Ciasto migdałowe z kajmakiem

Na świątecznym stole pojawiły się u nas: dwukolorowa babka z ricottą, sernik snickersowy oraz ciasto migdałowe z kajmakiem Przed świętami nie zdążyłam opublikować wpisów z tegorocznymi ciastami wilekanocnymi. Dzisiaj podzielę się przepisem na ciasto migdałowe. Na spodzie jest biszkopt nasączony sokiem z pomarańczy, dżem morelowy, masa budyniowa migdałowa, herbatniki, kajmak i płatki migdałów na samej górze. Ciasto jest wilgotne, nie za słodkie. Przepis zaczerpnęłam z… wyobraźni.

Ciasto migdałowe z kajmakiem

Biszkopt:

4 jajka

1 szklanka mąki tortowej

2/3 szklanki cukru

1 łyżka oleju

1 łyżka octu

szczypta soli

Masa:

2 budynie śmietankowe bez cukru

500 ml mleka

3/4 szklanki cukru

2 łyżeczki cukru migdałowego

300 g masła

Dodatkowo:

1/2 słoika dżemu morelowego

2 paczki herbatników (petitków)

1/2 puszki gotowej masy kajmakowej

ok. 50 g płatków migdałowych

2/3 szklanki soku pomarańczowego

Budynie rozpuścić w 1/2 szklanki mleka, resztę mleka zagotować z cukrem i cukrem migdałowym, następnie wlać rozpuszczone budynie i mieszać do zgęstnienia. Odstawić z palnika, przykryć folią aluminiową, by nie powstał kożuch. 

Mąkę przesiać. Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić ze szczyptą soli, powoli wsypywać cukier. Miksując, dodać po jednym żółtku. Wlać małym strumieniem ocet, a następnie olej. Powoli dodawać mąkę, mieszać delikatnie łyżką. Wylać na spód kwadratowej formy o wymiarach 24 na 24 cm. wyłożonej papierem do pieczenia (tylko spód). Piec 30 minut w temperaturze 170oC. Ostudzić.

Biszkopt nasączyć sokiem pomarańczowym. Następnie na powierzchni biszkopta rozsmarować dżem. Miękkie masło utrzeć na puch, dodając partiami zimny budyń. Utrzeć na gładki krem, wyłożyć na biszkopt i wyrównać powierzchnię. Na krem wyłożyć herbatniki. Wierzch posmarować masą kajmakową i posypać płatkami migdałów.

Ciasto schłodzić.

Ciasto migdałowe z kajmakiem



Ciasto orzechowe z dżemem

Ciasto orzechowe z dżemem

Spód ciasta:

150 g masła
1 szklanka mąki orzechowej
3/4-1 szklanka mąki pszennej razowej
1/2 szklanki cukru pudru

2 jajka
3 łyżki cukru pudru
ew. kwaśna śmietana
szczypta soli

Składniki na kruszonkę:

1 szklanka mąki orzechowej
1/2 szklanki jasnego brązowego cukru
1/2 szklanki mąki razowej

140 g stopionego masła
szczypta soli
1,5 szklanki posiekanych lub grubo mielonych orzechów włoskich
3/4 szklanki płatków owsianych

oraz słoik dżemu lub powidła (użyłam dżemu z jeżyn)

Składniki na kruszonkę zagnieść, odstawić do lodówki, by stwardniała. Na stolnicę przesiać mąkę, dodać cukier, szczyptę soli i pokrojone w kostkę masło. Następnie do ciasta dodać jajka. Wszystko razem połączyć, a następnie rękoma zagnieść ciasto. W razie potrzeby dodać kwaśną śmietanę. Z ciasta uformować kulę, zawinąć w folię spożywczą i włożyć do lodówki na 30 minut. Formę wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia. Po upływie tego czasu wyjąć ciasto z lodówki, rozwałkować, dostosowując kształt do formy. 

Ciasto ponakłuwać widelcem i posmarować dżemem. Na wierzchu rozkruszyć w palcach kruszonkę. Piec ok. 50 minut w temperaturze 180oC do zrumienienia.

Piernik staropolski z masą serową waniliową, czekoladową i dżemem

Piernik staropolski to najlepszy piernik jaki jadłam w życiu. Przygotowuję ciasto i piekę co roku. Tym razem przełożyłam go dwiema masami serowymi i dżemem. W tym szczególnym, magicznym czasie wszystkim odwiedzającym mój blog życzę szczęśliwych, pełnych radości i miłości świąt Bożego Narodzenia.

