Sernik z makiem

Ten ciekawy i smakowity sernik niedawno znalazłam u niezawodnej Ani. Jej dania i wypieki codziennie jadam oczami przez ekran laptopa. W nawiasach umieściłam moje drobne uwagi.

Składniki na kruchy spód z makiem:

  • kostka masła – 200 g
  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • pół szklanki suchego maku
  • 1 średnie jajko
  • 3 łyżki cukru (pudru)
  • łyżeczka proszku do pieczenia

Składniki na masę serową:

  • 1 kg twarogu mielonego z wiaderka
  • 2 opakowania budyniu w proszku 2 x 35 g (dałam 2 x 40 g)
  • 2 średnie jajka
  • pół szklanki cukru (dałam 2/3 szklanki cukru i dwie łyżeczki ekstraktu z cytryny)

Składniki na masę budyniową z makiem:

  • 2 opakowania budyniu w proszku 2 x 35 g (dałam 2 x 40 g)
  • 700 ml mleka
  • 2 łyżki maku
  • 4 łyżki cukru

Dodatki i lukier

  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 6 czubatych łyżek cukru pudru
  • garść kandyzowanych owoców

Szklanka ma u mnie pojemność 250 ml.
Dno formy należy wyłożyć papierem do pieczenia. Ja boków niczym nie smaruję.
Ser wyjmij wcześniej z lodówki.

Kruchy spód z makiem. W misce umieść mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, cukrem i makiem. Dodaj jako oraz masło pokrojone w kostkę. Wygnieć jednolite ciasto. Kawałkami ciasta oblep dno formy wyłożonej papierem do pieczenia. Wyrównaj powierzchnię np. łyżką. Spód piecz 25 minut w piekarniku ustawionym na 170 stopni. Pieczenie na środkowej półce, góra dół. 

Masa serowa. W trakcie pieczenia spodu przygotuj masę serową. W misce umieść ser z wiaderka (Mlekovita lub Piątnica), dwa opakowania proszku budyniowego, dwa jajka oraz pół szklanki cukru. Całość wymieszaj dobrze przy pomocy miksera. Podpieczony spód wyjmij z piekarnika (nie wyłączaj pieca). Na gorący spód wyłóż i masę serową. Wyrównaj powierzchnię. Formę ponownie umieść w piekarniku i piecz tak samo jak spód. Czas pieczenia to tym razem 45 minut.

Masa budyniowa z makiem. Podczas pieczenia sernika przygotuj budyń. Do rondelka wlej 500 ml mleka (2 szklanki) i zacznij podgrzewać. W drugim naczyniu umieść dwa proszki budyniowe oraz 200 ml mleka, mak i cukier. Gdy mleko zacznie się gotować zmniejsz moc palnika. Zamieszaj mleko z proszkiem budyniowym, cukrem i makiem i wlej do gotującego się w rondelku mleka. Od razu energicznie mieszaj mleko w rondelku (łyżką lub trzepaczką). Masa szybko zgęstnieje i powstanie budyń. Ewentualne grudki rozbij łyżką. Nie mieszaj gotującego się budyniu za długo. Budyń przykryj folią i odstaw do przestudzenia.

Po 45 minutach pieczenia się sernika ostrożnie wyjmij formę z pieca. Nie wyłączaj piekarnika. Na gorącą masę serową wyłóż budyń (może być jeszcze ciepły). Łyżka po łyżce tak, by przykryć całą powierzchnię sernika. Formę od razu ponownie umieść w piecu. Nadal 170 stopni i środkowa półka z grzaniem góra dół. Tym razem już na ostatnie 20 minut.

Sernik na kruchym spodzie z budyniem po upieczeniu można od razu wyjąc z piekarnika. Po przestudzeniu można go udekorować np. domowym lukrem i kandyzowanymi owocami. Lukier można kłaść na sernik przed samym podaniem. Jeśli odłożysz sernik z lukrem na dłużej do lodówki, to lukier się rozpuści. 

Domowy lukier
W małym rondelku umieść sok z cytryny oraz cały cukier puder. Podgrzewaj lukier na małej mocy palnika. Cały czas mieszaj i rozcieraj go łyżką. Po 4 minutach jest już gotowy. Zimny lukier robi się coraz twardszy i mniej plastyczny.

