniec ubijania dodać mąką ziemniaczaną. Dodawać roztopioną czekoladę (partiami) i delikatnie wymieszać szpatułką, by w bezie powstały ładne pasma czekolady (nie mieszać do całkowitego połączenia).

Formę o wymiarach 23 x 33 cm odwrócić do góry dnem. Wysmarować masłem, wyłożyć papierem do pieczenia. Masę bezową rozsmarować na papierze na wielkość blachy.

Piec w temperaturze 140oC przez około 1 godzinę. Beza powinna być chrupka i wypieczona, lekko popękana. W razie konieczności lekko przedłużyć (lub skrócić) czas pieczenia. Wystudzić.

Ciasto wyjąć z lodówki. Na wierzch wyłożyć wystudzoną bezę. Schłodzić przez 2 godziny w lodówce. Kroić, podawać.

Ciasto kroi się lepiej po nocy w lodówce (beza nie stawia oporu przy krojeniu). Można przechowywać do 3 dni, w lodówce.

Kruche ciasto ze śliwkami, kremem śmietankowym i czekoladową bezą

Jesienne słodkości! (Ser)wujemy! Sery o każdej porze dnia i nocy

Kakaowe babeczki z czekoladowym kremem i karmelowymi śliwkami

Ostatnio zupełnie byłam na bakier z pieczeniem ciast i przygotowywaniem słodkości. Choć to najlepszy czas na słodkie smakołyki, bo owocowy sezon w pełni, a ja nie wyobrażam sobie ciast bez owoców. W końcu zebrałam się i tak powstał pomysł na babeczki. Ciasto kakaowe zawiera cukinię, dzięki czemu babeczki są wilgotne. Krem na bazie mascarpone i czekolady wprost rozpływa się w ustach. A śliwki, lekko kwaśne, zatopione w słodkim karmelu, to uwieńczenie całości.

Kakaowe babeczki z czekoladowym kremem i karmelowymi śliwkami

Kakaowe babeczki z czekoladowym kremem i karmelowymi śliwkami

Ciasto:

2 szklanki mąki pszennej
2 i ½ łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 szklanki gorzkiego kakao
1 szklanka startej cukinii ze skórką
1/2 szklanki oleju
2 duże jajka
1 szklanka mleka
2/3 drobnego szklanki cukru
szczypta soli

Karmelowe śliwki:

6 dużych śliwek, bez pestek, przekrojonych na pół
2 łyżki cukru, najlepiej demerara
łyżeczka masła
łyżka wody

Krem:

250 g serka mascarpone
1/2 szklanki mleka
70 g gorzkiej czekolady
3 łyżki cukru pudru

Czekoladę połamać, włożyć do miseczki, wlać mleko i rozpuścić w kąpieli wodnej lub podgrzewając w kuchence mikrofalowej.  Ostudzić. Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową. W osobnych miskach wymieszać suche i mokre składniki wraz z cukinią. Mokre produkty najlepiej energicznie wymieszać trzepaczką. Do suchych wlać mokre i wymieszać łyżką.

Ciasto przełożyć do papilotek lub silikonowych foremek do 2/3 wysokości. Piec ok. 30 minut. Najlepiej sprawdzić wykałaczką czy są upieczone. Babeczki ostudzić przed nałożeniem kremu.
Na patelni rozpuścić masło, dodać cukier i wodę. Wymieszać aż cukier wchłonie cały płyn, podgrzewać na małym ogniu aż płyn nabierze koloru bursztynowego. Dodajemy śliwki, delikatnie mieszając, aby karmel pokrył śliwki, pilnując, by nie zmiękły za bardzo i zachowały skórkę na swoim miejscu. Zdjąć z palnika i ostudzić.
Przygotować krem. Serek mascarpone utrzeć z rozpuszczoną czekoladą i cukrem pudrem, nałożyć na ostudzone babeczki, na wierzchu każdej ułożyć ostudzoną połówkę karmelowej śliwki.
Uczta pod gołym niebem  Włoskie sery
Kakaowe babeczki z czekoladowym kremem i karmelowymi śliwkami

Kakaowe babeczki z czekoladowym kremem i karmelowymi śliwkami