 Piernik staropolski z masą serową waniliową, czekoladową i dżemem

Składniki:

500 g miodu naturalnego (użyłam gryczanego)
1,5 szklanki cukru
250 g masła
1 kg mąki pszennej
3 jajka
3 łyżeczki sody oczyszczonej
pół szklanki mleka
pół łyżeczki soli
2 torebki przyprawy korzennej do piernika

Masy serowe – waniliowa i czekoladowa:

1 kg sera półtłustego, dwukrotnie zmielonego lub z wiaderka bez dodatku masła
3/4 szklanki cukru
15 dag masła
2 łyżki cukru z prawdziwą wanilią (lub ziarenka z 1 laski wanilii + 2 łyżki cukru)
4 jajka
2 budynie waniliowe bez cukru
1 spora łyżka mąki ziemniaczanej
1 tabliczka gorzkiej czekolady
2/3 szklanki mleka

oraz słoik gęstego dżemu porzeczkowego

Miód, cukier i masło podgrzać stopniowo, doprowadzić do wrzenia, wymieszać do całkowitego rozpuszczenia cukru. Wystudzić.

Do wystudzonej masy dodać mąkę pszenną, sodę oczyszczoną rozpuszczoną w mleku, jajka, sól i przyprawę do piernika. Ciasto starannie wyrobić i przełożyć do kamionkowego, szklanego lub emaliowanego garnka. Przykryć ściereczką i odstawić w chłodne miejsce (np. do lodówki, na balkon) na 5-6 tygodni.

Po tym czasie ciasto wyłożyć na blat posypany mąką. Podzielić na 4 części. Każdą część rozwałkować, wylepić dno prostokątnej blachy wyłożonej papierem do pieczenia o wym. 21 x 30 cm. Piec w temperaturze 170oC (można z termoobiegiem) przez 15-20 minut.

Kiedy ostygnie przełożyć masą serową waniliową, gęstym dżemem porzeczkowym oraz czekoladową masą serową.

Przygotować polewę. Żelatynę zalać niewielką ilością gorącej wody. Wymieszać, do rozpuszczenia. Resztę składników zagotować. Dodać żelatynę do reszty masy. Wymieszać dobrze i przestudzić. Jak już lekko zgęstnieje, polać ciasto.

Masy serowe:

Zmielony twaróg wyłożyć do garnka. Dodać cukier, cukier z wanilią, masło oraz roztrzepane jajka. Gotować na wolnym ogniu, stale mieszając, aż masa zacznie lekko bulgotać. Budyń i mąkę rozmieszać w mleku, wlać do gotującej się masy serowej, ciągle mieszając gotować do zgęstnienia. Masa powinna mieć konsystencję budyniu.

W blaszce lub na tacy ułożyć jeden blat ciasta. Połowę masy serowej (najlepiej by była jeszcze mocno ciepła) wyłożyć na placek miodowy i przykryć drugim, lekko dociskając. Jego wierzch posmarować dżemem. Położyć trzeci placek, dociskając. Następnie do drugiej, jeszcze ciepłej części masy serowej dodać połamaną gorzką czekoladę i mieszając energicznie łyżką, rozpuścić czekoladę. Dobrze wymieszać. Później wyłożyć mssę czekoloadową i przykryć ostatnim plackiem, znów dociskając. Ciasto najlepiej przykryć szczelnie workiem foliowym i zostawić do ostudzenia, aby blaty piernikowe mogły wchłonąć wilgoć z sera i zmięknąć. Wystudzone polać polewą czekoladową.

Polewa kakaowa z żelatyną:

4 łyżki cukru
2 łyżki kwaśnej śmietany
3 łyżki kakao
60 g masła
1 łyżeczka żelatyny

Żelatynę zalać niewielką ilością gorącej wody. Wymieszać, do rozpuszczenia. Resztę składników zagotować. Dodać żelatynę do reszty masy. Wymieszać dobrze i przestudzić. Jak już lekko zgęstnieje, polać ciasto.





