Prosty chleb ziemniaczany

Przepis na ten chleb znalazłam w internecie kilka lat temu i tyle czasu musiał czekać na realizację. Dobrze, że sobie o nim przypomniałam, bo chleb jest pyszny i na pewno pieczenie powtórzę. Wystarczy tylko 100 g puree ziemniaczanego z obiadu.

Składniki:

100 g ziemniaków
400 g mąki pszennej typ 650
200-250 ml wody
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka cukru
10 g świeżych drożdży (użyłam paczkę suszonych)
3 łyżki oliwy z oliwek lub oleju

Ziemniaki ugotować, wystudzić i przecisnąć przez praskę. Drożdże skruszyć do garnuszka, wlać 100 ml ciepłej wody, wsypać cukier i dokładnie je rozetrzeć. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Kiedy drożdże podrosną, wlać je do miski z przesianą mąką, wsypać sól, przetarte ziemniaki, wlać resztę ciepłej wody i oliwę lub olej. Ciasto dobrze wyrobić, kiedy będzie gładkie i sprężyste przykryć lnianą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na 1-1,5 godziny, aż podwoi swoją objętość. Po tym czasie wysmarować keksówkę olejem, wysypać otrębami, włożyć ciasto chlebowe, posmarować jego wierzch oliwą lub olejem, przykryć znowu ściereczką i ponownie odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Można również posypać makie, sezamem lub pestkami słonecznika.

Nagrzać piekarnik do 240 stopni C. Keksówkę ostrożnie wstawić do gorącego piekarnika, na którego dnie można ustawić naczynie z kostkami lodu lub wodą, para nada wypiekowi chrupiącą skórkę. Piec 10 minut, po czym zmniejszyć temperaturę piekarnika do 210 i piec jeszcze ok. 30 minut tak, by chleb nabrał odpowiedniego koloru.

Po upieczeniu wyjąć z formy, studzić na kratce.

Pączki z ziemniakami

Zostało mi trochę ziemniaków z obiadu (mąż zawsze obiera więcej niż potrzebujemy). Dlatego pomyślałam, że przygotuję pączki widziane u Doroty Świątkowskiej z bloga Moje wypieki. Pączki bardzo nam smakowały, a co ważne, świetnie smakują także na drugi dzień. Przepis podaję za autorką.

Składniki na około 22 sztuki:

  • 500 g mąki pszennej
  • 200 g ugotowanych, utłuczonych lub przeciśniętych przez praskę ziemniaków (najlepsze odmiany sypkie)
  • 50 ml mleka
  • 3 duże jajka
  • 1 żółtko
  • 80 g masła, roztopionego
  • 60 g cukru
  • 25 g świeżych drożdży lub 12 g drożdży suchych
  • skórka otarta z 1 cytryny lub niedużej pomarańczy
  • 1 łyżka wódki lub ekstraktu z wanilii lub soku z cytryny

Ponadto:

  • cukier puder, do oprószenia
  • nadzienie: dowolne, można nadziewać pączki przed smażeniem (np. dżemem) lub po smażeniu (budyniem, dżemem)
  • tłuszcz do smażenia np. olej rzepakowy, kokosowy, smalec

Mąkę pszenną przesiać, wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn).

Dodać pozostałe składniki i wyrobić, pod koniec dodając rozpuszczony tłuszcz. Wyrabiać kilka minut, aż ciasto będzie gładkie i miękkie (starając się nie dosypywać mąki, mimo iż ciasto będzie się lekko kleiło; polecam wyrabiać mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego lub w maszynie do pieczenia chleba). Wyrobione ciasto uformować w kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 1,5 godziny).

Po tym czasie ciasto wyjąć na oprószony mąką blat, krótko wyrobić. Formować ręcznie – odrywać kawałki ciasta, odważyć około 50 g na każdy pączek {w tym momencie można je nadziać konfiturą lub dżemem: kawałek ciasta lekko spłaszczyć, na sam środek nałożyć 1 pełną łyżeczkę dżemu, dokładnie skleić by nadzienie podczas smażenia nie wydostało się na zewnątrz}, uformować kulki, następnie odłożyć je na ręczniczek lub stolnicę oprószoną mąką pszenną. Pączki przykryć i pozostawić w cieple do podwojenia objętości (około 20 – 25 minut w zależności od temperatury; pączki powinny być dobrze napuszone, ale nie przerośnięte).