Krokiety z kapustą, mięsem i pieczarkami

To najlepsze krokiety jakie udało mi się przygotować. Farsz jest naprawdę świetny. Stworzony dla miłośników zarówno mięsa, jak i kapusty. Dodałam również pieczarki i to był świetny pomysł. Polecam, koniecznie przysmażone na klarowanym maśle z kubkiem barszczu.

Ciasto naleśnikowe:

2 szklanki mąki pszennej
1 szklanka wody mineralnej gazowanej
1,5 szklanki mleka
łyżeczka oleju
2 jajka
sól, szczypta cukru pudru
olej do smarowania patelni

Farsz:

1 kg kiszonej kapusty, najlepiej z marchewką
500 g chudego mięsa mielonego, najlepiej z szynki wieprzowej
2 średnie cebule
500 g pieczarek
sól i pieprz, zioła prowansalskie, kminek i majeranek
masło klarowane do odsmażenia

Kapustę kiszoną przepłukać, pokroić na drobniejsze nitki, zalać wodą, dodać ziarenka kminku i gotować do miękkości. Następnie odcedzić.

Obraną cebulę pokroić w drobną kosteczkę i smażyć na niewielkiej ilości oleju lub klarowanego masła około 2 minut. Wrzucić posiekaną w kostkę cebulę i zrumienić. Dodać mięso mielone i usmażyć. W czasie smażenia oczyścić pieczarki i pokroić w kostkę. Dodać do mięsa z cebulą. Mocno przyprawić solą, pieprzem, ziołami prowansalskimi i majerankiem. Dokładnie wymieszać z ugotowaną kapustą.

Wszystkie składniki na ciasto zmiksować ze sobą, odstawić do lodówki na około pół godziny.  Po tym czasie smażyć naleśniki z obu stron na dobrze nagrzanej patelni wysmarowanej olejem za pomocą pędzelka, najlepiej silikonowego.

Na środek każdego naleśnika nałożyć ok. 3 łyżki farszu. Boki zgiąć do środka. Zwinąć w rulony. Obsmażyć na małym ogniu na klarowanym maśle. Podawać z barszczem czerwonym lub białym do picia.

Naleśniki z serem waniliowym i brzoskwiniami

Zwykle naleśniki przygotowuję na słono, ale w końcu przyszła mi ochota na naleśniki słodkie, właśnie z dodatkiem brzoskwiń. W domu rodzinnym mama robiła nadzienie z sera niemielonego, a rozgniecionego widelcem. Ja wolałam użyć mielonego, gładkiego, pachnącego wanilią. Bratowa do tej wersji maminej dodawała jeszcze brzoskwinie, więc i ja miałam chęć na te owoce. Naleśniki możecie przygotować na walentynkowy obiad lub kolację, na pewno posmakują Waszej Połówce.

Składniki:

1,5 szklanki mleka

1,5 szklanki wody gazowanej

3 jajka

2,5 szklanki mąki

szczypta soli

2 płaskie łyżki cukru pudru

Nadzienie:

700 g sera śmietankowego z wiaderka

2 łyżki cukru waniliowego z prawdziwą wanilią

1-2 łyżki cukru pudru

5-6 połówek brzoskwiń z syropu

cukier puder do oprószenia

olej do smarowania patelni

Jajka wbić do miski, zmiksować z solą i cukrem pudrem, następnie wlać mleko i wodę, zmiksować. Wsypać mąkę i zmiksować na gładką masę. Odstawić do lodówki na pół godziny. Po tym czasie smażyć krótko z obu stron naleśniki, smarując patelnię olejem.

Twaróg wymieszać z dwoma rodzajami cukru w zależności od preferencji. Brzoskwinie pokroić w kostkę. Na każdym naleśniku rozsmarować 2 łyżki twarożku i posypać kawałkami brzoskwiń. Naleśniki składać w kopertę, wierzch posypać cukrem pudrem przez sitko. Naleśniki można również podsmażyć na klarowanym maśle, są jeszcze pyszniejsze.

