Muffiny pełnoziarniste z serkiem i malinami

Tematem wspólnego pieczenia z blogerkami były owoce sezonowe. Ja wybrałam muffiny z malinami. Zobaczcie, co wyczarowały Mirabelka i Marta.

Składniki:

2 szklanki mąki pełnoziarnistej

2/3 szklanki cukru

220 g serka typu Danio

2 jajka

2 łyżeczki proszku do pieczenia

2/3 szklanki oleju

2 łyżeczki cukru waniliowego

150 g świeżych lub mrożonych malin

W misce wymieszać rózgą jajka, serek i olej. Dodać mąkę, proszek, oba cukry. Mieszać do połączenia się składników. Ciasto rozdzielić pomiędzy papilotki, nakładając je prawie do pełna. Na wierzch wyłożyć po 2-3 duże maliny. Piec w temperaturze 180ºC, bez termoobiegu, przez około 20-25 minut lub do tzw. suchego patyczka.

Ciasto drożdżowe z rabarbarem i kruszonką

Klasyczne, ale też ekspresowe ciasto, niewymagające wyrabiania. Połowę mąki pszennej zastąpiłam pełnoziarnistą.

Składniki:

250 g mąki pszennej tortowej
250 g mąki pszennej pełnoziarnistej
1 szklanka cukru
3 duże jajka, lekko roztrzepane
250 ml letniego mleka
szczypta soli
pół szklanki oleju (lub zastąpcie go roztopionym i przestudzonym masłem)
50 g drożdży świeżych lub 21 g drożdży suchych (3 opakowania)
500 g rabarbaru, pociętego na mniejsze kawałki (łodyg nie obieramy)

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej (mleko letnie), mąka przesiana.

Do misy miksera wsypać mąkę pszenną. Zrobić w niej spory dołek – do niego wkruszyć drożdże (suche drożdże wystarczy wymieszać z mąką i nie trzeba wykonywać rozczynu), zasypać cukrem, zalać letnim mlekiem. Przykryć lnianym ręczniczkiem kuchennym, odstawić do ruszenia drożdży, nawet na 30-40 minut. Po tym czasie dodać sól, roztrzepane jajka, przestudzone masło (lub olej) i zmiksować ciasto mikserem, do połączenia. Ponownie przykryć ciasto ściereczką, odstawić do podwojenia objętości (około 1,5 godziny).

Po tym czasie ciasto bardzo krótko zmiksować.

Formę o wymiarach dolnych 33 x 20 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Przełożyć do niej ciasto, wyrównać. Na ciasto wyłożyć równo rabarbar, posypać kruszonką. Przykryć ręczniczkiem i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (około 30-40 minut).

Ciasto włożyć do zimnego piekarnika, a piekarnik rozgrzać do 175ºC (bez termoobiegu) i piec przez około 40 minut, do suchego patyczka i zarumienienia kruszonki. Wyłączyć piekarnik, zostawić w nim ciasto do wystudzenia.

Kruszonka:

180 g mąki pszennej
100 g cukru
16 g cukru wanilinowego (lub cukru z prawdziwą wanilią)
120 g masła, roztopionego

Do naczynia wsypać mąkę, cukier i cukier wanilinowy. Dodać ciepłe masło i wymieszać, palcami formując kruszonkę.

Pełnoziarnista pizza z tuńczykiem

Kiedy myślę o domowym fast foodzie, od razu przychodzi mi na myśl pizza. Nie potrzeba wiele, by przygotować drożdżowy placek pachnący czosnkiem, oregano, bazylią… Danie jest naprawdę szybkie, ale czy zdrowe? Wszystko zależy od dodatków. Zwykłą mąkę zamieniamy na pełnoziarnistą, tłustą wędlinę na rybę, a gotowy koncentrat pomidorowy na bogate w składniki pesto (też domowe).

