Zaproszenie

Przyszła wiosna i codziennie szukam okazji do fotografowania budzącej się z zimowego snu przyrody. Jeżeli chcecie wybrać się ze mną na taki wczesnowiosenny spacer, zapraszam na mój blog fotograficzny, który prowadzę już od 7 lat. Niedawno przeniosłam go na WordPress, tak jak blog kulinarny. Zapraszam serdecznie pod adres Listy malowane… chwilą.

Fotograficznie

Szaro, buro, popielato. Śnieg sypie i sypie. Walczę z bólem głowy i leniem. Jest mi jakoś ciężko i nijako. Zmieniłam już szablon Cudem malowane na wiosenny, ale jak nie było jej, tak nie ma… Przeglądam wiosenno-letnie fotografie i bawię się kolorystyką… kadruję, odkrywam na nowo…

Dziś zachciało mi się zupy ogórkowej, śledzi i pomarańczy. Pomyślicie sobie pewnie, że mam zachcianki… O nie, nic z tych rzeczy! Jedynym moim pragnieniem jest chęć ujrzenia wiosny i 10 stopni na plusie…

Wkrótce skuszę Was muffinami pełnymi słońca… Dziś bez przepisu, ale za to kolorowo….

Po więcej terapeutycznych wzruszeń zapraszam jak zawsze na CUDEM MALOWANE oraz na MIKIMAMA.FLOG.PL

Ciasto budyniowe z rabarbarem

Ciasto budyniowe z rabarbarem

Przepis na to ciasto niedawno zamieściła Dorotus 76 na swoim blogu Moje Wypieki. Wczoraj mimo gorszego samopoczucia postanowiłam je upiec, gdyż w osiedlowym sklepie zobaczyłam rabarbar. Syn, kiedy przyszedł z przedszkola zażyczył sobie ciasto z budyniem i jest pewien, że to on wpadł na pomysł takiego ciasta. Jedynym minusem podczas robienia wypieku było rozsmarowywanie poszczególnych warstw. Może miałam nieco za dużą blaszkę. Tortownica o średnicy 20-21 cm byłaby w sam raz. Na szczęście efekt czyli smak zupełnie mi to zrekompensował. Przepis podaję za Dorotą:

Składniki:
200 g miękkiego masła
110 g drobnego cukru do wypieków
2 jajka
185 g mąki pszennej
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
40 g proszku budyniowego, waniliowego lub śmietankowego
350 g obranego i pokrojonego na kawałki rabarbaru
kilka łyżek cukru demerara – do posypania

Składniki na budyń:
2 płaskie łyżki (15 ml) proszku budyniowego, waniliowego lub śmietankowego
2-3 łyżki cukru
250 ml mleka (1 szklanka)
1 łyżka masła
2 łyżeczki ekstraktu z wanilii (dałam 1 łyżkę cukru z wanilią zamiast zwykłego, dlatego darowałam sobie ekstakt)

Na początku przygotować budyń – musi bowiem wystygnąć. Ze szklanki mleka (250 ml) odlać około 70 ml. Większą część mleka zagotować, z pozostałymi 70 ml rozrobić proszek budyniowy i cukier (czyli przygotowujemy jak zwykly budyń); rozrobione wlać do wrzącego mleka, zmniejszyć gaz, zagotować, mieszając by nie zrobiły się grudki. Zdjąć z palnika, natychmiast dodać masło i ekstrakt, wymieszać. Budyń przykryć folią spożywczą, by nie zrobił się kożuch, odstawić do wystudzenia.

Przygotować ciasto. Miękkie masło umieścić w misie miksera i zmiksować na gładką, puszystą masę. Dodać cukier i nadal ucierać. Dodawać jajka, jedno po drugim, miksując cały czas (ciasto na tym etapie lubi się warzyć, ale nie ma to wpływu na wypiek; choć bardzo ważne jest, by jajka dodawać stopniowo). Mąkę, sodę, proszek do pieczenia i proszek budyniowy przesiać, dodać do masy maślanej, krótko zmiksować, tylko do połączenia się składników. Ciasto podzielić na dwie części.

Formę tortownicę o średnicy 21 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Na dno wyłożyć połowę ciasta, wyrównać. Następnie równo wyłożyć ostudzony budyń. Na niego łyżeczką wyłożyć drugą połowę ciasta, wyrównać. Ciasto powinno całkowicie pokryć budyń. Na górę poukładać rabarbar, posypać kilkoma łyżkami cukru demerara.

Piec w temperaturze 170ºC przez 1 godzinę i 15 minut. Przestudzić, można podawać jeszcze ciepłe np. z kulką lodów waniliowych.

Ciasto budyniowe z rabarbarem