Muffinki serowo-bananowe z brzoskwiniami i żurawiną

Serdecznie zapraszam po przepis na pyszne muffiny z brzoskwiniami i żurawiną. Do ciasta dałam słodkawy ser oraz banany, dzięki czemu babeczki są wilgotne i lekko ciągnące. To mój sprawdzony od lat przepis na ulubione muffiny naszej rodziny. Można je upiec z okazji zbliżających się Walentynek i zachwycić ukochaną osobę…

Składniki na 16 muffinów:

opakowanie 250 g serka Caprregio (do kupienia w sklepie Biedronka) lub Capresi z Polmleku lub Capri z Sierpca, można też użyć ricotty

2 małe bardzo dojrzałe banany

2/3 szklanki cukru

1 cukier waniliowy

1 szklanka mleka

2 szklanki mąki pszennej

2 jajka L

2 łyżeczki proszku do pieczenia

4 połówki brzoskwiń z syropu

50 g suszonej żurawiny (pół opakowania)

1/2 szklanki oleju rzepakowego

W misce rozgnieć widelcem serek i obrane banany na papkę. Wbić jajka i rozmieszać z serem i bananami. Wlać mleko i olej. Dodać mąkę i proszek do pieczenia. Połówki brzoskwiń odcedzić z zalewy i pokroić w kostkę. Wrzucić razem z żurawiną do ciasta muffinkowego. Dokładnie wymieszać łyżką.

Formę do muffinów wyłożyć papilotkami. Ciasto nakładać po brzegi, wtedy urosną tworząc kopuły. Mi ciasta wystarczyło na 16 muffinów. Cztery ostatnie piekłam po upieczeniu całej blachy.

Piec w temperaturze 180ºC przez 30-35 minut lub do tzw. suchego patyczka. Wyjąć, przestudzić lekko na drucianej siatce. 

Orkiszanko-owsianka z owocami

Dzisiejsza propozycja może być zdrowym śniadaniem lub kolacją, choć przygotowana z potrzeby opróżniania szafek. Szczególnie polecam odchudzającym się i tym, którzy chcą mieć zdrową wątrobę. Odkąd jadam owsianki i orkiszanki czuję się lekko i pełna sił, choć długo nie mogłam się do takich dań przekonana. Teraz je uwielbiam.

Składniki:

500 ml mleka

5 łyżek płatków orkiszowych

5 łyżek płatków owsianych (użyłam błyskawicznych)

5 truskawek

1/2 banana

pół mango

garść suszonej żurawiny

kilka plastrów suszonych jabłek (kupiłam w Rossmannie)

2 łyżeczki ostropestu mielonego

1 łyżka cynamonu

Mleko wlać do niewielkiego garnka i zagotować. Dodać płatki orkiszowe i owsiane, ostropest, żurawinę, pokrojone jabłka i cynamon. Gotować ok. 3 minut na małym ogniu. Przełożyć do miseczki, na wierzch wyłożyć plasterki owoców. W razie potrzeby dosłodzić miodem. Ja wolę bez słodkiego dodatku.

Sernik, który nie opada

Ten sernik rzeczywiście nie opada. Masa serowa zawiera mleko, mleko w proszku oraz olej. Osobno też ubijamy białka. Spód stanowią herbatniki.Jego smak jest obłędny, jest lekki i puszysty. Przepis pochodzi z tej strony. Ciasto przygotowałam w blaszce 25 x 30 cm, dlatego zwiększyłam nieco liczbę herbatników, dostosowując do swojej blaszki., a sernik i tak jest wysoki.

Składniki

  • 18 herbatników
  • 1 kg sera z wiaderka President (użyłam Zott)
  • 6 jajek
  • 2 budynie śmietankowe
  • 1 cukier wanilinowy
  • 3/4 szklanki oleju
  • 1,5 szklanki mleka w proszku
  • 1,5 szklanki zimnego mleka
  • sok z 1/2 cytryny
  • 3/4 szklanki cukru
  • Do miski wykładamy ser z wiaderka, dodajemy żółtka, budynie śmietankowe, cukier wanilinowy, całość mieszamy do połączenia składników.
  • Następnie wlewamy olej, dodajemy mleko w proszku i sok z cytryny, mieszamy. Gotową masę odstawiamy na bok. 
  • Białka ubijamy na sztywno z 3/4 szklanki cukru. 
  • Kiedy białka będą już odpowiednio szkliste ciągle ubijając dodajemy stopniowo na zmianę masę serową oraz mleko. Ubijamy do połączenia składników. 
  • Blaszkę o wymiarach 24×24 cm wykładamy papierem do pieczenia.
  • Na blaszce ciasno układamy herbatniki. 
  • Na herbatnikach rozprowadzamy masę serową. 
  • Blaszkę wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 170 stopni, grzanie góra-dół i pieczemy przez 60 minut. 
  • Sernik studzimy w piekarniku, przy uchylonych drzwiczkach. 

