Sernik szafranowy z bezą

Sernik upiekłam na święta. Zniknął ekspresowo. Po 2 dniach na wierzchu bezy pojawiła się rosa, a ja fotografie wykonałam na drugi dzień po upieczeniu. Polecam nie tylko na święta, ale może na Nowy Rok? Z najlepszymi życzeniami zdrowia, radości i optymizmu…

 Sernik szafranowy z bezą

Spód:

250 g kruchych ciastek (użyłam 2 opakowania ciastek typu pieguski z czekoladą)

100 g masła

2 łyżki kakao

Masa serowa:

1 kg zmielonego sera na serniki

4 żółtka

1 niepełna szklanka cukru

2 łyżeczki cukru waniliowego

0,3 g szafranu (opakowanie z Kamisa)

2 łyżki mąki pszennej

Beza:

4 białka

szklanka cukru

szczypta soli

Masło stopić. Ciastka zmielić w malakserze i wymieszać z kakao i stopionym masłem. Wylepić masą spód tortownicy (25-26 cm) wyłożonej papierem. Wstawić do lodówki na czas przygotowania masy.

Jajka i żółtka utrzeć z twarogiem, cukrem oraz cukrem waniliowym. Dodać nitki szafranu oraz mąkę i utrzeć. Wyłożyć na ciasteczkowy spód. Wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 180oC. Piec około 45 minut aż masa serowa zetnie się na wierzchu. Temperaturę zmniejszyć na 150oC Białka ubić na sztywno z dodatkiem soli. Partiami, dalej miksując, dodawać cukier i miksować do rozpuszczenia cukru. Bezę wyłożyć równomiernie na wierzch pieczonego sernika. Piec  jeszcze około 45 minut do lekkiego zrumienienia bezy. Wyjąć, wystudzić i schłodzić.

Sernik szafranowy z bezą



Roladki z kurczaka z szynką i serem na sosie żurawinowym

Jak u Was po świętach? Ja nie mogłam rano wstać, tak by się jeszcze poleżało pod ciepłą kołderką. W święta nie objadłam się jakoś specjalnie. Największym powodzeniem ciszył się mój sernik szafranowy z bezą, no i oczywiście barszcz czerwony z uszkami. Zostało go jeszcze na dzisiaj. Zabielę go i zjemy z fasolą. Po białym barszczu z grzybami zostały tylko wspomnienia. Na wywarze z borowików i czosnku smakował wspaniale.

A dzisiaj na blogu propozycja na kolejne świętowanie, bo już w niedzielę Sylwester, a w poniedziałek Nowy Rok. Może macie zamrożone lub słoiczek?

Roladki z kurczaka z szynką i serem na sosie żurawinowym

Składniki:

4 filety z kurczaka, każdy podzielony na 2 płaty
po 8 plastrów dobrej  wędzonej szynki i żółtego sera
sól, pieprz, suszony majeranek, słodka papryka, granulowany czosnek, zioła do pizzy
olej do smażenia

Do panierowania:

2 jajka rozmieszane z łyżką oleju
bułka tarta

Płaty mięsa cienko rozbić, najlepiej pod folią spożywczą, przyprawić solą, pieprzem, majerankiem, granulowanym czosnkiem, słodką papryką i ziołami z obu stron. Odstawić do lodówki na 20 minut. Na brzegu każdego płata mięsa układać szynkę, złożony na pół plaster sera. Zwijać szczelnie w rulon, zawijając brzegi do środka. Spinać brzegi wykałaczkami. ?Panierować w jajku i bułce tartej. Smażyć na małym ogniu z każdej strony na rumiano.

Sos żurawinowy:

250 g świeżej żurawiny
2/3 szklanki wody
3 goździki
pół szklanki cukru (lub więcej)

W garnku z grubym dnem umieścić owoce, dodać cukier, wodę i zagotować. Dodać goździki. Gotować na małym ogniu, mieszając od czasu do czasu aż żurawina popęka, całość zgęstnieje, a woda odparuje.

Na talerze wyłożyć po 2-3 łyżki sosu żurawinowego, a na nim pokrojone w plastry roladki. Podawać z ryżem i surówką z kapusty.

?Roladki z kurczaka z szynką i serem na sosie żurawinowym

Sałatka z kurczakiem, selerem, suszoną śliwką i orzechami

Ostatni tydzień był niezwykle zabiegany. W pracy, w domu. Syn ma ciągle próby i koncerty. Ale dostarcza nam wielu wzruszeń. W tym tygodniu u mnie tylko szybkie obiady, niewymagające długiego spędzania czasu w kuchni, bo święta za chwilę i wielkie gotowanie zaplanowałam na weekend.

Nie zapominam jednak o moich blogowych koleżankach, z którymi regularnie przygotowuję dania tematyczne. A tematem dzisiejszym jest sałatka świąteczna. Swoje sałatki na święta przygotowały: Ania oraz Martynosia.