Pełnoziarnista pizza z tuńczykiem

Ciasto:
¾ szklanki dość ciepłej wody
2 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej
25 g drożdży
pół łyżeczki cukru
pół łyżeczki soli
3 łyżki oleju

oraz mąka do podsypywania

Sos:

4 łyżki czerwonego pesto z tego przepisu

Nadzienie: 

150-200 g sera żółtego, najlepiej mozzarelli

puszka tuńczyka w sosie własnym

kawałek czerwonej papryki

kilka pieczarek

zielone oliwki (ilość według uznania)

½  pora

2 ząbki czosnku

2-3 łyżki włoskich ziół

świeżo mielony czarny pieprz lub pieprz cayenne 

Pełnoziarnista pizza z tuńczykiem

Pełnoziarnista pizza z tuńczykiem

W ciepłej wodzie rozpuścić drożdże, dodać cukier i 2 łyżki mąki. Dobrze wymieszać. Odstawić do momentu aż drożdże zaczną pracować. Wówczas dodać sól, olej i wymieszać. Wyrobić elastyczne i gładkie ciasto (około 5 minut). W czasie wyrabiania zwilżać rękę olejem, ciasto wtedy mniej klei się do rąk. Dłońmi oprószonymi mąką uformować cienki placek, rozkładając na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i podsypanej mąką. Poczekać kilkanaście minut, by ciasto na blasze nieco podrosło. W tym czasie przygotować dodatki.

Pora przekroić na pół, pokroić w talarki. Pieczarki umyć, pokroić w plastry. Paprykę pokroić w cienkie paseczki. Warzywa włożyć do porcelanowej miski, wlać 3 łyżki wody i dużą szczyptę soli i odparować z nadmiaru wody w mikrofalówce. Następnie odcedzić. Oliwki pokroić, czosnek posiekać, ser zetrzeć. Tuńczyka odcedzić z sosu.

Ciasto posmarować pesto, posypać serem, rozłożyć równomiernie tuńczyka, pieczarki, pora, czosnek, paprykę i oliwki, posypać ziołami, przyprawić pieprzem lub ostrą papryką. Przez pierwsze 10 minut piec w 230oC na środkowej półce piekarnika z funkcją góra-dół, kolejne 8-10 na termoobiegu z funkcją grilla w temperaturze 200oC.

Pełnoziarnista pizza z tuńczykiem

Pełnoziarniste cukiniowe brownie z malinami

Jest obłędnie czekoladowe, kremowe i wilgotne. Z dodatkiem mąki pełnoziarnistej oraz startej cukinii Słodycz ciasta złamana kwaskowatymi malinami. Dawno nie jadłam tak wybornego ciasta z czekoladą…. która potrafi uszczęśliwić dla tych, którzy wychodzą z domu wczesnymi i coraz zimniejszymi porankami….. Zapraszam na brownie…

Pełnoziarniste cukiniowe brownie z malinami

Składniki:

200 g gorzkiej czekolady

100 g masła

100 g kwaśnej śmietany

3 jajka

200 g brązowego cukru

100 g mąki pszennej pełnoziarnistej

50 g ciemnego kakao

2 łyżeczki proszku do pieczenia

szczypta sody

oraz szklanka startej cukinii (spora)

300 g malin

Śmietanę i jajka wyjąć wcześniej z lodówki. Cukinię zetrzeć na grubej tarce. Czekoladę z masłem stopić w mikrofalówce, na małym ogniu w garnuszku lub w kąpieli wodnej, dobrze wymieszać i ostudzić. Sypkie składniki oprócz cukru połączyć ze sobą i przesiać. Jajka zmiksować z cukrem i śmietaną, wlać czekoladę i utrzeć. Porcjami dodawać suchą mieszankę, miksując na małych obrotach. Dodać startą cukinię i wymieszać porządnie łyżką. Wyłożyć na małą prostokątną blachę lub tortownicę (26 cm) wyłożoną papierem do pieczenia, poukładać maliny i piec około 50 minut w 180oC.

Pełnoziarniste cukiniowe brownie z malinami

Pełnoziarniste babeczki czekoladowe z cukinią i dekoracją z serka i malin

Dziś bardzo zdrowe słodkości. Z mąki pełnoziarnistej, z dodatkiem czekolady, cukinii i malin. Tak sobie z mężem dogadzamy, kiedy dzieciaki spędzają czas u babci. I choć podgrzałam jeszcze temperaturę w domu, rzecz jasna wysoką przez upały, to smak babeczek wynagrodził nam termiczny dyskomfort.