Piernik dyniowy

Piernik z puree z dyni, który upiekłam, jest bardzo aromatyczny, pachnie przyprawami, pomarańczą i miodem. Do tego jest bardzo wilgotny i miękki. To najlepszy piernik, oprócz staropolskiego, który upiekłam. Szczerze polecam. Słodycz ciasta i czekolady na wierzchu przełamują kwaskowate powidła śliwkowe.

Składniki:
1 szklanka mąki pszennej
1 szklanka mąki pszennej razowej
3/4 szklanki brązowego cukru
1 łyżeczka sody
2 łyżki przyprawy korzennej
1 łyżka kakao
szczypta soli
2 jajka
1 szklanka puree z dyni (użyłam piżmowej)
2 łyżki płynnego miodu
1/2 szklanki oleju rzepakowego
1/2 szklanki mleka
2 łyżeczka ekstraktu l;ub pół łyżeczki olejku pomarańczowego

oraz pół słoiczka powideł śliwkowych

W jednej misce wymieszać puree z dyni, rozkłócone jajka, mleko, miód, olej i ekstrakt pomarańczowy. Do drugiej miski przesiać sypkie składniki: obie mąki, kakao, sól, cukier, przyprawę do piernika, sodę i sól, wymieszać.

Do mokrych składników wsypać partiami suchą mieszankę i połączyć za pomocą trzepaczki. Ciasto przelać do formy o wymiarach 10 na 25 cm. Piec 50 minut w 180 stopniach góra-dół do suchego patyczka, Wyjąć z formy, wystudzić, przełożyć powidłami.

Upieczony piernik polać rozpuszczoną czekoladą (70 g gorzkiej czekolady rozpuszczonej w 100 ml słodkiej śmietanki). Dowolnie udekorować.


Ciasto z kaszy manny z mlekiem skondensowanym i frużeliną żurawinową

W jednej z sieci handlowych zobaczyłam świeżą żurawinę. Chciałam przygotować jakieś ciasto, ale nie sernik, bo taki z frużeliną już piekłam. Przepis znajdziecie tutaj. Pomyślałam sobie, że szybkie ciasto mogę przygotować bez pieczenia, czyli na kruchym ciasteczkowym spodzie i z kaszką manną w masie. A że lubię mleczne smaki i mleko słodzone skondensowane, dodałam je do zwykłego mleka i na nim ugotowałam kaszę. Zaletą jest to, że ciasto szybko się przygotowuje i nie jest za słodkie, dlatego ciężko poprzestać na jednym kawałku. Zamiast żurawiny możecie użyć malin, borówek leśnych, wiśni czy truskawek. Serdecznie zapraszam po przepis.

Spód:

250 g ciastek kakaowych
ok. 120 g masła

Masa z kaszy:

1 szklanka błyskawicznej kaszy manny
2 szklanki mleka

1 puszka mleka skondensowanego słodzonego
100 g masła

Frużelina żurawinowa:

500 g świeżej żurawiny

3/4 szklanki cukru

2 kopiate łyżeczki mąki ziemniaczanej

Ciasteczka zmielić w malakserze, masło stopić. Do ciastek dodać roztopione masło, wymieszać. Tortownicę (24-25 cm) wyłożyć papierem do pieczenia. Masę ciasteczkową wcisnąć w dno, wyrównać. Włożyć do lodówki na pół godziny.

Do garnka wlać mleko, mleko skondensowane, dodać masło.. Podgrzewać na niezbyt dużym ogniu, aby tłuszcz i cukier się rozpuściły. Gdy mleko będzie bardzo gorące (tuż przed zagotowaniem) wsypywać kaszę, cały czas mieszając. Kiedy mleko z kaszą zagotuje się, a kasza zgęstnieje, zdjąć z ognia i odstawić. Bardzo ciepłą masę wyłożyć na ciasteczkowy spód i wyrównać powierzchnię.

