Sernik Tiramisu na pożegnanie starego, a może raczej powitanie nowego roku…

Muszę zająć się pracą, by nie myśleć o przykrych sprawach, które ostatnio miały miejsce w moim życiu. Wczoraj czara goryczy przelała się. Teraz musi być już tylko lepiej. Ja, z pozoru pogodna optymistka, radząca sobie w trudnych sytuacjach, nie dałam rady, a raczej mój organizm. Bezsilność, niemoc. Dziś próbuję normalnie żyć. Wyciszyć emocje. Podnieść głowę i powiedzieć: od jutra zaczynam nowe życie, lepsze życie. Wzięłam dziś urlop, ale nie biorę urlopu od moich pasji… bo one nadają życiu sens. I moja rodzina, moje sacrum jak śpiewał Mezo z Kasią Wilk…

Dlatego też piecze się sernik, później zrobię śledzie w dwóch wersjach smakowych (dla siebie i dla chłopaków) i tylko brak mi pomysłu na mięso. Może coś jeszcze wpadnie mi do głowy, zanim zamkną wszystkie sklepy… O północy, z lampką wina musującego, z tymi, których kocham, i którzy są moim azylem, przywitam Nowy Rok… z nadzieją, że to złe zostanie za drzwiami z napisem: 2011…

Wszystkim, którzy odwiedzają Czerwień i błękit serdecznie dziękuję za wspólnie spędzony rok. Życzę by w nowym, 2011, nie zabrakło Wam zdrowia, pogody ducha i pomysłów na wspaniałe dania i wypieki!

Szybko podaję składniki sernika, póki zapomnę, bo jak często się zdarza, serniki komponuję pod wpływem chwili, często w trakcie przygotowywania…

Sernik Tiramisu

Spód:

200 g płatków śniadaniowych z nadzieniem czekoladowym Figuraki z Lubelli

50 g ciasteczek Amaretti

100 g masła

Płatki i ciasteczka zmielić w malakserze. Masło rozpuścić. Lekko ciepłe połączyć ze zmielonymi płatkami i ciastkami Amaretti. Wylepić dno tortownicy o średnicy 24 cm, wyłożonej papierem i szczelnie owiniętej folią z wierzchu (by zapobiec wyciekaniu masła). Wstawić do lodówki na czas przygotowania masy serowej.

Masa serowa Tiramisu:

600 g sera śmietankowego na serniki

250 g serka mascarpone

3 duże jajka

1 płaska łyżka kawy rozpuszczalnej

ok. 7 łyżek likieru Amaretto

120 g cukru pudru

2 łyżki skrobi ziemniaczanej

ok. 80 g ciasteczek Amaretti

oraz kakao do oprószenia wierzchu (wymieszałam z cukrem pudrem)

Sernik Tiramisu

Jajka krótko zmikosować z cukrem. Dodawać porcjami ser śmietankowy i serek mascarpone, ucierając na małych obrotach miksera, tylko do połączenia się składników. Kawę rozpuścić w likierze Amaretto i powoli wlewać do masy serowej, ucierając. Na końcu dodać skrobię i jeszcze raz delikatnie, na małych obrotach wymieszać, by nie było grudek. Masa powinna być gęsta, nienapowietrzona, ciężka, by ciasteczka umieszczone w masie nie wypłynęły na wierzch. Odradzam też miksowanie masy w malakserze, bo robi się zbyt rzadka.

Połowę masy wylać na spód ciasteczkowy. Na powierzchni masy ułożyć w dwóch okręgach ciasteczka Amaretti i delikatnie, najlepiej łyżką wyłożyć pozostałą masę. Sernik wstawić na około 1,5 godziny do piekarnika nagrzanego do temperatury 150oC i przykryć wierzch folią aluminiową. Sernik jest upieczony, kiedy jego wierzch jest ścięty. Studzić w wyłączonym, uchylonym piekarniku około 30 minut. Potem wyjąć, całkowicie ostudzić i schłodzić kilka godzin. Przed podaniem oprószyć kakao.