Pełnoziarniste babeczki czekoladowe z cukinią i dekoracją z serka i malin

Składniki na 12 babeczek:

2 pełne szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej

1 dość mała cukinia, starta na grubych oczkach

2/2 szklanki brązowego cukru

50 g stopionego masła

100 g stopionej gorzkiej czekolady

1 szklanka mleka

2 jajka

2 łyżeczki proszku do pieczenia

2 łyżki kakao

Do dekoracji:

ok. 300 g gęstego serka homogenizowanego

2 łyżeczki cukru waniliowego

szklanka malin

Pełnoziarniste babeczki czekoladowe z cukinią i dekoracją z serka i malin









W jednym naczyniu wymieszać składniki suche: mąkę cukier, proszek do pieczenia, kakao. W drugim naczyniu wymieszać składniki mokre: roztrzepane jajka, stopione masło z czekoladą, startą cukinię, mleko. Zawartość obu naczyń połączyć, wymieszać.

Blachę do muffinek wyłożyć papilotkami (ja użyłam formy silikonowej). Ciasto wyłożyć do 3/4 wysokości każdej foremki. Piec około 25 minut w temperaturze 180ºC. Poczekać chwilę zanim przestygną, potem wyciągać z formy i ostudzić. Serek wymieszać z cukrem waniliowym, wyłożyć na ostudzone muffiny i poukładać maliny.

Pełnoziarniste babeczki czekoladowe z cukinią i dekoracją z serka i malin 

Muffiny jaglano-twarogowe z boczkiem, oliwkami i suszonymi pomidorami

Kończy się akcja kulinarna z kaszą jaglaną w roli głównej, a ja mam nagle milion pomysłów na dania z jej udziałem. Wczoraj dodałam przepis na placuszki, a w tym czasie piekły się już muffiny.

Składniki ułożyłam w głowie w porze lunchu, jedząc kanapkę z moim ulubionym serkiem Capri, słodkawym jak włoska ricotta. I właśnie wtedy pomyślałam, że skoro słodkie muffiny smakują doskonale, kiedy doda się do nich twaróg, nie może być więc inaczej w przypadku muffinów wytrawnych.

Ser twarorowy połączyłam zatem z kaszą jaglaną, mąką pełnoziarnistą, jajkami, mlekiem oraz oliwą. Dorzuciłam do tego energetycznego towarzystwa trochę koloru i południowego smaku: suszone pomidory, zielone oliwki, chudy boczek. A dopełnieniem całości była szczypta włoskich ziół.

Muffiny są zaskakująco pyszne, w środku miękkie i delikatne, a z wierzchu lekko chrupiące. Podałam je z kubkiem czerwonego barszczu, ale pasuje do nich również pomidorowy bulion.

 

Muffiny jaglano-twarogowe z boczkiem, oliwkami i suszonymi pomidorami

 

Składniki:

200 g półtłustego twarogu (zwykły półtłusty, ricotta lub Capri)

2/3 szklanki kaszy jaglanej (porcja przed gotowaniem)

2 jajka

1/2 szklanki mleka

1/2 szklanki oleju, oliwy lub oliwy z suszonych pomidorów

niepełna szklanka mąki pełnoziarnistej

2 łyżeczki proszku do pieczenia

ok. 80 g zielonych oliwek, posiekanych

150 g chudego parzonego boczku

6-7 suszonych pomidorów z oliwy

sól i pieprz do smaku

ulubione zioła (mieszanka ziół do pizzy, ok. 1 płaskiej łyżki)

 

Muffiny jaglano-twarogowe z boczkiem, oliwkami i suszonymi pomidorami

Muffiny jaglano-twarogowe z boczkiem, oliwkami i suszonymi pomidorami

 

Wykonanie:

Kaszę ugotować w osolonym wrzątku, odcedzić i ostudzić. Ser ugnieść z olejem i mlekiem, dodać jajka i rozmieszać. Wsypać zimną kaszę, mąkę, proszek do pieczenia, przyprawy i zioła oraz pokrojone w kostkę: boczek, pomidory oraz oliwki. Wymieszać i wyłożyć do formy muffinkowej (wyłożonej papilotkami lub silikonowej). Piec około pół godziny w temperaturze 190oC aż drewniany patyczek wbity w środek muffiny będzie suchy. Wyjąć z formy, podawać ciepłe.