W garnku wymieszać żurawinę z cukrem i wlać szklankę wody. Postawić na palniku o średniej mocy i podgrzewać do rozpuszczenia się cukru i popękania większości owoców. Zagotować i gotować przez 3-5 minut. W 1/2 szklanki zimnej wody rozrobić mąkę ziemniaczaną. Wlać do żurawiny, energicznie mieszając do połączenia składników.

Przestudzoną frużelinę rozprowadzić na masie z kaszy manny. Schłodzić.

Ciasto bananowe z galaretką

Ciasto przygotowałam na Wielkanoc. Szybkie w przygotowaniu, bez pieczenia. Znika w ekspresowym tempie.

Przepis na blaszkę o wymiarach górnych brzegów 30 x 25 cm

Składniki na spód:

350 g ciastek maślanych lub owsianych

120 g masła

Masa i wykończenie:

3 budynie bananowe (z cukrem)

2/3 szklanki cukru

1 l mleka

400 g miękkiego masła

3 duże banany

3 zielone galaretki

Budynie ugotować na mleku, dodając pod koniec cukier do jego rozpuszczenia. Przykryć folią aluminiową i całkowicie ostudzić. Galaretki rozpuścić w 5 szklankach wrzątku. Masło stopić w mikrofali lub w garnuszku. Ciastka zmielić, zalać masłem i zmiksować. Wylepić dno blaszki, dociskając masę ciasteczkową. Schłodzić.

Miękkie masło utrzeć na puch, dodawać po łyżce budyniu, miksując na małych obrotach. Masę wyłożyć na ciasteczkowy spód. Wyrównać powierzchnię. Włożyć na pół godziny do lodówki by masa nieco stężała.

Banany obrać, pokroić w plastry, ułożyć na masie. Owoce zalać tężejącą galaretką. Ciasto schłodzić do całkowitego ścięcia galaretki.

Ciasto z budyniem bananowym, brzoskwiniami, mango i kruszonką

Witajcie! Chcę Was dzisiaj zaprosić na słodkie, choć nieprzesłodzone ciasto z brzoskwiniami, mango i kruszonką. Możecie je upiec na Wielkanoc, ale świetnie pasuje również do popołudniowej kawy.

Przepis na blaszkę o wymiarach górnych brzegów 30 x 25 cm

Spód:

2 szklanki mąki krupczatki

1/2 szklanki cukru pudru

150 g półtwardego masła

1 łyżeczka cukru waniliowego

2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

2 żółtka

1 jajko

Środek:

3 budynie bananowe z cukrem

1 l mleka

po puszce brzoskwiń i mango

Kruszonka:

Kruszonka:
180 g mąki krupczatki
100 g drobnego cukru kryształu
3/4 kostki miękkiego masła

Składniki na spód ciasta szybko połączyć ze sobą Włożyć do lodówki na pół godziny

Składniki kruszonki połączyć ze sobą, zagnieść i również włożyć do lodówki na czas kolejnych etapów przygotowania ciasta.

Ciastem wylepić wyłożoną papierem do pieczenia blaszkę. Owoce odsączyć z syropu, pokroić w grubą kostkę. Rozłożyć na cieście.

Budynie rozprowadzić w 2/3 szklanki mleka, resztę mleka zagotować, wlać małym strumykiem rozprowadzony w mleku proszek budyniowy, ciągle mieszając. Zdjąć z ognia. Gorący wylać na owoce.

Kruszonkę rozkruszyć na budyniu. Piec 60-70 minut (do zrumienienia wierzchu) w temperaturze 175oC. Kroić, kiedy ciasto prawie całkowicie ostygnie, a budyń stężeje.

Pączki z ziemniakami

Zostało mi trochę ziemniaków z obiadu (mąż zawsze obiera więcej niż potrzebujemy). Dlatego pomyślałam, że przygotuję pączki widziane u Doroty Świątkowskiej z bloga Moje wypieki. Pączki bardzo nam smakowały, a co ważne, świetnie smakują także na drugi dzień. Przepis podaję za autorką.