P.S. Sernik jest naprawdę pyszny, po sfotografowaniu spróbowałam kawałek i jestem zachwycona! Mąż też…

Sernik Tiramisu

Co się odwlecze to… Lebkuchen poświątecznie

No i nie wytrzymałam, musiałam je upiec. Powód był oczywisty. Mikołaj, mój starszy syn, był rozczarowany, że kilka pierniczków, których dzieciaki nie zdążyły zjeść zostawiliśmy na babcinym świątecznym stole i nie zabraliśmy z powrotem do domu. Ostatni kawałek tortu bezowego z nutellą, który tak mu smakował również… Z choinki korzennych ciastek na razie nie wolno zdejmować, jest zakaz. Mają jeszcze przez jakiś czas zdobić i cudownie pachnieć… I dlatego są Lebkuchen…

W celu ich upieczenia skorzystałam z przepisu Doroty. Lukier zrobiłam inny niż w oryginale, dodając do cukru pudru sok z cytryny. I świetnie ta orzeźwiająca nutka tutaj pasuje…

Lebkuchen

Składniki na 30 sztuk:

250 g mąki pszennej
85 g zmielonych migdałów (na mąkę)
3 łyżeczki przyprawy korzennej do piernika (najlepiej domowej)
1 łyżeczka zmielonego cynamonu
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
200 ml płynnego miodu
85 g masła
pół szklanki drobno posiekanej kandyzowanej skórki pomarańczowej i cytrynowej*

Wykonanie:

Suche składniki: mąkę, migdały, proszek, sodę, przyprawy wymieszać w misce.

W garnuszku z grubym dnem umieścić masło i miód, podgrzewać, mieszając, do roztopienia masła. Zdjąć z palnika i lekko przestudzić (mieszanka ma jednak być ciepła).

Do suchych składników wlać ciepłą masę maślano-miodową, dodać kandyzowane owoce i wymieszać (można mikserem), by nie było grudek. Ciasto powinno wyjść lepiące (nie dosypywać mąki). Przykryć ściereczką i odstawić do ostudzenia (zgęstnieje).

Po tym czasie z ciasta robić kulki wielkości niedużego orzecha włoskiego (powinno Wam wyjść około 30 sztuk). Układać na blaszkach wyłożonych papierem do pieczenia w dużych odległościach od siebie (bardzo rosną). Każdą kulkę spłaszczyć trochę łyżką (ponieważ ciasto bardzo się klei najlepiej maczać ręce w wodzie i wtedy formować kulki, również łyżka, którą je spłaszczamy powinna być wilgotna).

Piec w temperaturze 180ºC przez 15 minut (nie dłużej, bo będą zbyt kruche). Lebkuchen wyciagnięte prosto z piekarnika będą bardzo miękkie, należy poczekać 2 minuty, potem przenieść je na kratkę do wystudzenia. Później ich wierzch kruszeje, by zmięknąć znów na drugi dzień, po pokryciu lukrem.

Składniki na lukier:

1/2 szklanki cukru pudru
sok z połówki cytryny
Cukier puder wsypać do miseczki. Wycisnąć sok z cytryny, mieszając i rozcierając grzbietem łyżki. Gdy lukier będzie lejący, polać niedbale pierniki.
Kolejnego dnia lebkuchen można układać do świątecznych pudełek, są mięciutkie i gotowe do degustacji.

* jeśli nie posiadacie kandyzowanej skórki cytrynowej warto dodać skórkę otartą z dwóch cytryn

Lebkuchen

Nie ma tego złego… i leniwe

Oto historia powstania leniwych pierogów. Moich pierwszych leniwych pierogów….

Przed świętami gorączkowo poszukiwałam do sernika wiaderkowego sera z Piątnicy. Produkt sprawdzony i idealny do seromakowca, który miałam w planie upiec. Niestety, nigdzie nie mogłam go dostać.

I ser z Piątnicy… znalazł kochany mąż. Przytargał, położył na stole w kuchni… Ser z Piątnicy? – z Piątnicy, w wiaderku? – w wiaderku, ale… śmietankowy i solony!!! A mówiłam dwa razy: w czerwonym wiadereczku. To jest jakie? Nie… nie… niebieskie….