 

Muffiny jaglano-twarogowe z boczkiem, oliwkami i suszonymi pomidorami


Pełnoziarnista pizza z szynką i bananem

Wiosenka przypomniała mi swoim wpisem, że dziś obchodzimy światowy dzień pizzy. Tak się składa, że wczoraj zrobiłam pizzę, przy okazji wykorzystując to, co musiało być szybko zjedzone ze względu na termin spożycia. I tak, użyłam ostatnich plastrów szynki, kawałek wędzonego żółtego sera oraz banana, którego mój synek poprzedniego dnia otworzył, ale nawet nie tknął, bo zasnął… Ciasto zrobiłam z mąki pełnoziarnistej. Bardzo mi smakowała, ale tak jak myślałam, nie przypadła do gustu moim mężczyznom…

Przepis na tę słodką pizzę dodaję do walentynkowej akcji Lady-of-the-house.


Pełnoziarnista pizza z sznką i bananem

 

Składniki:

1,5 szklanki mąki pełnoziarnistej

1/4 szklanki ciepłego mleka

1/4 szklanki ciepłej wody

opakowanie suszonych drożdży (7 g)

szczypta soli

szczypta cukru

3 łyżki koncentratu pomidorowego

łyżeczka curry

3-4 plastry wędzonej szynki

1 banan

150 g żółtego sera (użyłam wędzonej goudy)

słodka mielona papryka

keczup



 

Do miski wlać wodę i mleko, wsypać drożdże, cukier, sól i mąkę, wyrobić ciasto. Na końcu dodać olej i jeszcze chwilę wyrabiać aż ciasto będzie jednolite. Rozwałkować na okrągły placek i wylepić dno nieprzywieralnej blachy (użyłam tortownicy 27 cm). Wstawić na 20 minut do piekarnika o temperaturze 40oC. Wyjąć, zwiększyć moc do 220oC i w tym czasie wysmarować pizzę koncentratem pomidorowym. Ułożyć porwane plastry szynki, pokrojonego w plasterki banana, posypać curry i zetrzeć na wierzch ser. Piec około 15-20 minut aż pizza lekko przyrumieni się na brzegach i od spodu. Podawać z keczupem.

 

Pełnoziarnista pizza z sznką i bananem

Naleśniki zapiekane z porami, pieczarkami i szynką

Moja rodzinka bardzo lub i naleśniki. Prawie zawsze jemy je z wytrawnym nadzieniem. I często je zapiekam. Najlepszy jest sos pomidorowy cudownie ciągnącym żółtym serem. Żeby było zdrowiej, naleśniki robię z dużym udziałem mąki pełnoziarnistej, nie żałując warzyw, czosnku oraz ziół poprawiających smak i trawienie. Naleśniki, które prezentuję dzisiaj zrobiłam z myślą o akcji Pora na Pora II prowadzonej przez Flowerka oraz akcji naleśnikowej autorstwa Kasi.


Naleśniki zapiekane z porami, pieczarkami i szynką

 

Ciasto naleśnikowe:

1 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej

1/2 szklanki mąki pszennej

1/2 szklanki wody mineralnej gazowanej

1/2 szklanki mleka

2 jajka

sól, szczypta cukru pudru

łyżka oleju

szczypta proszku do pieczenia

olej do smarowania patelni


Ciasto powinno mieć konsystencję mniej więcej taką jak jogurt pitny sprzedawany w sklepach, czyli nieco rzadsze od śmietany 12%. W razie potrzeby dodajemy nieco wody lub mleka albo dosypujemy mąki.

Wszystkie składniki zmiksować ze sobą, odstawić do lodówki na około pół godziny.  Po tym czasie smażymy naleśniki na dobrze nagrzanej patelni smarowanej olejem za pomocą pędzelka (polecam silikonowy).

Farsz:

2 pory

30 dag pieczarek

20 dag gotowanej szynki pokrojonej w prostokąty lub kostkę

sól, pieprz, szczypta ulubionych ziół

masło i olej do smażenia

pęczek natki pietruszki

2 ząbki czosnku

Sos:

1 mała cebula

2 ząbki czosnku

puszka pomidorów bez skórki

2-3 łyżki koncentratu pomidorowego

łyżeczka ziół do pizzy

łyżeczka octu balsamicznego

sól i pieprz

oraz 100 g sera żółtego w plastrach (polecam goudę z ziołami)


Pora pokroić w pół krążki, opłukać na sitku pod bieżacą wodą. Pieczarki oczyścić i pokroić w kostkę. Udusić na oleju z masłem oraz odrobiną soli, odparować, dodać natkę i suszone zioła (oregano, bazylię, pieprz). Przełożyć do miski i nieco przestudzić. Można również dorzucić przeciśnięty przez praskę czosnek. Do porów i pieczarek dodać pokrojoną szynkę i wymieszać. Nakładać po 3 łyżki farszu na połowę każdego naleśnika i zwijać w rulonik. Ciasno układać w dużym naczyniu żaroodpornym lub na blasze.

