Pełnoziarnisty chleb bez wyrabiania

Przepis na chleb pełnoziarnisty dopiero co prezentowała Aga. To najprostszy w wykonaniu bochenek, a właściwie dwa, które do tej pory piekłam. Kolejny raz przekonałam się, że domowe pieczywo jest najlepsze…

Pełnoziarnisty chleb bez wyrabiania

 

Składniki:
3 szkl. ciepłej wody
1 łyżka drożdży instant
1 łyżka cukru
1 łyżka oleju
1 łyżka octu winnego
3 szkl. mąki pełnoziarnistej
2 1/2 – 3 szkl. mąki pszennej chlebowej
1 łyżka soli

Drożdże i cukier wymieszać z odrobiną wody i odstawić do czasu, aż drożdże „ruszą”. Do dużej miski wlać pozostałą ilość wody, dodać zaczyn, olej i ocet. Wsypać mąkę pełnoziarnistą i wymieszać łyżką lub szpatułką, aby pozbyć się grudek. Następnie dodać mąkę pszenną, sól i dokładnie wymieszać. Ciasto powinno być kleiste. Miskę z ciastem przykryć zwilżoną ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na 30-40 minut lub do czasu aż podwoi objętość. Wyrośnięte ciasto podzielić w misce na 2 części i delikatnie przełożyć do dwóch naoliwionych keksówek. Chleb można posypać ulubionymi przyprawami lub ziarnami i odstawić do kolejnego wyrastania na ok. 30 minut. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 185 st. C z termoobiegiem i piec ok. 35-45 minut. Przed pieczeniem posypałam bochenki kminkiem.

Pełnoziarnisty chleb bez wyrabiania

Chleb pszenno-żytni ze słonecznikiem i apel

Dawno nie piekłam chleba. I miałam ochotę na chleb ze słonecznikiem. Słonecznik jest u mnie w domu zawsze. Dla nas, ale przede wszystkim dla ptaków przylatujących do karmnika. Sikorki go uwielbiają. Tak samo jak słoninkę zawieszoną pod karmnikiem. Dziś stałam w oknie i próbowałam sfotografować sikorki korzystające z naszej balkonowej jadłodajni. Niestety, są bardzo czułe na każdy ruch i szelest i tylko jedno zdjęcie udało mi się zrobić. Nie brak mi cierpliwości do tych małych ruchliwych stworzeń i będę stała w oknie nie raz, by tylko uwiecznić ten piekny widok. Fotografia poniżej przedstawia sikorkę modrą stojącą na słomianym daszku karmnika. Przy okazji pieczenia chleba, który ma znaczenie symboliczne, proszę Was o to, byście dokarmiali ptaki zimą. Niewiele to kosztuje, a satysfakcja jest ogromna!

A wracając do chleba. Przepis znalazłam tutaj. Bardzo polecam. Naprawdę pyszny. Upiekłam dwa bochenki zamiast jednego dużego, a i tak chlebki urosły. Myślę, że to była dobra decyzja. Piekłam w silikonowych formach keksowych i papier do pieczenia był mi niepotrzebny. Ciasto łatwo się wyrabia, nie klei się za bardzo do rąk i choć trzeba czekać aż porządnie wyrośnie, to warto, tym bardziej, że wcale nie ma przy nim dużo pracy. Smacznego!

Chleb pszenno-żytni ze słonecznikiem

Składniki:

500 g mąki pszennej
150 g mąki żytniej
400 ml wody
2 łyżeczki soli
2 łyżeczki cukru
2 łyżki oliwy
1 opakowanie drożdży instant
½ szklanki ziaren słonecznika

Przygotowanie:

Wszystkie składniki łączymy poza ziarnami słonecznika.
Wyrabiamy dokładnie ciasto i odstawiamy do wyrośnięcia na 30 minut.
Kiedy ciasto podrośnie, łączymy je ze słonecznikiem i odstawiamy na 40 minut.
Formę wykładamy papierem do pieczenia i przekładamy na nią ciasto uformowane w bochenek. Ciasto zostawiamy kolejny raz do wyrośnięcia na 40 minut.
Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. Chlebek pieczemy 45 minut.
Po upieczeniu wyciągamy do wystygnięcia i zawijamy w płócienną ściereczkę.

Chleb pszenno-żytni ze słonecznikiem

Chleb z miodem i płatkami owsianymi

Jeśli szukacie przepisu na prosty i szybki chleb, to polecam właśnie ten. Chleb jest pyszny zaraz po upieczeniu i rano na drugi dzień. Potem już niestety nie smakuje tak dobrze jak na początku, bo szybko wysycha. Mimo wszystko polecam, bo jeszcze ciepły smakuje rewelacyjnie. Źródło: Moje Wypieki

Chleb z miodem i płatkami owsianymi

Składniki na 1 duży bochenek:
550 g mąki pszennej chlebowej
2 łyżeczki soli
15 g miękkiego masła
115 g płatków owsianych + na posypanie
2 łyżeczki suchych drożdży
150 ml letniego mleka
2 łyżki miodu
225 ml letniej wody

Mąkę przesiać, wymieszać z solą. Dodać masło, płatki, drożdże, mleko i wodę, miód. Wyrobić ciasto, by było gładkie i elastyczne. Uformować kulę, włożyć do miski, przykryć, pozostawić w ciepłym miejscu do podwojenia objętości (1-1,5 godziny).
Po tym czasie ciasto jeszcze raz wyrobić, ukształtować bochenek. Położyć na blaszkę wysypaną mąką, przykryć i jeszcze raz pozostawić do wyrośnięcia na około 40 minut. Przed pieczeniem posmarować mlekiem i posypać płatkami owsianymi.