Sera na sernik dalej nie miałam. I co zrobić z tłustym solonymserem? Najpierw ukochany wymyślił pastę twarogową z tuńczykiem. Była pyszna, zostało jeszcze 2/3 wiaderka. Wtedy ja wpadłam na pomysł: leniwe pierogi. Przecież nigdy ich nie robiłam… z domu znam tylko ziemniaczane kopytka…

Przepis znalazłam tu. Żółtka zostały po użyciu białek do tortu bezowego, więc przepis okazał się idealny. Ciasto wyszło miękkie i rozpływające się w ustach (na szczęście nie podczas gotowania). Zamiast dodawać koperku i fety do ciasta zrobiłam sos koperkowy.

Leniwe pierogi

Składniki:

80 dag białego sera pełnotłustego (dałam zmielony ser śmietankowy)
20 dag mąki
3 żółtka
sól i pieprz

Wykonanie:

Ser mielemy i mieszamy z mąką, żółtkami. Dobrze dać zimny, z lodówki. Doprawiamy solą i pieprzem. Ciasto dzielimy na 3-4 części. Z każdej palcami robimy wałek o  średnicy 3-4 cm, który nieco spłaszczamy i kroimy ciasto w romby. Wrzucamy na osolony wrzątek do momentu wypłynięcia klusek na wierzch. Wyjmujemy łyżką cedzakową, rozkładamy na talerzach i polewamy gorącym sosem (koperkowym, pieczarkowym, pomidorowym lub zrumienioną na maśle bułką tartą).

Leniwe pierogi

Tort bezowy z migdałami i masą z nutelli oraz życzenia

Moi drodzy! Tym, którym jeszcze nie składałam życzeń z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę przede wszystkim zdrowia, radości i wielu cudownych przeżyć. Niech to będzie czas wyjątkowy i niech da siłę do życia i uśmiech nie tylko na twarzy, ale i w sercu na cały kolejny rok…

A dziś przepis na tort bezowy z migdałami i masą z nutelli.

Tort bezowy z migdałami i kremem z nutelli

Składniki na 3 blaty bezowe:

6 białek
szczypta soli
niepełna szklanka drobnego cukru
1 szklanka zmielonych migdałów, mogą być ze skórką (zmieliłam w malakserze)
1 łyżka mąki ziemniaczanej

Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną masę. Stopniowo, powoli, dodawać cukier, cały czas ubijając. Dodać łyżkę mąki następnie migdały i delikatnie wymieszać drewnianą łyżką.

Na 3 dużych blachach ułożyć papier do pieczenia. Na każdym z nich narysować okręg przykładając spód tortownicy o średnicy 23-24 cm. Masę bezową podzielić na 3 części, wyłożyć równo do brzegów narysowanych okręgów.

Każdy z blatów bezowych piec około 50 minut w temperaturze 140ºC. Wyjąć z piekarnika, przestudzić.

Krem z nutellą:

250 g serka mascarpone
500 ml śmietany kremówki
słok nutelli (385 g)

Dekoracja:

1/4 szklanki posiekanych migdałów
3 kostki startej gorzkiej czekolady

Śmietanę kremówkę ubić, dodawać partiami serek mascarpone i dokładnie wymieszać. Stopniowo dodawać nutellę i dobrze połączyć wszystkie składniki. Masę podzielić na 3 części. Każdą z nich posmarować blatay bezowe.

Złożyć tort, układając blaty na sobie. Udekorować posiekanymi (lub grubo zmielonymi) migdałami i startą gorzką czekoladą. Na kilka godzin tort włożyć do lodówki, bym masa stężała i dobrze zespoliła się z kremem. Najlepiej kroić nożem z piłką.