Sporządzić sos. Pokrojoną w kostkę cebulę zeszklić na oleju, dodać przeciśnięty przez praskę czosnek. dodać pomidory, koncentrat i ocet winny Dusić chwilę aż składniki połączą się. Doprawić solą, pieprzem, ziołami i ewentualnie cukrem. Naleśniki zalać sosem, obłożyć plastrami sera i zapiekać 30 minut w temperaturze 180oC. Podawać ciepłe z mieszanką sałat z sosem vinegrette.

Pierogi ze szpinakiem, fetą i papryką

Pierogi ze szpinakiem, fetą i papryką

Ciasto:

2 szklanki mąki pszennej luksusowej

2/3 szklanki pszennej pełnoziarnistej

3/4 szklanki bardzo ciepłej przegotowanej wody

1/2 łyżeczki soli

1 jajko

3 łyżki oleju lub oliwy z oliwek

Nadzienie:

opakowanie mrożonego szpinaku

250 g fety

15 dag wędzonego boczku

1 mała cebula

mała czerwona papryka

pieprz

sól

2 łyżki oleju

 

Pierogi ze szpinakiem, fetą i papryką

 

Cebulę i paprykę posiekać w drobną kostkę, poddusić na oleju. Dodać szpinak i dusić aż całkowicie się rozmrozi , a woda wyparuje. Przestudzić Wkruszyć fetę. Doprawić solą i pieprzem do smaku. Wymieszać.

Mąkę wsypać do miski, dodać sól i jajko. Dolewać porcjami wodę, zagnieść dość wilgotne ciasto. Wyłożyć na blat kuchenny lub stolnicę. Na dłonie wylać olej i wyrabiać ciasto aż stanie się gładkie i elastyczne. Podsypać blat mąką rozwałkować je na grubość 2 milimetrów. Ciasto wykrawać szklanką wykrawać szklanką o średnicy 5-6 cm , nakładać po kopiatej łyżeczce farszu, składać na pół i zlepiać brzegi. Gotować do miękkości w dużej ilości osolonego wrzątku z łyżką oleju. Wybierać łyżką cedzakową. Podawać okraszone masłem lub chudym przesmażonym boczkiem.


Pierogi ze szpinakiem, fetą i papryką

Ciemny chleb z sezamem

Bardzo zaintrygował mnie przepis na chleb zamieszczony w lutowym Poradniku Domowym. Zaskakujące składniki, ale w smaku neutralny, mocno pachnący sezamem. Ciasto jest ciemne dzięki kakao, ale wypiek jest wytrawny. Ciasto podzieliłam na pół i upiekłam w dwóch jednakowych keksówkach. Zamiast selera dodałam ugotowane ziemniaki. Ciekawość zaspokoiłam, ale chyba jadłam już lepsze chleby pieczone w domu. Moje uwagi i i zmiany znajdziecie w nawiasach.

 

Ciemny chleb z sezamem


Składniki:

25 dag mąki pszennej typ 550

25 dag mąki z pełnego przemiału

3 łyżki ciemnego kakao

czubata łyżka miękkiego masła

20 dag selera startego na tarce jarzynowej (dodałam ugotowane, rozgniecione ziemniaki)

10bdag lekko uprażonego na patelni sezamu

5 dag drożdży (świeżych)

1 i 1/2 szklanki maślanki

sól (dałam 2 płaskie łyżeczki)

jajko do posmarowania (posmarowałam dłonią zwilżoną olejem)

Maślankę lekko podgrzać, rozpuścić w niej drożdże, dodać mąkę, kakao, ok. 8 dag sezamu, seler (lub ziemniaki), sól, masło i wyrobić ciasto. Jeśli okaże się zbyt luźne, wgnieść jeszcze trochę mąki. Zostawić na godzinę do wyrośnięcia. Następnie ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia (podzieliłam ciasto na pół, włożyłam do dwóch jednakowych keksówek i zostawiłam na ponowne wyrastanie na 20 minut w piekarniku nagrzanym do 50oC), posmarować roztrzepanym jajkiem (lub olejem), posypać resztą sezamu i odstawić  na 20-30 minut do wyrośnięcia (tę czynność już pomijamy, piekąc chleby w keksówkach).. Rozgrzać piekarnik do 220oC i piec jeszcze 30-40 minut (aż chleb lub chleby będą wydawać pusty dźwięk po pukaniu w jego/ich spód.

