Kakaowe muffiny z ricottą i borówkami

Dzisiaj na słodko. W dodatku ekspresowo. Muffiny można przygotować z mrożonymi borówkami, jeśli oczywiście macie jeszcze w zamrażalniku owoce. 

Kakaowe muffiny z ricottą i borówkami

Kakaowe muffiny z ricottą i borówkami

Składniki:

250 g borówek amerykańskich
2 jajka
80 ml oleju
250 g sera ricotta
300 g mąki pszennej
50 g kakao
2 łyżeczki proszku do pieczenia
sól
150 g cukru (w tym 2 łyżeczki cukru z wanilią)

Piekarnik rozgrzać do temperatury 180 stopni. Borówki umyć i odsączyć z wody. Jajka wymieszać z olejem i ricottą. Mąkę wymieszać z kakao, proszkiem do pieczenia, szczyptą soli oraz cukrem, wsypać do masy serowej, ponownie wymieszać. Dodać borówki i całość jeszcze raz wymieszać. Blachę na muffinki wypełnić papilotkami i wyłożyć ciasto. Piec około 25 minut, do suchego patyczka.

Z podanego przepisu wyszło mi 10 babeczek.

Kakaowe muffiny z ricottą i borówkami



Serniczki z borówkami, ricottą, białą czekoladą i bananami

W pierwszej chwili mój mąż zapytał czy to kaszka bananowa z borówkami. Tak właśnie smakują moje serniczki. Są delikatne, pachnące bananami i dość słodkie. Dla mnie obłędne! A przygotowuje się je w kilka minut. Po godzinie można już delektować się ich smakiem…. Ja jednak wolę schłodzone.

Serniczki z borówkami, ricottą, białą czekoladą i bananami

Serniczki z borówkami, ricottą, białą czekoladą i bananami

Składniki:

500 g ricotty

2 duże dojrzałe banany

2 jajka

120-150 g białej czekolady

1/2 szklanki słodkiej śmietanki

250 g borówek amerykańskich

Czekoladę połamać i rozpuścić w śmietance (w kąpieli wodnej lub kuchence mikrofalowej). Banany zmiksować na mus. Ostudzoną czekoladę wymieszać dokładnie z rozkłóconymi jajkami, ricottą oraz musem bananowym. Wymieszać z 3/4 porcji borówek. Masę wyłożyć do kokilek (do 3/4 wysokości), a na wierzch wrzucić pozostałe borówki. Piec ok. 40 minut w 180oC.

Jesienne słodkości!

Serniczki z borówkami, ricottą, białą czekoladą i bananami

Serniczki z borówkami, ricottą, białą czekoladą i bananami

 

Zupa borówkowa z makaronem

Moja babcia Wandzia na Wigilię jako ostatnie danie podawała zupę z borówek. Latem zebrane owoce zagotowywała z cukrem, przelewała do słoików i pasteryzowała. Taka zupa zalecana jest jako poprawiające trawienie po obfitych i ciężkostrawnych daniach z grochem, kapustą, cebulą i grzybami.

Latem babcia gotowała zupę z czereśni, której smak także spróbuję odtworzyć, bo zamroziłam kilka porcji tych pysznych owoców. Z borówek (tak mówi się w moim regionie na popularne jagody) ugotowałam w ubiegłym tygodniu pyszną zupę, choć miała inny smak niż ta babcina, bo doprawiłam ją wanilią, goździkami i cynamonem, a podałam z makaronem w kształcie małych kokardek. Choć nie przepadam za zupami na słodko, zjadłam ją z przyjemnością.

