Tarta z bobem i kiełbasą chorizo

Hej, hej! Choć życie płynie mi ostatnio w ciągłym biegu, to zdarza mi się na chwilę zatrzymać, by z dziką przyjemnością zaplanować, co będziemy jedli na obiad następnego dnia.

Najpierw przyszła mi ochota na tartę, tym bardziej, że miałam w planie zrobienie bezy. Po wykorzystaniu białek zostają żółtka, które mogą wylądować w kruchym cieście.

Chodził też za mną bób, ale domownicy nie są jakimiś wielkimi smakoszami tego warzywa. Musiałam zaryzykować ewentualne marudzenie. I postawiłam na bób jako dodatek. W ramach rekompensaty za wyrządzone krzywdy 🙂 wymyśliłam, że dodam do dania coś co bardzo lubią. Od razu pomyślałam, że moi faceci najbardziej na świecie lubią mięso, a w szczególności kiełbasę. Po obejrzeniu gazetki promocyjnej Lidla i hiszpańskich smakołyków, wybór padł na chorizo.

Muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolona z moich kulinarnych wyborów, bo tarta domownikom smakowała, a bób tego smaku nie popsuł. Dlatego mogę Wam polecić tartę z czystym sumieniem…

Spód:

300 g mąki (użyłam krupczatki i taką polecam)

200 g masła + do formy

1 jajko lub 2 żółtka

szczypta soli (dałam pół płaskiej łyżeczki)

Nadzienie:

250 g świeżego bobu

pół pęta kiełbasy chorizo

1 średnia czerwona cebula

2 łyżki oleju lub oliwy

1 łyżeczka gałki muszkatołowej

pół łyżeczki ziaren kminku (można ewentualnie dodać mielony)

sól i pieprz

400 g kwaśnej śmietany 18%

2 jajka

150 g startego na grubej tarce sera żółtego (starłam Edam)

Z podanych składników na spód szybko zagniatamy ciasto. Formujemy kulę, wstawiamy do lodówki na 30 minut. Formę do tarty o średnicy 24-26 cm smarujemy masłem. Schłodzone ciasto rozwałkowujemy na placek ciut większy niż forma. Wypełniamy spód i brzegi. Pieczemy z obciążeniem 15 minut w temperaturze 180oC.

Umyty bób zalewamy wodą (drugie tyle wody co bobu), dosypujemy łyżeczkę cukru i zagotowujemy.. Po zagotowaniu solimy (pół łyżeczki). Gotujemy pod przykryciem na małym ogniu 15-20 minut. Skórka powinna się lekko pomarszczyć. Należy uważać, by nie przegotować bobu, bo wtedy będzie się rozpadał podczas obierania. Następnie przelewamy bób zimną wodą, przestudzony delikatnie obieramy. Kiełbasę obieramy i kroimy w plastry.

Cebulę obieramy, kroimy w kostkę. Podsmażamy na rozgrzanej na patelni na oleju lub oliwie, Śmietankę mieszamy trzepaczką z jajkami, gałką muszkatołową i kminkiem, doprawiamy solą i pieprzem. Dodajemy bób (kilka sztuk zostawiamy na wierzch), starty ser oraz usmażoną cebulę (ja zapomniałam dodać, wyłożyłam ją na wierzch masy między pozostały bób i chorizo) i delikatnie mieszamy łyżką.

Na podpieczony spód wykładamy masę śmietanową z bobem. Na wierzch wykładamy plastry kiełbasy oraz pozostawiony bób. Pieczemy 35-40 minut w 180oC (boki powinny się ładnie zrumienić). Tartę kroimy na kawałki i jemy ciepłą.

10 myśli na temat “Tarta z bobem i kiełbasą chorizo

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s