Seromakowiec z czekoladą

Przepis podpatrzony u Asi. Już w ubiegłym roku miałam na to cudo ochotę. Musiałam jednak do niego dojrzeć. Składniki dobierałam częściowo według własnego uznania, więc efekt może nieco różnić się od oryginalnego. Poza tym piekłam ciasto w dużej prostokątnej blasze, dla dużej rodziny 🙂 Ciasto razem z pierniczkami i migdałowym tortem bezowym pojedzie na Święta do mojego rodzinnego domu, będzie nas dużo…

Seromakowiec jest naprawdę bardzo dobry, dużo lepszy niż seromakowniki bez czekolady. Przyznam się, że nie jestem wielkim fanem maku, ale za to sera i czekolady – ogromnym…

Seromakowiec z czekoladą

Czekoladowa masa makowa:

150 g miekkiego masła

3 żółtka

puszka gotowej masy makowej z bakaliami (850 g)

2/3 szklanki migdałów bez skórek, zmielonych na proszek (zmieliłam płatki)

1 szklanka zmielonych ciasteczek Amaretti

szklanka posiekanych bakalii (dałam orzechy włoskie, kandyzowaną skórkę pomarańczową i suszoną żurawinę)

100 g ciemnej gorzkiej czekolady (90% kakao) roztopionej w 1/2 szklanki mleka

3 płaskie łyżki mąki

1 łyżka kakao

1 łyżeczka proszku do pieczenia

3 łyżki likieru Amaretto lub 1 łyżeczka ekstraktu migdałowego

Masa serowa:

1000 g śmietankowego sera twarogowego zmielonego na serniki

ziarenka z 1 laski wanilii + 2 łyżeczki ekstraktu + 2 łyżeczki cukru z prawdziwą wanilią

szklanka drobnego cukru

3 łyżki mąki ziemniacznej

3 duże jajka

Przygotowanie:

Prostokątną formę wysmarować tłuszczem i wyłożyć papierem do pieczenia tak, aby wystawał ponad brzeg blaszki. Piekarnik nagrzać do 175oC.

Czekoladowa masa makowa:

Masło utrzeć mikserem z żółtkami. Masę makową wymieszać ze zmielonymi na proszek migdałami i ciasteczkami Amaretti (np. w malakserze), roztopioną czekoladą i mąką przesianą z proszkiem do pieczenia i kakao. Delikatnie połączyć z utartą masą maślaną. Dodać posiekane i sparzone bakalie i jeszcze raz wymieszać. Odłożyć 1/4 masy, a resztę wyłożyć na spód formy (równo rozsmarować lub zrobić delikatne fale). Można też wyłożyć od razu całą masę makową. Piec przez 30 minut, ostudzić.

Masa serowa:

Wszystkie składniki masy zmiksować. Wylać na podpieczony spód makowy. Wyłożyć łyżeczką resztę masy makowej (w kupkach) i przemieszać (np. wykałaczką). Na wierzch położyć folię aluminiową (ja na końcu odkryłam by dopiec sernik) i piec przez około 1,5 godziny do dwóch (na dnie piekarnika można ustawić formę z gorącą wodą lub wysypać na nie 2 szklanki lodu). Sernik studzić w zamkniętym piekarniku. Po całkowitym ostudzeniu wyjąć z formy pociągając za wystające końce papieru. Wstawić do lodówki na całą noc. Posypać cukrem pudrem lub polać polewą czekoladową, ale niekoniecznie.

Seromakowiec z czekoladą

Sałatka śledziowo-fasolowa z suszonymi pomidorami

Moja propozycja na świąteczny stół. Moja śledziowa inwencja twórcza. Nam bardzo smakowała. Zrobiłam z małej porcji, można oczywiście wykorzystać cały słoik śledzi i zrobić z podwójną porcję.

Sałatka śledziowa z fasolkami i suszonymi pomidorami

Składniki:

5 płatów marynowanych śledzi w oleju

2 średnie ziemniaki (odmiany sałatkowej)

szklanka mrożonej zielonej fasolki szparagowej

1/2 puszki białej fasoli

6 suszonych pomidorów w oliwie

3 ogórki kiszone

mała czerwona cebula

łyżka soku z cytryny

łyżka musztardy

łyżeczka miodu

2-3 łyżki oliwy z suszonych pomidorów

szczypta suszonych ziół (estragon, majeranek, tymianek, natka pietruszki, oregano)

sól i pieprz do smaku

Śledzie opłukać, pokroić w kostkę. Ziemniaki wyszorować, ugotować w łupinach do miękkości. Ostudzić, obrać i pokroić w półplastry. Fasolę szparagową ugotować na półtwardo, odcedzić. Fasolę z puszki przepłukać. Cebulę obrać i posiekać (ja dodatkowo sparzam). Ogórki pokroić w plasterki. Pomidory wyjąć z zalewy, pokroić w paseczki. Wszystkie składniki umieścić w salaterce, delikatnie wymieszać.