Po wyrośnięciu smażyć pączki w oleju rozgrzanym do temperatury 175ºC, po kilka minut z każdej strony. Temperatura oleju nie powinna być zbyt wysoka, ponieważ pączki szybko zbrązowieją od zewnątrz, a w środku będą surowe. Po usmażeniu odkładać na bibułkę do odsączenia.

Przed podaniem oprószyć cukrem pudrem.

Zupa borowikowa z ziemniakami

Kontynuując temat grzybowy, podaję przepis na pyszną zupę grzybową z ziemniakami.

Składniki:

1 niewielki szponder wołowy

300 g świeżych borowików

2 marchewki

mały seler

3 średnie ziemniaki

pęczek natki pietruszki

suszony rozmaryn

3 kulki ziela angielskiego

listek laurowy

1/2 szklanki słodkiej śmietanki 18%

1 mała cebula

kilka ząbków czosnku

masło do smażenia

przyprawa warzywna bez glutaminianu sodu

W garnku umieścić szponder. Wlać pół garnka wody. Gotować pod przykryciem aż mięso na kości zmięknie. Grzyby oczyścić i pokroić w grube plastry/kawałki i przesmażyć na maśle. Dodać do wywaru. Wrzucić również ziele angielskie i listek laurowy.Następnie dodać obrane, umyte i pokrojone w kostkę seler, marchew, a po 5 minutach ziemniaki, czosnek i cebulę. Gotować aż warzywa będą miękkie. Dodać przyprawę warzywną, rozmaryn, sól, pieprz oraz posiekaną zieleninę, i śmietanę. Po 2 minutach od zagotowania wyłączyć i ewentualnie doprawić do smaku.

Placuszki cukiniowo-ziemniaczane

Sezon na cukinię trwa. Chojnie obdarowana cukinią od razu pomyślałam o plackach z tych zdrowych warzyw. Do startej cukinii dodałam starte na drobnej tarce ziemniaki, przez co ciasto było łatwiejsze do smażenia. Takie placuszki robiła moja mama. Od początku sierpnia nie ma Jej wśród nas. Cukinie z jej działki w placuszkach smakowały wybornie, bo jest w nich troska o ogród, który z czułością pielęgnowała…

Składniki:

2 młode cukinie

3 średniej wielkości ziemniaki

3 ząbki czosnku

2 jajka

ok. 4 kopiate łyżki mąki

sól i pieprz

łyżka ziół kuchni włoskiej (np. do pizzy)

olej

Cukinię umyć, zetrzeć na tarce o dużych oczkach, dobrze osolić, odstawić na pół godziny, raz na jakiś czas mieszając. W tym czasie obrać ziemniaki. Cukinię odcedzić z nadmiaru wody. Ziemniaki zetrzeć na drobnej tarce. Dodać wraz z jajkami do cukinii. Wcisnąć czosnek. Dobrze wymieszać. Dodać mąkę, zioła, sól i pieprz. Jeszcze raz dokładnie przemieszać. Na rozgrzany olej kłaść po 2 łyżki ciasta, smażyć z obu stron do lekkiego zrumienienia. Gorące podawać z ketchupem lub kwaśną śmietaną.

Zapiekanka ziemniaczana z mięsem mielonym

Zapiekankę polecam o każdej porze roku. Koniecznie z surówką z kiszonej kapusty.

Składniki:

1 kg średniej wielkości ziemniaków

500 g mielonego mięsa wołowego

2 cebule

kilka ząbków czosnku

sól, pieprz, majeranek

ok. 200 g wędzonego boczku w bardzo cienkich plastrach

Sos:

2 płaskie łyżki masła

2 łyżki mąki (może być pełnoziarnista)

ok. 1,5 szklanki mleka

250 ml szklanki słodkiej śmietanki 18%

1 łyżka lubczyku

1 łyżka majeranku

1 płaska łyżeczka gałki muszkatołowej

sól i pieprz

ok. 200 g sera żółtego (Edamski, Gouda, Złoty Mazur)

Ziemniaki obrać ze skórki, pokroić w grubsze plastry, ugotować do miękkości w osolonej wodzie. Mięso mielone usmażyć z obranym i posiekanym czosnkiem. Cebulę obrać, przekroić na pół, pokroić w piórka.