Sałatka z kurczakiem, selerem, suszoną śliwką i orzechami

Składniki:

1 średni seler korzeniowy

2 niewielkie filety z kurczaka

200 g sera żółtego

1 pomarańczowa papryka

1 puszka kukurydzy

1 por

150 g śliwek kalifornijskich

120 g orzechów włoskich

pół średniego słoika majonezu

1 mały kubek śmietany

sól i czarny pieprz

przyprawa curry

olej do smażenia

Selera wyszorować i ugotować w łupinie w całości. Ostudzić i pokroić w kostkę. Kurczaka umyć, osuszyć pokroić na kotlety. Posypać z obu stron curry. Usmażyć na oleju i wystudzić. Następnie pokroić w kostkę. Pora przekroić na pół i posiekać w paseczki. Zalać osolonym wrzątkiem, a po 10 minutach przelać zimną wodą i odcedzić. Kukurydzę odcedzić, paprykę oczyścić z gniazda nasiennego, pokroić w drobną kostkę, a ser pokroić w kostkę. Orzechy i śliwki grubo posiekać. Wszystkie składniki wymieszać z majonezem i śmietaną, doprawić solą i pieprzem. Sałatkę schłodzić przed podaniem.

Sałatka z kurczakiem, selerem, suszoną śliwką i orzechami

Refleksje i sernik gotowany z herbatnikami i kajmakowo-migdałową polewą

Rzadko piszę długie i refleksyjne notki do wpisów, ale dzisiaj mam taką potrzebę, bo wczoraj pojawiła się czwórka z przodu.  To był jakiś kosmos, kiedy jako mała dziewczynka oglądałam serial „Czterdziestolatek”, nie mając zupełnie pojęcia jak to jest rzeczywiście mieć 40 lat. Wtedy myślałam, że człowiek w tym wieku jest stary i nic szczególnego go już w życiu nie czeka. Ale tak nie jest.

Wczoraj miałam dzień pełen przemyśleń. Co było przez te 40 lat dobre i co było złe. O tych smutnych rzeczach z ostatnich kilku lat nie chcę pisać, bo nie chcę wciąż się użalać. Postanowiłam oddzielić to grubą kreską i zrobić wszystko bym poczuła się prawdziwie szczęśliwa. Mam kilka małych marzeń i tylko chciałabym życzyć sobie odwagi i konsekwencji. Wyjść z podniesioną głową i nie dać się pokonać marom z niedalekiej przeszłości.

Wczoraj moja mama wspominała jak się urodziłam To ładna data – 12.12.1977. Jak wszyscy w rodzinie oraz jej ginekolog cieszyli się, że urodziła się śliczna, o oliwkowej cerze i pięknie wykrojonych usteczkach dziewczynka. Cieszyli się tym bardziej, że mam dwóch starszych braci. To była prawdziwa niespodzianka w czasach bez USG. Dziękuję rodzicom, rodzeństwu, dalszej rodzinie oraz tym wszystkim, których obchodzi mój los. A nade wszystko dziękuję Panu Bogu za moją rodzinę, za trzech wspaniałych facetów, dzięki którym wstaję rano z łóżka i pędzę zbawiać świat…

Na urodziny powinien być tort, ale nie po drodze mi było ostatnio z pieczeniem, dlatego dzielę się z Wami moim ulubionym ciastem – sernikiem, który nie wymaga wiele pracy, a smakuje tak wybornie jak tort z kremem. Jako że zbliża się Boże Narodzenie, to szczerze polecam go na święta.

Dziękuję za uwagę i pozdrawiam ciepło… Patrycja


Składniki:

1 kg sera półtłustego, dwukrotnie zmielonego lub z wiaderka (użyłam niezawodnej Piątnicy)
3/4 szklanki cukru
10 dag masła
2 łyżki cukru z prawdziwą wanilią (lub ziarenka z 1 laski wanilii + 2 łyżki cukru)
4 jajka
2 budynie waniliowe bez cukru
pół szklanki mleka
ok. 280 g herbatników kakaowych
2/3 puszki masy krówkowej
50 g płatków migdałowych

Zmielony twaróg wyłożyć do garnka. Dodać cukier, cukier z wanilią, masło oraz roztrzepane jajka. Gotować na wolnym ogniu, stale mieszając, by nie masa nie przywarła do dna i się nie przypaliła. Kiedy masa masa zacznie lekko bulgotać, budynie rozmieszać w mleku, wlać do gotującej się masy serowej, ciągle mieszając, gotować do zgęstnienia i zagotowania. Masa powinna mieć konsystencję budyniu.