Przygotować sos: w kubku wymieszać oliwę, musztardę, zioła, sok z cytryny oraz miód. Doprawić solą i dużą ilością pieprzu. Wymieszać, polać składniki sałatki, jeszcze raz wszystko wymieszać i schłodzić minimum 2 godziny.

Sałatka śledziowo-fasolowa z suszonymi pomidorami

Ciasto drożdżowe z wiśniami i migdałową kruszonką

Smakowita odmiana od typowych bożonarodzeniowych przepisów. Ciasto niedzielne, śniadaniowe, doskonałe też na lekką kolację ze szklanką mleka. Przepis pochodzi z Kwestii smaku, którego wykonanie nieco uprościłam. W oryginalnym przepisie były czereśnie.

Ciasto drożdżowe z wiśniami i migdałową kruszonką

Składniki:

500 dag wiśni
4 łyżki cukru
50 dag mąki
1 szklanka ciepłego mleka
4 dag drożdży, w temperaturze pokojowej
10 dag masła, stopionego i letniego
10 dag cukru pudru
3 jajka, w temperaturze pokojowej
1/2 łyżeczki ekstraktu (aromatu) migdałowego (dałam 2 łyżeczki cukru migdałowego)
szczypta soli

Kruszonka: 3 łyżki mielonych migdałów, 3 łyżki mąki, 2 łyżki cukru pudru, 2 łyżki miękkiego masła, szczypta cukru migdałowego

Wszystkie składniki kruszonki połączyć ze sobą, rozkruszyć na wiśniach.

Przygotowanie:
Jajka i drożdże wyjąć wcześniej z lodówki, aby się ogrzały. Wiśnie umyć, wydrylować (ja dałam 300 g mrożonych bez pestek i 200 g z syropu), wymieszać z 4 łyżkami cukru pudru, a gdy puszczą sok, umieścić na sicie i odsączyć.
Ciepłe mleko wymieszać z 2 łyżkami mąki, pokruszonymi drożdżami i 1 łyżeczką cukru pudru. Przykryć ściereczką i odstawić na około 15 minut do wyrośnięcia.
Jaja rozkłócić, dodać do przesianej mąki, wlać wyrośnięty rozczyn, roztopione masło i ekstrakt (cukier) migdałowy, wsypać sól, dokładnie wymieszać.
Wyrabiać ciasto przez około 10 minut, przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia (na około 1-1 i 1/2 godziny).
Ciasto rozwałkować na cienki placek o grubości 1 cm, podsypując stolnicę mąką.
Wylepić nim natłuszczoną lub wyłożoną papierem do pieczenia bardzo dużą (jak największą) blachę, formując na bokach rant. Rozłożyć (luźno) odsączone wiśnie i odstawić do wyrośnięcia na około 1/2 do 1 godziny (można wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 50 st. Wyjąć na chwilę, by posypać kruszonką.
Następnie wstawić placek do piekarnika nagrzanego do 175 stopni i piec przez około 40 minut.

Ostudzić w formie. Dopiero po całkowitym ostudzeniu i odparowaniu, ciasto można osłonić folią i tak przechowywać.

Ciasto drożdżowe z wiśniami i migdałową kruszonką

Mój Beef Stroganoff

Nie ma to jak miseczka z aromatycznym Stroganoffem. Nie znam oryginalnego przepisu na tę potrawę. Mój Stroganoff pachnie kminkiem, grzybami z podkarpackich lasów i czerwoną papryką (teraz z Hiszpanii, jesienią z maminej działki). Polecam na zimne dni i na przyjęcia jako gorące danie.