Przygotować sos. Masło stopić w rondelku, dodać mąkę, i mieszając, wlewać mleko. Mieszać aż sos będzie gładki, bez grudek. Wlać słodką śmietankę, dodać majeranek, lubczyk i gałkę a po zagotowaniu sosu wyłączyć. Gdyby sos był za gęsty, wlać nieco mleka. Doprawić solą i pieprzem.

W naczyniu do zapiekania wysmarowanym olejem za pomocą pędzelka ułożyć ziemniaki, następnie mięso i pokrojoną w pół plastry surową cebulę, wierzch posypać majerankiem. Zalać równomiernie sosem. Na wierzch zetrzeć ser i rozłożyć boczek. Zapiekać w 190oC około 40 minut, aż wierzch zapiekanki przyrumieni się.  Podawać z surówką z kiszonej kapusty.

Zapiekanka ziemniaczana z chorizo

Można było spokojnie włączyć piekarnik, bo znacznie się ochłodziło. Dzisiaj na obiad jedliśmy zapiekankę z ziemniaków oraz kiełbasy. Wybrałam aromatyczne chorizo i naszą kiełbasę śląską. Smaku i aromatu dodały zapiekance ziołowy sos beszamelowy, oliwki i ser feta. Gorąco polecam!

Składniki:

1 kg średniej wielkości ziemniaków

1 pęto kiełbasy chorizo

2 kiełbaski śląskie

sól, pieprz, zioła do pizzy

2 młode cukinie (użyłam żółtą i zieloną

pół kostki twardej fety

mały słoi zielonych oliwek

Sos:

2 płaskie łyżki masła

2 łyżki mąki (może być pełnoziarnista)

ok. 1,5 szklanki mleka

250 ml szklanki słodkiej śmietanki 18%

1 łyżka lubczyku

1 łyżka majeranku

1 płaska łyżeczka gałki muszkatołowej

1 łyżeczka ziół do pizzy

sól i pieprz

Ziemniaki obrać ze skórki, pokroić w grubsze plastry, ugotować do miękkości w osolonej wodzie. Odcedzić. Kiełbasę śląską i chorizo pokroić w plastry i obsmażyć z obu stron bez tłuszczu. Przełożyć do osobnego naczynia. Umyte cukinie również pokroić w grube plastry, posypać solą i ziołami do pizzy, obsmażyć z obu stron na powstałym ze smażenia kiełbasy tłuszczu.

Przygotować sos. Masło stopić w rondelku, dodać mąkę, i mieszając, wlewać mleko. Mieszać aż sos będzie gładki, bez grudek. Wlać słodką śmietankę, dodać majeranek, lubczyk, zioła do pizzy i gałkę, a po zagotowaniu sosu wyłączyć. Gdyby sos był za gęsty, wlać nieco mleka. Doprawić solą i pieprzem.

W naczyniu do zapiekania wysmarowanym olejem za pomocą pędzelka ułożyć ziemniaki, następnie kiełbasę i plastry cukinii. Zalać równomiernie sosem. Na wierzch posypać rozkruszonym serem feta i rozłożyć równomiernie oliwki. Zapiekać w 190oC około 40 minut, aż wierzch zapiekanki przyrumieni się.



Zupa botwinkowo-pomidorowa

W tym roku tylko raz kupiłam botwinkę i ugotowałam zupę pomidorową z jej dodatkiem. Jakoś z zupami podczas upałów nie jest mi po drodze. Ratuję siebie i rodzinę szybkimi daniami z dużą ilością warzyw, jednak przeważnie są to potrawy mięsne, bo to faceci. Wybieram najczęściej kurczaka pieczonego, w sosie lub zapiekanego z różnymi warzywami. Tęsknię jednak za zupą, zwłaszcza lekka, taką jak ta, z młodymi warzywami. Zapraszam do mojej letniej kuchni….