Mazurek śliwkowy z bezą i orzechami

W moim rodzinnym domu nie było tradycji pieczenia i dekorowania mazurków. Prowadzenie bloga kulinarnego poszerzyło moje kulinarne nawyki. W prawej zakładce Wielkanoc/Wielkanocne ciasta znajduje się już kilka mazurków, na które przepisy znajdziecie na blogu. A dzisiaj kolejny wielkanocny wypiek, mazurek z powidłami, bezą i orzechami. Sfotografowany pod presją, w biegu, bo chłopaki zaglądali mi przez ramię, gotowi dobrać się do ciasta.

Mazurek z bezą i orzechami

Ciasto:

320 g mąki krupczatki
150 g zimnego masła
szczypta soli
3 żółtka z dużych jajek
słoik powideł śliwkowych

Beza:

3 białka
150 g cukru
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
80 g posiekanych orzechów włoskich

Na stolnicę przesiać mąkę, dodać cukier, szczyptę soli i pokrojone w kostkę masło. Następnie do ciasta dodać żółtka. Wszystko razem połączyć, a następnie rękoma zagnieść ciasto. Z ciasta uformować kulę, zawinąć w folię spożywczą i włożyć do lodówki na 30 minut. Formę wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia. Po upływie tego czasu wyjąć ciasto z lodówki, rozwałkować, dostosowując kształt do formy. Nagrzać piekarnik do 180 stopni, wstawić ciasto i piec 35 minut. Wyjąć z piekarnika i schłodzić.

Temperaturę zmniejszyć do 150 stopni C (góra i dół bez termoobiegu). Białka ubić mikserem na pianę. Pod koniec ubijania dodawać stopniowo po łyżce cukier cały czas dokładnie ubijając. Na sam koniec ubijania dodać mąkę ziemniaczaną.

Kruchy spód posmarować powidłem, następnie za pomocą łyżki wyłożyć bezę, robiąc na powierzchni fale. Całość posypać grubo posiekanymi orzechami włoskimi i wstawić do piekarnika na 30 minut, aż beza lekko się zrumieni.

Mazurek z bezą i orzechami

Pączki z mascarpone nadziewane dżemem truskawkowym

Miałam nie smażyć, ale kiedy u Mirabelki zobaczyłam pączki z dodatkiem serka mascarpone, czym prędzej pobiegłam do sklepu i kupiłam serek. W końcu domowe pączki to domowe. Próbowałam, są obłędne! Nadziewałam je dżemem truskawkowym już po usmażeniu.

Pączki z mascarpone nadziewane dżemem truskawkowym

Składniki:

500 g mąki pszennej
50 g drożdży
125 g serka mascarpone
5 żółtek
2/3 szklanki mleka
½ szklanki cukru
20 g masła (stopionego)
szczypta soli
3 łyżki ekstraktu z wanilii*
tłuszcz do smażenia (u mnie olej rzepakowy) 

Do nadziania: 
gładki dżem truskawkowy
Do posypania: 
cukier puder

Drożdże wkruszyć do kubeczka i wymieszać z łyżką cukru. Gdy zrobią się płynne, dodać połowę mleka i czubatą łyżkę mąki. Wymieszać i odstawić na 15 minut, aż zaczyn zacznie rosnąć. 
Pozostałą mąkę przesiać do miski. Dodać żółtka, mascarpone, pozostałe mleko, resztę cukru, ekstrakt z wanilii, sól oraz rosnący zaczyn. Natłuszczając dłonie stopionym masłem, wyrobić gładkie, jednolite i odstające od miski i rąk ciasto. Miskę przykryć ściereczka i pozostawić na 45-50 minut do wyrośnięcia (ciasto powinno podwoić swoją objętość). 

Nadziewanie pączków konfiturą wiśniową przed smażeniem: Ciasto rozwałkować na oprószonym mąką blacie na grubość 1-1,5 cm. Szklanką wykrawać krążki. Na środek kłaść łyżeczkę konfitury wiśniowej, przykryć drugim krążkiem i dokładnie ścisnąć brzegi. Następnie ponownie przyciąć szklanką, by uzyskać ładny kształt. Pozostawić do wyrośnięcia na ok. 30 minut, po czym usmażyć na tłuszczu. 

Nadziewanie pączków po usmażeniu: Ciasto rozwałkować na grubość ok. 2,5 cm. Szklanką wykrawać krążki i pozostawić do wyrośnięcia na ok. 20-30 minut, następnie usmażyć na tłuszczu. Usmażone pączki nadziać dżemem za pomocą szprycy.. 

