Sałatka ryżowa z kurczakiem i nektarynką

Opadły mgły i miasto ze snu się budzi…. Ja się obudziłam już dawno. Jak co dzień, o 5.00. To koszmarna pora. Brrrr! I tak do emerytury. Na szczęście dzisiaj jest piątek. I moje imieniny… Chyba upiekę sobie ciasto z tej okazji. Nachodzi mnie na gruszkową tartę z kremem czekoladowym. I sałatkę sobie zrobię, na słodko, tak jak lubię. Może taką:

nektarynka pokrojona w kostkę

rodzynki

ser żółty

kurczak (filet podsmażony w przyprawie)

kukurydza

ryż (najlepiej paraboiled)

płatki migdałowe

majonez

biały pieprz i sól

Myślę, że może być smaczna. Choć pewno tylko dla mnie. Bo mężczyźni wolą sałatki słone, kwaśne, ale broń Boże słodkie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s