Składniki:

1 pęczek botwinki

2 puszki krojonych pomidorów

1/2 selera

1 marchew

3 ziemniaki

3-4 ząbki czosnku

przyprawa do zup bez glutaminianu sodu

suszony lubczyk lub gałązka świeżego

po pół pęczka natki pietruszki i koperku

4-5 łyżek koncentratu barszczu

1/2 szklanki koncentratu z buraków

pół łyżeczki mielonego kminku

3/4 szklanki słodkiej śmietanki

1-2 łyżki masła

sól i pieprz do smaku

Nać i łodygi z buraków umyć, odciąć buraczki. Wszystkie ewentualne bulwy buraków obrać, pokroić w drobną kostkę. Ugotować w garnku z 6 szklankami wody razem z pokrojonymi łodygami. Liście posiekać drobno i odłożyć. Selera, marchew i ziemniaki obrać i pokroić w kostkę. W wywarze marchew i seler. Po kilku minutach gotowania dodać pokrojone w kostkę ziemniaki i posiekaną zieleninę (lubczyk, koper i natkę). Gotować do miękkości. Dodać pomidory z puszki i przyprawę warzywną, pieprz, kminek i po 10 minutach wlać śmietankę. Po 2 minutach od zagotowania wyłączyć i wówczas można dodać koncentrat buraczany, by wzmocnić smak i poprawić kolor zupy. Można również do zupy dodać 1-2 łyżki masła.

Placki ziemniaczane z sosem pieczarkowo-serowym

Najczęściej placki ziemniaczane serwuję ze śmietaną i keczupem oraz z twarogiem wymieszanym ze śmietaną. Najbardziej jednak lubię placki ziemniaczane z gulaszem wołowym, w którym oprócz wołowiny są papryka i pieczarki w pomidorach, podawane z kleksem kwaśnej śmietany. Nadmiar pieczarek w lodówce zainspirował mnie do przygotowania sosu z dodatkiem sera z niebieską pleśnią. Podałam go do placków ziemniaczanych. Serdecznie namawiam Was do takiej propozycji placków.

Polecam Wam również danie Ani – organizatorki akcji Pieczarkowy tydzień.

Placki ziemniaczane:

1 kg mączystych ziemniaków (waga przed obraniem)

2-3 ząbki czosnku

1 mała cebula

2 małe jajka

ok. 4 łyżki mąki pszennej

sól i pieprz

po łyżeczce mielonego i całego kminku

olej do smażenia

Sos:

250 g pieczarek

2 łyżki masła

1,5 łyżki mąki

1,5 szklanki wody

2/3 szklanki słodkiej śmietanki 18%

100 g sera z niebieską pleśnią

posiekana natka pietruszki

tymianek, rozmaryn, sól i pieprz

Przygotować sos. Pieczarki obrać, pokroić w plastry. Masło stopić w rondelku, dodać pieczarki, smażyć do odparowania wody i lekkiego zrumienienia. Dodać mąkę, chwilę smażyć, mieszając, wlewać wodę. Mieszać aż sos będzie gładki, bez grudek. Kiedy płyn zagotuje się, dodać ser i dobrze rozprowadzić w płynie. Wlać słodką śmietankę, dodać zioła oraz natkę. Chwilę gotować na małym ogniu. Doprawić solą i pieprzem.

Ziemniaki obrać, umyć, zetrzeć na bardzo drobnej tarce. Nadmiar wody odlać. Cebulę obrać i również zetrzeć. Czosnek obrać i zmiażdżyć. Wszystko wymieszać z rozmieszanymi jajkami, dodać kminek, pieprz i sól do smaku. Dodać mąkę i dokładnie wymieszać. Smażyć placki na rozgrzanym oleju na jasnozłoty kolor. Podawać z gorącym sosem.

Danie dodaję do akcji kulinarnej Ani – Pieczarkowy tydzień.

Pieczarkowy Tydzień 2019

Lekka zupa jarzynowa z soczewicą

Dziś wspólne gotowanie z Malwiną, Mirabelką i Martą. Tematem jest lekkie danie ze strączkami. W mojej zupie znajdziemy soczewicę czerwoną, fasolkę szparagową oraz zielony groszek. Zupa jest lekka, bo gotowana na skrzydełkach z kurczaka. To taki delikatny rosołek z warzywami. Zapraszam po przepis.