Beef Stroganoff

Składniki:

500 g wołowiny na gulasz

1 duża cebula

2-3 ząbki czosnku

2 czerwone papryki (albo 1 zielona i 1 czerwona)

30 dag pieczarek

kilka suszonych prawdziwków bądź podgrzybków

łyżka słodkiej papryki w proszku, kilka kuleczek ziela, 2 listki laurowe, 2 łyżeczki mielonego i 1 łyżeczka całego kminku, sól, pieprz

łyżka przecieru pomidorowego

kopiata łyżka mąki

2 łyżki posiekanej natki pietruszki

olej do smażenia

Mięso umyć, pokroić w małą kostkę. Obsmażyć na oleju. Przełożyć do dużego garnka, zalać wrzątkiem kilka centymetrów nad mięsem, dodać suszone grzyby, cały kminek, listki i ziele, dusić do miękkości. W tym czasie pokroić cebulę, zeszklić na oleju, który został ze smażenia wołowiny. Dodać do gotującego mięsa. Czosnek zmiażdżyć i dodać do garnka. Pieczarki oczyścić i pokroić w grube plastry, obsmażyć do odparowania wody, dorzucić do mięsa. Następnie umyć paprykę, oczyścić z gniazd nasiennych, pokroić w kostkę i gdy mięso będzie już prawie zupełnie miękkie dołożyć do mięsa i pieczarek. Pod koniec przyprawić solą, pieprzem, mielonym kminkiem i słodką papryką. Dodać koncentrat pomidorowy i natkę pietruszki. W garnuszku wymieszać mąkę z 1/2 szklanki zimnej wody, wymieszać by nie było grudek i wlać do wywaru z mięsa, energicznie mieszając. Jeszcze raz przyprawić i po ponownym zagotowaniu zdjąć z palnika. Podawać z pieczywem, najlepiej takim z dużą ilością kminku….

Beef Stroganoff

Pierniczki kardamonowe

W tygodniu przedświątecznym chcę obdarować kilka osób ozdobami z piernikowego ciasta. Dlatego upiekłam kolejną porcję tych aromatycznych ciastek. Dwie przechowuję przed łasuchami dla ozdoby, dwie zaś do schrupania w Wigilijny Wieczór. Kilka pierniczków z wczorajszej porcji  zawiśnie także na naszej choince, większość jednak będzie pachnieć na choinkach naszych znajomych. Pierniczki dodaję oczywiście do akcji Cudawianki.

Pierniczki kardamonowe

Przepis na kardamonowe pierniczki znalazłam u Komarki. Ciasto jest świetne, plastyczne, nie klei się do rąk, jest jak plastelina. Pierniczki wyszły kruche, i co ważne, na drugi dzień tak samo świeże i miękkie. To najlepsze korzenne ciasteczka, jakie do tej pory upiekłam. Zrobiłam z połowy porcji i zrezygnowałam z niektórych przypraw na rzecz gotowej przyprawy do piernika. Ponadto, uprościłam nieco sposób przygotowania ciasta. Przepis podaję z moimi modyfikacjami, oryginalny znajdziecie na blogu Every Cake You Bake.

Pierniczki kardamonowe:

2,5 szkl. mąki
100 g miękkiego masła
1 jajko w temperaturze pokojowej
1/4 szkl. cukru brązowego
1/4 szkl. cukru kryształu (dałam puder)
1/4 szkl. miodu
12 łyżki tłustej śmietany
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1/2 łyżeczki soli
1 łyżka zmielonego kardamonu
3 łyżeczki przyprawy do piernika
1 łyżeczka cynamonu

1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
1 łyżka kakao

Lukier:

1 białko
1 szklanka cukru pudru

W dużej misce wymieszać mąkę, cukry, sodę oczyszczoną, sól, kardamon, cynamon, przyprawę do piernika i kakao. Wlać płynny miód, ekstrakt, śmietanę, roztrzepane jajko i posiekane miękkie masło. Zagnieść ciasto, dokładnie łącząc wszystkie składniki.
Ciasto podzielić na dwie
części i uformować kule. Owinąć folią plastikową i zostawić na minimum 1/2 godziny w lodówce.