W średniej prostokątnej blaszce wyłożyć ciasno pierwszą warstwę herbatników. Następnie rozsmarować połowę gorącej masy serowej. Na niej ułożyć drugą warstwę herbatników, resztę masy serowej oraz trzecią warstwę herbatników. Ciasto przykryć ściereczką i owinąć szczelnie reklamówką. Trzymać w cieple aż masa ostygnie, aby herbatniki zmiękły od masy serowej. Po tym czasie zdjąć reklamówkę i ścierkę. Masę krówkową rozmieszać porządnie łyżką lub trzepaczką, by była miękka i gładka. Rozsmarować na wierzchu herbatników i posypać płatkami migdałowymi. Przechowywać w lodówce przez całą noc, zanim rozkroimy ciasto.

Korzenne ciasto kakaowe z borówkami

Do ciasta użyłam świeżych borówek, ale można dodać mrożone.

Korzenne ciasto kakaowe z borówkami

Składniki:

2 i 1/2 szklanki mąki pszennej razowej

1 szklanka cukru (w tym cukier z wanilią – ok. 3 łyżeczki)

3 łyżki kakao

2 łyżeczki proszku do pieczenia

1 łyżeczka przyprawy korzennej

2 łyżeczki cynamonu

4 jajka

250 g jogurtu naturalnego

180 g masła, stopionego

ok. 500 g borówek amerykańskich

Wszystkie składniki wyjąć z lodówki na 2 godziny przed przygotowaniem.

Masło stopić, ostudzić, ale nie musi być zupełnie zimne. Jogurt zmiksować z jajkami,  cukrem, cukrem waniliowym. Wlać masło. W misce wymieszać mąkę, kakao, przyprawę korzenną, cynamon i proszek do pieczenia. Suchą mieszankę wsypywać porcjami do masy, ucierając na małych obrotach miksera. Opłukane i osuszone borówki wmieszać do ciasta. Ciasto wyłożyć do średniej prostokątnej blachy (25 x 30 cm). Piec około 50-60 minut w temperaturze 180oC do suchego patyczka. Ostudzić, można posypać cukrem pudrem.

Korzenne ciasto kakaowe z borówkami



Kotleciki z kurczaka i groszku

Jak urozmaicić filety z kurczaka? Zrobić z nich pyszne placuszki. Na przykład z groszkiem i cebulką dymką…

Kotleciki z kurczaka z groszkiem

Składniki:

2 duże filety z kurczaka
ok. 1,5 szklanki mrożonego groszku
2-3 dymki
2 jajka
3-4 łyżki mąki
pół pęczka natki pietruszki
sól, słodka papryka, zioła włoskie (np. mieszanka do pizzy), pieprz

Groszek ugotować w wodzie z dodatkiem cukru i soli, odcedzić i ostudzić. Dymki i szczypior posiekać. Filety umyć, pokroić w kosteczkę. Mięso wymieszać z groszkiem, posikaną dymką ze szczypiorem i przyprawami.  Dodać rozkłócone jajka oraz mąkę. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Dobrze wymieszać. Kłaść po łyżce masy na rozgrzany tłuszcz i smażyć na rumiano z obu stron.

Kotleciki z kurczaka z groszkiem

Zupa gołąbkowa

Razem z blogowymi koleżankami, z Anią Malwiną i Martą gotowałyśmy zupę z kapusty. J zdecydowałam się na ugotowanie zupę gołąbkową z włoską kapustą. Bardzo nam ta zupa smakowała, a dzieci prosiły o dokładkę 🙂

Zupa gołąbkowa

Składniki:

2,5 litra bulionu warzywnego

ok. 700 g wieprzowego mięsa mielonego

ok. ćwiartka włoskiej kapusty

1 duża marchew

pół selera

1 cebula

3 ząbki czosnku

2/3 szklanki ryżu

500 ml passaty pomidorowej

3 łyżeczki koncentratu pomidorowego

pół łyżeczki ziaren kminku

pół łyżeczki oregano

2 liście laurowe

kilka kulek ziela

olej do smażenia

1 łyżeczka słodkiej papryki

ew. 1 łyżeczka wędzonej papryki

szczypta cukru

pieprz czarny

sól

Na patelni rozgrzać niewielką ilość oleju, wyłożyć mięso i obsmażyć. Cebulę obrać, pokroić w kostkę, dodać do mięsa i podsmażyć. Pod koniec smażenia dodać obrany i drobno posiekany czosnek. Do zimnego wywaru przełożyć mięso razem z liściem laurowym i zielem. Marchew i selera obrać, zetrzeć na grubej tarce lub pokroić w słupki. Dodać do wywaru. Kiedy wywar się zagotuje, dodać ryż. Kapustę grubo posiekać, dodać do wywaru razem z kminkiem. Kiedy ryż i warzywa zmiękną, wlać passatę, dodać koncentrat pomidorowy, słodką i wędzoną paprykę, oregano, sól i pieprz do smaku. Chwilę pogotować, w razie potrzeby dosłodzić. Zupa na drugi dzień gęstnieje. Należy dodać bulionu i ewentualnie doprawić.

Zupa gołąbkowa