Wiosenna sałatka z komosą ryżową

Witajcie! Dzisiaj Dzień Dziecka i ja też z tej okazji zrobiłam sobie wolne od gotowania. Na obiad zamówiliśmy pizzę. A sałatka, którą Wam dzisiaj prezentuję zrobiłam w ubiegłą sobotę do mięs z grilla. W przyszłą sobotę też jedziemy na ucztę pod chmurką i będę miała okazję pobuszować na łące w poszukiwaniu motyli i innych owadów.

Zanim podam przepis na sałatkę pokażę Wam kilka kadrów z ulubionej łąki na Podkarpaciu, ogródka teściowej, lasu za Rzeszowem oraz jednego z rzeszowskich osiedli…

A teraz obiecana wiosenna sałatka z komosą ryżową.

Składniki:

250 g komosy ryżowej

1 długi ogórek

opakowanie pomidorków koktajlowych

pęczek rzodkiewek

2 papryki w różnych kolorach (użyłam pomarańczowej i czerwonej)

małe opakowanie lub słoik zielonych oliwek

pęczek szczypiorku

pół kostki twardej fety, takiej, by łatwo dała się kroić

Dressing:

5 łyżek soku z cytryny

1 łyżeczka miodu

5 łyżek dowolnego oleju, np. lnianego

kilka łyżek wody

sól i pieprz

Składniki sosu wymieszać ze sobą, schłodzić. Komosę ryżową ugotować według instrukcji na opakowaniu w osolonej wodzie. Odcedzić i ostudzić. Pomidorki i odsączone oliwki pokroić w plastry, ogórka przekroić w poprzek, każdą część przeciąć wzdłuż na pół i pokroić w plastry. Paprykę oczyścić z gniazd nasiennych i pokroić w kostkę. Z umytej rzodkiewki odciąć końcówki i pokroić w słupki. Szczypior posiekać. Wszystkie warzywa wymieszać z komosą ryżową i fetą. W razie potrzeby doprawić solą, pieprzem i sokiem z cytryny.

15 myśli na temat “Wiosenna sałatka z komosą ryżową

  1. Jakim cudem udaje ci się zrobić takie piękne zdjęcia? 😉
    Sałatkę chętnie bym spróbował, bo smaku komosy ryżowej jeszcze nie poznałem. 😉
    Pozdrawiam.

    Polubienie

    1. Witaj na moim blogu. Jeśli chodzi o zdjęcia to zawsze widzę coś pięknego w przyrodzie i mam taki przymus, żeby to sfotografować. Poza tym dużo ćwiczę i mam dużo radochy z tego.
      Komosa smakuje trochę jak kus kus 🙂

      Polubienie

  2. Sałatka bardzo ciekawa- chętnie wypróbuję. Zdjęcia przepiękne! U nas w mieście praktycznie nie ma motyli! Przerażające jak skurczyła się ich populacja. Kiedy byłam dzieckiem motyle nie były rzadkością.

    Polubienie

  3. Ależ świetna sałatka, wszystkie moje ulubione smaki połączone z komosą….muszę wypróbować takie połączenie:) A zdjęcia przyrody w Twoim wykonaniu niezmiennie mnie zachwycają:)

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s