Następnie rozwałkować każdą kulę na placek grubości około 3 mm (najlepiej robić to wkładając ciasto pomiędzy dwa arkusze pergaminu lub folii plastikowej). Foremkami lub ręcznie wyciąć ulubione kształty pierniczków i przełożyć je na blachę wyłożoną pergaminem. Rozgrzać piekarnik do 180 stopni i piec każdą porcję ciasteczek około 10 minut.
Wystudzone pierniczki polukrować, a kiedy wyschną, przełożyć do puszek lub zamykanych szczelnie pudełek.

Lukier robię ubijając lekko białko i ucierając z cukrem pudrem do uzyskania pożądanej konsystencji. Lukier powinien być bardzo gęsty (najlepiej zrobić próbę na przykład na brzegu deski).  Do zdobienia używam rękawa cukierniczego z najcieńszym otworem.

Pierniczki kardamonowe

Pierniczki kardamonowe

Pierniczki kardamonowe

Pierniczki kardamonowe


Placuszki z kaszą i warzywami

Placuszki z kaszy to świetny obiad dla zapracowanych oraz ceniących zarówno prostotę, jak i zdrowe jedzenie. Przepis, który zobaczyłam u Misbasi, trochę zmodyfikowałam. Dodałam ugotowane prawdziwki, a pietruszkę zamieniłam na selera. Podałam z czystym barszczem czerwonym, co zaostrzyło nieco smak potrawy. Warzywa do placuszków dusimy na odrobinie oliwy i dodajemy do kaszy. Jeśli chcecie możecie zamiast duszonej włoszczyzny użyć startych warzyw z rosołu.

Placuszki z kaszą i warzywami

Składniki:

1 szklanka suchej kaszy jęczmiennej

2 marchewki

1 pietruszka

1 mała cebulka (dałam czerwoną)

garść suszonych ugotowanych grzybów (z rosołu lub gotowanych razem z kaszą)

2-3 jajka

bułka tarta

sól i pieprz do smaku

można dodać również natkę pietruszki, koperek lub dowolne zioła

olej/oliwa do smażenia

Kaszę ugotować w osolonej wodzie do miękkości. Marchew i selera umyć, obrać i zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Cebulę drobno posiekać. Rozgrzać tłuszcz na patelni i udusić na niej warzywa do miękkości. Doprawić je przyprawami (dałam dużo pieprzu), a następnie połączyć z kaszą, grzybami i jajami. Z masy formować nieduże placuszki, obtaczać je w bułce tartej i smażyć na rumiano z obu stron. Wspaniale smakuje z czystym czerwonym barszczem do picia.


Muffiny czekoladowo-bananowe z wiśniami

Kiedy dopada człowieka kolejny wirus, w dodatku niewiadomo jaki, bez kataru, bólu gardła, ale powodujący ogólną niemoc organizmu, marzy człowiek tylko o swojej poduszce, ciepłej aromatycznej herbacie, jakimś znieczuleniu i świętym spokoju. I miał rację wujek Janek (ten od fraszek), że docenia się zdrowie dopiero w chorobie…

Dopadło mnie i nie chce sobie pójść. Męczy i utrudnia pracę. Ale ja się nie dam… I wczoraj, kiedy wydawało się, że już to diabelstwo ode mnie ucieknie upiekłam mięciutkie muffinki.

Tym razem smak przyszedł na wiśnie… Babeczki rozpływają się w ustach, bo są bardzo maślane, pachnące bananami, z nutką amaretto, kardamonu, pomarańczy i cynamonu. Można z tego ciasta upiec również babkę w podłużnej keksówce lub formie z kominem, wydłużając czas pieczenia. Można również dodać przyprawy do piernika i potraktować je jak piernik świąteczny.

Babeczki zaś mogą być wspaniałym podarunkiem na Boże Narodzenie, dlatego dołączam je do akcji Cudawianki.