Zupa jarzynowa z soczewicą

Składniki:

1 opakowanie mrożonej zupy jarzynowej (z groszkiem, kalafiorem i szparagówką)

2 skrzydełka z kurczaka

2 małe ziemniaki

2/3 szklanki czerwonej soczewicy

przyprawa warzywna bez glutaminianu sodu

mielony kminek

natka pietruszki lub koperek

Do dużego garnka włożyć umyte skrzydełka. Do 2/3 zalać je zimną wodą. Gotować do miękkości. Dodać opakowanie zupy jarzynowej i gotować 10 minut. W tym czasie obrać ziemniaki i pokroić w grubą kostkę. Dodać do wywaru razem z przepłukaną soczewicą. Gdy warzywa i soczewica zmiękną dodać jarzynkę (kupiłam jarzynkę ekologiczną bez soli w sklepie z naturalnymi produktami) oraz mielony kminek. Doprawić zupę solą i pieprzem. Dodać również posiekaną zieleninę. Mięso obrać ze skóry i kości, rozdrobnić w rękach i wrzucić do zupy.

Zupa jarzynowa z soczewicą

Kopytka w sosie pomidorowym

Kopytka z sosem pomidorowym to jedno z ulubionych dań dzieciństwa. Druga mamina wersja kopytek to kluski ziemniaczane posypane rozkruszonym twarogiem i usmażoną cebulą. A Wy z czym jecie kopytka?

Kopytka w sosie pomidorowym

Sos:

2 łyżki masła
2 łyżki mąki
3 łyżki koncentratu pomidorowego 
½ szklanki słodkiej śmietanki 18%
2 łyżki słodkiej papryki
1 łyżka wędzonej papryki
1 łyżeczka włoskich ziół
ekologiczna „jarzynka”, cukier i pieprz do smaku

Przygotować sos. Masło stopić w rondelku, dodać mąkę, mieszając drewnianą łyżką. Po chwili dodać koncentrat i chwilę smażyć. Dodać słodką paprykę w proszku. Wlać 2 szklanki wody lub bulionu warzywnego i rozprowadzić trzepaczką mąkę z koncentratem, zagotować. Dodać „jarzynkę” (dostępna w sklepach ze zdrową żywnością), pieprz i zioła, a w razie potrzeby cukier. Wlać śmietankę i mieszając, zagotować. Doprawić solą i pieprzem, można dodać również posiekaną natkę pietruszki.

Kopytka:

1 kg ziemniaków

2 małe jajka

sól

olej

ok. 1,5 szklanki mąki pszennej

mąka do podsypywania, najlepiej grubiej mielona; jaglana, krupczatka

Ziemniaki w miarę cienko obrać, opłukać, duże sztuki przekroić na pół i ugotować w mocno osolonym wrzątku. Odcedzić, przecisnąć przez praskę i dokładnie wymieszać z 2 łyżkami oleju. Ostudzić.

Nastawić dużą ilość wody do gotowania klusek. Kiedy woda zagotuje się, dodać łyżkę soli i oleju.

W tym czasie ziemniaki wyłożyć na stolnicę, dodać jajka i mąkę (stopniowo). Zagnieść gładkie ciasto, podsypując stolnicę grubszą mąką. Pod koniec formowania ciasta zwilżyć ciasto 2 łyżkami oleju i zagnieść jeszcze raz z odrobiną mąki. Ciasto podzielić na ok. 6 kawałków.

Każdą porcję cienko wałkować w palcach na podsypanym mąką blacie lub stolnicy, potem każdy wałek lekko spłaszczać i kroić po skosie w romby. Kluski wrzucać na osolony wrzątek. Po wypłynięciu na wierzch zmniejszyć ogień gotować około 2-3 minuty. Gotować w 2-3 partiach. Odcedzone kopytka polać gorącym sosem.