Smażenie: Pączki należy smażyć na rozgrzanym tłuszczu, lecz na niezbyt dużym ogniu. Ja zawsze na początek wrzucam kontrolnie skrawek z ciasta – powinien od razu wypłynąć na powierzchnię i usmażyć się na złocisty kolor mniej więcej po 2 minuty z każdej strony. 
Pączki smażyć partiami po 3-4 sztuki, tak by mogły swobodnie pływać. Usmażone pączki kłaść na ręcznikach papierowych, by wchłonęły nadmiar tłuszczu. 

Usmażone pączki oprószyć cukrem pudrem.

* Użyłam domowego ekstraktu z wanilii na bazie wódki. W przypadku jego braku, można dodać kilka kropli aromatu waniliowego i 3 łyżki wódki lub 1 łyżki spirytusu. 


Pączki z mascarpone nadziewane dżemem truskawkowym

Pączki z mascarpone nadziewane dżemem truskawkowym

Mazurek z dżemem morelowym

W moim rodzinnym domu nie było tradycji pieczenia i dekorowania mazurków. Dzięki blogowi kulinarnemu w mojej kuchni pojawiły się mazurki. Te z poprzednich lat znajdziecie we wpisie o słodkościach kulinarnych, a dzisiaj pierwszy tegoroczny mazurek w kształcie pisanki – na jasnym kruchym cieście. Udekorowałam go domowym dżemem morelowym oraz cukierkami i żelkami.

Mazurek z dżemem morelowym

Składniki na spód:

150 g zimnego masła
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
60 g cukru pudru
2 łyżeczki cukru z wanilią
ok. 200 g mąki pszennej, najlepiej krupczatki
2 żółtka
ew. gęsta kwaśna śmietana

Dekoracja: dżem morelowy – najlepiej domowy, kolorowe cukierki i żelki

Mąkę przesiać do miski z cukrem, cukrem waniliowym i proszkiem do pieczenia. Dodać żółtka i posiekane masło. Zagnieść jednolite ciasto, w razie potrzeby dodać 1-2 łyżki kwaśnej śmietany, zawinąć w folię i włożyć na 1 godzinę do lodówki.

Po tym czasie ciasto rozwałkować na grubość około 4 mm i wyciąć z niego kształt pisanki. Można to zrobić za pomocą formy wyciętej z papieru, przyłożonej do ciasta. Z pozostałego ciasta uformować długi cienki wałeczek i przykleić do zewnętrznej krawędzi ciasta.

Ciasto ponakłuwać widelcem. Piec około 25 minut w temperaturze 190ºC, do lekkiego zarumienienia. Wyjąć i wystudzić. Wnętrze mazurka posmarować dżemem i dowolnie udekorować.

Mazurek z dżemem morelowym

Wielkanocne Wypieki Wielkanocne Smaki - edycja V

Mazurek z dżemem morelowym

Ciasteczka ryżowo-kakaowe z dżemem wiśniowym

Zaczęłam pisać o zwykłym życiu zapracowanej kury domowej, ale zrobiłam delete, bo to strasznie nudne. Napiszę za to, że chwile są piękne. Słucham sobie Creep, High & dry, Street spirit i innych kawałków Radiohead i planuję niedzielny wypad w Bieszczady. Wybór padł na Jeziorka Duszatyńskie, co połówek mój przyjął z entuzjazmem. Lubimy ciepłe weekendy spędzać poza domem. Podkarpacie zachwyca w każdym jego zakątku. Przyroda koi nerwy i działa jak narkotyk. Baterie na wyczerpaniu i trzeba je podładować, przed kolejnym tygodniem zmagań z rzeczywistością, którą niełatwo zmienić…

W podróż można zabrać ciasteczka. Ja proponuję Wam przepyszne ciasteczka ryżowo-kakaowe z dżemem wiśniowym…

Ciasteczka ryżowo-kakaowe z dżemem wiśniowym

Składniki:

1 opakowanie kleiku ryżowego
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
200 g miękkiego masła
3 łyżki kakao
3 duże jajka
2/3 szklanki drobnego cukru

Nadzienie:

pół słoiczka dżemu wiśniowego

Kleik wymieszać z kakao i proszkiem do pieczenia. Miękkie masło utrzeć na puch, miksując, dodawać po jednym jajku i porcjami cukier. Na końcu dodawać stopniowo kleik z kakao i proszkiem, miksując na gęstą masę. Odłożyć na pół godziny do lodówki. Po tym czasie odrywać kulki wielkości moreli i spłaszczać. Palcem wydrążyć w każdym ciastku dziurkę. Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i upiec na złoty kolor w 180oC (25-30 minut). Po lekkim przestudzeniu napełnić wnętrza dżemem.