Składniki na około 22 sztuki:

  • 500 g mąki pszennej
  • 200 g ugotowanych, utłuczonych lub przeciśniętych przez praskę ziemniaków (najlepsze odmiany sypkie)
  • 50 ml mleka
  • 3 duże jajka
  • 1 żółtko
  • 80 g masła, roztopionego
  • 60 g cukru
  • 25 g świeżych drożdży lub 12 g drożdży suchych
  • skórka otarta z 1 cytryny lub niedużej pomarańczy
  • 1 łyżka wódki lub ekstraktu z wanilii lub soku z cytryny

Ponadto:

  • cukier puder, do oprószenia
  • nadzienie: dowolne, można nadziewać pączki przed smażeniem (np. dżemem) lub po smażeniu (budyniem, dżemem)
  • tłuszcz do smażenia np. olej rzepakowy, kokosowy, smalec

Mąkę pszenną przesiać, wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn).

Dodać pozostałe składniki i wyrobić, pod koniec dodając rozpuszczony tłuszcz. Wyrabiać kilka minut, aż ciasto będzie gładkie i miękkie (starając się nie dosypywać mąki, mimo iż ciasto będzie się lekko kleiło; polecam wyrabiać mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego lub w maszynie do pieczenia chleba). Wyrobione ciasto uformować w kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 1,5 godziny).

Po tym czasie ciasto wyjąć na oprószony mąką blat, krótko wyrobić. Formować ręcznie – odrywać kawałki ciasta, odważyć około 50 g na każdy pączek {w tym momencie można je nadziać konfiturą lub dżemem: kawałek ciasta lekko spłaszczyć, na sam środek nałożyć 1 pełną łyżeczkę dżemu, dokładnie skleić by nadzienie podczas smażenia nie wydostało się na zewnątrz}, uformować kulki, następnie odłożyć je na ręczniczek lub stolnicę oprószoną mąką pszenną. Pączki przykryć i pozostawić w cieple do podwojenia objętości (około 20 – 25 minut w zależności od temperatury; pączki powinny być dobrze napuszone, ale nie przerośnięte).

Po wyrośnięciu smażyć pączki w oleju rozgrzanym do temperatury 175ºC, po kilka minut z każdej strony. Temperatura oleju nie powinna być zbyt wysoka, ponieważ pączki szybko zbrązowieją od zewnątrz, a w środku będą surowe. Po usmażeniu odkładać na bibułkę do odsączenia.

Przed podaniem oprószyć cukrem pudrem.

Wytrawne ciasto z szynką, serem i oliwkami

Mój mąż namiętne kupuje duże słoiki oliwek. Po jednych takich zakupach, szukając dobrego przepisu z wykorzystaniem oliwek, znalazłam to wytrawne ciasto u Asi. Zamiast martini użyłam mleka. Polecam ten chlebek, bo jest przepyszny!

Składniki

  • 240 g mąki pszennej
  • 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 250 ml mleka
  • 4 duże jajka (L)
  • 100 ml oliwy
  • 150 g szynki (np. gotowanej)
  • 100 g sera Gruyère lub parmezanu
  • 100 g zielonych oliwek bez pestek
  • Piekarnik nagrzać do 175oC. Przygotować podłużną formę keksową o długości 23 cm i szerokości 10 cm. Posmarować ją masłem lub oliwą. Szynkę drobno posiekać, ser zetrzeć na drobnych oczkach tarki, oliwki pokroić na plasterki.
  • Mąkę razem z proszkiem do pieczenia przesiać dwukrotnie do większej miski (mąka musi być dokładnie wymieszana z proszkiem). Dodać jajka oraz mleko. Zmiksować krótko mikserem na małych obrotach miksera tylko do czasu aż masa będzie jednolita, gładka, bez grudek.
  • Wlewać oliwę cały czas delikatnie miksując. Gdy masa będzie gładka dodać szynkę, ser i oliwki (odłożyć 2 łyżki posiekanych oliwek na wierzch) i wszystko delikatnie wymieszać łyżką.
  • Masę wylać do przygotowanej formy, wyrównać powierzchnię, posypać odłożonymi oliwkami i włożyć do piekarnika. Piec przez około 55 minut, do czasu aż ciasto urośnie, będzie zrumienione, a wbity patyczek nie będzie obklejony ciastem.
  • Wyjąć formę z piekarnika i odstawić na 20 minut, następnie wyjąć ciasto i położyć je na kratkę. Całkowicie ostudzić przed pokrojeniem.

Ciasto można upiec również w postaci muffinek: z połowy porcji otrzymamy około 8 muffinków, pieczemy je w 175 stopniach C przez około 23 minuty.