 

Ciasto razowe z malinami, jeżynami i migdałową kruszonką

Korzystam jak mogę z owoców, bo za chwilę ich nie będzie. Dziś maliny i jeżyny na czekoladowym budyniu, w kruchym cieście z mąki pełnoziarnistej i pod migdałową kruszonką…


Ciasto razowe z malinami, jeżynami i migdałową kruszonką

 

Spód:

200 g miękkiego masła 

2,5 szklanki mąki pszennej razowej 

1 jajko

2/2 szklanki brązowego cukru 

2 łyżeczki proszku do pieczenia 

Budyń:

2 małe budynie czekoladowe z cukrem

750 ml mleka

1 łyżka masła

oraz pudełko malin i pudełko jeżyn 

Kruszonka:

120 g masła

1/2 szklanki brązowego cukru

100 g grubo mielonych migdałów lub pokruszonych płatków migdałowych

1 szklanka mąki pszennej (lub orkiszowej) pełnoziarnistej 

1 łyżeczka cukru migdałowego lub ekstraktu


Ciasto razowe z malinami, jeżynami i migdałową kruszonką

 

Składniki spodu zagnieść szybko, wylepić spód średniej prostokątnej blachy. Podpiec 20 minut w temperaturze 180oC. Proszek budyniowy rozmieszać w 1/2 szklanki mleka. Resztę mleka zagotować, wlać zimny budyń i cały czas mieszając, zagotować. Gorący wylać na ciasto. Umyte i osuszone owoce wyłożyć na budyń. Z podanych składników sporządzić kruszonkę. Rozkruszyć na owocach. Piec 40 minut w temperaturze 185oC, aż kruszonka stanie się złocista.


Ciastka orkiszowe pomarańczowe z żurawiną, migdałami i czekoladą

Jakiś czas temu piekłam przepyszne ciasteczka orkiszowe z przepisu Doroty, dodając do oryginalnych migdały. Tym razem oprócz migdałów i czekolady wzbogaciłam je o żurawinę i skórkę z pomarańczy. Wyszły przepyszne, aromatyczne. Zdecydowanie do powtórzenia!

Ciastka orkiszowe pomarańczowe z żurawiną, migdałami i czekoladą

Składniki:

3 szklanki mąki orkiszowej razowej*

1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

1 łyżeczka sody oczyszczonej

1/4 łyżeczki soli

225 g masła, zimnego

1 szklanka ciemnego brązowego cukru (dałam jasny)

2 jajka

2 łyżeczki ekstraktu z wanilii (pominęłam)

50 g drobno posiekanej gorzkiej czekolady i 50 g grubo zmielonych migdałów, 50 g pokrojonej suszonej żurawiny oraz skórka starta ze sparzonej całej pomarańczy

Migdały grubo zmielić w malakserze lub posiekać razem z czekoladą i żurawiną. Odłożyć. Ze sparzonej pomarańczy zetrzeć skórkę. Wszystkie składniki (oprócz czekolady, żurawiny i migdałów) umieścić w malakserze i zmiksować (razem ze skórką pmarańczową). Wyjąć gotową kulę ciasta i dodać czekoladę, migdały i żurawinę. Jeszcze raz zagnieść ciasto. Schłodzić w lodówce przez 30 minut.

Po tym czasie z ciasta odrywać kawałki i formować kulki wielkości dużego orzecha włoskiego, układać na blaszce w sporych odległościach od siebie. Spłaszczyć łyżką (ja nie spłaszczałam i dlatego moje różnią się nieco wyglądem od oryginalnych).

Piec w temperaturze 175ºC przez około 16 minut (do 20 minut, w zależności od wielkości ciasteczek). Wystudzić na kratce. 

* można użyć pszennej razowej

Jeśli nie posiadacie malaksera, można ciasto również przygotować tradycyjnie, ucierając masło w temp. pokojowej z cukrem, dodając jajka, na końcu suche składniki, migdały i czekoladę; takie ciasto przed formowaniem trzeba koniecznie schłodzić przez około 1 godzinę.