Ciasteczka ryżowo-kakaowe z dżemem wiśniowym

Ciasteczka ryżowo-kakaowe z dżemem wiśniowym

Drożdżówki z dżemem

Na piknik lub wycieczkę często zabieram domowe bułeczki, muffiny lub drożdżówki. Takie z dżemem są najbardziej ulubione przez dzieciaki. Moja mama też kiedyś piekła drożdżówki, szczególnie gdy ktoś z naszej trójki wybierał się na klasową wycieczkę. Do dziś pamiętam zapach ulatniający się z piekarnika. I te pyszne, podawane z masłem bułeczki odtwarzam w pamięci, mówiąc comfort food, czyli jedzenie dla przyjemności, okraszone miłymi wspomnieniami z dzieciństwa.

Przepis na drożdżówki dodaję do konkursu przygotowanego przez PizzaPortal.pl 

Drożdżówki z dżemem

Składniki:

600 g mąki pszennej
25 g świeżych drożdży
50 g cukru
50 g stopionego masła
1 jajko
1 żółtko
250 ml mleka
1 łyżeczka cukru waniliowego

Nadzienie: dowolny dżem – użyłam dżemu wiśniowego

Do posmarowania: 1 roztrzepane białko z 1 łyżką mleka

 Mleko podgrzać. Ma być ciepłe, ale nie gorące. Zrobić rozczyn: drożdże wymieszać z łyżeczką cukru i 1/3 szklanki mleka, odstawić do rośnięcia na kilka minut.

Wlać resztę mleka, cukru, jajko i żółtko. Wyrobić gładkie i elastyczne ciasto. Na końcu wyrabiać, wlewając rozpuszczone masło. Pozostawić przykryte w temperaturze pokojowej na około godzinę aż podwoi swoją objętość.

Z ciasta odrywać porcje ciasta wielkości dużego jabłka. Rozpłaszczać, nakładać po łyżce dżemu, łączyć brzegi i układać na blasze wyłożonej papierem łączeniem pod spód, zostawiając między nimi dość duże odstępy. Przykryć wilgotną ściereczką, odstawić do wyrastania na 30-40 minut.

Piekarnik nagrzać do 180oC.

Wstawić bułeczki i piec 15-20 minut, do zrumienienia.

Mama to potrafi!  Piknik majowy 

Drożdżówki z dżemem

Pączki z dżemem dyniowym

Na Tłusty Czwartek upiekłam pączki z przepisu Doroty. Po upieczeniu nadziałam je domowym dżemem z dyni z morelami i posypałam cukrem pudrem.

Pączki z dżemem dyniowym

Składniki na około 34 sztuki:

800 g mąki pszennej + około 50-70 g do podsypywania
14 g drożdży suchych lub 28 g drożdży świeżych
pół łyżeczki soli
100 g drobnego cukru do wypieków
1,5 szklanki mleka
4 duże jajka
2 żółtka 
100 g masła, roztopionego
3 łyżki ekstraktu z cytryny lub pomarańczy*

Dodatkowo:

dżem lub konfitura różana do nadziania
cukier puder do oprószenia

Mąkę pszenną przesiać, wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać pozostałe składniki i wyrobić, pod koniec dodając rozpuszczony tłuszcz. Wyrabiać kilka minut, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne (starając się nie dosypywać mąki, mimo iż ciasto będzie się kleić, polecam wyrabiać mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego). Wyrobione ciasto uformować w kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 1,5 h).

Po tym czasie ciasto wyjąć na oprószony mąką blat. Rozwałkować na grubość 1-1,3 cm i szklanką o średnicy 7 cm wykrawać pączki (można je w tym momencie nadziać konfiturą różaną). Odkładać je na stolnicę oprószoną mąką, ponownie przykryć i odstawić do podwojenia objętości (około 20-25 minut; pączki powinny być dobrze napuszone, ale nie przerośnięte). 