Zupa borówkowa z makaronem

Składniki:

1,5 litra wody
1/2 litra czarnych borówek
miąższ z 1 laski wanilii lub 2 łyżeczki cukru z prawdziwą wanilią

1/2 szklanki słodkiej śmietanki 18%
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
kilka goździków

ok. 1 płaska łyżeczka cynamonu
szczypta soli
cukier do smaku
1 szklanka drobnego makaronu

Makaron ugotować według przepisu na opakowaniu, odcedzić i ostudzić. Wodę wlać do do garnka, z laski wanilii usunąć nasionka i umieścić w garnuszku. Włożyć do wody również opróżnioną z nasionek laskę wanilii oraz goździki. Wsypać umyte jagody, dodać sól, cukier i ewentualnie cukier waniliowy. Gotować ok. 10 minut. Śmietankę wymieszać z mąką i wlać do gotującej się zupy. Mieszając zagotować. Doprawić do smaku cynamonem i ewentualnie cukrem. Zupę przestudzić. Porcję makaronu wyłożyć na talerz i wlać zupę. Podawać ciepłą lub schłodzoną. Wierzch można udekorować listkami mięty.

Zupa borówkowa z makaronem

Zupa borówkowa z makaronem

Lekkie i szybkie dania na upalne dni  Letnie owoce



Jagodzianki z ciasta drożdżowo-twarogowego

Przeglądając blogi kulinarne, znalazłam u Izy przepis na wspaniałe jagodzianki z dodatkiem twarogu w cieście. Bułeczki są pyszne, ciasto miękkie i wilgotne, choć trudno mi się z nim pracowało. Ciasto pięknie wyrosło, ale kleiło się do rąk i dodałam więcej mąki niż w przepisie. Nie lukrowałam wierzchu, dlatego bułeczki były niezbyt słodkie. Następnym razem dodam więcej cukru do ciasta i nadzienia i nie zrezygnuję z lukru. Proporcje podaję według własnego uznania, po oryginalny przepis zapraszam do autorki, którą serdecznie pozdrawiam 🙂

Jagodzianki z ciasta drożdżowo-twarogowego

Jagodzianki z ciasta drożdżowo-twarogowego

Ciasto:

2 szkl. mąki pszennej (dałam 2,5) i sporo podsypywałam, bo ciasto było klejące
2 jajka
1/3 kostki masła
ok 3/4 szkl. mleka
3 łyżki cukru
130 g białego sera
1/2 łyżeczki soli
25 g drożdży

Nadzienie:

ok. 350 g jagód
3 łyżki cukru
1 łyżeczka cukru z wanilią

2 łyżki mąki ziemniaczanej

Do miski wsypać mąkę, zrobić „dołek”, wkruszyć drożdże, dodać łyżeczkę cukru i zalać ciepłym mlekiem. Przykryć ściereczką i odstawić na 10 minut do wyrośnięcia. Następnie dodać resztę cukru, jajka, miękkie masło, szczyptę soli, biały ser. Zagnieść na gładkie i elastyczne ciasto, ponownie przykryć ściereczką i odstawić na 1-1,5 godziny, do wyrośnięcia.

Przygotować nadzienie – jagody wymieszać z cukrem i mąką.

Ciasto podzielimy na 10-12 części. Każdą cześć rozpłaszczyć, nałożyć hojnie nadzienia i zlepiać. Układać na blasze wyłożonej papierem złączeniem w dół, odstawiamy przykryte ściereczką na ok. 20 minut. W tym czasie nagrzewać piekarnik do 180oC. Przed włożeniem do piekarnika należy posmarować jagodzianki mlekiem. Pieczemy ok. 20-25 minut do lekkiego zezłocenia.
Upieczone bułeczki posypać cukrem pudrem lub polukrować.

Uczta pod gołym niebem  Letnie owoce  Piknik

Jagodzianki z ciasta drożdżowo-twarogowego

Jagodzianki z ciasta drożdżowo-twarogowego



Ciasto z kaszą manną, borówkami i truskawkami w galaretce

Skoro mąż wprowadził zapas włączania piekarnika podczas upałów, przygotowałam deser bez użycia tego urządzenia. Ze smakowitymi borówkami, truskawkami i mleczną masą z gotowanej kaszy na spodzie z pełnoziarnistych ciastek kakaowych.