Muffiny czekoladowo-bananowe z wiśniami

Składniki na około 16 muffinek:

180 g masła

120 g cukru pudru

2 łyżeczki cukru z prawdziwą wanilią

3 jajka

2 duże rozgniecione widelcem banany

100 g gorzkiej czekolady rozpuszczonej w 1/2 szklanki mleka (używam Wawel 90% kakao)

200 g przesianej mąki

3 łyżki kakao

3 łyżki likieru Amaretto

1/2 łyżeczki kardamonu

1 płaska łyżeczka cynamonu

skórka otarta z niewielkiej pomarańczy (sparzonej)

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1/2 łyżeczki sody

oraz 2/3 szklanki wiśni z syropu

Mąkę, kakao, proszek, sodę, cynamon i kardamon wymieszać ze sobą. Miękkie masło utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą masę, stopniowo wbijając jajka. Ciągle ucierając, wlać rozpuszczoną czekoladę, Amaretto i rozgniecione banany. Stopniowo wsypywać suche składniki. Na końcu dodać skórkę z pomarańczy, wrzucić wiśnie i wymieszać. Formę muffinkową wyłożyć papilotkami (lub skorzystać z formy silikonowej) i wypełnić ciastem otwory równo z brzegami. Piec 30-45 minut (do suchego patyczka) w temperaturze 180oC.

Muffiny czekoladowo-bananowe z wiśniami


Kruche ciastka z migdałami w miodzie i żurawiną

Te cudna i aromatyczne ciastka zobaczyłam u Arven. Wiedziałam, że muszę szybko je upiec. Jestem wielkim łasuchem na migdały i żurawinę. Poza tym moje dzieciaki uwielbiają ciasteczka, mąż jeszcze bardziej. W dodatku ta forma wypieków jest jedną z najprostszych.

Ciastka są wspaniale kruche. Słodycz karmelu przełamuje kwaskowatość żurawiny. Wypiek dołączam do dwóch akcji: Ciasteczkowy Potwór i Świąteczne prezenty.

Kruche ciastka z migdałami w miodzie i żurawiną

Kruche ciastka z migdałami w miodzie i żurawiną

Żurawina:
2 łyżki sherry (zastąpiłam likierem Amaretto)
180 g suszonej żurawiny
skórka otarta z 1/4 pomarańczy

Migdały:
30 g masła
1/2 szklanki miodu
160 g płatków migdałowych
1/2 łyżeczki gruboziarnistej soli
1/2 łyżeczki esencji waniliowej

Ciasto:
230 g masła
50 g cukru pudru
380 g mąki pszennej

Migdały w miodzie

Kruche ciastka z migdałami w miodzie i żurawiną

Kruche ciastka z migdałami w miodzie i żurawiną

Żurawinę zalać alkoholem i wymieszać ze skórką pomarańczową. Zostawić pod przykryciem na godzinę. Płatki migdałowe lekko uprażyć na suchej patelni. W rondelku połączyć masło i miód, podgrzewać do czasu aż nabierze bursztynowej barwy. Wtedy dodać sól, esencję i na końcu połączyć z migdałami. Masę wylać na pergamin, rozsmarować dość cienko i odstawić na pół godziny do ostygnięcia.

Miękkie masło utrzeć z cukrem, dodać żurawinę i stopniowo dodawać przesianą mąkę. Do mieszaniny wsypać płatki migdałowe. Jeśli wasza masa miodowo-migdałowa bardzo stwardnieje, możecie spróbować posiekać ją nożem. Ja odrywałam kawałki masy, odrywając po kawałku i stopniowo dorzucałam je do ciasta, żeby równomiernie się rozłożyły.

Gotowym ciastem wylepić wyłożoną papierem do pieczenia dużą blachę, a następnie tak zawinąć brzegi do środka, żeby ciasto zawinęło się w podłużny rulon (ja uformowałam ciasto bez rozwałkowania podłużny kształt. Ciasto trzymać w lodówce ok. 3 godzin (włożyłam na 45 minut do zamrażalnika) i następnie odkrawać dużym nożem ciastka – dowolnej grubości, byle mniej więcej równej, wtedy najlepiej się pieką.

Piec w 150 stopniach ok. 30-35 minut.

Kruche ciastka z migdałami w miodzie i żurawiną