Po wyrośnięciu smażyć pączki w głębokim tłuszczu rozgrzanym do temperatury 175ºC, z obu stron. Po usmażeniu odkładać na bibułkę do odsączenia. Nadziewać konfiturą różaną lub dżemem przy pomocy rękawa cukierniczego i tylki do nadziewania pączków, jeśli nie nadzialiście ich podczas formowania.

* zamiast można dodać 50 ml wódki, rumu lub spirytusu

Pączki z dżemem dyniowym

Pączki z dżemem dyniowym

Tłusty czwartek 2014  Bardzo Tłusty Czwartek 2014  Karnawałowe smażenie

Strucla drożdżowa z dżemem pomarańczowym i kruszonką

Zatęskniłam za prostymi ciastami, takimi z babcinej kuchni. Mąż i synowie takie nieskomplikowane ciasta lubią najbardziej. Nie za słodkie, nie za tłuste, za to aromatyczne i zdrowe, bo upieczone na mące orkiszowej z pełnego ziarna. Poza tym mała porcja gwarantuje, że zostanie zjedzone w całości i nic się nie zmarnuje… Skorzystałam z przepisu Doroty Świątkowskiej na ciasto drożdżowe, znacznie je modyfikując. Poza tym zamiast orzechowego nadzienia użyłam nieco cierpkiego dżemu pomarańczowego.

Strucla drożdżowa z dżemem pomarańczowym i kruszonką

Strucla drożdżowa z dżemem pomarańczowym i kruszonką

Składniki na ciasto drożdżowe:

1,5 szklanki mąki pszennej
1,5 szklanki mąki orkiszowej pełnoziarnistej
7 g suchych drożdży lub 24 g drożdży świeżych
1 żółtko
2 jajka
szczypta soli
5 łyżek cukru
3/4 szklanki mleka
90 g masła, roztopionego i przestudzonego
1 łyżka cukru migdałowego

Dodatkowo:

1 białko roztrzepane, do posmarowania
1/2 słoiczka dżemu pomarańczowego

Obie mąki wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn), dodać cukier, cukier migdałowy, sól, jajka, a następnie wlać mleko wymieszane z resztą składników. Wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. W razie konieczności dosypać kilka łyżek mąki . Uformować z niego kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ściereczką, do podwojenia objętości (około 1,5 godziny).

Po tym czasie ciasto mocno uderzyć, wyrobić krótko jeszcze raz.

Przygotować szeroką formę (jak do chleba) o dolnych wymiarach 23 x 13 cm i górnych 28 x 18 cm. Wysmarować ją masłem i oprószyć mąką pszenną lub wyłożyć papierem do pieczenia. Wyrobione ciasto rozwałkować na wielkość dużego prostokąta o krótszym boku równym długości formy (lekko ponad 30 cm), równomiernie posmarować dżemem. Zwinąć jak roladę lub makowca wzdłuż krótszego boku, brzegi zawinąć pod spód, przełożyć do formy. Pośrodku struclę naciąć ostrym nożem, aż do samego dna. Posmarować białkiem roztrzepanym z jedną łyżką mleka, posypać równomiernie kruszonką. Przykryć lnianym kuchennym ręczniczkiem i pozostawić w cieple do podwojenia objętości.

Wyrośnięte ciasto włożyć do piekarnika nagrzanego do 190ºC. Piec bez termoobiegu przez około 40-45 minut, lub do tzw. suchego patyczka. Minimalnie uchylić piekarnik, zostawić w nim do przestudzenia.

Kruszonka:

90 g mąki orkiszowej pełnoziarnistej
1 łyżeczka cukru migdałowego
50 g cukru
60 g masła, roztopionego

Mąkę wymieszać z cukrem. Zalać gorącym masłem, wymieszać widelcem. Wyrobić między palcami na kruszonkę. Gdyby kruszonka była zbyt mokra można dodać 1-2 łyżki mąki więcej.

Strucla drożdżowa z dżemem pomarańczowym i kruszonką

Piernik staropolski

Leżakowało na balkonie prawie 5 tygodni. Ciasto na piernik. Dzień przed wigilią ciasto upiekłam, przełożyłam dżemem i powidłem, polałam czekoladą i rozkroiłam w Boże Narodzenie. To najlepszy piernik jaki jadłam w życiu. Wilgotny, miękki, pachnący miodem i przyprawami korzennymi. Dla mnie to ciasto z duszą… Polecam!