Ciasto z kaszą manną, borówkami i truskawkami w galaretce

Ciasto z kaszą manną, borówkami i truskawkami w galaretce

Spód:

250 g pełnoziarnistych ciastek kakaowych
ok. 100 g masła

Masa z kaszy:

1,5 szklanki błyskawicznej kaszy manny Kupiec
3 i 1/2 szklanki mleka
100 g masła
2/3 szklanki drobnego cukru

Warstwa owocowa:

2 galaretki truskawkowe
2 galaretki niebieskie lub szafirowe
300 g borówki amerykańskiej
400 g drobnych truskawek

Galaretki rozpuścić we wrzątku w półgodzinnym odstępie czasu – każdy kolor osobno, w 3,5 litra płynu. Ciasteczka zmielić w malakserze, masło stopić. Do ciastek dodać roztopione masło, wymieszać. Tortownicę (26 cm) wyłożyć papierem do pieczenia. Masę ciasteczkową wcisnąć w dno, wyrównać. Włożyć do lodówki do stwardnięcia.

Do garnka wlać mleko, dodać masło oraz cukier. Podgrzewać na niezbyt dużym ogniu, aby tłuszcz i cukier się rozpuściły. Gdy mleko będzie bardzo gorące (tuż przed zagotowaniem) wsypywać kaszę, cały czas mieszając. Kiedy mleko z kaszą zagotuje się a kasza zgęstnieje, zdjąć z ognia i odstawić. Bardzo ciepłą masę wyłożyć na ciasteczkowy spód i wyrównać powierzchnię. Po ostudzeniu włożyć do lodówki by stężała. Owoce umyć, osuszyć, truskawki odszypułkować. Truskawki wyłożyć pionowo na masę z kaszy i wylać tężejącą czerwoną galaretkę. Włożyć do lodówki do stężenia. Na zastygniętą galaretkę truskawkową wyłożyć borówki i na wierzch wyłożyć tężejącą galaretkę niebieską. Włożyć do lodówki do całkowitego ścięcia warstw.

Gotuj w zdrowym stylu  Uczta pod gołym niebem


Ciasto z kaszą manną, borówkami i truskawkami w galaretce

Ciasto z kaszą manną, borówkami i truskawkami w galaretce

Ciasto z kaszą manną, borówkami i truskawkami w galaretce

 

Ciasto z kaszą manną, borówkami i truskawkami w galaretce

Biszkopt z kremem waniliowym, malinami, borówkami i galaretką

Pomimo preferencji kulinarnych mojej rodziny, która lubi słone i pikantne, czasami udaje mi się przygotować coś słodkiego. Dziś na blogu ciasto – klasyk. Puszysty biszkopt, aksamitny krem z wanilią, owoce lata i orzeźwiająca galaretka. Mnie wystarczy mały kawałek, więc… częstujcie się 🙂

Biszkopt z kremem waniliowym, malinami, borówkami i galaretką

Biszkopt z kremem waniliowym, malinami, borówkami i galaretką

Biszkopt:

5 jajek (osobno białka i żółtka)
3/4 szklanki mąki pszennej tortowej
1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
3/4 szklanki drobnego cukru
3 łyżki oleju
szczypta soli

Krem waniliowy:

2 szklanki mleka
2 żółtka
3 łyżki mąki pszennej
3 łyżki mąki ziemniaczanej
2/3 szklanki cukru
2-3 łyżeczki cukru z prawdziwą wanilią – użyłam opakowanie cukru z wanilią Kotanyi
300 g miękkiego masła

Wierzch ciasta:

po 250 g borówek amerykańskich i malin
2 galaretki – użyłam o smaku jagodowym

Oba rodzaje mąki, żółtka i 1/2 szklanki mleka zmiksować. Resztę mleka zagotować z cukrem i cukrem waniliowym. Do gotującego mleka wlać masę z mąką, energicznie mieszając, aż budyń zgęstnieje. Odstawić do wystygnięcia.

Galaretki rozpuścić w 1 litrze wrzątku. Ostudzić.

Żółtka oddzielić od białek. Mąki przesiać. Zimne białka ubić na sztywno ze szczyptą soli. Dodawać porcjami cukier i żółtka, ciągle ubijając. Wlać olej i jeszcze chwilę miksować. Wyłączyć mikser, porcjami wsypywać mąkę, mieszając drewnianą łyżką. Wylać na dużą prostokątną blachę wyłożoną papierem i piec w temperaturze 175oC ok. 30 minut (do suchego patyczka). Potem zdjąć papier i włożyć z powrotem na spód blachy.?

