Roladki z kurczaka z szynką i serem na sosie żurawinowym

Jak u Was po świętach? Ja nie mogłam rano wstać, tak by się jeszcze poleżało pod ciepłą kołderką. W święta nie objadłam się jakoś specjalnie. Największym powodzeniem ciszył się mój sernik szafranowy z bezą, no i oczywiście barszcz czerwony z uszkami. Zostało go jeszcze na dzisiaj. Zabielę go i zjemy z fasolą. Po białym barszczu z grzybami zostały tylko wspomnienia. Na wywarze z borowików i czosnku smakował wspaniale.

A dzisiaj na blogu propozycja na kolejne świętowanie, bo już w niedzielę Sylwester, a w poniedziałek Nowy Rok. Może macie zamrożone lub słoiczek?

Roladki z kurczaka z szynką i serem na sosie żurawinowym

Składniki:

4 filety z kurczaka, każdy podzielony na 2 płaty
po 8 plastrów dobrej  wędzonej szynki i żółtego sera
sól, pieprz, suszony majeranek, słodka papryka, granulowany czosnek, zioła do pizzy
olej do smażenia

Do panierowania:

2 jajka rozmieszane z łyżką oleju
bułka tarta

Płaty mięsa cienko rozbić, najlepiej pod folią spożywczą, przyprawić solą, pieprzem, majerankiem, granulowanym czosnkiem, słodką papryką i ziołami z obu stron. Odstawić do lodówki na 20 minut. Na brzegu każdego płata mięsa układać szynkę, złożony na pół plaster sera. Zwijać szczelnie w rulon, zawijając brzegi do środka. Spinać brzegi wykałaczkami. ?Panierować w jajku i bułce tartej. Smażyć na małym ogniu z każdej strony na rumiano.

Sos żurawinowy:

250 g świeżej żurawiny
2/3 szklanki wody
3 goździki
pół szklanki cukru (lub więcej)

W garnku z grubym dnem umieścić owoce, dodać cukier, wodę i zagotować. Dodać goździki. Gotować na małym ogniu, mieszając od czasu do czasu aż żurawina popęka, całość zgęstnieje, a woda odparuje.

Na talerze wyłożyć po 2-3 łyżki sosu żurawinowego, a na nim pokrojone w plastry roladki. Podawać z ryżem i surówką z kapusty.

?Roladki z kurczaka z szynką i serem na sosie żurawinowym

Konfitura z żurawiny

Dzisiaj chciałabym podzielić się przepisem na pyszną konfiturę z żurawiny. Zrobiłam ją z pół kilograma owoców, więc nie poddawałam jej pasteryzacji, lecz zużyłam całość do dwóch wypieków, które zaprezentuję niedługo. Natomiast słoiczek takiej pysznej konfitury może być pysznym prezentem mikołajkowym…

Konfitura żurawinowa

Inspiracja

Składniki:

500 g żurawiny, świeżej lub mrożonej 
1 laska cynamonu
kilka goździków
200 g cukru
pół szklanki wody 

W garnku z grubym dnem umieścić owoce, dodać cukier, pół szklanki wody i zagotować. Dodać cynamon i goździki. Gotować na małym ogniu, mieszając od czasu do czasu aż całość zgęstnieje, a woda odparuje.

Konfiturę umieścić w wygotowanych słoikach, zakręcić, odwrócić dnem do góry, przykryć ściereczką. Można też zapasteryzować. Konfiturę bez pasteryzacji można trzymać kilka dni w lodówce.

Konfitura z żurawiny

Bezglutenowe śniadanie dla dziecka   Kuchnia wegetariańska i wegańska
Prezenty na Mikołajki II 
Jesienne słodkości!  Menu dla przyszłej mamy







Dynia marynowana

Dynię w słodko kwaśnym syropie uwielbiam. Dodaję ją do sałatek, surówek, gulaszy, ale najbardziej lubię do kanapek, prosto ze słoika. W ubiegłym roku zrobiłam kilka słoików, ale nie zdążyłam dodać przepisu. W tym tygodniu zrobiłam kilka słoiczków w nieco mniej kwaśnej marynacie i chcę się z Wami podzielić przepisem…

Dynia marynowana

Składniki:

1 kg dyni pokrojonej w kostkę

1 litr wody (4 szklanki)

10 goździków

laska cynamonu (dałam łyżeczkę sproszkowanego)

pół szklanki cukru

1 cukier waniliowy – 16 g

skórka obrana z wyszorowanej cytryny

2/3 szklanki białego octu winnego

Dynię obrać i pokroić na małe kawałki. Zalać wodą z cukrem, cukrem waniliowym, goździkami, cynamonem i skórką z cytryny. Zagotować. Gotować do momentu, aż dynia zmięknie. Słoiki wyparzyć, włożyć dynię wraz z gorącą marynatą, odwrócić do góry dnem aż zupełnie ostygną.

   

Dynia marynowana 

Bitki wołowe w sosie wiśniowym

Dziś propozycja bardzo aromatyczna i zdrowa. Bitki z mięsa wołowego podlane wiśniówką i duszone w sosie z dodatkiem wiśni (mrożonych) oraz przypraw korzennych.

 

Bitki wołowe w sosie wiśniowym

600 g chudej wołowiny na zrazy

50 ml wiśniówki

200 g świeżych lub mrożonych wiśni

sól i pieprz

mąka pszenna, olej

kilka goździków, ziarenek ziela angielskiego, 1 laska cynamonu

po łyżeczce kardamonu i imbiru

bulion wołowy lub pieczeniowy (może być z kostki)

Mięso pokroić na cienkie plastry wzdłuż włókien, lekko rozbić. Panierować w mące i obsmażyć na oleju. Podlać wiśniówką i odparować. Zalać wrzącym bulionem i dusić do miękkości z goździkami, zielem i korą cynamonu. W razie potrzeby dolać wrzątku. Pod koniec dodać wiśnie i rozgotować je. Sos doprawić solą, pieprzem, kardamonem i imbirem. Podawać z kaszą jęczmienną i surówką z czerwonej kapusty.

 

Bitki wołowe w sosie wiśniowym

Śledzie w winnych śliwkach

Śledzie w winnych śliwkach

4-5 płatów śledziowych, najlepiej marynowanych w oleju

1 czerwona cebula

kilkanaście suszonych śliwek

kilka goździków

kilka owoców jałowca

łyżka kolorowego pieprzu

1/2 szklanki wina, najlepiej domowego

kilka łyżek oleju

Śliwki przekroić na pół i moczyć w winie przynajmniej 2 godziny. Śledzie oczyścić ze słoikowej zalewy, pokroić na kawałki, a cebulę posiekać w grubą kostkę. Umieścić w pojemniczku lub salaterce. Zalać olejem, dodać goździki i jałowiec oraz pieprz. Następnie dodać śliwki i kilka łyżek wina, w którym się moczyły. Wszystko wymieszać, szczelnie przykryć i odstawić do lodówki przynajmniej na 1 dzień.

Wino taty

Śledzie w winnych śliwkach