Piernik staropolski

Źródło przepisu

Składniki:

500 g miodu naturalnego (użyłam gryczanego)
1,5 szklanki cukru
250 g masła
1 kg mąki pszennej
3 jajka
3 łyżeczki sody oczyszczonej
pół szklanki mleka
pół łyżeczki soli
2 torebki przyprawy korzennej do piernika (użyłam 2 łyżki domowej przyprawy piernikowej)

Przełożenie:

2 słoiki powideł śliwkowych
1 słoik dżemu z czarnej porzeczki

Polewa:

4 łyżki cukru

2 łyżki kwaśnej śmietany

3 łyżki kakao

60 g masła

1 łyżeczka żelatyny

Miód, cukier i masło podgrzać stopniowo, doprowadzić do wrzenia, wymieszać do całkowitego rozpuszczenia cukru. Wystudzić.

Do wystudzonej masy dodać mąkę pszenną, sodę oczyszczoną rozpuszczoną w mleku, jajka, sól i przyprawę do piernika. Ciasto starannie wyrobić i przełożyć do kamionkowego, szklanego lub emaliowanego garnka. Przykryć ściereczką i odstawić w chłodne miejsce (np. do lodówki, na balkon) na 5-6 tygodni.

Po tym czasie ciasto wyłożyć na blat posypany mąką. Podzielić na 4 części. Każdą część rozwałkować, wylepić dno prostokątnej blachy wyłożonej papierem do pieczenia o wym. 21 x 30 cm. Piec w temperaturze 170oC (można z termoobiegiem) przez 15-20 minut. Kiedy ostygnie przełożyć powidłami wymieszanymi z dżemem porzeczkowym.

Przygotować polewę. Żelatynę zalać niewielką ilością gorącej wody. Wymieszać, do rozpuszczenia. Resztę składników zagotować. Dodać żelatynę do reszty masy. Wymieszać dobrze i przestudzić. Jak już lekko zgęstnieje, polać ciasto.

Piernik staropolski

Piernik staropolski

    

Różowy mazurek biszkoptowy

Choć nie jestem mamą dziewczynki, to nic nie stoi na przeszkodzie by przygotować różowy mazurek. Chłopcy nie mogli się doczekać, kiedy ciasto zostanie pokrojone i będzie można zjeść wszystkie drażetki i żelki. O dziwo, reszta mazurka też zniknęła. Zostały różowe, ale wesołe buźki, ręce i stół…

Rózowy mazurek biszkoptowy

Składniki:

Biszkopt – 4 jajka, niepełna szklanka mąki, 2/3 szklanki cukru, łyżeczka cukru z wanilią, łyżka oleju

Nadzienie: kilka łyżek dżemu (z owoców leśnych), 2 ekspresowe kisiele (różowe), niepełna szklanka mleka, 100 g masła, 100 g słodkiej śmietany kremówki, 1/2 opakowania galaretki (owoce leśne, malina lub wiśnia) oraz żelki, drażetki, cukrowe motyle

Rózowy mazurek biszkoptowy 

  

Rózowy mazurek biszkoptowy

Białka oddzielić od żółtek. mąkę przesiać. Białka ubić na sztywno, miksując dodawać po jednym żółtku, a następnie wlać olej i porcjami dodawać cukier i cukier z wanilią. Mąkę wsypywać porcjami, mieszając masę łyżką. Dobrze połączyć składniki. Wyłożyć do dużej prostokątnej blachy wyłożonej papierem do pieczenia. Piec 25 minut w 170oC. Wyjąć, ostudzić, zdjąć papier.

Mleko podgrzać, by było gorące. Wsypywać proszek kisielowy, energicznie mieszając, ostudzić. Galaretkę (pół proszku) namoczyć w zimnej wodzie i odczekać kilka minut. Następnie podgrzewać do rozpuszczenia. Ostudzić. Miękkie masło utrzeć na puch, dodając porcjami zimny budyń. Dobrze połączyć składniki. Biszkopt posmarować cienko dżemem, na dżem wyłożyć masę maślaną i wyrównać powierzchnię. Ozdobić drażami, żelkami i motylkami. Zimną kremówkę ubić. Połączyć z tężejącą galaretką. Za pomocą szprycy wycisnąć krem na brzegach mazurka. Schłodzić.

Rózowy mazurek biszkoptowy

Rózowy mazurek biszkoptowy