Masło utrzeć na puszystą masę, dodając po 1 łyżce wystudzonego budyniu.  Masę wyłożyć na biszkopt, równo rozsmarować na cieście.

Umyte i osuszone owoce rozłożyć na kremie i zalać tężejącą galaretką. Schłodzić minimum 2 godziny.

Błękitne skarby lata!  Lato w pełni!  Dania na zimno - czyli co jeść w upalne dni

Biszkopt z kremem waniliowym, malinami, borówkami i galaretką

Babeczki ryżowo-czekoladowe z mlecznym kremem i borówkami

Wróciłam… na razie z Roztoczańskiej Krainy, ale urlop jeszcze trwa. W końcu zjedliśmy normalny domowy obiad, który chętnie ugotowałam…

Jeszcze przed wyjazdem przygotowałam babeczki, z którymi chcę się z Wami podzielić. Ciasto na nie to mój nowy hicior. Jest przepyszne, delikatnie chrupiące, bezglutenowe. Krem twarogowo-maślany z dodatkiem mleka w proszku już robiłam kilka razy, lubię jego mleczny smak. Borówki o tej porze to najlepsze owoce do deserów, więc właśnie one wieńczą dzieło…

Babeczki ryżowo-czekoladowe z mlecznym kremem i borówkami

Ciasto:

1 opakowanie kleiku ryżowego
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
200 g miękkiego masła
3 łyżki kakao
2 duże jajka
2/3 szklanki drobnego cukru

Krem:

500 g bardzo gęstego twarogu sernikowego
200 g miękkiego masła
2/3 szklanki cukru pudru (lub mniej)
2/3 szklanki mleka w proszku

oraz ok. 250 g borówek

Kleik wymieszać z kakao i proszkiem do pieczenia. Miękkie masło utrzeć na puch, miksując, dodawać po jednym jajku i porcjami cukier. Na końcu dodawać stopniowo kleik z kakao i proszkiem, miksując na gęstą masę. Odłożyć na pół godziny do lodówki.
Po tym czasie odrywać kulki wielkości moreli i wylepiać dno i boki foremek na babeczki lub muffinki (użyłam silikonowych) i upiec na złoty kolor w 180oC. Wyjąć z piekarnika i wyjąć z foremek.

Przygotować krem. Miękkie masło utrzeć na puch, porcjami dodawać twaróg i miksować na małych obrotach, porcjami wsypywać cukier i mleko w proszku. Utrzeć na gładką masę. Krem umieścić w szprycy i wyłożyć na babeczki. Na wierzchu ułożyć umyte i osuszone borówki. Schłodzić by krem nieco stężał.

Słodkie jagodowe lato

Babeczki ryżowo-czekoladowe z mlecznym kremem i borówkami

Babeczki ryżowo-czekoladowe z mlecznym kremem i borówkami

Borówczanki z mlecznym lukrem

Po kilku dniach nieobecności na blogu wracam z przepisem na pyszne drożdżówki z borówkami i lukrem. Upiekłam je przed wyprawą do… lasu. Z borówek zebranych podczas tego wypadu zrobiłam konfiturę. Postaram się wkrótce pokazać słodkie owoce lata zamknięte w słoikach. 

Borówczanki z mlecznym lukrem

Borówczanki z mlecznym lukrem

Składniki:
100 g drobnego cukru, w tym 1 łyżeczka cukru waniliowego
1/2 łyżeczki soli
60 g miękkiego masła
2 jajka, roztrzepane
ok. 550 g mąki pszennej (użyłam do wypieków drożdżowych)
25 g świeżych
drożdży
1 i 1/4 szklanki mleka

Nadzienie:

2 szklanki czarnych borówek, umytych, osuszonych
ok. 3 łyżeczki cukru i 1 łyżeczka cukru waniliowego

Do posmarowania: 1 jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka

Lukier:

1/2 szklanki słodkiej śmietanki
1 łyżeczka soku z cytryny
cukier puder

Mleko podgrzać. Ma być ciepłe, ale nie gorące. Zrobić rozczyn: drożdże wymieszać z łyżeczką cukru i 1/3 szklanki mleka, odstawić do rośnięcia na kilka minut.