Zupa ziemniaczana z wędzoną papryką

Ostatnio miałam problem z pomysłami na zupy. Dzieci wyjechały do babci, więc zupa dla nas dwojga była zbędna. Pomyślałam jednak, że ze względu na sprzyjające warunki pogodowe warto wybrać się w weekend nad jezioro. A zupa to świetny pomysł na obiad, kiedy nie będę miała czasu na gotowanie w dzień wyjazdu. Ania od lat prowadzi na swoim blogu akcję kulinarną „Warzywa psiankowate”. I ze wszystkich psianek wybrałam ziemniaki, bo właściwie to nigdy nie gotowałam zupy ziemniaczanej (oprócz kremu). Żeby nie było banalnie, podkręciłam smak wędzoną papryką. Jestem pewna, że moim facetom będzie smakować… Zupa powstała również w ramach wspólnego gotowania z grupą zaprzyjaźnionych blogerek. Temat to „Zupa z psiankami/psianką”. Ania proponuje w tym temacie Zupę z czerwonej soczewicy z pomidorami.

Zupa ziemniaczana z wędzoną papryką

Składniki:

2 skrzydełka z kurczaka
4-5 średnich ziemniaków
1 marchew
1/2 średniego selera
1/2 niewielkiej cebuli
3-4 ząbki czosnku

3-4 gałązki natki pietruszki
przyprawa warzywna bez glutaminianu sodu
2 listki laurowe
kilka kulek ziela angielskiego

1 łyżeczka mielonego kminku
1 łyżka czerwonej wędzonej papryki

2/3 szklanki słodkiej śmietanki
1 kopiata łyżka mąki

sól i pieprz do smaku

Umyte skrzydełka włożyć do garnka i zalać do pełna zimną wodą. Gotować aż mięso będzie miękkie.

Po kilku minutach dodać obrane i pokrojone w kostkę marchew, seler, cebulę i czosnek oraz liście laurowe i ziele. Po kilku minutach dodać obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki. Kiedy warzywa zmiękną, dodać przyprawę warzywną lub sól, kminek i paprykę oraz posiekaną natkę pietruszki i świeżo mielony czarny pieprz.

Mąkę rozprowadzić dokładnie śmietankę, wlać płyn, energicznie mieszając. Po zagotowaniu wyłączyć, doprawić do smaku.

Zupa ziemniaczana z wędzoną papryką


Warzywa psiankowate 2018



Barszcz czerwony z ziemniakami II

Dzisiaj na blogu jedna z moich ulubionych zup, a mianowicie barszcz czerwony z ziemniakami. Buraków nie wyrzucamy, ale dodajemy do zupy, dzięki czemu jest bardziej syta i zdrowsza.

Barszcz czerwony z ziemniakami II

Składniki:

500 g wołowiny z kością (szponder, łata)
4 duże buraki

1 duża marchew
po ½ selera i cebuli
3-4 ząbki czosnku
3-4 ziemniaki
kilka suszonych grzybów
kilka kulek ziela angielskiego
3-4 listki laurowe
¼ szklanki octu winnego

2/3 szklanki słodkiej śmietany, np. 18%
posiekany koper l natka pietruszki (po pół pęczka)
sól, pieprz i cukier do smaku
1/2 szklanki koncentratu z buraków lub 1 szklanka zakwasu
łyżeczka kminku
2 łyżki majeranku
przyprawa warzywna bez glutaminianu sodu

Buraki wyszorować, obrać, pokroić w kostkę. Zalać 2 szklankami wody, wlać ocet, dodać kminek. Gotować do miękkości. W osobnym dużym garnku umieścić kości wołowe, liście laurowe, ziele i grzyby. Wlać pół garnka wody. Gotować pod przykryciem aż mięso na kości zmięknie. Po 40 minutach od zagotowania wywaru dodać obrane, umyte i pokrojone w kostkę seler, marchew, a po 5 minutach ziemniaki, czosnek i cebulę. Gotować aż warzywa będą miękkie. Do wywaru warzywnego wlać wywar buraczany wraz z burakami. Ponownie zagotować, dodać przyprawę warzywną, sól, pieprz i cukier oraz posiekaną zieleninę, majeranek i śmietanę. Po 2 minutach od zagotowania wyłączyć i wówczas można dodać koncentrat buraczany lub zakwas, by wzmocnić smak i poprawić kolor.

Barszcz czerwony z ziemniakami II