Piec w temperaturze 230ºC przez 10 minut, potem temperaturę obniżyć do 200ºC i piec dodatkowe 20-25 minut, aż chleb będzie wyrośnięty, brązowy i po uderzeniu od spodu usłyszymy głuchy odgłos. Studzić na kratce.

Chleb z miodem i płatkami owsianymi

Dla maszynistów:

Wszystkie składniki na chleb umieścić w pojemniku do pieczenia chleba, wg instrukcji Waszej maszyny: najpierw płyny, potem produkty sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania ciasta ‚dough’ i pozostawić do wyrośnięcia. Potem wyjąć i postępować według powyższego przepisu, zaczynając od słów ‚Po tym czasie’..

Graham, nadmiar śniegu i spotkanie ze Świętym Mikołajem

Przyszedł już do Was Święty Mikołaj? Do mnie jeszcze nie. Ale zawitał dziś do mojego syna, Mikołaja, który ze względów zdrowotnych musiał w tym tygodniu zostać w domu. Rekonwalescencja po zabiegu nie przeszkodziła synkowi zobaczyć się ze swoim Imiennikiem w przedszkolu. Mama zaś robiła za opiekuna i fotografa.

Wracaliśmy powoli. Zmarzły nam ręce, bo mnie zachciało się uwiecznić ośnieżoną kalinę i radość syna z powodu ataku zimy. Później zza szyby okna, z ciepłą herbatą i sernikiem obserwowaliśmy sikorki, które przylatują do naszego karmnika.

Wspomniałam coś o serniku? O nim jutro. Dzisiaj będzie o chlebie. Przepis na ten wspaniały graham znajdziecie u Gosi. Upiekłam jeden bohenek z połowy porcji. Chleb jest pyszny, prosty i szybki w wykonaniu. Ciasto łatwo się wyrabia i ekspresowo rośnie. Polecam!

Skadniki: (na 2 bochenki)
2 i 1/2 szklanki mąki pszennej
2 i 1/2 szklanki mąki pszennej razowej
2 szklanki letniego mleka
5 dag świeżych drożdży
1/2 szklanki oleju
1 i 1/2 łyżeczki soli

Wsypać do miski po połowie obu rodzajów mąk, wkruszyć drożdże, wlać szklankę mleka i wszystko starannie wymieszać. Oprószyć rozczyn łyżką dowolnej mąki, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce, by wyrósł.

Gdy na zaczynie pojawią się bruzdy, dodać resztę mąki, letniego mleka, olej, sól i wyrabiać, aż ciasto będzie odstawało od ręki i zaczną pojawaić się w nim pęcherzyki powietrza.

Odstawić do wyrośnięcia na 30 minut (można zostawić nawet na godzinę).

Przełożyć ciasto do dwóch prostokątnych, mocno wydłużonych form i pozostawić do wyrośnięcia na 20 minut.

W tym czasie rozgrzać piekarnik do 200oC, wstawić i piec około 45 minut.

Graham

Graham

Chleb pszenno-żytni na miodzie

Mój pierwszy chleb, no dobrze, drugi. Tego z zakalcem nie liczę. Druga próba udana, wszystkim smakuje, dzieci chcą jeść tylko taki. Cieszy mnie to niezmiernie i mobilizuje do następnych razów. Przepis znaleziony u Doroty. Z przepisu wychodzą dwa bochenki.

Chleb pszenno-żytni na miodzie

Składniki na zaczyn:
2½ łyżeczki suchych drożdży
1 łyżeczka cukru
1/2 szklanki letniej wody

Ponadto:
1 puszka mleka skondensowanego niesłodzonego
1/4 szklanki wody
4 łyżki rozpuszczonego masła
4 łyżki miodu (moim zdaniem wystarczą 2)
2 łyżeczki soli
2 szklanki mąki żytniej
3 szklanki mąki chlebowej

Opcjonalnie:
ciasto można dowolnie modyfikować przez dodanie ziaren, otrębów, itp.


Drożdże rozpuścić w 1/2 szklance wody, dodać łyżeczkę cukru, wymieszać.

Do miski miksera wlać mleko, dodać wodę, masło, miód, sól i mąkę żytnią, wymieszać. Dodać drożdże rozpuszczone w wodzie, wymieszać, pozostawić na 15 minut. Dodać mąkę pszenną i mieszać, aż masa zacznie formować się w kulę (dodałam trochę więcej niż w przepisie, bo ciasto było zbyt klejące). Wyrabiać jeszcze przez 1,5 minuty mikserem lub 10 minut ręcznie. Przełożyć ciasto do naczynia wysmarowanego masłem, przykryć i pozostawić w ciepłym miejscu prawie do podwojenia objętości (1-1,5 godziny). Wyjąć z miski, lekko wyrobić, uformować 2 podłużne bochenki i włożyć do foremek keksowych (u mnie foremka o wymiarach 11 x 21 cm) wysmarowanych masłem i wysypanych bułka tartą/kaszą manną. Przykryć i pozostawić w ciepłym miejscu do napuszenia. Przed samym pieczeniem chleb spryskać wodą, można też spryskać wnętrze piekarnika (by uzyskać chrupiąca skórkę), można to powtórzyć 2-3 razy w trakcie pieczenia (nie jest to jednak konieczne).

Piec w temperaturze 190ºC przez 25-35 minut, aż chlebki będą dobrze zarumienione (piekłam prawie godzinę).