Wlać resztę mleka, cukru, sól i jajka. Wyrobić gładkie i elastyczne ciasto. Na końcu wyrabiać, wlewając rozpuszczone masło. Pozostawić przykryte w temperaturze pokojowej na około godzinę aż podwoi swoją objętość.

Z ciasta odrywać porcje ciasta wielkości małego jabłka. Ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i oprószonej mąką, w kilkucentymetrowych odległościach od siebie. Przykryć ściereczką, pozostawić do ponownego wyrośnięcia (około 30 minut). Po tym czasie za pomocą szklanki z niedużym dnem zrobić w każdej bułeczce mocne wgłębienie, Nakładać borówki wymieszane z cukrem i cukrem waniliowym. Przykryć wilgotną ściereczką, odstawić do wyrastania na 20 minut. Piekarnik nagrzać do 180oC. Boki drożdżówek posmarować roztrzepanym jajkiem z dodatkiem mleka.

Wstawić drożdżówki do piekarnika i piec 15-20 minut, do zrumienienia.

Przygotować lukier. Do śmietanki dodać sok z cytryny i tyle cukru pudru, by powstała lekko gęsta masa. W razie konieczności dodać śmietanki lub cukru pudru, regulując konsystencję lukru. Następnie polukrować.



W drodze na wakacje   Jagodowe lato  Lato w pełni!

Mazurek „Owocowa Łąka” na mące jaglanej

Za oknem zimno, ponuro i aż trudno uwierzyć, że Wielkanoc ma być słoneczna i ciepła. Marzę, by odpocząć na łonie natury… Tymczasem uraczę Was bardzo kolorowym mazurkiem z owocami. Mogą się nim częstować osoby nietolerujące glutenu, bo spód wykonałam na mące jaglanej. Zielona łąka czyli polewa to nic innego jak zielona galaretka rozpuszczona w mleku.Zamiast kwiatów proponuję świeże owoce.

Mazurek

Składniki ciasta:

ok. 250 g mąki jaglanej
1/2 szklanki cukru pudru
150 g masła
1 jajko
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

mąka jaglana do podsypywania

Polewa i dekoracja:

1 zielona galaretka – użyłam Mojito z Winiar
1,5 szklanki mleka
ew. zielony barwik spożywczy dla koloru
świeże owoce do dekoracji

Masło pokroić w kostkę, szybko zagnieść z pozostałymi składnikami ciasta. Jeśli ciasto będzie zbyt sypkie, dodać 1-2 łyżki wody. Zawinąć w folię i włożyć do lodówki.

Mleko zagotować. Galaretkę rozpuścić w gorącym mleku. Ostudzić, dodać barwnik dla intensywniejszego koloru.

Dużą blachę o wymiarach wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasto rozwałkować, wylepić dno blachy i nakłuć widelcem. Piec około 30 minut w 180oC.

Kiedy galaretka mocno zgęstnieje, wylać ją na ostudzony skód i włożyć do lodówki do całkowitego stężenia. Przed podaniem udekorować świeżymi owocami.

Wielkanocne Smaki - edycja IV  Wielkanoc bez glutenu.

Mazurek 

A na przywołanie słońca jak zawsze kilka wiosennych fotografii…

           

           

         

           

           

Serowe brownie z borówkami

Jutro ma wrócić aura nieco zimowa, dlatego wskazane jest w chłodniejsze dni spożycie czekolady 🙂 Proponuję zatem ciasto brownie z serową wkładką. Robiąc miejsce wiośnie w moim zamrażalniku, dodałam do ciasta mrożone borówki.

Serowe brownie z borówkami
Serowe brownie z borówkami
Masa czekoladowa:
1 i 1/2 szklanki mąki
1/2 szklanki kakao
5 dużych jajek
200 g ciemnej czekolady
1/2 szklanki słodkiej śmietanki
200 g masła
1 łyżka cukru waniliowego
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1,5 szklanka brązowego cukru
szczypta soli
Masa serowa:
500 g gęstego twarogu sernikowego
3 jajka
1/2 szklanki białego cukru
2 łyżeczki cukru waniliowego lub migdałowego
szklanka borówek

Czekoladę połamać na kawałki, umieścić razem ze śmietanką w porcelanowej miseczce i w garnku do połowy wypełnionym wrzątkiem. Gotować aż czekolada się rozpuści. Wyjąć miskę, dobrze wymieszać, by czekolada połączyła się ze śmietanką i ostudzić. Miękkie masło utrzeć na krem z cukrem, wbijając po jednym jajku. Mąkę przesiać, wymieszać z proszkiem do pieczenia, kakao i solą. Porcjami dodawać do masy, ciągle miksując. Na końcu dodawać stopniowo czekoladę  i dobrze połączyć składniki. 3/4 masy porcji przelać do dużej prostokątnej blachy wyłożonej papierem do pieczenia.

Twaróg zmiksować z jajkami, cukrem i cukrem waniliowym. Wyłożyć na masę czekoladową, a na serową kleksami resztę masy czekoladowej i przemieszać delikatnie obie masy, końcem drewnianej łyżki, by powstały fale. Na wierzch wyłożyć borówki (mrożonych nie rozmrażać) i piec ok. 60-70 minut w 180oC.

Serowe brownie z borówkami

Serowe brownie z borówkami

Brunetki, blondynki czyli brownies i blondies  Zużywamy zapasy przed wiosną

Surówka z czerwonej kapusty z borówkami

Taką oto surówkę wymyśliłam sobie na niedzielny obiad. Najbardziej ucieszyło mnie, kiedy zobaczyłam ją w kadrze aparatu. Specjalnie w ostatniej chwili dołożyłam borówki, by widoczny był na nich szron z zamrażalnika 🙂 Niech choć w takiej formie będzie zimowo, bo za oknem wciąż jeszcze jesień 🙂

Surówka z czerwonej kapusty z borówkami

Surówka z czerwonej kapusty z borówkami

Składniki:

pół główki czerwonej kapusty
łyżka cukru
płaska łyżeczka soli
3-4 goździki

Sos:

1/2 szklanki borówek
3 łyżki octu balsamicznego
1 łyżeczka cukru lub miodu
2 łyżki oleju
1 łyżka soku z cytryny
sól i pieprz
pół łyżeczki cynamonu

oraz borówki i koperek do dekoracji

Kapustę posiekać, włożyć do garnka zalać wrzątkiem, dodać goździki, cukier i sól i gotować ok. 5 minut aż zmięknie, ale pozostanie nieco krucha. Następnie odcedzić i przelać zimną wodą. Borówki zmiksować, wymieszać z pozostałymi składnikami, zalać kapustę, wymieszać, doprawić do smaku cukrem, solą i pieprzem i schłodzić. Przed podaniem udekorować borówkami i posiekanym koperkiem.

Przepis dodaję do akcji Tęcza Smaków – kategoria: fioletowa

        


Surówka z czerwonej kapusty z borówkami

Koktajl wieloowocowy z mlekiem skondensowanym

Koktajl wieloowocowy z mlekiem skondensowanym

Pojechaliśmy do lasu na grzyby, ale ich nie było. Przywieźliśmy za to dużą garść słodkich jeżyn i jesień na fotografiach, po które zapraszam tutaj. Dzieciaki pojadły owoców prosto z krzaczka, a przywiezione do domu zmiksowałam z mrożonymi owocami oraz bananem i odrobiną słodzonego mleka skondensowanego. Teraz koktajle na stałe zagoszczą w ich menu…

Owoce: banan, garść jeżyn i borówek, truskawek i malin – mogą być lekko zamrożone
oraz 1 duży jogurt naturalny, mleko skondensowane do smaku

Wszystkie owoce i jogurt umieścić w malakserze i zmiksować. Rozlać do szklanek. Po wierzchu polać cienkim strumieniem mleko skondensowane, delikatnie  rozmieszać wykałaczką.

Koktajl wieloowocowy z mlekiem skondensowanym